REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Stopy procentowe NBP bez zmian w styczniu 2026 r. Prezes Glapiński: docelowo stopy mogą zejść do 3,5 proc.; obniżenie inflacji w Polsce jest trwałe

Stopy procentowe NBP bez zmian w styczniu 2026 r.
Stopy procentowe NBP bez zmian w styczniu 2026 r.
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Rada Polityki Pieniężnej na posiedzeniu w dniach 13-14 stycznia 2026 r. postanowiła pozostawić wszystkie stopy procentowe NBP na niezmienionym poziomie. Najważniejsza stopa referencyjna wynosi nadal 4,0 proc. - podał w komunikacie Narodowy Bank Polski. Taka decyzja RPP była zgodna z przewidywaniami większości analityków finansowych i ekonomistów. W dniu 15 stycznia na konferencji prasowej prezes NBP prof. dr hab. Adam Glapiński ocenił, że poziom docelowy stóp proc. powinien wynosić 3,5 proc., przy realnej stopie 1-1,5 proc. Prezes Glapiński zauważył, że stopy NBP nie mogą zejść za nisko, żeby potem ich szybko nie podnosić. Glapiński nie wykluczył ani nie zapowiedział obniżek stóp w lutym lub marcu br.

rozwiń >

Stopy procentowe NBP bez zmian w styczniu 2026 r.

Rady Polityki Pieniężnej na posiedzeniu w dniach 13-14 stycznia 2026 r. podjęła decyzję o pozostawieniu bez zmian wysokości stóp procentowych NBP. A zatem nadal (od 4 grudnia 2025 r.) stopy NBP wyniosą:
• stopa referencyjna 4,00% w skali rocznej;
• stopa lombardowa 4,50% w skali rocznej;
• stopa depozytowa 3,50% w skali rocznej;
• stopa redyskontowa weksli 4,05% w skali rocznej;
• stopa dyskontowa weksli 4,10% w skali rocznej.

Poprzedni raz Rada Polityki Pieniężnej obniżyła stopy procentowe NBP w grudniu 2025 r. wszystkie o 25 pb.. Grudniowa obniżka stóp NBP była już szóstą obniżką w 2025 roku. W sumie w całym 2025 r. stopy banku centralnego spadły łącznie o 1,75 pkt proc. (175 pb.) w sześciu ruchach, w tym pięciokrotnie z rzędu: po 25 pb. w grudniu, listopadzie, październiku, wrześniu oraz lipcu (w sierpniu nie ma posiedzenia decyzyjnego), a także w maju o 50 pb. Główna stopa procentowa NBP - stopa referencyjna - w 2025 roku została obniżona z 5,75 proc. do 4 proc.

Kolejne decyzyjne posiedzenie RPP ma się odbyć w dniach 3-4 lutego 2026 r.

REKLAMA

REKLAMA

Ważne

Procent, punkt procentowy, punkt bazowy

Procent (%, proc.) - 1 procent, to jedna setna jakiejś wielkości liczbowej - np. kwoty lokaty lub kwoty kredytu.

Punkt procentowy (pkt proc., p.p.), to jednostka różnicy między wartościami jednej wielkości a drugiej wielkości, podanymi w procentach.

Jeżeli Rada Polityki Pieniężnej obniża np. stopę referencyjną o 0,5 pp, to spada ona np. z 5,75 proc. w skali rocznej na 5,25 proc.

Jeżeli mam lokatę 1000 zł oprocentowaną na 1 proc. rocznie, to po roku od jej założenia dostanę 10 zł odsetek. Ale jak bank w kolejnym roku podwyższy oprocentowanie (o 1 pp) do 2% rocznie, to po upływie kolejnych 12 miesięcy dostanę 20 zł odsetek (od lokaty 1000 zł). Będzie to o 100% więcej odsetek bo o 100% wzrosło oprocentowanie tej lokaty.

Punkt bazowy (‱; pb, pb.) - 1 punkt bazowy, to jedna setna punktu procentowego.

W informacji opublikowanej po styczniowym posiedzeniu, Rada Polityki Pieniężnej uzasadniając swoją decyzję, odniosła się do aktualnej (i prognozowanej) sytuacji gospodarczej Polski i świata ze szczególnym uwzględnieniem inflacji.

Gospodarka i inflacja na świecie

RPP wskazała, że w III kwartale 2025 r. w głównych gospodarkach rozwiniętych roczna dynamika PKB była zbliżona do wieloletnich średnich i wyniosła 1,4% r/r strefie euro oraz 2,3% r/r Stanach Zjednoczonych. Inflacja w strefie euro w grudniu 2025 r. – według wstępnego szacunku Eurostat – wyniosła 2,0% r/r i była zgodna z celem Europejskiego Banku Centralnego. Według dostępnych danych inflacja w Stanach Zjednoczonych kształtowała się natomiast nadal powyżej celu Rezerwy Federalnej. Jednocześnie na rynkach światowych obniżyły się ceny surowców.

Sytuacja gospodarcza i inflacja w Polsce

W Polsce napływające dane sugerują, że dynamika aktywności gospodarczej w IV kw. 2025 r. była prawdopodobnie zbliżona do odnotowanej w III kw. ub.r. W listopadzie 2025 r. roczne dynamiki sprzedaży detalicznej oraz produkcji przemysłowej i budowlano-montażowej obniżyły się. Dane z rynku pracy wskazują na obniżanie się dynamiki wynagrodzeń na przestrzeni ubiegłego roku, przy spadku zatrudnienia w sektorze przedsiębiorstw.

Według szybkiego szacunku GUS roczny wskaźnik inflacji CPI w grudniu 2025 r. obniżył się do 2,4% (wobec 2,5% w listopadzie ub.r.). Uwzględniając dane GUS można szacować, że inflacja po wyłączeniu cen żywności i energii ukształtowała się na zbliżonym poziomie do odnotowanego w poprzednim miesiącu. W tych warunkach Rada postanowiła utrzymać stopy procentowe na niezmienionym poziomie.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Co ze stopami NBP w kolejnych miesiącach?

Rada Polityki Pieniężnej poinformowała, że jej dalsze decyzje będą zależne od napływających informacji dotyczących perspektyw inflacji i aktywności gospodarczej. Czynnikami ryzyka dla perspektyw inflacji pozostają 1/2 kształt polityki fiskalnej, oczekiwane ożywienie popytu w gospodarce, dalsze kształtowanie się dynamiki płac oraz sytuacja makroekonomiczna za granicą, w tym zmiany cen surowców i inflacji na świecie. NBP będzie nadal podejmował wszelkie niezbędne działania dla zapewnienia stabilności makroekonomicznej i finansowej, w tym przede wszystkim dla utrzymania inflacji na poziomie zgodnym z celem inflacyjnym NBP w średnim okresie. NBP może stosować interwencje na rynku walutowym.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Prezes NBP widzi docelowy poziom stóp 3,5 proc. ale przestrzega przed zbyt mocnymi obniżkami

W czwartek 15 stycznia odbyła się konferencja prasowa prezesa NBP Adama Glapińskiego.

"Jak widzi Rada, to nie wiem, natomiast ja widziałbym (poziom docelowy – PAP) na 3,5 proc. (...) Realną stopę procentową bym widział na poziomie przynajmniej 1 do 1,5 proc. Nie tak jak Europejski Bank Centralny w strefie euro. Natomiast członkowie Rady, jak się zorientowałem w czasie wczorajszej rozmowy, mają różne zdanie i jaki punkt widzenia zdecyduje, trudno powiedzieć. (...) Mówię to, co w tym momencie i dzisiaj wiem. Ja bym się opowiadał za tym 3,5 proc., ale na pewno są członkowie Rady, którzy widzieliby to niżej" - powiedział prezes Glapiński.

"Moim zdaniem należy zachować daleko idącą ostrożność i nie zejść za nisko, żeby potem nie musieć szybko podnosić. Dlatego, że w gospodarce, a w szczególności w polityce pieniężnej, ale nie tylko, potrzebna jest stabilność i przewidywalność. (...) Jeszcze mamy pewną przestrzeń (do obniżek stóp - PAP), a potem się zatrzymamy. Według mnie 3,5 proc. Ale może ktoś mnie przekona, że jednak jest inaczej" - dodał prof. Glapiński.

Prezes NBP zaznaczył, że obniżka stóp w kroku o więcej niż 25 pb. jest mało prawdopodobna, bo docelowy poziom stóp jest blisko, a RPP jest w procesie precyzyjnego dostrajania się do pożądanego poziomu stóp.

"To mało prawdopodobne, bo jesteśmy tak blisko docelowego, tego maksymalnie niskiego poziomu stóp (...) Jesteśmy w okresie precyzyjnego dostrojenia się do poziomu, który uważamy za pożądany. Także wygodniej wtedy jest drobnymi ruchami do tego dochodzić, żeby nie zrobić błędu, nie przeszarżować. Zakładam, że to będą decyzje po 25 pb." - powiedział prof. Glapiński, pytany czy jest w RPP otwartość na to, żeby zwiększyć skalę obniżek stóp, wobec pięciu z rzędu obniżek stóp do grudnia po 25 pb.

Ważne

Glapiński nie potwierdził, ani nie wykluczył, czy obniżka stóp może nastąpić już w lutym czy w marcu 2026 r.

"Co do lutego (...) przez trzy tygodnie będziemy lepiej się mogli przyjrzeć na przykład koniunkturze grudniowej w gospodarce, bo tam nastąpiło pewne niespodziewane spowolnienie. (...) Przyjrzymy się jeszcze raz cenom usług, różnym jeszcze elementom, żeby się upewnić co do właściwej decyzji. (...) Jeśli uznamy, że w lutym jest właściwy moment, że już można, to podejmujemy decyzję w lutym. A jak uznamy, że nie można, to nawet i w kwietniu możemy" - powiedział prezes NBP.

"Nie wykluczam lutego, a jednocześnie nie mówię, że to będzie w lutym. Nie wykluczam marca, ale nie mówię, że to będzie w marcu" - dodał.

Prezes NBP nie chciałby, żeby marzec był traktowany jako "święta data" w kwestii potencjalnej obniżki stóp ze względu na nową projekcję inflacji. Dodał, że RPP analizuje skutki dotychczasowych decyzji i będzie gotowa do dalszych decyzji.

"Powiedzieliśmy sobie poprzednio, że zamierzamy zrobić na początku tego roku taką przerwę, żeby dobrze przeanalizować skutki naszych poprzednich działań - sześciokrotnych obniżek stóp proc. Analizujemy te skutki, patrzymy dalej i będziemy gotowi do następnych decyzji" - powiedział prof. Glapiński.

"Nadal będziemy podejmować decyzje w zależności od napływających danych i prognoz. Sytuacja jest dobra" - dodał.

Gołębie nastawienie RPP

Ważne

Glapiński wskazał, że w RPP przeważa obecnie gołębie nastawienie.

"Pozwoliłem sobie kiedyś zażartować, że przychodzę jako jastrząb na czele jastrzębi. (...) Teraz mogę powiedzieć, że całkowicie odwrotna jest sytuacja - ten drugi ptak lata nad głowami wszystkich członków Rady Polityki Pieniężnej, bo sytuacja jest dobra. Inflacja jest w karbach, w celu. A w którym momencie podejmiemy decyzję, jest jeszcze jakaś przestrzeń do poluzowania na pewno. To nie jest wielka przestrzeń, ale jakaś jest do dyskutowania" - powiedział.

Prof. Glapiński: obniżenie inflacji w Polsce jest trwałe i w 2026 r. powinna ona kształtować się w granicach celu inflacyjnego NBP

Według prof. Glapińskiego wszystko wskazuje na to, że obniżenie inflacji w Polsce jest trwałe i w 2026 r. powinna ona kształtować się w granicach celu inflacyjnego NBP.

"Aktualne prognozy wskazują, że inflacja przez cały obecny rok powinna kształtować się w ramach przedziału celu NBP, wynoszącego 2,5 proc., plus minus 1 pp. (...) Obecnie niska inflacja jest faktem, wydaje się ustabilizowana. Nasze projekcje do końca roku to przewidują" - powiedział Glapiński.

"Co ważne, relatywnie korzystnie kształtują się nie tylko perspektywy inflacyjne w najbliższych kwartałach, ale również uwarunkowania makroekonomiczne. Nie widać tam słabych punktów. Stopniowo maleje presja cenowa w sektorze usług, na co czekaliśmy. Przyczynia się do tego spadek dynamiki wynagrodzeń, (...) które w ostatnich miesiącach rosną w tempie zbliżonym do 7 proc., a było jeszcze niedawno dwucyfrowe. Jednocześnie wzrost płac minimalnych będzie niski. Sektor publiczny też będzie miał w tym roku niskie tempo wzrostu wynagrodzeń. (...) Dynamika wynagrodzeń w całej gospodarce będzie się dalej obniżać" - dodał.

W ocenie prezesa NBP z gospodarki globalnej płyną impulsy dezinflacyjne w postaci: niskich cen surowców, w tym ropy naftowej, gazu, a także żywności. Dodatkowo wskazał na szybki wzrost eksportu tanich towarów z Chin do Europy.

"To jest bardzo istotny czynnik. To nie jest wielka skala, ale stale oddziaływująca i rosnąca. Import tanich towarów z Chin do Europy, w tym do Polski, obniża tempo wzrostu cen, wpływa dezinflacyjnie. (...) Ostatnio widzimy to na przykładzie samochodów, nowych samochodów kupowanych w Polsce, w Europie" - powiedział.

Wśród zagrożeń dla inflacji Glapiński wymienił kształtowanie się presji popytowej, dynamiki wynagrodzeń i polityki fiskalnej.

"Musimy obserwować pilnie kształtowanie się presji popytowej. W tym roku oczekujemy pewnego przyspieszenia wzrostu gospodarczego, znaczącego. Czy większego, czy niższego niż w zeszłym roku, to się okaże. Temu ma sprzyjać głównie napływ środków z KPO - to jest w tej chwili główny dopalacz tempa wzrostu w Polsce. Przypominam tylko, że ten dopalacz w pewnym momencie się dopali. Gdzieś pod koniec 2027 r. już tego dopalacza nie będzie. (...) Wtedy tempo wzrostu znacząco by spadło. W tej chwili mamy ten dopalacz z KPO, on działa i mamy wysokie tempo wzrostu" - zaznaczył.

"Po drugie, będziemy śledzić, jeśli chodzi o te zagrożenia, czy dynamika wynagrodzeń pozostaje w trajektorii spadkowej. Tak jak to ładnie w tej chwili wygląda. Z dwucyfrowego już do tego siedmioprocentowego" - dodał.

"Obiektem troski" RPP jest ponadto wysoki deficyt sektora finansów publicznych i rosnące zadłużenie rządowe.

"To w krótkim okresie, na bieżąco, w tym roku nie ma znaczenia. W długim okresie będzie miało narastające znaczenie. W szczególności ciężar obsługi tego rosnącego zadłużenia. My ten ciężar znacząco zmniejszamy zresztą, obniżając stopy procentowe" - dodał.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Rynek prywatny wraca do Polski. Rewolucja w ustawie o funduszach inwestycyjnych. Kwalifikowany fundusz inwestycyjny (KFI)

Polskie prawo od lat nie oferowało wyspecjalizowanych instrumentów inwestycyjnych porównywalnych z tymi dostępnymi w innych państwach europejskich. Fundusze private equity i venture capital, które mogłyby finansować krajowe przedsiębiorstwa na wczesnym etapie rozwoju, rejestrowały swoje struktury za granicą z uwagi na elastyczność i adekwatność tamtejszych regulacji do specyfiki inwestycji w rynek prywatny. Luka regulacyjna stawiała polskich zarządzających w gorszej pozycji konkurencyjnej wobec zagranicznych zarządzających, którzy dysponowali rozwiązaniami prawnymi lepiej dostosowanymi do potrzeb inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych. Projektowana ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z rozwojem funduszy inwestycyjnych ma tę lukę wypełnić poprzez wprowadzenie m.in. kwalifikowanego funduszu inwestycyjnego (KFI). Projektowana nowela ma zmienić kilkanaście ustaw od podatkowych po nadzorcze, w szczególności ustawę o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi (u.f.i.). Jest to jedna z najszerszych reform rynku kapitałowego od co najmniej dekady.

FIDA i ekonomia zaufania. Kto będzie zarabiał na danych finansowych?

Rozporządzenie FIDA, tworzące ramy dostępu do danych finansowych, jest najczęściej przedstawiane jako kolejny etap rozwoju otwartej bankowości zapoczątkowanej przez PSD2. Takie skojarzenie jest zrozumiałe, ponieważ w obu przypadkach punktem wyjścia jest założenie, że klient powinien mieć możliwość wykorzystania danych zgromadzonych przez instytucję finansową także poza relacją z tą instytucją. Znaczenie FIDA polega jednak na czymś więcej niż na dodaniu kolejnych kategorii danych do istniejących rozwiązań technicznych. Nowe przepisy mają tworzyć rynek otwartych finansów obejmujący dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych czy ubezpieczeń – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

FIDA, AI i odpowiedzialność za wykorzystanie danych finansowych

Rozporządzenie FIDA ma stworzyć rynek otwartych finansów obejmujący różnorodne dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych i ubezpieczeń. W praktyce oznacza to możliwość budowania usług opartych na obrazie sytuacji finansowej klienta znacznie szerszym niż w modelu open banking znanym z PSD2. Największym wyzwaniem FIDA nie będzie sam dostęp do danych, lecz odpowiedzialne wykorzystywanie informacji finansowych w procesach automatyzacji, profilowania i rekomendacji – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

Rząd szykuje wielką zmianę w podatkach? 60 tys. zł kwoty wolnej od podatku może zmienić sytuację milionów Polaków

Podwyższenie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł ponownie stało się jednym z najważniejszych tematów dotyczących zmian w systemie podatkowym. Ministerstwo Finansów potwierdziło, że prowadzi analizy dotyczące zmian parametrów skali podatkowej. Politycy koalicji rządzącej zapowiadają realizację jednej z najważniejszych obietnic wyborczych, ale jednocześnie wskazują, że pełne wdrożenie rozwiązania może wymagać rozłożenia go na etapy.

REKLAMA

Fundacja rodzinna zabezpiecza sukcesję firmy – preferencje podatkowe, pułapki, ryzyka

Statystyki dla polskiego biznesu prywatnego są nieubłagane - tylko niewielki procent firm rodzinnych skutecznie przechodzi w ręce kolejnego pokolenia, a sukcesja w trzeciej generacji to rzadkość. Przez lata polscy przedsiębiorcy zazdrościli zachodnim konkurentom instytucji, które pozwalały chronić kapitał przed rozdrobnieniem i konfliktami rodzinnymi. Od momentu wejścia w życie ustawy o fundacji rodzinnej, to rewolucyjne narzędzie jest dostępne również w Polsce. Po kilku latach funkcjonowania przepisów widać wyraźnie, że nie jest to chwilowa moda, ale fundament nowoczesnego planowania biznesowego.

Podatnik się zagapił i nie zrobił w terminie kolejnego badania samochodu. Co z odliczeniem VAT?

Odliczanie VAT związanego z wydatkami ponoszonymi na nabycie i eksploatację samochodu wykorzystywanego w prowadzonej działalności gospodarczej podlega ścisłym regułom. Niedopełnienie choćby jednego z przewidzianych w przepisach obowiązków może uniemożliwić odliczenie podatku.

Rząd chce objąć opłatą cukrową napoje z min. 20% dodatkiem soku owocowego. Ceny wzrosną do 16,5%. To uderzy w konsumentów i polskie sadownictwo. Raport Instytutu Staszica

Każda zmiana zasad opodatkowania napojów owocowych i owocowo-warzywnych zawierających co najmniej 20% soku owocowego będzie niekorzystna zarówno dla konsumentów, jak i dla polskich sadowników. Oznaczać będzie wzrost cen i pogorszenie jakości produktów, a także spadek zapotrzebowania na owoce i warzywa. Takie wnioski płyną z najnowszego raportu Instytutu Staszica pt. „Przyszłość polskiego sadownictwa i zachowań konsumenckich w świetle potencjalnych zmian prawnych”.

Oszczędność energii nie zawsze skutkuje niższymi fakturami. Coraz wyższe opłaty za energię bierną - jak firmy mogą minimalizować te koszty

Rosnące ceny energii sprawiają, że firmy coraz dokładniej analizują swoje rachunki za prąd. Zazwyczaj uwaga skupia się jednak na całkowitej kwocie faktury, podczas gdy w jej szczegółach mogą znajdować się dodatkowe opłaty, których da się uniknąć. Jedną z ważnych pozycji jest opłata za pojemnościową moc bierną, której koszt w ostatnich latach zaczął szybko rosnąć i coraz mocniej obciąża budżety przedsiębiorstw. Tymczasem, jak podkreślają eksperci SPIE Building Solutions, dostępne są rozwiązania, które pozwalają znacząco ograniczyć te koszty, a w niektórych przypadkach niemal całkowicie je wyeliminować, często przy okresie zwrotu liczonym w miesiącach, a nie latach.

REKLAMA

KSeF zmienia gastronomię. Największy problem restauracji nie zaczyna się przy wystawianiu faktury

Choć w gastronomii większość sprzedaży kończy się wydaniem paragonu, obowiązkowy KSeF zmienia sposób obsługi bardziej złożonych zamówień. Największym wyzwaniem nie jest samo wystawienie e-faktury, lecz uporządkowanie procesów, odpowiedzialności i obiegu dokumentów. Eksperci ostrzegają, że błędy mogą oznaczać opóźnienia w rozliczeniach, a nawet problemy z płynnością finansową.

Kwota wolna od podatku 60 tys. zł? Padła ważna deklaracja

Podniesienie kwoty wolnej od podatku z obecnych 30 tys. zł do 60 tys. zł było jednym z najważniejszych zobowiązań wyborczych Koalicji Obywatelskiej przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku. Choć pierwotnie zmiana miała zostać przeprowadzona szybko, obecnie przedstawiciele koalicji rządzącej wskazują, że jej realizacja może wymagać etapowego podejścia. Senator KO Grzegorz Schetyna zapewnił, że rządzący zamierzają doprowadzić do spełnienia tej obietnicy jeszcze przed końcem obecnej kadencji.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA