REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Akcyza na piwo - podwyżka o ponad 50 proc.

Akcyza na piwo wzrośnie o ponad 50 proc. w ciągu siedmiu lat
Akcyza na piwo wzrośnie o ponad 50 proc. w ciągu siedmiu lat

REKLAMA

REKLAMA

Akcyza na piwo. W latach 2020–2027 sumaryczny wzrost stawki akcyzy na piwo sięgnie aż 54 proc. To więcej niż na przestrzeni ostatnich 20 lat – wskazuje branża piwowarska.

Co więcej, tak drastyczna podwyżka następuje w najtrudniejszym dla branży okresie odrabiania strat po pandemii. Eksperci podkreślają, że jej efektem będzie nie tylko osłabienie kondycji branży, która już zmaga się m.in. ze spadkami sprzedaży, produkcji, rosnącą inflacją i cenami surowców. Może też spowodować kontynuację trendu zmiany struktury spożycia alkoholi, bo konsumenci będą częściej sięgać po mocniejsze napoje spirytusowe.

REKLAMA

REKLAMA

Akcyza na piwo - podwyżka

Ministerstwo Finansów zapowiedziało 10-proc. podwyżkę akcyzy zarówno na piwo, jak i mocne napoje spirytusowe. Natomiast uwadze resortu uszło to, że niezależnie od tej podwyżki od stycznia i tak stawka akcyzy na piwa słodzone wzrośnie o 4 punkty procentowe. Dlatego piwo zostanie dotknięte tą podwyżką bardziej, ponieważ akcyza wzrośnie nie o 10, ale o 14 proc. Stąd te zaproponowane zmiany są mocno krzywdzące dla sektora piwnego – zauważa w rozmowie z agencją Newseria Biznes Krzysztof Rutkowski, radca prawny, doradca podatkowy i partner w kancelarii KDCP.

Zgodnie z projektem nowelizacji przepisów akcyzowych, który Ministerstwo Finansów przedstawiło na początku października, od stycznia 2022 roku stawka akcyzy na alkohol etylowy, piwo, wino, napoje fermentowane i wyroby pośrednie wzrośnie o 10 proc. (podwyżka nie obejmie cydru i perry o zawartości alkoholu do 5 proc. obj.). Jednocześnie resort przedstawił mapę drogową określającą zmiany poziomu akcyzy na kolejnych sześć lat. Zakłada ona, że w latach 2023–2027 stawka akcyzy na alkohol będzie rosła co roku o 5 proc.

– Patrząc na skalę podwyżki proponowanej przez Ministerstwo Finansów, można zauważyć, że ona wyniesie w tym okresie ponad 50 proc. To odpowiada podwyżce akcyzy na piwo, która miała miejsce w latach 2000–2020. Czyli teraz rząd proponuje, żeby podobną podwyżkę wprowadzić w ciągu siedmiu lat, a zatem w okresie niemal trzykrotnie krótszym – mówi Jakub Bińkowski ze Związku Przedsiębiorców i Pracodawców. – Wątpliwości budzi też proponowany mechanizm kroczącej podwyżki o 5 proc. w każdym kolejnym roku. Prawodawca z góry zakłada, że stawka będzie rosła, niezależnie od tego, jaki będzie wpływ tej podwyżki zarówno na rynek piwowarski, jak i na spożycie alkoholu w Polsce. Wydaje się, że przyjmowanie takich założeń a priori jest zbyt pochopne.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Akcyza na piwo wzrośnie o 54 proc. w latach 2020–2027

Jak oszacował Związek Pracodawców Przemysłu Piwowarskiego w Polsce, zgodnie z propozycją Ministerstwa Finansów do 2027 roku akcyza na piwo wzrośnie z obecnych 8,57 zł do 12,04 zł od 1 hl za każdy stopień Plato. To zaś oznacza ponad 40-proc. wzrost w ciągu sześciu lat. Ostatnia podwyżka miała miejsce półtora roku temu. Z początkiem 2020 roku stawka akcyzy na piwo też została podniesiona o 10 proc. – z 7,79 zł na 8,57 zł. W efekcie sumaryczny wzrost w latach 2020–2027 sięgnie 54 proc.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

– To jest największa podwyżka akcyzy na piwo w historii tego podatku – mówi Krzysztof Rutkowski.

Jak podkreśla, tak drastyczna podwyżka akcyzy przypada akurat na czas pandemii, kiedy branża piwowarska notuje wyraźne straty i nawet nie zaczęła się jeszcze odbudowywać. W 2020 roku konsumpcja piwa w Polsce spadła do najniższego poziomu w ciągu ostatnich 10 lat, a w 2021 roku trend spadkowy się jeszcze pogłębił.

– Branża piwowarska jest jedną z tych, które w pandemii ucierpiały szczególnie – zarówno bezpośrednio, przez utratę sprzedaży w sklepach, jak i pośrednio, przez straty poniesione w innych sektorach. Dla przykładu istotnym kanałem sprzedaży jest sektor HoReCa, a piwo jest często wybieranym napojem w restauracjach, które przez znaczną część pandemii były zamknięte, przez co branża piwowarska została dotknięta podwójnie – mówi Jakub Bińkowski.

Akcyza na piwo a sprzedaż i produkcja piwa

Eksperci zauważają, że w Polsce już od trzech lat stale spada zarówno sprzedaż, jak i produkcja piwa. Od 2018 roku produkcja zmniejszyła się o ok. 3,5 mln hl, czyli prawie dwa razy więcej, niż wynosi łączna roczna produkcja wszystkich browarów regionalnych i rzemieślniczych. Na dodatek, oprócz zawirowań spowodowanych pandemią i ostatnią podwyżką akcyzy, branża zmaga się też z inflacją i rosnącymi kosztami działalności, co też osłabia jej kondycję. W ciągu ostatnich dwóch lat wzrost cen wszystkich składników wykorzystywanych do produkcji piwa jest dwucyfrowy. Szczególnie gwałtownie rosną ceny opakowań (aluminium), podstawowych surowców (słód jęczmienny), energii elektrycznej i cieplnej oraz koszty pracy. To wszystko przełożyło się na istotny wzrost średniej ceny piwa, która w okresie ostatnich trzech lat wzrosła o blisko 15 proc.

– Dlatego podnoszenie tego podatku w tej chwili jest dla sektora złą informacją. Jest też generalnie złym pomysłem z punktu widzenia polityki alkoholowej państwa, którą mamy zapisaną m.in. w ustawie o wychowaniu w trzeźwości – ocenia ekspert ze Związku Przedsiębiorców i Pracodawców.

– Popyt na piwo jest znacznie bardziej podatny na zmiany ceny niż popyt na  mocne napoje spirytusowe. Podniesienie akcyzy na piwo spowoduje więc, że więcej konsumentów wybierze mocny alkohol. Zgodnie z przepisami o przeciwdziałaniu alkoholizmowi rząd powinien prowadzić taką politykę, aby poprzez podatki kształtować ceny, preferując napoje o niższej zawartości alkoholu – dodaje Krzysztof Rutkowski.

Podwyżka akcyzy na piwo - skutki

W ocenie ekspertów zaproponowana przez resort finansów podwyżka akcyzy na piwo przyniesie wręcz odwrotny skutek do zamierzonego. Potwierdzają to historyczne dane i przykład poprzedniej podwyżki z 2020 roku, która nie tylko zahamowała możliwości rozwoju branży, ale spowodowała też wzrost konsumpcji innych wyrobów alkoholowych, w szczególności alkoholi mocnych. Wyraźnie widać to we wpływach budżetowych z tytułu akcyzy.

– W 2020 roku Ministerstwo Finansów podniosło o 10 proc. akcyzę zarówno na piwo, jak i mocne napoje alkoholowe typu wódka. W przypadku piwa spowodowało to wzrost przychodów tylko o 5 proc., czyli mniej, niż wyniosła sama podwyżka. W przypadku napojów spirytusowych wpływy do budżetu wzrosły o 13 proc. To jasno pokazuje, że nie ma sensu podnoszenie akcyzy na piwo. Ma za to sens podnoszenie akcyzy na mocne napoje alkoholowe – wskazuje radca prawny.

Źródło: Newseria.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Koniec ery „wklepywaczy faktur”. Jak zbudować nowoczesną księgowość, w której ludzie będą chcieli pracować?

Sektor finansowo-księgowy przechodzi obecnie najbardziej radykalną transformację w swojej historii. Mimo to, w wielu miejscach czas jakby się zatrzymał. Obraz księgowego przygniecionego segregatorami, ślęczącego nad tabelami w Excelu i manualnie przepisującego dane z faktur, wciąż ma się niepokojąco dobrze w masowej świadomości. Rzeczywistość nowoczesnego biznesu jest zupełnie inna. Dzisiejsza księgowość to nie back-office schowany w ciemnym korytarzu, tylko centrum dowodzenia strategicznego, bez którego żadna nowoczesna firma nie podejmie trafnej decyzji biznesowej. Jak zatem zerwać ze starym schematem i stworzyć miejsce pracy, które przyciąga talenty, budzi pasję i sprawia, że w księgowości po prostu chce się pracować? Odpowiedź kryje się w trzech słowach: partnerstwo, automatyzacja i elastyczność.

Co nas czeka w podatkach w latach 2027-2029?

Kryzys fiskalny w Polsce się pogłębia - jest źle a może być jeszcze gorzej – twierdzi prof. dr hab. Witold Modzelewski. I dodaje, że trzeba zwiększyć dochody podatkowe budżetu państwa bez podwyższania stawek, ale takich umiejętności raczej brakuje rządzącym. Zdaniem Profesora faktyczna naprawa systemu podatkowego może przyjść dopiero najwcześniej po 2029 roku. Bo wcześniej politycy z uwagi na okres przedwyborczy i bezpośrednio powyborczy nie będą skłonni wiele zmieniać.

Nie tylko 183 dni pobytu. Co ostatecznie decyduje o uzyskaniu rezydencji podatkowej w Hiszpanii? Jak nie stracić polskiej rezydencji podatkowej?

Dom na Costa del Sol, praca zdalna z tarasu i kilka miesięcy w roku poza Polską - taki model życia wybiera coraz więcej Polaków. Problem w tym, że o rezydencji podatkowej nie decyduje sam kalendarz. Hiszpański urząd patrzy również na to, gdzie mieszka rodzina i skąd faktycznie zarządzana jest firma. To zaskakuje nawet tych, którzy starannie planują swój pobyt.

Do 3600 zł niższy PIT w 2027 r. dla lepiej zarabiających (przykładowe wyliczenia). Przy zarobkach do 120 tys. zł nic się nie zmieni. Rząd przedstawił plan zmian podatkowych

W dniu 19 sierpnia 2026 r. rząd przedstawił propozycje zmian w systemie podatkowym, które mają obowiązywać od 2027 roku. Najważniejsza dla wielu podatników będą nowe progi PIT. Pakiet obejmuje także przedsiębiorców: przewiduje modyfikację zasad ryczałtu, CIT i daniny solidarnościowej oraz modyfikację ulgi IP Box, której zakresu Ministerstwo Finansów jeszcze nie przedstawiło. lle mogą na tych zmianach zyskać podatnicy PIT?

REKLAMA

Zakup okularów w kosztach przedsiębiorcy – to zagadnienie wciąż wraca w interpretacjach podatkowych

Co dalej z kosztami okularów? Od lat przedsiębiorcy wracają do organów podatkowych z pytaniami o możliwość zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów wydatków na zakup okularów korygujących wzrok. Bo dla czego zakup okularów dla pracownika może być kosztem, a dla przedsiębiorcy nie miałby nim być?

Skarbówka potwierdza: w KSeF brak przycisku „usuń”, jest tylko „skoryguj”. A podwójna faktura to ryzyko podwójnego podatku

Pierwsze miesiące obowiązkowego KSeF pokazują coś, co wielu z nas przeczuwało: system nie rozwiąże za nas problemów z fakturowaniem, jeśli na etapie wdrożenia nie przeanalizujemy wszystkich procesów związanych z wystawianiem faktur funkcjonujących w organizacji. Efekt? Każdy błąd pojawiający się na fakturze – niezależnie od tego czy jest merytoryczny czy czysto techniczny – trzeba skorygować w myśl regulacji VAT-owskich i możliwości schemy danego typu faktury. Bywa to dużym wyzwaniem.

Premier Tusk: od 2027 r. 130 tys. zł II. próg podatkowy w PIT i nowa stawka 24% z nowym progiem 150 tys. zł. Niższy limit dla ryczałtu a CIT wzrośnie do 22% dla największych firm

Rząd proponuje podniesienie II. progu podatkowego ze 120 tys. do 130 tys. zł oraz 24-proc. stawkę PIT dla osób zarabiających od 130 do 150 tys. zł - poinformował 19 sierpnia 2026 r. premier Donald Tusk. Zapowiedział też podwyżki podatków, które mają sfinansować te zamiany w PIT, w tym wyższy CIT dla największych firm.

Faktura korygująca w KSeF – jakie obowiązki ma podatnik?

Obowiązkowe korzystanie z Krajowego Systemu e-Faktur miało ujednolicić sposób wystawiania faktur oraz usprawnić ich obieg. W praktyce pojawiają się jednak sytuacje, w których ograniczenia techniczne systemu utrudniają realizację obowiązków wynikających z ustawy o VAT. W interpretacji indywidualnej z 16 lipca 2026 r., sygn. 0112-KDIL1-1.4012.348.2026.1.JKU Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej odniósł się do możliwości wykorzystania zewnętrznych załączników do zbiorczych faktur korygujących wystawianych w KSeF.

REKLAMA

Omyłkowe przesłanie faktur do KSeF. Czy korekta jest konieczna?

Wdrożenie obowiązkowego Krajowego Systemu e-Faktur wiąże się nie tylko z koniecznością dostosowania systemów informatycznych, ale również z ryzykiem wystąpienia błędów podczas ich wdrażania. Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w interpretacji indywidualnej z 23 czerwca 2026 r., sygn. 0114-KDIP1-3.4012.298.2026.1.KP odniósł się do skutków omyłkowego przesłania do KSeF faktur, które wcześniej zostały prawidłowo wystawione poza systemem oraz wskazał, jakie działania powinien podjąć podatnik w takiej sytuacji.

Wnioski z „wycieku” danych pacjentów: trzeba zawiesić obowiązkowy KSeF i zlikwidować inne nakazy przymusowego gromadzenia wrażliwych danych obywateli

Możemy przyjąć prognozę, że wcześniej niż później dane z KSeF „wyciekną” (podobnie dotyczy to ewidencji podatkowej JPK_VAT i JPK_CIT) – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski. I dodaje, że trzeba zlikwidować wszystkie nakazy przymusowego gromadzenia wrażliwych danych dotyczących obywateli.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA