REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Co robili prokuratorzy i CBŚ w Ministerstwie Finansów

REKLAMA

Prokuratorzy i funkcjonariusze CBŚ w czwartek 10 stycznia 2013 r. zwrócili się do Ministerstwa Finansów o wydanie dokumentacji niezbędnej do śledztwa dotyczącego nielegalnego hazardu z wykorzystaniem automatów do gier - poinformowała PAP w piątek 11 stycznia 2013 r. Prokuratura Apelacyjna w Białymstoku."Dokumentacja została wydana przez upoważnionych urzędników ministerstwa" - poinformowała prokuratura w wydanym w piątek po południu oświadczeniu. Podała, że chodziło o informacje, w jakim zakresie resort finansów był informowany o nieprawidłowościach.

"Nie polegało to na żadnym przeszukaniu, a na uzyskaniu, w tzw. trybie procesowym, dokumentacji niezbędnej dla tego postępowania" - mówił PAP rano prokurator Krzysztof Wojdakowski, szef wydziału ds. przestępczości zorganizowanej i korupcji białostockiej prokuratury apelacyjnej.

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Dodał, że w czwartek prokuratorzy i funkcjonariusze CBŚ udali się do Ministerstwa Finansów, "ale tylko i wyłącznie po to, żeby uzyskać pewnego typu informacje i pewną dokumentację, której im w tym postępowaniu brakuje".

"Pragnę stanowczo zaprzeczyć doniesieniom medialnym i pojawiającym się sugestiom, iż czynności były ukierunkowane wobec konkretnego funkcjonariusza Ministerstwa Finansów" - powiedział prokurator.

Zastępca szefa Prokuratury Apelacyjnej w Białymstoku Marian Jaroszewicz dodał w rozmowie z PAP, że celem czynności w ministerstwie było "zgromadzenie dokumentacji odnoszącej się do nadzoru nad, szeroko rozumianą, sferą hazardu".

REKLAMA

"Nie miało to formy przeszukania, ale dobrowolnego wydania dokumentów na żądanie prokuratora" - zastrzegł. Dodał, że wszystkie potrzebne dokumenty zostały wydane i zabezpieczone, teraz będą analizowane w śledztwie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

 Likwidacja zwrotu VAT za materiały budowlane 2013/2014

 Ryczałt od najmu w 2013 - nadal się opłaca, ale nie wszystkim

Prowadzone przez Prokuraturę Apelacyjną w Białymstoku śledztwo dotyczy organizowania gier na automatach - wbrew przepisom i bez stosownych zezwoleń - ale także ukrywania dochodów z tej działalności oraz ich legalizacji, czyli prania brudnych pieniędzy. Cały proceder opierał się na tym, że automaty rejestrowane jako maszyny dające niskie wygrane, można było nielegalnie przeprogramować, by dawały także wyższe wygrane.

W piątek dziennik.pl i RMF FM poinformowały, że CBŚ przeszukało w czwartek gabinet wiceministra finansów Jacka Kapicy oraz gabinety pięciu dyrektorów w resorcie. Według RMF FM, Kapica "prawdopodobnie usłyszy zarzut przekroczenia uprawnień".

"Nie było i nie ma przeszukań prowadzonych przez prokuraturę lub CBŚ w żadnym z pomieszczeń budynku Ministerstwa Finansów" - wyjaśnienie tej treści nadesłał w piątek PAP wydział prasowy resortu finansów.

Ponad dwa lata temu zarzut przekroczenia uprawnień przy rejestracji automatów do gier prokuratura postawiła urzędniczce z kierownictwa jednego z departamentów ministerstwa, w grudniu cztery kolejne osoby z resortu finansów usłyszały zarzuty niedopełnienia obowiązków.

Prok. Wojdakowski pytany przez PAP, czy w śledztwie mogą być stawiane zarzuty kolejnym urzędnikom Ministerstwa Finansów powiedział, że "nie może tego w ogóle potwierdzić". Pytany, czy może w takim razie zaprzeczyć, dodał, że dzisiaj "jakakolwiek jego wypowiedź w tym zakresie byłaby przedwczesna".

Zapytany konkretnie o wiceministra Kapicę powiedział: "Nie mogę tego potwierdzić". Dodał, że jest wyznaczony prokurator do prowadzenia wątku śledztwa związanego z Ministerstwem Finansów i to on - jak zaznaczył - "po analizie dokumentów będzie decydował, co dalej będzie w tym wątku robił".

Także prokurator Jaroszewicz powiedział, że "według stanu na dzień dzisiejszy, nie ma takich zamiarów ani podstaw do tego, aby zarzuty jakiegokolwiek przestępstwa przedstawiać czy podsekretarzowi (wiceministrowi Kapicy - PAP), czy jakiejś innej osobie (z ministerstwa finansów - PAP)".

"Ale co będzie dalej, nie wiem, bo śledztwo potrwa na pewno jeszcze sporo czasu, bo jest ono bardzo rozległe" - dodał prokurator Jaroszewicz.

Jak powiedział PAP prok. Wojdakowski, liczba osób podejrzanych w tym śledztwie przekracza 50 osób; dodał, że w niektórych wątkach śledztwo zbliża się ku końcowi.

Wśród podejrzanych jest m.in. kilkunastu biegłych rzeczoznawców. Według prokuratury mieli oni niezgodnie z prawdą poświadczać, że automatów do gier losowych nie można przeprogramować, by dawały wysokie wygrane (powyżej 15 euro); w rzeczywistości było to możliwe.

Kolejna duża grupa osób podejrzanych, to przedstawiciele podmiotów, które organizowały gry na automatach. Maszyny były rejestrowane jako dające niskie wygrane, podczas gdy w rzeczywistości możliwe były - niezgodnie z przepisami - wyższe wygrane.

Całe śledztwo trwa czwarty rok. W kwietniu 2009 r. funkcjonariusze CBŚ zabezpieczyli w całym kraju ponad trzysta automatów, tzw. jednorękich bandytów, co do których były podejrzenia, że możliwe były na nich wysokie wygrane.

Automaty dające wysokie wygrane mogą być używane jedynie w kasynach i salonach gier, a były podejrzenia, że właśnie takie urządzenia stawiano np. w pubach czy na stacjach benzynowych jako automaty umożliwiające niskie wygrane.

Policja i prokuratura oceniają, że straty Skarbu Państwa mogły sięgać nawet kilku miliardów złotych, ze względu na różnicę w opodatkowaniu automatów o niskich wygranych i o wysokich wygranych. Dokładna wysokość strat budżetu państwa nie jest jednak znana.

Po zmianie przepisów ustawy o grach hazardowych, pozwolenia na automaty o niskich wygranych używane w takich miejscach, jak puby czy stacje benzynowe, będą obowiązywały jedynie do 2016 roku. W praktyce nie są wydawane nowe, a jedynie obowiązują dotychczasowe.

Komunikat Ministerstwa Finansów z 16 stycznia 2013 r.:

W związku z pojawiającymi się w mediach, nieprawdziwymi informacjami, Ministerstwo Finansów wyjaśnia, że nie miały miejsca żadne przeszukania prowadzone przez organy ścigania w pomieszczeniach MF.

W artykułach autorstwa Roberta Zielińskiego opublikowanych dnia 11 stycznia br. na łamach Dziennika Gazeta Prawna oraz jej internetowych wydań zamieszczono nieprawdę, jakoby w biurze wiceministra finansów Jacka Kapicy doszło do przeszukania.

Ponadto w doniesieniach z dnia 11 stycznia br. Romana Osicy w Radiu RMF.FM i wydaniach internetowych tej stacji podano nieprawdę oraz szkalujące i podważające dobre imię wiceministra finansów i Szefa Służby Celnej Jacka Kapicy, jakoby miał on mieć postawione zarzuty przekroczenia uprawnień.

Autorzy tych informacji zawarli w swoich tekstach niedopuszczalne insynuacje naruszające nieposzlakowaną opinię Szefa Służby Celnej, podważając jednocześnie zaufanie do niego jako osoby pełniącej funkcję wiceministra w Ministerstwie Finansów. Autorzy tak nieuzasadnionych i krzywdzących publikacji są narażeni na odpowiedzialność z tytułu naruszenia art. 212 Kodeksu Karnego.

Jednocześnie Ministerstwo Finansów wystąpiło do Redaktora Naczelnego Dziennika Gazety Prawnej i Radia RMF.FM o opublikowanie sprostowania treści nieprawdziwych doniesień.

W związku z powyższym Pan Jacek Kapica zwrócił się do kancelarii prawnej o podjęcie kroków prawnych mających na celu zadośćuczynienie w postaci publicznych przeprosin.

Podobne działania zostały podjęte przez wiceministra finansów i Szefa Służby Celnej Jacka Kapicę po opublikowaniu w grudniu 2009 roku nieprawdziwych artykułów przez dziennik Polska The Times, co w efekcie doprowadziło do przeproszenia ministra Kapicy na łamach gazety i wycofania się redakcji z zamieszczonych wcześniej insynuacji.

 

 

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Były wiceminister finansów ma zarzut działania na szkodę Skarbu Państwa. Prokuratura: podjął decyzję o wykreśleniu z projektu nowelizacji zapisy mające zapobiec wyłudzeniom VAT

Prokuratura Regionalna w Białymstoku skierowała 15 stycznia 2026 r. do sądu w Warszawie akt oskarżenia dotyczący zarzutu niedopełnienia obowiązków przez b. wiceministra finansów Macieja Hipolita G. Wieloletnie śledztwo dotyczyło przeciwdziałania wyłudzeniom VAT w latach 2008-2015.

Obowiązkowy KSeF w transakcjach z gminami i innymi jednostkami samorządu terytorialnego. Jak wystawiać faktury dla JST? Wyjaśnienia Ministra Finansów i Gospodarki

 W odpowiedzi na interpelację poselską Minister Finansów i Gospodarki udzielił 12 stycznia 2026 r. kilku ważnych wyjaśnień odnośnie fakturowania przy użyciu Krajowego Systemu e-Faktur transakcji realizowanych na rzecz jednostek samorządu terytorialnego (JST).

Czy będzie przesunięcie KSeF do 2028 r. dla firm z obrotem poniżej 2 mln zł? Zapytał poseł KO i stwierdził, że "program wymaga dopracowania". Jest odpowiedź Ministra Finansów i Gospodarki

Poseł na Sejm RP Koalicji Obywatelskiej Robert Kropiwnicki w interpelacji do ministra finansów i gospodarki zapytał w drugiej połowie grudnia 2025 r. m.in.: Czy Ministerstwo Finansów planuje przesunięcie wdrożenia Krajowego Systemu e-Faktur na rok 2028 dla firm z obrotem do 2 milionów złotych? W dniu 12 stycznia 2026 r. resort finansów udzielił odpowiedzi na tę interpelację.

PIT-11 za 2025 rok do urzędu skarbowego najpóźniej 2 lutego 2026 r.

Krajowa Administracja Skarbowa przypomina płatnikom podatku PIT i innym zobowiązanym do tego podmiotom, że muszą do 2 lutego 2026 r. przesłać do urzędów skarbowych informacje PIT-11, PIT-R, PIT-8C i PIT-40A/11A oraz deklaracje PIT-4R, PIT-8AR za 2025 rok. Skarbówka uczula, by w tych formularzach wpisywać prawidłowe dane, w tym dane identyfikacyjne i adres zamieszkania podatnika. Bo nie ma możliwości przesłania tych informacji z nieprawidłowym identyfikatorem podatkowym PESEL albo NIP. KAS informuje ponadto, że płatnicy powinni uwzględnić w tych PIT-ach informacje o zastosowanych zwolnieniach z podatku, w tym wynikających z oświadczeń podatników, dotyczących np. uprawnienia do skorzystania z ulgi dla rodzin 4+. Dokumenty należy wysłać drogą elektroniczną na aktualnych wersjach formularzy. Można to łatwo zrobić w e-Urzędzie Skarbowym (e-US) bez konieczności podpisywania dokumentów.

REKLAMA

Obniżki stóp NBP tylko odłożone. Ekonomiści wskazują możliwy termin powrotu cięć

Oczekiwania dotyczące kontynuacji obniżek stóp procentowych pozostają w mocy, jak ocenili analitycy PKO BP w komentarzu do decyzji RPP. Według nich, Rada Polityki Pieniężnej prawdopodobnie obniży stopy procentowe w marcu 2026 roku.

Nowość w podatkach od skarbówki po raz pierwszy w 2026 roku: odliczysz nawet 36000 zł rocznie - nie przegap tego terminu, bo ulga jest do rozliczenia już za 2025

W 2025 roku ta duża grupa otrzymała prezent od skarbówki - nową ulgę. Do systemu podatkowego weszła nowa zasada pomniejszenia podstawy opodatkowania w związku z zatrudnianiem konkretnej grupy pracowników. Mamy kompletne omówienie zasad nowej ulgi wraz z praktycznymi zasadami jej rozliczania. Z ulgi pierwszy raz skorzystasz teraz w 2026 roku, więc lepiej się pospiesz, bo trzeba zebrać dokumenty.

ZUS: od 26 stycznia 2026 r. nowy certyfikat w programie Płatnik. Jest opcja automatycznego pobrania

W komunikacie z 12 stycznia 2026 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych poinformował, że od 26 stycznia 2026r. w komunikacji z ZUS należy korzystać z nowego certyfikatu ZUS w programie Płatnik oraz oprogramowaniu interfejsowym.

Faktura wystawiona poza KSeF od lutego 2026 r. a koszty uzyskania przychodu. Interpretacja skarbówki

Czy faktura wystawiona poza Krajowym Systemem e-Faktur może pozbawić firmę prawa do kosztów podatkowych (kosztów uzyskania przychodu)? Wraz ze zbliżającym się obowiązkiem stosowania KSeF od 1 lutego 2026 r. to pytanie staje się jednym z najczęściej zadawanych przez przedsiębiorców. Najnowsza interpretacja Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej przynosi jasną odpowiedź, na którą czeka wielu podatników CIT.

REKLAMA

Stopy procentowe NBP bez zmian w styczniu 2026 r. Prezes Glapiński: docelowo stopy mogą zejść do 3,5 proc.; obniżenie inflacji w Polsce jest trwałe

Rada Polityki Pieniężnej na posiedzeniu w dniach 13-14 stycznia 2026 r. postanowiła pozostawić wszystkie stopy procentowe NBP na niezmienionym poziomie. Najważniejsza stopa referencyjna wynosi nadal 4,0 proc. - podał w komunikacie Narodowy Bank Polski. Taka decyzja RPP była zgodna z przewidywaniami większości analityków finansowych i ekonomistów. W dniu 15 stycznia na konferencji prasowej prezes NBP prof. dr hab. Adam Glapiński ocenił, że poziom docelowy stóp proc. powinien wynosić 3,5 proc., przy realnej stopie 1-1,5 proc. Prezes Glapiński zauważył, że stopy NBP nie mogą zejść za nisko, żeby potem ich szybko nie podnosić. Glapiński nie wykluczył ani nie zapowiedział obniżek stóp w lutym lub marcu br.

Zaległe płatności blokują rozwój firm. Jak odzyskać należności bez psucia relacji biznesowych?

Opóźnione płatności coraz częściej hamują rozwój przedsiębiorstw – już 26% firm rezygnuje z inwestycji z powodu braku terminowych wpływów. Jak skutecznie odzyskiwać należności, nie eskalując konfliktów z kontrahentami? Kluczem okazuje się windykacja polubowna, która pozwala chronić płynność finansową i relacje biznesowe jednocześnie.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA