REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Estoński CIT szansą na poprawę płynności finansowej firm

Subskrybuj nas na Youtube
Estoński CIT szansą na poprawę płynności firm
Estoński CIT szansą na poprawę płynności firm
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Z powodu restrykcji gospodarczych płynność finansowa wielu firm została osłabiona - nowe rozwiązanie podatkowe, jakim jest estoński CIT, daje szansę na jej poprawę - ocenił PAP Jakub Sawulski z Polskiego Instytutu Ekonomicznego. Według niego moment na wprowadzenie takiej zmiany jest bardzo dobry.

Zwolnienie z podatku CIT firm o obrotach do 50 mln zł, tak długo, jak nie będą wypłacać zysków - zapowiedział w środę premier Mateusz Morawiecki. W Polsce estoński CIT obejmie 97 proc. spółek. Premier liczy, że nowe rozwiązanie wejdzie w życie za ok. pół roku.
Sawulski zwrócił uwagę, że doświadczenia innych państw, które wprowadziły estoński CIT lub podobne rozwiązania pokazują, że faktycznie reformy te mają pozytywny wpływy na inwestycje firm i wielkość zatrudnienia w gospodarce. "Wedle zapowiedzi te dwa elementy mają być podstawowymi celami proponowanej zmiany" - zaznaczył.

REKLAMA

Autopromocja

REKLAMA

Dodał, że w warunkach kryzysu nie mniej ważne jest także to, że estoński CIT poprawia płynność finansową przedsiębiorstw. "Z powodu restrykcji gospodarczych płynność finansowa wielu firm została osłabiona – nowe rozwiązanie podatkowe daje szansę na jej poprawę. Moment na wprowadzenie takiej zmiany wydaje się być bardzo dobry" - ocenił.

W opinii ekonomisty ważne jest także to, że estoński CIT będzie motywował część firm będących obecnie podatnikami PIT, czyli prowadzonych w formie jednoosobowej działalności gospodarczej lub spółek osobowych, do zmiany formy działalności na taką, która podlega pod CIT, czyli spółki z o.o. oraz akcyjne. "To o tyle istotne, że w Polsce mamy od wielu lat zaburzone proporcje dotyczące liczby firm, które są prowadzone w uproszczonych formach wobec liczby firm, które są prowadzone w formie nadającej firmie osobowość prawną" - wskazał.

Zdaniem Sawulskiego estoński CIT ma jednak także wady. "Po pierwsze, zmniejszy dochody państwa z CIT – wedle zapowiedzi o około 5 mld zł w pierwszej fazie reformy. Po drugie, tworzy nowe pole do optymalizacji podatkowej" - wyliczył. Dodał, że część firm może wykorzystywać nowe przepisy niezgodnie z intencją ustawodawcy, płacąc niższe podatki, a nie dając gospodarce korzyści, które ustawodawca zakłada. "Niektóre mogą na przykład celowo wpasowywać się w limity ustanowione przez ustawodawcę – dotyczące wielkości zatrudnienia czy obrotów – po to, żeby załapać się na nowe rozwiązanie" - ocenił. (PAP)

autor: Magdalena Jarco

Dalszy ciąg materiału pod wideo

maja/ amac/

Polecamy: CIT 2020. Komentarz

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Certyfikaty KSeF – ostatni dzwonek dla firm! Bez nich fiskus zablokuje faktury

Od listopada 2025 r. przedsiębiorcy będą mogli wnioskować o certyfikaty KSeF. Brak tego dokumentu od 2026 r. może oznaczać paraliż wystawiania faktur. A od 2027 r. system nie uzna już żadnej innej metody logowania.

KSeF nadchodzi! Skarbówka przejmuje faktury – obowiązek już od lutego 2026: Kto jest zobowiązany do korzystania z KSeF, a kto jest wyłączony? Zapoznaj się z podstawowymi informacjami

Od 1 lutego 2026 r. żadna firma nie ucieknie przed KSeF. Wszystkie faktury trafią do centralnego systemu skarbowego, a przedsiębiorcy będą musieli wystawiać je wyłącznie w nowym formacie. Najwięksi podatnicy wejdą w obowiązek pierwsi, a reszta już od kwietnia 2026 r. Sprawdź, kto i kiedy zostanie objęty nowymi rygorami – i jakie wyjątki jeszcze ratują niektórych z obowiązkowego e-fakturowania.

Nowe prawo ratuje rolników przed komornikiem! Teraz egzekucje długów wstrzymane po złożeniu wniosku do KOWR

Rolnicy w tarapatach finansowych zyskali tarczę ochronną. Dzięki nowelizacji ustawy o restrukturyzacji zadłużenia złożenie wniosku do Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa wstrzymuje egzekucję komorniczą. Zmiana ma dać czas na rozmowy z wierzycielami, ułatwić restrukturyzację i uchronić tysiące gospodarstw przed nagłą utratą majątku. To krok, który eksperci określają jako bardzo istotny dla bezpieczeństwa produkcji żywności w Polsce.

KSeF 2026: Tryb offline24, offline, awaria i awaria całkowita - co trzeba wiedzieć? MF wyjaśnia

Nowe przepisy dotyczące Krajowego Systemu e-Faktur, które wejdą w życie od lutego 2026 r., przewidują różne procedury na wypadek problemów technicznych i awarii systemu. Ministerstwo Finansów wyjaśnia, czym różni się tryb offline24, tryb offline, tryb awaryjny oraz procedura na wypadek awarii całkowitej – a także jakie obowiązki w zakresie wystawiania, przesyłania i udostępniania faktur będą spoczywać na podatnikach w każdej z tych sytuacji.

REKLAMA

KSeF 2.0: Wielka rewolucja w fakturowaniu i VAT! Co dokładnie się zmieni i kogo obejmą nowe przepisy?

KSeF wchodzi na stałe i już od 2026 roku każda faktura będzie musiała być wystawiona elektronicznie. Nowa ustawa całkowicie zmienia zasady rozliczeń i obejmie zarówno podatników czynnych, jak i zwolnionych z VAT. To największa rewolucja w fakturowaniu od lat.

Od kwietnia 2026 r. bez KSeF nie wystawisz żadnej faktury. To prosta droga do paraliżu rozliczeń firmy

Od 2026 r. KSeF stanie się obowiązkiem dla wszystkich przedsiębiorców w Polsce. System zmieni sposób wystawiania faktur, obieg dokumentów i współpracę z księgowością. W zamian przewidziano m.in. szybszy zwrot VAT. Eksperci podkreślają jednak, że firmy powinny rozpocząć przygotowania już teraz – zwlekanie może skończyć się paraliżem rozliczeń.

Rewolucja w fakturach: od 2026 KSeF obowiązkowy dla wszystkich! Firmy mają mniej czasu, niż myślą

Mamy już ustawę wprowadzającą obowiązkowy Krajowy System e-Faktur. Od lutego 2026 r. część przedsiębiorców straci możliwość wystawiania tradycyjnych faktur, a od kwietnia – wszyscy podatnicy VAT będą musieli korzystać wyłącznie z KSeF. Eksperci ostrzegają: realnego czasu na wdrożenie jest dużo mniej, niż się wydaje.

Rewolucja w interpretacjach podatkowych? Rząd planuje centralizację i zmiany w Ordynacji podatkowej – co to oznacza dla podatników i samorządów?

Rząd szykuje zmiany w Ordynacji podatkowej, które mają ułatwić dostęp do interpretacji podatkowych i uporządkować ich publikację. Zamiast rozproszenia na setkach stron samorządowych, wszystkie dokumenty trafią do jednej centralnej bazy – systemu EUREKA, co ma zwiększyć przejrzystość i przewidywalność prawa podatkowego.

REKLAMA

Krajowy System e-Faktur (KSeF). Prezydent podpisał ustawę

Prezydent Karol Nawrocki podpisał w środę zmianę ustawy o VAT, wprowadzającą Krajowy System e-Faktur (KSeF) - poinformowała kancelaria prezydenta. Co to oznacza dla firm?

Nierozwiązany problem ziemi po PGR-ach: czy minister Krajewski uratuje miejsca pracy i gospodarstwa indywidualne?

Nierozwiązane od lat kwestie zagospodarowania dzierżawionej ziemi państwowej powracają dziś z ogromną siłą. Na decyzje ministerstwa rolnictwa czekają zarówno pracownicy spółek gospodarujących na gruntach po dawnych PGR-ach, jak i rolnicy indywidualni, którzy chcą powiększać swoje gospodarstwa. W tle stoją dramatyczne obawy o przyszłość setek osób zatrudnionych w spółkach oraz widmo likwidacji stad bydła.

REKLAMA