REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Koniec lokat zwolnionych z 19-proc. podatku Belki

REKLAMA

W dniu 31 marca br. weszła w życie nowelizacja Ordynacji podatkowej, likwidująca zwolnienie z 19-proc. podatku Belki niektórych lokat bankowych. Eksperci nie spodziewają się ani gwałtownego odpływu klientów z banków, ani wojny między bankami na oprocentowanie depozytów.


Podatku Belki można było uniknąć, zakładając lokatę z dzienną kapitalizacją odsetek. Podstawę opodatkowania, jak i podatek zaokrąglało się do pełnych złotych w ten sposób, że kwoty poniżej 50 groszy pomijało się, a powyżej 50 groszy podwyższało do pełnego złotego. Jeżeli więc podstawa opodatkowania (np. zysk z lokaty) wynosiła 2,49 zł, to nie powodowało to obowiązku zapłaty podatku dochodowego (19 proc. z tej kwoty daje 0,47 gr).

REKLAMA

REKLAMA

Nowelizacja Ordynacji podatkowej przewiduje zmianę zasad zaokrąglania, tak że lokaty z dzienną kapitalizacją odsetek nie pozwolą uniknąć zapłaty podatku Belki.

Zdaniem Przemysława Barbricha ze Związku Banków Polskich, banki są przygotowane do zmiany. "Zmiana będzie ewolucyjna. Tego typu produkty w zasadzie już zniknęły z rynku, ponieważ ich likwidacja została zapowiedziana dużo wcześniej, z odpowiednim vacatio legis. Czekamy na wygaśnięcie wcześniej podpisanych umów zakładających rozwiązania antypodatkowe" - powiedział Barbrich.

Według niego banki konkurują między sobą ofertami lokat średnioterminowych i długoterminowych, a także produktami opartymi o WIBOR, czyli związanymi ze stopą inflacji. Barbrich zaznaczył, że produkty oferowane przez banki są bezpieczne, gwarantowane przez Bankowy Fundusz Gwarancyjny i restrykcyjnie opisane, a wpłata pieniędzy do banku zawsze kończy się ich odzyskaniem wraz z należnymi odsetkami.

REKLAMA

Zwrócił uwagę, że działające na rynku instytucje parabankowe, które przyjmują depozyty, nie mają gwarancji BFG. "Nie spodziewamy się gwałtownego odpływu klientów, choć mamy świadomość, że lokaty bankowe spośród instrumentów oferowanych na rynku finansowych nie są na pierwszym miejscu pod względem zwrotu z kapitału, ale są na pierwszym miejscu pod względem bezpieczeństwa wkładu" - podkreślił.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Według analityka Open Finance Michała Sadraka głównym zadaniem instytucji finansowych na najbliższe miesiące będzie zachowanie oszczędności zdeponowanych przez klientów na lokatach z kapitalizacją dzienną.

Wszystkie zmiany prawa w jednym miejscu: www.zmianyprawa.infor.pl >>

 

Sadrak uważa, że rynkowi nie grozi wojna depozytowa, bowiem terminy zapadalności depozytów antypodatkowych są rozłożone w czasie na co najmniej kilka najbliższych miesięcy.

"Zagrożeniem dla banków mogliby być natomiast klienci, którzy będą domagać się po 31 marca zerwania istniejących lokat bez utraty naliczonych odsetek" - ocenia analityk.

Zdaniem Sadraka na lokatach antybelkowych może leżeć co piąta złotówka z 477,3 mld zł zgromadzonych w bankach przez gospodarstwa domowe na koniec lutego br. Z każdym dniem, kiedy dobiegać końca będą kolejne okresy umowne lokat terminowych, przybywać będzie klientów, którzy szukają nowego miejsca dla oszczędności.

"Ci, którzy nie są skłonni do poniesienia większego ryzyka muszą liczyć się z niższymi zyskami" - zwraca uwagę analityk.

Według niego zarówno tradycyjne lokaty, jak i tzw. polisolokaty dają zarobić mniej niż depozyty antypodatkowe zwolnione z podatku Belki. Atrakcyjnie wygląda oferta dziesięcioletnich obligacji skarbowych z marcowej oferty resortu finansów. Dają one zarobić 6,5 proc. w pierwszym rocznym okresie odsetkowym, a oprocentowanie po roku ma być wyższe od inflacji o 2,75 pkt proc. "Można mieć jednak duże wątpliwości, czy resort finansów powinien za pieniądze podatników rywalizować z instytucjami komercyjnymi" - ocenił.

Z zaprezentowanych w minionym tygodniu badań TNS Pentor przeprowadzonych na zlecenie Komisji Nadzoru Finansowego wynika, że wysokość oprocentowania jest podstawowym kryterium wyboru klientów przy podejmowaniu decyzji o tym, gdzie zdeponować swoje pieniądze.

Przewodniczący KNF Andrzej Jakubiak pytany był podczas publikacji sondażu, czy po likwidacji "lokat antybelkowych" nie będzie zagrożenia, że część klientów banków przejdzie do instytucji parabankowych, które co prawda obiecują wyższe odsetki niż banki, ale nie podlegają nadzorowi KNF. Powiedział, że komisja zwróciła się do banków, aby przygotowały się na ewentualną utratę części depozytów. "Banki takie plany sporządzają, przygotowują stosowaną ofertę, która ma zachęcić klientów do pozostawienia w nich swoich środków" - mówił.

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Szef skarbówki: do końca 2026 roku nie będzie kar za niestosowanie KSeF do fakturowania, czy błędy popełniane w tym systemie

W 2026 roku podatnicy przedsiębiorcy nie będą karani za nieprzystąpienie do Krajowego Systemu e-Faktur ani za błędy, które są związane z KSeF-em - powiedział 12 stycznia 2026 r. w Studiu PAP Marcin Łoboda - wiceminister finansów i szef Krajowej Administracji Skarbowej.

Zmiana formy opodatkowania na 2026 rok - termin mija 20 stycznia czy 20 lutego? Wielu przedsiębiorców żyje w błędzie

W biurach księgowych gorąca linia - nie tylko KSEF. Wielu przedsiębiorców jest przekonanych, że na zmianę formy opodatkowania mają czas tylko do 20 stycznia. To mit, który może prowadzić do nieprzemyślanych decyzji. Przepisy dają nam więcej czasu, ale diabeł tkwi w szczegółach i pierwszej fakturze. Do kiedy realnie musisz złożyć wniosek w CEIDG i co się najbardziej opłaca w 2026 roku?

Identyfikator wewnętrzny (IDWew): jak go wygenerować i do czego się przyda po wdrożeniu KSeF

W Krajowym Systemie e-Faktur (KSeF) problem, „kto widzi jakie faktury”, przestaje być kwestią czysto organizacyjną, a staje się kwestią techniczno-prawną. KSeF jest systemem scentralizowanym, a podstawowym identyfikatorem podatnika jest NIP. To oznacza, że w modelu „standardowym” (bez dodatkowych mechanizmów) osoby uprawnione do działania w imieniu podatnika mają potencjalnie dostęp do pełnego zasobu jego faktur sprzedaży i zakupów. Dla małych firm bywa to akceptowalne. Dla organizacji z dużą liczbą oddziałów, zakładów, jednostek organizacyjnych (w tym jednostek podrzędnych JST), a nawet „wewnętrznych centrów rozliczeń” – to często scenariusz nie do przyjęcia. Aby ograniczyć dostęp do faktur lub mieć większą kontrolę nad zakupami, podatnik może nadać identyfikator wewnętrzny jednostki (IDWew) jednostkom organizacyjnym czy poszczególnym pracownikom.

KSeF obowiązkowy czy dobrowolny? Terminy wdrożenia, zasady i e-Faktura dla konsumentów

Dobrowolny KSeF już działa, ale obowiązek nadchodzi wielkimi krokami. Sprawdź, od kiedy KSeF stanie się obowiązkowy, jakie zasady obowiązują firmy i jak wygląda wystawianie e-faktur dla konsumentów. Ten przewodnik krok po kroku pomoże przygotować biznes na zmiany w 2026 roku.

REKLAMA

Korekta faktury ustrukturyzowanej w KSeF wystawionej z błędnym NIP nabywcy. Jak to zrobić prawidłowo

Jak od 1 lutego 2026 r. podatnik VAT ma korygować faktury ustrukturyzowane wystawione w KSeF na niewłaściwy NIP nabywcy. Czy nabywca będzie mógł wystawić notę korygującą, gdy sam nie będzie jeszcze korzystał z KSeF?

Obowiązkowy KSeF: Czekasz na 1 kwietnia? Błąd! Musisz być gotowy już 1 lutego, by odebrać fakturę

Choć obowiązek wystawiania e-faktur dla większości firm wchodzi w życie dopiero 1 kwietnia 2026 roku, przedsiębiorcy mają znacznie mniej czasu na przygotowanie operacyjne. Realny sprawdzian nastąpi już 1 lutego 2026 r. – to data, która może sparaliżować obieg dokumentów w podmiotach, które zlekceważą wcześniejsze wdrożenie systemu.

Jak połączyć systemy ERP z obiegiem dokumentów w praktyce? Przewodnik dla działów finansowo-księgowych

Działy księgowości i finansów od lat pracują pod presją: rosnąca liczba dokumentów, coraz bardziej złożone przepisy, nadchodzący KSeF, a do tego konieczność codziennej kontroli setek transakcji. W takiej rzeczywistości firmy oczekują szybkości, bezpieczeństwa i pełnej zgodności danych. Tego nie zapewni już ani sam ERP, ani prosty obieg dokumentów. Dopiero spójna integracja tych dwóch światów pozwala pracować stabilnie i bez błędów. W praktyce oznacza to, że wdrożenie obiegu dokumentów finansowych zawsze wymaga połączenia z ERP. To dzięki temu księgowość może realnie przyspieszyć procesy, wyeliminować ręczne korekty i zyskać pełną kontrolę nad danymi.

Cyfrowy obieg umów i aneksów - jak zapewnić pełną kontrolę wersji i bezpieczeństwo? Przewodnik dla działów Prawnych i Compliance

W wielu organizacjach obieg umów wciąż przypomina układankę złożoną z e-maili, załączników, lokalnych dysków i równoległych wersji dokumentów krążących wśród wielu osób. Tymczasem to właśnie umowy decydują o bezpieczeństwie biznesowym firmy, ograniczają ryzyka i wyznaczają formalne ramy współpracy z kontrahentami i pracownikami. Nic dziwnego, że działy prawne i compliance coraz częściej zaczynają traktować cyfrowy obieg umów nie jako „usprawnienie”, ale jako kluczowy element systemu kontrolnego.

REKLAMA

Rząd zmienia Ordynację podatkową i zasady obrotu dziełami sztuki. Kilkadziesiąt propozycji na stole

Rada Ministrów zajmie się projektem nowelizacji Ordynacji podatkowej przygotowanym przez Ministerstwo Finansów oraz zmianami dotyczącymi rynku dzieł sztuki i funduszy inwestycyjnych. Wśród propozycji są m.in. wyższe limity płatności podatku przez osoby trzecie, nowe zasady liczenia terminów oraz uproszczenia dla funduszy inwestycyjnych.

Prof. Modzelewski: obowiązkowy KSeF podzieli gospodarkę na 2 odrębne sektory. 3 lub 4 dokumenty wystawiane do jednej transakcji?

Obecny rok dla podatników prowadzących działalność gospodarczą będzie źle zapamiętany. Co prawda w ostatniej chwili rządzący wycofali się z akcji masowego (i wstecznego) przerabiania samozatrudnienia i umów zlecenia na umowy o pracę, ale jak dotąd upierają się przy czymś znacznie gorszym i dużo bardziej szkodliwym, czyli dezorganizacji fakturowania oraz rozliczeń w obrocie gospodarczym - pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA