REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Byłby 14 proc. PIT, gdyby nie obniżka składki rentowej

Piotr Skwirowski

REKLAMA

14-procentowy PIT - chcielibyśmy płacić tak niski podatek? Moglibyśmy już w przyszłym roku, gdyby nie ciężkie miliardy, które zabrała obniżka składki rentowej - pisze "Gazeta Wyborcza"

 

REKLAMA

REKLAMA

- Kiedy odczujemy obniżkę składki rentowej? - zapytał mnie niedawno kolega. Bardzo się zdziwił, gdy usłyszał, że jego pensja wzrosła dzięki niej już kilka miesięcy temu. - Jakoś niczego nie odczułem - wzruszył ramionami, choć od lipca dostaje na rękę o ponad 100 zł miesięcznie więcej.

Zaprzyjaźniona nauczycielka na pytanie o obniżkę składki odpowiedziała, że budżetówki to chyba nie objęło, bo ona po wakacjach zarabia mniej, a nie więcej.

I tak wygląda problem z obniżką składki. Sztandarowy pomysł wicepremier Zyty Gilowskiej kosztuje furę pieniędzy, a mało kto go docenia.

Składka od pracowników spadła 1 lipca tego roku o 3 pkt proc. O kolejne 4 pkt proc. ma spaść od 1 stycznia 2008 r., ale w tym przypadku pracownicy i pracodawcy mają się podzielić zyskiem po połowie. Koszt obniżki Ministerstwo Finansów oszacowało na 19 mld zł w 2008 r. (potem nieco zjechało z tą kwotą).

A można było inaczej. Wedle informacji, które Ministerstwo Finansów podało przed rokiem w Sejmie, obniżenie PIT o 1 pkt proc. oznaczałoby ubytek dochodów budżetu o 3,5 mld zł. Ministerstwo nie sprecyzowało, czy tyle kosztowałoby cięcie tylko najniższej stawki 19-proc., czy też trzech stawek: 19-, 30- i 40-proc.

Grzegorz Kołodko, minister finansów w rządzie Millera, mówił kilka lat temu, że 3,5 mld zł to cena za obcięcie o 1 pkt wszystkich trzech. Trzymajmy się jednak wariantu, że tniemy tylko stawkę najniższą. Gdybyśmy przeznaczyli na to 19 mld zł, które pochłonąć ma obniżka składki rentowej, to z zapasem wystarczyłoby nam na cięcie stawki o 5 pkt proc. Czyli do 14 proc.!

Podatnik zarobiłby na tym mniej więcej tyle, co na obniżce składki. Ale zmniejszanie podatku ma znacznie więcej zalet.

Konia z rzędem temu, kto wie, jaką składkę płaci na ubezpieczenie rentowe. Zanim zaczęło się mówić o obniżce, jej wysokość znała zapewne część osób prowadzących działalność gospodarczą, samodzielnie opłacających składki za siebie. 99,9 proc. "zwykłych" pracowników, za których składki odprowadzają co miesiąc pracodawcy, nie miało o tym pojęcia. Pewnie nie ma do dzisiaj.

Inaczej jest z podatkami. O nich się mówi, kilkanaście milionów podatników samodzielnie co roku rozlicza się z fiskusem. Wiedzą, jaki procent swoich dochodów oddają państwu. Ba, nawet dzieci w szkole uczą się już obliczać podatki.

Ich obniżkę wszyscy by zauważyli. I tu przewaga psychologiczna zmniejszania podatków nad obniżaniem składki rentowej zmienia się w praktyczną - wszak zauważalnie niska stawka to zachęta do wyjścia z szarej strefy. Skoro podatek jest niski (czytaj niezbyt dotkliwy), to może nie opłaca się ryzykować ukrywania dochodów przed fiskusem?

Niska stawka PIT jest także wizytówką kraju w oczach potencjalnych zagranicznych inwestorów. To dlatego od pewnego czasu kraje naszego regionu konkurują ze sobą właśnie na stawkę podatku od dochodów osobistych. Im niższa, tym atrakcyjność inwestycyjna ma być wyższa.

Ktoś powie, że to bzdura, że liczą się przede wszystkim dogodne położenie i przygotowanie terenów pod inwestycje, dobrze rozwinięta sieć transportowa, dostępność taniej i wykwalifikowanej siły roboczej czy wreszcie zachęty finansowe dla potencjalnych inwestorów. A jeśli już podatki, to te od dochodów firm. Zgoda, ale nawet przeciwnicy niskich podatków od dochodów osobistych (są tacy?) muszą przyznać, że mogą one pełnić rolę marketingową. Dla zagranicznego przedsiębiorcy takie podatki są sygnałem, że dany kraj jest przyjazny podatkowo.

Obraz się dopełnia, jeśli niskiemu PIT towarzyszy niski podatek od dochodów firm. A z reguły towarzyszy albo nawet znacznie go wyprzedza. Niestety, Polska zaczyna przegrywać ten podatkowy wyścig po inwestycje. Nasza 19-proc. stawka podatku od dochodów firm, jeszcze niedawno jedna z najniższych w regionie, dziś jest raczej wysoka. Podatek od dochodów osobistych to już druga albo trzecia liga, o czym najlepiej wiedzą osoby, które muszą w naszym kraju zapłacić fiskusowi haracz od swoich zagranicznych dochodów.

Tymczasem 19 mld zł na redukcję obciążeń wydajemy na obniżkę składki rentowej. Szczęśliwie można to jeszcze odkręcić bez szkody dla podatników. Platforma wycofała się już z pomysłu, by przyszłoroczną drugą turę cięcia składki odwołać. Od początku 2009 r. można jednak przywrócić składki rentowe sprzed obniżki, a w zamian solidnie obciąć podatki.

Źródło: gazeta.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Zmiany w VAT od 2027 roku. Mniej formalności, ale większa odpowiedzialność nabywców

W dniu 17 lipca 2026 r. Sejm uchwalił nowelizację obejmującą ponad 20 obszarów podatku VAT. Z jednej strony ograniczy ona część formalności i ułatwi niektóre rozliczenia, z drugiej – rozszerzy odpowiedzialność solidarną nabywców wybranych usług za zaległości podatkowe usługodawców. Ustawa trafiła do Senatu 20 lipca a 6 lipca Senat wniósł poprawki do tej ustawy.

Firmy z Pomorza mogą dostać nawet 2 mln zł. Rusza nabór na projekty B+R

Pomorskie firmy mogą sięgnąć po od 600 tys. do 2 mln zł dofinansowania na projekty badawczo-rozwojowe. Agencja Rozwoju Pomorza przeznaczyła na drugi nabór 30 mln zł, a wnioski będzie można składać od 31 sierpnia do 28 października 2026 r. Kto może ubiegać się o pieniądze i na jakie projekty można je przeznaczyć?

Mały biznes bez zakładania firmy. Działalność nierejestrowana do 10 813,50 zł przychodu na kwartał w 2026 roku. Co z KSeF, VAT, PIT i składkami ZUS?

Do końca 2025 roku przychód należny z działalności nierejestrowanej nie mógł przekroczyć 3/4 minimalnego wynagrodzenia w żadnym miesiącu. Od 1 stycznia 2026 roku obowiązują nowe zasady. Limit został podniesiony do 225% minimalnego wynagrodzenia i jest rozliczany raz na kwartał. Oznacza to, że przy płacy minimalnej wynoszącej 4 806 zł maksymalny przychód z działalności nierejestrowanej może wynieść 10 813,50 zł w kwartale.

Koniec zakładania firm w urzędzie. Od 1 listopada jednoosobową działalność gospodarczą założysz tylko online

Od 1 listopada 2026 roku założenie jednoosobowej działalności gospodarczej będzie możliwe wyłącznie online. A jeszcze w 2024 roku prawie co trzeci wniosek o założenie firmy składano poza kanałem elektronicznym. Przy ponad 345 tys. rejestracji przedsiębiorstw rocznie zmiana obejmie dużą grupę osób, które dotychczas korzystały z pomocy urzędników. Ich potrzeba uzyskania wsparcia nie zniknie, zmieni się jedynie miejsce, w którym będą go szukać.

REKLAMA

Rząd policzył koszt 2 proc. podatku na Kościoły. Padła kwota, która może zaskoczyć. To miliardy złotych

2-procentowy odpis podatkowy na rzecz wybranego Kościoła lub związku wyznaniowego może kosztować budżet państwa znacznie więcej niż obecny Fundusz Kościelny. Rząd przedstawił wyliczenia, z których wynika, że przy określonej frekwencji podatników koszt mógłby sięgnąć od około 1 do nawet kilku miliardów złotych. Tymczasem w budżecie na 2026 rok na Fundusz Kościelny zagwarantowano 272,56 mln zł. Czy to oznacza, że planowana reforma Funduszu Kościelnego będzie droższa od obecnego rozwiązania?

14 sierpnia nie załatwisz sprawy w urzędzie skarbowym ani w placówce ZUS

W piątek 14 sierpnia 2026 roku wszystkie placówki ZUS będą zamknięte. Tego dnia nie będzie można również skorzystać z pomocy konsultantów infolinii ZUS. Tego dnia również będą nieczynne wszystkie izby administracji skarbowej i urzędy skarbowe. Ale sprawy w ZUS i sprawy podatkowe można załatwiać też online.

Koniec interpretacji podatkowych w gminach? Ważna zmiana od 1 lipca 2027 roku

Kto będzie rozstrzygał wątpliwości dotyczące podatku od nieruchomości, podatku rolnego czy opłaty reklamowej? Ministerstwo Finansów chce przenieść kompetencje z gmin do Krajowej Informacji Skarbowej. Zmiana ma objąć także inne podatki i opłaty lokalne. Sprawdzamy, co dokładnie ma się zmienić i dlaczego rząd chce scentralizować wydawanie interpretacji.

Interpretacje podatkowe ważne tylko 5 lat. Wydane przed 2023 r. stracą ważność w połowie 2028 r. Ministerstwo Finansów szykuje duże zmiany w interpretacjach

Ministerstwo Finansów szykuje istotną reformę ordynacji podatkowej w zakresie wydawania interpretacji podatkowych. Jedną z ważniejszych zmian będzie likwidacja bezterminowości indywidualnych interpretacji podatkowych. Zgodnie z opublikowanymi niedawno założeniami te interpretacje wydawane przez Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej mają być ważne tylko przez 5 lat. Zmiana ta ma na celu wyeliminowanie z obrotu nieaktualnych interpretacji ale dla firm oznacza nowe obowiązki – zwłaszcza przy rozliczeniach ciągłych. Jak wskazuje Monika Piątkowska, doradca podatkowy w e-pity, przedsiębiorcy będą musieli przejąć rolę stale czujnego audytora własnych rozliczeń. Co więcej, nowelizacja wprowadzi harmonogram utraty ważności wcześniej wydanych interpretacji indywidualnych. Przykładowo interpretacje wydane przed 1 stycznia 2023 r. stracą ważność z dniem 30 czerwca 2028 r. Innymi ważnymi zmianami mają być: przeniesienie (od 1 lipca 2027 r.) kompetencji do wydawania interpretacji indywidualnych dotyczących podatków i opłat pozostających we właściwości organów samorządowych z gminnych organów podatkowych do Dyrektora KIS (ta zmiana wynika z innego projektu nowelizacji Ordynacji podatkowej) a także rozszerzenie ochrony prawnej podatnika na skutki podatkowe zaistniałe przed opublikowaniem interpretacji ogólnej poprzez wprowadzenie możliwości wyboru zastosowania się do wykładni wynikającej z interpretacji ogólnej albo do utrwalonej praktyki organów krajowej administracji skarbowej. Ponadto ma być rozszerzony zakres ochrony prawnej wynikającej z interpretacji indywidualnej na skutki podatkowe, które miały miejsce również przed doręczeniem interpretacji.

REKLAMA

Zatrzymanie wadium w zamówieniach publicznych: kiedy zamawiający może zatrzymać wadium?

Wadium ma zabezpieczać zamawiającego, ale wykonawca może je stracić nawet wtedy, gdy odpowie na wezwanie w terminie. Wystarczy, że przesłane dokumenty nie potwierdzą tego, czego żąda zamawiający. Prawo zamówień publicznych przewiduje kilka sytuacji, w których pieniądze mogą przepaść — a jedna z nich jest szczególnie łatwa do przeoczenia. Sprawdź, kiedy samo złożenie dokumentów nie wystarczy i jak uniknąć kosztownego błędu.

OZE na wsi to nie tylko prąd. Gminy i właściciele gruntów mogą zyskać konkretne pieniądze

Farmy wiatrowe i instalacje fotowoltaiczne coraz mocniej zmieniają polską wieś. Dla mieszkańców nie chodzi jednak wyłącznie o produkcję zielonej energii. W grę wchodzą także wieloletnie dochody z dzierżawy gruntów, wpływy podatkowe dla gmin i pieniądze, które mogą wracać do lokalnych społeczności w postaci dróg, szkół czy infrastruktury. Co dokładnie może zyskać wieś na transformacji energetycznej i dlaczego bezpieczeństwo energetyczne zaczyna się również lokalnie?

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA