REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Nowy podatek paliwowy ma przynieść budżetowi około 4 mld zł. Stawka wyniesie aż 60 proc.

Nowy podatek paliwowy ma przynieść budżetowi około 4 mld zł. Stawka wyniesie aż 60 proc.
Nowy podatek paliwowy ma przynieść budżetowi około 4 mld zł. Stawka wyniesie aż 60 proc.
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Rząd odkrywa karty w sprawie podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Ma on ma przynieść budżetowi państwa około 4 mld zł w latach 2026–2027. Nowa danina wejdzie w życie 1 sierpnia i obejmie producentów oraz sprzedawców paliw, a jej stawka ma wynieść aż 60 proc. podstawy opodatkowania (wcześniej miało być nawet 75 proc.).

rozwiń >

Poznaliśmy ostateczny kształt planowanego podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych. Rząd liczy, że nowe rozwiązanie przyniesie budżetowi państwa około 4 mld zł w latach 2026–2027 i pomoże sfinansować działania osłonowe na rynku paliw. Projekt zakłada objęcie daniną producentów oraz sprzedawców paliw, którzy osiągną ponadprzeciętne przychody wynikające z wyjątkowej sytuacji rynkowej i geopolitycznej.

REKLAMA

REKLAMA

Miliardy dla budżetu z nowego podatku paliwowego

Przewidywane dochody budżetu państwa z tytułu podatku od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych to 4 mld zł w latach 2026-2027 - wynika z oceny skutków regulacji projektu zamieszczonego w piątek na stronie internetowej Rządowego Centrum Legislacji.

Chodzi o projekt ustawy o podatku od nadzwyczajnych zysków z tytułu wytwarzania niektórych paliw ciekłych i ich obrotu osiągniętych w 2026 r.

Uzasadnienie rządu: „szok podażowy” i ponadprzeciętne zyski

„Projektowana regulacja stanowi odpowiedź na wyjątkowe uwarunkowania gospodarcze oraz geopolityczne, które doprowadziły do powstania ponadprzeciętnych wyników finansowych w określonym segmencie sektora paliwowego, niewynikających z poprawy efektywności operacyjnej, ponoszenia zwiększonego ryzyka gospodarczego, czy też realizacji dodatkowych inwestycji, lecz stanowiących skutek szoku podażowego” - podało Ministerstwo Finansów w uzasadnieniu projektu.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Wpływy z podatku mają posłużyć m.in. do sfinansowania działań osłonowych na rynku paliw. Chodzi w szczególności o obowiązujący od końca marca pakiet przepisów „Ceny Paliwa Niżej" (CPN), na który składa się obniżenie stawki podatku VAT oraz akcyzy na benzynę i olej napędowy, a także ogłaszane codziennie maksymalne ceny detaliczne paliw.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Jak ma działać nowy podatek? Stawka 60 proc. i marża referencyjna

Stawka podatku windfall tax od firm paliwowych ma zostać obniżona do 60 proc. z 75 proc., a wpływy w 2026 r. do 3,8 mld zł z 4,75 mld zł - podano 11 czerwca w najnowszej wersji projektu ustawy o nadmiarowych zyskach koncernów paliwowych.

„Proponuje się, aby stawka podatku wynosiła 60 proc. tak określonej podstawy opodatkowania, co proporcjonalnie odzwierciedla skalę nieoczekiwanych korzyści, przy jednoczesnym pozostawieniu podatnikowi możliwości dysponowania istotnej części przychodu. Proponowany poziom stawki służy zrównoważeniu nieoczekiwanych korzyści marżowych podmiotów rafineryjnych i handlowych, powstałych w wyniku uwarunkowań zewnętrznych” - napisano. Wcześniejsza propozycja zakładała stawkę na poziomie 75 proc.

„Podstawa podatku nie obejmuje całości przychodu przekraczającego historyczny poziom rentowności, lecz wyłącznie nadwyżkę ponad marżę referencyjną, powiększoną o dodatkowe 20 proc. Oznacza to, że podatnik zachowuje w pełni przychody odpowiadające historycznej marży oraz nadwyżkę w wysokości 20 proc. ponad tę marżę – bez żadnego obciążenia podatkowego w ramach projektowanego instrumentu. Opodatkowaniu stawką 60 proc. podlega dopiero przychód generowany ponad tak wyznaczony próg wolny od opodatkowania” - napisano.

MF, które przygotowało projekt pisze, że efektywna stopa opodatkowania całości przychodu o charakterze nadzwyczajnym (ekonomicznie rozumianego jako każda nadwyżka ponad historyczną normę) jest zatem istotnie niższa niż nominalne 60 proc.

MF obniżyło też szacunki wpływu z tytułu tego podatku do 3,8 mld zł w tym roku wobec 4,75 mld zł w pierwotnej wersji. W sumie według najnowszej wersji podatnicy zapłacą w tym i przyszłym roku 4 mld zł wobec 5 mld zł projektowanych wcześniej.

Podatnikami mają być przedsiębiorcy, którzy między 1 marca 2026 r. a 31 grudnia 2026 r. będą producentami lub sprzedawcami paliw ciekłych. Podstawę opodatkowania stanowić będzie nadwyżka przychodów ponad kwotę przychodów, jaka zostałaby osiągnięta przy zastosowaniu marży referencyjnej.

Ważne

Nowy podatek ma wejść w życie 1 sierpnia, ale obejmować przychody od 1 marca, tak więc ma działać wstecz. Zdaniem ustawodawcy, w tym nadzwyczajnym przypadku będzie to uzasadnione i nie będzie łamać Konstytucji RP.

Orlen i branża paliwowa na celowniku fiskusa

Autorzy projektu wyliczyli, że w przypadku Orlenu, który jest liderem rynku paliwowego i petrochemicznego, podstawa opodatkowania będzie wynosić ok. 4 mld zł. Natomiast udział pozostałych podmiotów branżowych w podstawie opodatkowania podatku od nadzwyczajnych zysków stanowić będzie 40 proc.

Podatek obejmie więc nie tylko największe koncerny, ale również innych uczestników rynku paliwowego, którzy w okresie referencyjnym odnotują ponadprzeciętne wzrosty przychodów.

Powiązanie z polityką cen paliw i wcześniejszymi zapowiedziami rządu

Pod koniec kwietnia minister Andrzej Domański informował, że wpływy z podatku od nadmiarowych zysków powinny przekroczyć 4 mld zł, a jedną z firm, która może zostać objęta takim podatkiem, jest Orlen. Wcześniej, bo pod koniec marca premier Donald Tusk zapowiedział, że rząd wprowadzi podatek od nadmiarowych zysków koncernów paliwowych.

Komentarz eksperta: windfall tax i ryzyka konstytucyjne

Tomasz Jankowski, doradca podatkowy, partner w kancelarii Paczuski Taudul Doradcy Podatkowi komentuje: „Mechanizm podatku opiera się na założeniu, że część zysków tych firm ma charakter „anormalny” – wynika nie z efektywności działalności, lecz z sytuacji geopolitycznej. Państwo chce więc sięgnąć po tę nadwyżkę i przeznaczyć ją na finansowanie działań osłonowych dla konsumentów.

Z ekonomicznego punktu widzenia taki kierunek interwencji nie jest niczym nowym – podobne rozwiązania funkcjonowały lub są rozważane w innych krajach. Problemem polskiego projektu nie jest jednak sama idea, lecz sposób jej realizacji.

Największe kontrowersje budzi próba objęcia podatkiem dochodów osiągniętych przed wejściem ustawy w życie. W praktyce oznacza to działanie prawa wstecz, które w polskim porządku prawnym jest co do zasady niedopuszczalne. Choć projektodawca próbuje uzasadniać to nadzwyczajnym charakterem sytuacji rynkowej, trudno uznać takie argumenty za wystarczające z perspektywy standardów konstytucyjnych.

To właśnie retroaktywność może okazać się najsłabszym punktem całej regulacji. Jeżeli ustawa wejdzie w życie w obecnym kształcie, należy spodziewać się sporów sądowych – w tym prób jej zakwestionowania przed Trybunałem Konstytucyjnym.

Dodatkowe wątpliwości dotyczą samego mechanizmu obliczania podstawy opodatkowania, który jest skomplikowany i zakłada m.in. uwzględnianie wyniku na instrumentach zabezpieczających. W praktyce może to prowadzić do licznych sporów interpretacyjnych pomiędzy podatnikami a administracją skarbową.

Projekt windfall tax dobrze ilustruje szerszy problem polskiego systemu podatkowego – rosnącą skłonność do doraźnych, punktowych interwencji, kosztem przewidywalności i stabilności prawa. Nawet jeśli cel fiskalny i polityczny jest zrozumiały, sposób jego realizacji może podważać zaufanie przedsiębiorców do państwa. W efekcie korzyści budżetowe mogą okazać się krótkoterminowe, podczas gdy koszty w postaci sporów oraz niepewności regulacyjnej będą odczuwalne znacznie dłużej.”

FAQ – podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych

Czym jest podatek od nadzwyczajnych zysków firm paliwowych?
To planowana danina, która ma objąć producentów i sprzedawców paliw osiągających ponadprzeciętne przychody wynikające – według rządu – z wyjątkowej sytuacji rynkowej i geopolitycznej, a nie wyłącznie z efektywności prowadzonej działalności.

Jaka będzie stawka nowego podatku?
W najnowszej wersji projektu stawka podatku została obniżona do 60 proc. z wcześniej proponowanych 75 proc. Podatek ma obejmować jedynie część przychodów przekraczającą określony próg referencyjny.

Ile pieniędzy ma przynieść nowa danina?
Ministerstwo Finansów szacuje, że wpływy z podatku wyniosą około 4 mld zł w latach 2026–2027. Z tego około 3,8 mld zł ma trafić do budżetu już w 2026 r.

Kogo obejmie podatek?
Podatnikami mają być przedsiębiorcy, którzy od 1 marca do 31 grudnia 2026 r. będą zajmować się produkcją lub sprzedażą paliw ciekłych i osiągną ponadprzeciętne przychody.

Jak będzie obliczana podstawa opodatkowania?
Podstawą podatku będzie nadwyżka przychodów ponad poziom wynikający z tzw. marży referencyjnej. Dodatkowo przedsiębiorcy zachowają bez opodatkowania historyczną marżę oraz 20 proc. nadwyżki ponad ten poziom.

Na co zostaną przeznaczone wpływy z podatku?
Rząd chce przeznaczyć środki m.in. na finansowanie działań osłonowych na rynku paliw, w tym programu „Ceny Paliwa Niżej”, obejmującego obniżki VAT i akcyzy oraz maksymalne ceny detaliczne paliw.

Czy podatek obejmie Orlen?
Tak. Według wyliczeń autorów projektu największy udział w podstawie opodatkowania może mieć Orlen. Szacowana podstawa opodatkowania tej spółki wynosi około 4 mld zł.

Kiedy podatek ma wejść w życie?
Projekt zakłada wejście ustawy w życie 1 sierpnia 2026 r. Jednocześnie ma ona obejmować przychody osiągnięte już od 1 marca 2026 r.

Dlaczego projekt budzi kontrowersje?
Najwięcej zastrzeżeń dotyczy objęcia podatkiem przychodów uzyskanych przed wejściem ustawy w życie. Zdaniem części ekspertów może to oznaczać działanie prawa wstecz i prowadzić do sporów sądowych oraz wątpliwości konstytucyjnych.

Czy podobne podatki funkcjonują w innych krajach?
Tak. Tzw. windfall tax, czyli podatek od nadzwyczajnych zysków, był w ostatnich latach wprowadzany lub rozważany w różnych państwach jako sposób na przejęcie części nieoczekiwanych korzyści osiąganych przez wybrane sektory gospodarki.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Rynek prywatny wraca do Polski. Rewolucja w ustawie o funduszach inwestycyjnych. Kwalifikowany fundusz inwestycyjny (KFI)

Polskie prawo od lat nie oferowało wyspecjalizowanych instrumentów inwestycyjnych porównywalnych z tymi dostępnymi w innych państwach europejskich. Fundusze private equity i venture capital, które mogłyby finansować krajowe przedsiębiorstwa na wczesnym etapie rozwoju, rejestrowały swoje struktury za granicą z uwagi na elastyczność i adekwatność tamtejszych regulacji do specyfiki inwestycji w rynek prywatny. Luka regulacyjna stawiała polskich zarządzających w gorszej pozycji konkurencyjnej wobec zagranicznych zarządzających, którzy dysponowali rozwiązaniami prawnymi lepiej dostosowanymi do potrzeb inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych. Projektowana ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z rozwojem funduszy inwestycyjnych ma tę lukę wypełnić poprzez wprowadzenie m.in. kwalifikowanego funduszu inwestycyjnego (KFI). Projektowana nowela ma zmienić kilkanaście ustaw od podatkowych po nadzorcze, w szczególności ustawę o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi (u.f.i.). Jest to jedna z najszerszych reform rynku kapitałowego od co najmniej dekady.

FIDA i ekonomia zaufania. Kto będzie zarabiał na danych finansowych?

Rozporządzenie FIDA, tworzące ramy dostępu do danych finansowych, jest najczęściej przedstawiane jako kolejny etap rozwoju otwartej bankowości zapoczątkowanej przez PSD2. Takie skojarzenie jest zrozumiałe, ponieważ w obu przypadkach punktem wyjścia jest założenie, że klient powinien mieć możliwość wykorzystania danych zgromadzonych przez instytucję finansową także poza relacją z tą instytucją. Znaczenie FIDA polega jednak na czymś więcej niż na dodaniu kolejnych kategorii danych do istniejących rozwiązań technicznych. Nowe przepisy mają tworzyć rynek otwartych finansów obejmujący dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych czy ubezpieczeń – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

FIDA, AI i odpowiedzialność za wykorzystanie danych finansowych

Rozporządzenie FIDA ma stworzyć rynek otwartych finansów obejmujący różnorodne dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych i ubezpieczeń. W praktyce oznacza to możliwość budowania usług opartych na obrazie sytuacji finansowej klienta znacznie szerszym niż w modelu open banking znanym z PSD2. Największym wyzwaniem FIDA nie będzie sam dostęp do danych, lecz odpowiedzialne wykorzystywanie informacji finansowych w procesach automatyzacji, profilowania i rekomendacji – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

Rząd szykuje wielką zmianę w podatkach? 60 tys. zł kwoty wolnej od podatku może zmienić sytuację milionów Polaków

Podwyższenie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł ponownie stało się jednym z najważniejszych tematów dotyczących zmian w systemie podatkowym. Ministerstwo Finansów potwierdziło, że prowadzi analizy dotyczące zmian parametrów skali podatkowej. Politycy koalicji rządzącej zapowiadają realizację jednej z najważniejszych obietnic wyborczych, ale jednocześnie wskazują, że pełne wdrożenie rozwiązania może wymagać rozłożenia go na etapy.

REKLAMA

Fundacja rodzinna zabezpiecza sukcesję firmy – preferencje podatkowe, pułapki, ryzyka

Statystyki dla polskiego biznesu prywatnego są nieubłagane - tylko niewielki procent firm rodzinnych skutecznie przechodzi w ręce kolejnego pokolenia, a sukcesja w trzeciej generacji to rzadkość. Przez lata polscy przedsiębiorcy zazdrościli zachodnim konkurentom instytucji, które pozwalały chronić kapitał przed rozdrobnieniem i konfliktami rodzinnymi. Od momentu wejścia w życie ustawy o fundacji rodzinnej, to rewolucyjne narzędzie jest dostępne również w Polsce. Po kilku latach funkcjonowania przepisów widać wyraźnie, że nie jest to chwilowa moda, ale fundament nowoczesnego planowania biznesowego.

Podatnik się zagapił i nie zrobił w terminie kolejnego badania samochodu. Co z odliczeniem VAT?

Odliczanie VAT związanego z wydatkami ponoszonymi na nabycie i eksploatację samochodu wykorzystywanego w prowadzonej działalności gospodarczej podlega ścisłym regułom. Niedopełnienie choćby jednego z przewidzianych w przepisach obowiązków może uniemożliwić odliczenie podatku.

Rząd chce objąć opłatą cukrową napoje z min. 20% dodatkiem soku owocowego. Ceny wzrosną do 16,5%. To uderzy w konsumentów i polskie sadownictwo. Raport Instytutu Staszica

Każda zmiana zasad opodatkowania napojów owocowych i owocowo-warzywnych zawierających co najmniej 20% soku owocowego będzie niekorzystna zarówno dla konsumentów, jak i dla polskich sadowników. Oznaczać będzie wzrost cen i pogorszenie jakości produktów, a także spadek zapotrzebowania na owoce i warzywa. Takie wnioski płyną z najnowszego raportu Instytutu Staszica pt. „Przyszłość polskiego sadownictwa i zachowań konsumenckich w świetle potencjalnych zmian prawnych”.

Oszczędność energii nie zawsze skutkuje niższymi fakturami. Coraz wyższe opłaty za energię bierną - jak firmy mogą minimalizować te koszty

Rosnące ceny energii sprawiają, że firmy coraz dokładniej analizują swoje rachunki za prąd. Zazwyczaj uwaga skupia się jednak na całkowitej kwocie faktury, podczas gdy w jej szczegółach mogą znajdować się dodatkowe opłaty, których da się uniknąć. Jedną z ważnych pozycji jest opłata za pojemnościową moc bierną, której koszt w ostatnich latach zaczął szybko rosnąć i coraz mocniej obciąża budżety przedsiębiorstw. Tymczasem, jak podkreślają eksperci SPIE Building Solutions, dostępne są rozwiązania, które pozwalają znacząco ograniczyć te koszty, a w niektórych przypadkach niemal całkowicie je wyeliminować, często przy okresie zwrotu liczonym w miesiącach, a nie latach.

REKLAMA

KSeF zmienia gastronomię. Największy problem restauracji nie zaczyna się przy wystawianiu faktury

Choć w gastronomii większość sprzedaży kończy się wydaniem paragonu, obowiązkowy KSeF zmienia sposób obsługi bardziej złożonych zamówień. Największym wyzwaniem nie jest samo wystawienie e-faktury, lecz uporządkowanie procesów, odpowiedzialności i obiegu dokumentów. Eksperci ostrzegają, że błędy mogą oznaczać opóźnienia w rozliczeniach, a nawet problemy z płynnością finansową.

Kwota wolna od podatku 60 tys. zł? Padła ważna deklaracja

Podniesienie kwoty wolnej od podatku z obecnych 30 tys. zł do 60 tys. zł było jednym z najważniejszych zobowiązań wyborczych Koalicji Obywatelskiej przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku. Choć pierwotnie zmiana miała zostać przeprowadzona szybko, obecnie przedstawiciele koalicji rządzącej wskazują, że jej realizacja może wymagać etapowego podejścia. Senator KO Grzegorz Schetyna zapewnił, że rządzący zamierzają doprowadzić do spełnienia tej obietnicy jeszcze przed końcem obecnej kadencji.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA