REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Termin zwrotu VAT będzie krótszy

REKLAMA

W projekcie zmian opracowanym przez resort finansów znalazły się propozycje dotyczące nowych zasad zwrotu VAT. Podatnik otrzymuje zwrot różnicy VAT na rachunek bankowy wtedy, gdy kwota podatku naliczonego jest w okresie rozliczeniowym wyższa od kwoty podatku należnego.
Obecnie obowiązują dwa terminy zwrotu: 180 dni (gdy różnica jest związana z opodatkowaniem niższymi stawkami VAT) oraz 60 dni (w pozostałych przypadkach). W obydwu sytuacjach terminy te liczy się od dnia złożenia deklaracji.

Są zalety, nie brak wad

Resort finansów proponuje wprowadzenie 70-dniowego terminu zwrotu różnicy VAT. Termin 180 dni pozostawiono tylko dla podatników rozpoczynających działalność gospodarczą oraz tych, którzy wykonują czynności opodatkowane w okresie nie dłuższym niż 12 miesięcy.
Proponowane zmiany poza oczywistymi zaletami mają też pewne wady.
– Pozytywnie należy ocenić wprowadzenie możliwości odzyskania nadwyżki podatku naliczonego przez podatników, którzy w danym okresie rozliczeniowym nie wykonali żadnych czynności opodatkowanych – uważa Przemysław Skorupa, doradca podatkowy z Baker & McKenzie. Niestety, podatnik będzie mógł odzyskać taki podatek w terminie 180 dni, który trudno uznać za rozsądny.
Nasz rozmówca docenia skrócenie ze 180 do 70 dni podstawowego termin na zwrot nadwyżki podatku. Zaraz jednak dodaje, że termin ten będzie miał zastosowanie w przypadku zakupu środków trwałych lub wartości niematerialnych i prawnych (ewentualnie dokonywania czynności opodatkowanych stawkami obniżonymi). Dziś nadwyżka podatku w takich przypadkach jest zwracana w ciągu 60 dni.
Na zmianie stracą też podatnicy dokonujących znacznych inwestycji lub transakcji transgranicznych.
– Dla nich zmiana nie będzie korzystna, bo odzyskają nadwyżkę podatku o 10 dni później – podkreśla ekspert. Proponowane zmiany poprawią natomiast przepływy finansowe podatników dokonujących zakupu towarów handlowych na dużą skalę.
– W praktyce wydłużenie dotychczasowego terminu 60-dniowego do 70 dni będzie miało znaczenie jedynie dla niewielkiej grupy podatników – podkreśla Tomasz Kassel, starszy menedżer w zespole podatków pośrednich PricewaterhouseCoopers. Będą to głównie eksporterzy, w przypadku których znaczna część sprzedaży opodatkowana jest VAT ze stawką 0 proc.
– Termin zwrotu zostanie wydłużony tylko o 10 dni, co w praktyce nie będzie miało aż tak dużego znaczenia – wyjaśnia ekspert. Pozytywnie należy natomiast ocenić skrócenie podstawowego terminu zwrotu VAT z obecnych 180 do 70 dni – dodaje.

Zamiast kaucji – zabezpieczenie

Projektowane zmiany dotyczą także przedsiębiorców rozpoczynających działalność jako podatnicy VAT. W ich przypadku utrzymano 180-dniowy termin zwrotu. Istotną zmianą – jak podkreśla Tomasz Kassel – jest jednak to, że zamiast kaucji gwarancyjnej, która dotychczas była obowiązkowa w takich sytuacjach, podatnik będzie mógł przedstawić określone zabezpieczenie majątkowe i w ten sposób uzyskać zwrot VAT w krótszym terminie.
– Rozwiązanie takie ma swoje uzasadnienie. Przede wszystkim ma zapobiegać wyłudzeniom VAT – tłumaczy Tomasz Kassel. Po wprowadzeniu zmian nowo powstała firma, która ubiega się o zwrot VAT, będzie musiała przez jakiś czas ponosić określone koszty, np. gwarancji bankowej, w celu uzyskania zwrotu w krótszym terminie.
Michał Stolarek, radca prawny w Kancelarii Stolarek&Grabalski, zwraca jednak uwagę na inny aspekt związany z wprowadzeniem zabezpieczenia.
– Tak, jak obecnie naczelnik urzędu skarbowego będzie mógł wydłużyć termin zwrotu, wszczynając postępowanie wyjaśniające – wyjaśnia mecenas Stolarek. Jego zdaniem w wyniku zmiany przedłużając okres oczekiwania na zwrot – poprzez prowadzenie postępowania wyjaśniającego – organ podatkowy dostaje do ręki dosyć istotny oręż. Może to nawet doprowadzić do tego, że powodem proponowanej nowelizacji ma być mocniejsze niż w obecnej chwili zniechęcenie podatników do żądania zwrotu podatku. Zwłaszcza, że taka konstrukcja niejako wymusza na podatniku przedstawienie zabezpieczenia majątkowego w wysokości równej zwrotowi.

Stracą mali podatnicy

Proponowane zmiany negatywnie ocenia prof. Witold Modzelewski z Instytutu Studiów Podatkowych. Nie przekonują go teorie, że wolniejszy zwrot pozwala na dokładniejsze sprawdzenie jego zasadności.
Jego zdaniem skrócenie terminu do 70 dni jest tylko pozornie korzystne. Termin ten będzie liczony od złożenia deklaracji, a podstawowym terminem jej składania zgodnie z projektem jest termin kwartalny. Podatnik będzie mógł złożyć wniosek o zwrot po kwartale, czyli za pierwszy kwartał termin zwrotu będzie wynosił około 150 dni, a to niewiele krócej niż obecnie. Co prawda podatnicy będą mogli wystąpić o składanie deklaracji miesięcznych, ale nie dotyczy to już tzw. małych podatników, którzy będą musieli rozliczać się kwartalnie.
Zdaniem prof. Modzelewskiego dla wszystkim małych podatników oraz dla tych, którzy się nie zorientują i nie złożą wniosku o rozliczenie miesięczne, będzie to pogorszenie warunków uzyskiwania zwrotu podatku. Wszystkim podatnikom, w tym małym, którzy przymusowo będą otrzymywać zwrot raz na kwartał, likwiduje się prawo do zwrotu w ciągu 60 dni z tytułu zakupów inwestycyjnych. Dla nowo tworzonych podatników zaproponowano zwrot w terminie aż 180 dni.
– Oczywiście będą oni mogli złożyć zabezpieczenie, ale jeżeli uzależnia się zwrot od zabezpieczenia trudno doszukać się zmiany na lepsze – dodaje prof. Modzelewski.

Aleksandra Tarka
Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
VAT 2026. Jak nie pogubić się w przepisach i zmianach związanych z KSeF

Jak prawidłowo rozliczać VAT w 2026 roku? Gdzie znaleźć praktyczne wyjaśnienia dotyczące KSeF, faktur korygujących, JPK_VAT, split payment czy transakcji zagranicznych? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań znajdziesz w „Praktycznym leksykonie VAT 2026”, który możesz przeczytać bezpłatnie po aktywowaniu dostępu testowego do INFORLEX.

Ta wiadomość na profilu ZUS będzie uznana za doręczoną, nawet gdy pracodawca jej nie otworzy

Od 7 sierpnia 2026 r. wezwania Polskiego Funduszu Rozwoju do zawarcia umowy o zarządzanie PPK trafią wyłącznie na profil informacyjny w ZUS. Dla państwa to uproszczenie, dla przedsiębiorcy – pułapka. Pismo uznaje się bowiem za doręczone po 14 dniach od udostępnienia, choćby nikt go nie otworzył, a od tej chwili biegnie 30-dniowy termin na reakcję.

Dług celny i odpowiedzialność solidarna firm w sporach z UCS. Kiedy cudzy błąd może stać się Twoim problemem

W wielu dużych organizacjach wciąż pokutuje przekonanie, że ryzyko celne dotyczy wyłącznie importera, agencji celnej albo podmiotu, który bezpośrednio dokonał zgłoszenia. To założenie bywa jednak niebezpiecznie uproszczone. W praktyce coraz częściej przedmiotem zainteresowania urzędów celno-skarbowych (UCS) stają się także firmy, które pojawiają się na dalszych etapach łańcucha dostaw, tj. przewoźnicy, operatorzy logistyczni, magazynujący, dystrybutorzy czy przedsiębiorcy obsługujący obrót towarowy już po przekroczeniu granicy Unii. Najbardziej problematyczne są sytuacje, w których nieprawidłowość powstała wcześniej – nierzadko za granicą, na etapie importu, tranzytu albo zgłoszenia dokonanego przez inny podmiot – a po latach konsekwencje finansowe i prawne próbują zostać przerzucone na polską firmę, która nie była inicjatorem naruszenia i nie miała świadomości jego wystąpienia. Właśnie tu zaczyna się spór o dług celny i o to, czy w ogóle istniały podstawy, by przypisać przedsiębiorcy wiedzę o cudzych nieprawidłowościach albo brak wymaganej staranności.

Kwota wolna 60 tys. zł coraz bliżej? Rząd policzył koszt zmiany. Chodzi o ponad 60 mld zł

Podniesienie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł to jedna z najważniejszych obietnic wyborczych. Minister finansów przyznaje, że trwają analizy, ale wskazuje na ogromny koszt dla budżetu państwa. Decyzja może zapaść przy okazji prac nad ustawą budżetową na 2027 rok.

REKLAMA

Podatek od nieruchomości w 2027 r. – podwyżka stawek maksymalnych. 1,29 zł za 1 m2 mieszkania, 36,49 zł za 1 m2 budynków i lokali związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej

Stawki maksymalne podatku od nieruchomości będą w 2027 roku wyższe o ok. 2,7% od obowiązujących w 2026 roku. Minister Finansów i Gospodarki wydał już w tej sprawie coroczne obwieszczenie. Przykładowo stawka maksymalna podatku od budynków mieszkalnych i samych mieszkań wyniesie w 2027 roku 1,29 zł od 1 m2 powierzchni użytkowej, a od budynków (także mieszkalnych) używanych do prowadzenia działalności gospodarczej: 36,49 zł za 1 m2 powierzchni użytkowej. Trzeba wiedzieć, że faktyczne stawki podatku od nieruchomości na dany rok ustalają rady gmin w formie uchwały ale stawki te nie mogą być wyższe od maksymalnych stawek określonych przez Ministra Finansów i Gospodarki.

Czy za okres, w którym „przekształcono” samozatrudnienie w umowę o pracę można wystawić faktury korygujące? Rozwiązanie umowy cywilnoprawnej jedynym racjonalnym wyjściem

Czy były usługodawca a teraz pracownik może wystawić faktury korygujące do faktur, które wystawiał za okres od dnia wydania decyzji PIP o przekształceniu umowy cywilnoprawnej w umowę o pracę, do dnia jej uprawomocnienia? Wyjaśnia prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Podatki lokalne pójdą w górę w 2027 roku? Minister ogłosił nowe stawki

Samorządy w 2027 roku będą mogły pobierać wyższe podatki i opłaty lokalne. Minister Finansów i Gospodarki opublikował właśnie maksymalne limity stawek, które mogą zaskoczyć właścicieli nieruchomości, przedsiębiorców i kierowców. To jednak nie oznacza automatycznej podwyżki – ostateczne decyzje należą do gmin.

Fikcja doręczenia przez e-Urząd Skarbowy nie działa. Decyzja pozostaje niedoręczona

Pełnomocnik spółki nie odebrał decyzji podatkowej z e-Urzędu Skarbowego. Skarbówka uznała, że po 14 dniach i tak było doręczenie - na zasadzie fikcji doręczenia. Spółka wniosła odwołanie z opóźnieniem, twierdząc, że decyzja powinna trafić przez ePUAP, a nie e-US. Sprawa trafiła aż doNSA, który rozpoznał ją w składzie 7 sędziów. I orzekł coś, co może szokować: fikcja doręczenia przez e-Urząd Skarbowy jest nieskuteczna. Jeśli pełnomocnik faktycznie nie pobrał pisma - ono po prostu nie zostało doręczone. Konsekwencje tego wyroku są poważne.

REKLAMA

Nowy podatek dla Big Techów już przesądzony? Rząd pokazał projekt, który może zmienić zasady gry w Polsce

Giganci technologiczni mogą wkrótce zapłacić nowy podatek od działalności w Polsce. Rząd ujawnił szczegóły projektu, który obejmie tylko największe światowe firmy, ale przewiduje też liczne wyjątki i ulgi. Najwięcej pytań budzi jednak to, kto faktycznie zapłaci nowe 3 proc. i jakie mogą być skutki dla rynku.

Trwają prace nad zmianami w podatkach. Rząd nie wyklucza podwyższenia drugiego progu PIT

Rząd pracuje nad budżetem na 2027 rok, a wraz z nim nad zmianami w systemie podatkowym. Czy drugi próg podatkowy zostanie podniesiony? Minister finansów Andrzej Domański po raz pierwszy tak wyraźnie odniósł się do tego scenariusza. W grze są także zmiany dotyczące kwoty wolnej od podatku oraz możliwy powrót programu obniżającego ceny paliw.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA