REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Co czwarta złotówka z polskiego eksportu pochodzi z Niemiec. Eksport spadał mocniej niż import w I półroczu 2024 r.

Co czwarta złotówka z polskiego eksportu pochodzi z Niemiec. Eksport spadał mocniej niż import w I półroczu 2024 r.
Co czwarta złotówka z polskiego eksportu pochodzi z Niemiec. Eksport spadał mocniej niż import w I półroczu 2024 r.
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Najnowsze wyniki GUS dla obrotów towarowych handlu zagranicznego pokazały, że w pierwszej połowie 2024 r. wartość polskiego eksportu wyniosła 752 mld PLN i była niższa o 10,2% w ujęciu rocznym. Import z obrotami rzędu 732 mld PLN spadł o 9,1% r/r. Choć mamy dodatnie saldo wymiany handlowej (20 mld PLN), to jednak jest niższe rok temu (10,8 mld PLN). Analitycy międzynarodowej instytucji płatniczej AKCENTA wskazują na możliwą poprawę wyników handlowych Polski w całym 2024 roku, wspieraną przez konsumpcję. Jednak ryzyka związane z napięciami politycznymi oraz zmiennością kursów walut pozostają istotnym zagrożeniem dla stabilności handlu.

Ryzyka w handlu zagranicznym w 2024 roku

Prognozy na 2024 rok dla polskiego handlu zagranicznego są mieszane, choć pojawiają się elementy optymizmu. Wzrost gospodarczy w pierwszej części roku był napędzany przede wszystkim konsumpcją i popytem wewnętrznym i taki stan rzeczy z pewnością utrzyma się także do końca tego roku. To może sprzyjać poprawie wyników handlowych, zwłaszcza w sektorze technologicznym i maszynowym. Jednak biorąc pod uwagę to, że strefa euro jest kluczowym partnerem handlowym Polski, jej problemy gospodarcze mogą ograniczać popyt na polskie produkty. Wysoka inflacja i zmieniające się założenia polityki monetarnej mogą negatywnie wpływać na handel. Ponadto, globalne napięcia polityczne i ekonomiczne, takie jak wybory w USA i sytuacja geopolityczna w Europie i na Wschodzie, wciąż stanowią istotne zagrożenia dla stabilności handlu – wyjaśnia Radosław Jarema, dyrektor polskiego oddziału instytucji płatniczej Akcenta. I dodaje: – W tym kontekście dla polskich eksporterów i importerów kluczowe jest zabezpieczenie przed ryzykiem walutowym. Niestabilność kursów walutowych może prowadzić do znacznych wahań kosztów i przychodów. Firmy powinny stosować strategie hedgingowe, aby zminimalizować ryzyko związane z fluktuacjami kursów walut. Zabezpieczenie przed ryzykiem walutowym pozwala firmom na stabilizację kosztów i ochronę marż, co jest szczególnie istotne w obecnych niepewnych czasach.

REKLAMA

REKLAMA

Eksport: utrzymanie kluczowych rynków

W pierwszym półroczu 2024 roku Niemcy pozostają najważniejszym partnerem handlowym Polski, odpowiadając za 26,9% całego eksportu, co stanowi 202,6 mld PLN. Oznacza to, że co czwarta złotówka z eksportu pochodzi właśnie z tego kraju. Na drugim miejscu uplasowała się Francja z wynikiem 47,1 mld PLN, co stanowi 6,3% polskiego eksportu, a trzecie miejsce zajmują Czechy z eksportem o wartości 46,4 mld PLN (6,2%).

W porównaniu do analogicznego okresu 2023 roku, struktura głównych partnerów handlowych Polski nie uległa znacznym zmianom. W 2023 roku Niemcy również były liderem (28% eksportu; 229,9 mld PLN), a za nimi uplasowały się Czechy (6,3%; 52,1 mld PLN) i Francja (6,2%; 51,1 mld PLN).

W pierwszej dziesiątce krajów, do których Polska w 2024 roku eksportowała najwięcej, znalazły się również Wielka Brytania (40,5 mld PLN), Włochy (35,1 mld PLN), Holandia (34,1 mld PLN), Ukraina (25,5 mld PLN), USA (24,8 mld PLN), Hiszpania (22,2 mld PLN) oraz Słowacja (19,6 mld PLN). Łącznie obroty z tymi dziesięcioma krajami stanowiły 66,3% polskiego eksportu, co jest zbliżone do wyniku z pierwszego półrocza 2023 roku (66,4%).

Dane GUS wskazują jednak na spadek eksportu do większości kluczowych partnerów handlowych w porównaniu z 2023 rokiem, z wyjątkiem Ukrainy (wzrost o 4,6%) i Wielkiej Brytanii (wzrost o 0,4%).

– Umocnienie złotego, szczególnie w drugiej połowie roku, zmniejszało konkurencyjność cenową polskich towarów na rynkach zagranicznych. Eksporterzy musieli dostosowywać ceny, aby pozostać konkurencyjnymi, co mogło prowadzić do niższych marż lub utraty części rynku – komentuje Radosław Jarema z Akcenty.

Import: stabilna pozycja Niemiec i Chin

Od stycznia do czerwca 2024 roku najwięcej importowaliśmy z Niemiec (19,9% całkowitego importu towarów do Polski, co przekłada się na kwotę 145,6 mld PLN; dane dot. importu wg kraju pochodzenia). Na drugim miejscu znalazły się Chiny z wynikiem 98,1 mld PLN, co stanowi 13,4% importu, a trzecie miejsce zajmują Stany Zjednoczone z importem o wartości 36,7 mld PLN (5%).

W porównaniu do pierwszej połowy 2023 roku struktura głównych partnerów handlowych Polski uległa nieznacznym zmianom. W 2023 roku Niemcy również dominowały w imporcie do Polski, odpowiadając za 19,9% (157,4 mld PLN), a za nimi uplasowały się Chiny (13,6%; 107,9 mld PLN). Wówczas trzecie miejsce zajmowały Włochy, odpowiadając za 4,8% importu o wartości 38 mld PLN.

Wśród dziesięciu największych dostawców towarów do Polski w 2024 roku znalazły się również Włochy (35,5 mld PLN), Holandia (28,1 mld PLN), Francja (26 mld PLN), Czechy (24,7 mld PLN), Korea Południowa (18 mld PLN), Hiszpania (17,3 mld PLN) oraz Arabia Saudyjska (17,2 mld PLN). 

Obroty z pierwszą dziesiątką partnerów handlowych Polski stanowiły 61,2% całego importu, w porównaniu do 60,7% w tym samym okresie 2023 roku. W sześciu miesiącach 2024 roku import z większości kluczowych partnerów handlowych Polski spadł, z wyjątkiem Stanów Zjednoczonych, gdzie odnotowano wzrost o 9,4%.

Silniejszy złoty obniżał koszty importu, co było korzystne dla firm importujących surowce, komponenty lub gotowe produkty. Niższe koszty importu mogły również przyczyniać się do niższej inflacji w Polsce, wspierając siłę nabywczą konsumentów. Wysoka zmienność kursu EUR/PLN oraz USD/PLN zwiększała ryzyko walutowe dla firm zaangażowanych w handel międzynarodowy – mówi ekspert Akcenty.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Mały podatnik CIT – jak obliczyć limit przy transakcjach reverse charge?

Podatnicy korzystający z preferencyjnej 9% stawki CIT powinni zweryfikować sposób ustalania limitu uprawniającego do statusu małego podatnika. Dyrektor KIS uznał, że przy transakcjach rozliczanych w mechanizmie reverse charge do limitu należy uwzględniać również kwotę podatku należnego, mimo że obowiązek jego rozliczenia spoczywa na nabywcy.

Rynek prywatny wraca do Polski. Rewolucja w ustawie o funduszach inwestycyjnych. Kwalifikowany fundusz inwestycyjny (KFI)

Polskie prawo od lat nie oferowało wyspecjalizowanych instrumentów inwestycyjnych porównywalnych z tymi dostępnymi w innych państwach europejskich. Fundusze private equity i venture capital, które mogłyby finansować krajowe przedsiębiorstwa na wczesnym etapie rozwoju, rejestrowały swoje struktury za granicą z uwagi na elastyczność i adekwatność tamtejszych regulacji do specyfiki inwestycji w rynek prywatny. Luka regulacyjna stawiała polskich zarządzających w gorszej pozycji konkurencyjnej wobec zagranicznych zarządzających, którzy dysponowali rozwiązaniami prawnymi lepiej dostosowanymi do potrzeb inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych. Projektowana ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z rozwojem funduszy inwestycyjnych ma tę lukę wypełnić poprzez wprowadzenie m.in. kwalifikowanego funduszu inwestycyjnego (KFI). Projektowana nowela ma zmienić kilkanaście ustaw od podatkowych po nadzorcze, w szczególności ustawę o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi (u.f.i.). Jest to jedna z najszerszych reform rynku kapitałowego od co najmniej dekady.

FIDA i ekonomia zaufania. Kto będzie zarabiał na danych finansowych?

Rozporządzenie FIDA, tworzące ramy dostępu do danych finansowych, jest najczęściej przedstawiane jako kolejny etap rozwoju otwartej bankowości zapoczątkowanej przez PSD2. Takie skojarzenie jest zrozumiałe, ponieważ w obu przypadkach punktem wyjścia jest założenie, że klient powinien mieć możliwość wykorzystania danych zgromadzonych przez instytucję finansową także poza relacją z tą instytucją. Znaczenie FIDA polega jednak na czymś więcej niż na dodaniu kolejnych kategorii danych do istniejących rozwiązań technicznych. Nowe przepisy mają tworzyć rynek otwartych finansów obejmujący dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych czy ubezpieczeń – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

FIDA, AI i odpowiedzialność za wykorzystanie danych finansowych

Rozporządzenie FIDA ma stworzyć rynek otwartych finansów obejmujący różnorodne dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych i ubezpieczeń. W praktyce oznacza to możliwość budowania usług opartych na obrazie sytuacji finansowej klienta znacznie szerszym niż w modelu open banking znanym z PSD2. Największym wyzwaniem FIDA nie będzie sam dostęp do danych, lecz odpowiedzialne wykorzystywanie informacji finansowych w procesach automatyzacji, profilowania i rekomendacji – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

REKLAMA

Rząd szykuje wielką zmianę w podatkach? 60 tys. zł kwoty wolnej od podatku może zmienić sytuację milionów Polaków

Podwyższenie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł ponownie stało się jednym z najważniejszych tematów dotyczących zmian w systemie podatkowym. Ministerstwo Finansów potwierdziło, że prowadzi analizy dotyczące zmian parametrów skali podatkowej. Politycy koalicji rządzącej zapowiadają realizację jednej z najważniejszych obietnic wyborczych, ale jednocześnie wskazują, że pełne wdrożenie rozwiązania może wymagać rozłożenia go na etapy.

Fundacja rodzinna zabezpiecza sukcesję firmy – preferencje podatkowe, pułapki, ryzyka

Statystyki dla polskiego biznesu prywatnego są nieubłagane - tylko niewielki procent firm rodzinnych skutecznie przechodzi w ręce kolejnego pokolenia, a sukcesja w trzeciej generacji to rzadkość. Przez lata polscy przedsiębiorcy zazdrościli zachodnim konkurentom instytucji, które pozwalały chronić kapitał przed rozdrobnieniem i konfliktami rodzinnymi. Od momentu wejścia w życie ustawy o fundacji rodzinnej, to rewolucyjne narzędzie jest dostępne również w Polsce. Po kilku latach funkcjonowania przepisów widać wyraźnie, że nie jest to chwilowa moda, ale fundament nowoczesnego planowania biznesowego.

Podatnik się zagapił i nie zrobił w terminie kolejnego badania samochodu. Co z odliczeniem VAT?

Odliczanie VAT związanego z wydatkami ponoszonymi na nabycie i eksploatację samochodu wykorzystywanego w prowadzonej działalności gospodarczej podlega ścisłym regułom. Niedopełnienie choćby jednego z przewidzianych w przepisach obowiązków może uniemożliwić odliczenie podatku.

Rząd chce objąć opłatą cukrową napoje z min. 20% dodatkiem soku owocowego. Ceny wzrosną do 16,5%. To uderzy w konsumentów i polskie sadownictwo. Raport Instytutu Staszica

Każda zmiana zasad opodatkowania napojów owocowych i owocowo-warzywnych zawierających co najmniej 20% soku owocowego będzie niekorzystna zarówno dla konsumentów, jak i dla polskich sadowników. Oznaczać będzie wzrost cen i pogorszenie jakości produktów, a także spadek zapotrzebowania na owoce i warzywa. Takie wnioski płyną z najnowszego raportu Instytutu Staszica pt. „Przyszłość polskiego sadownictwa i zachowań konsumenckich w świetle potencjalnych zmian prawnych”.

REKLAMA

Oszczędność energii nie zawsze skutkuje niższymi fakturami. Coraz wyższe opłaty za energię bierną - jak firmy mogą minimalizować te koszty

Rosnące ceny energii sprawiają, że firmy coraz dokładniej analizują swoje rachunki za prąd. Zazwyczaj uwaga skupia się jednak na całkowitej kwocie faktury, podczas gdy w jej szczegółach mogą znajdować się dodatkowe opłaty, których da się uniknąć. Jedną z ważnych pozycji jest opłata za pojemnościową moc bierną, której koszt w ostatnich latach zaczął szybko rosnąć i coraz mocniej obciąża budżety przedsiębiorstw. Tymczasem, jak podkreślają eksperci SPIE Building Solutions, dostępne są rozwiązania, które pozwalają znacząco ograniczyć te koszty, a w niektórych przypadkach niemal całkowicie je wyeliminować, często przy okresie zwrotu liczonym w miesiącach, a nie latach.

KSeF zmienia gastronomię. Największy problem restauracji nie zaczyna się przy wystawianiu faktury

Choć w gastronomii większość sprzedaży kończy się wydaniem paragonu, obowiązkowy KSeF zmienia sposób obsługi bardziej złożonych zamówień. Największym wyzwaniem nie jest samo wystawienie e-faktury, lecz uporządkowanie procesów, odpowiedzialności i obiegu dokumentów. Eksperci ostrzegają, że błędy mogą oznaczać opóźnienia w rozliczeniach, a nawet problemy z płynnością finansową.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA