REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Ruszyły masowe kontrole kart lunchowych. Co szczególnie sprawdza ZUS? Czy masz prawo do zwolnienia ze składek?

Ruszyły masowe kontrole kart lunchowych. Co sprawdza ZUS?
Ruszyły masowe kontrole kart lunchowych. Co sprawdza ZUS?
PawelKacperek
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Karty lunchowe od kilku lat są jednym z najczęściej wybieranych pozapłacowych benefitów pracowniczych. Do września 2023 r. karty mogły być wykorzystywane wyłącznie w restauracjach i innych punktach gastronomicznych. Od tego momentu ich popularność dodatkowo wzrosła – z uwagi na możliwość korzystania z nich również w sklepach spożywczych i supermarketach. Ta zmiana, choć dla pracowników korzystna, wywołała lawinę kontroli Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, który coraz uważniej przygląda się temu, w jaki sposób firmy stosują zwolnienie ze składek.

rozwiń >

Zwolnienie ze składek – co gwarantuje Rozporządzenie

Obowiązujące przepisy Rozporządzenia Ministra Pracy i Polityki Socjalnej w sprawie szczegółowych zasad ustalania podstawy wymiaru składek na ubezpieczenia emerytalne i rentowe (t.j. Dz.U. 2025 poz. 31 – dalej jako „Rozporządzenie”) pozwalają pracodawcom finansować posiłki pracowników (lub zleceniobiorców) ze zwolnieniem z obowiązku opłacania składek ZUS do kwoty 450 zł miesięcznie na osobę. Zwolnienie to obejmuje wydatki na posiłki, a – co potwierdza praktyka ZUS – także na większość produktów spożywczych. Zwolnienie to nie obejmuje natomiast zakupu alkoholu, wyrobów tytoniowych, artykułów chemicznych ani kosmetycznych.

Do września 2023 r. karty lunchowe mogły być wykorzystywane wyłącznie w punktach gastronomicznych. Nowelizacja Rozporządzenia rozszerzyła jednak ich funkcjonalność – od tego momentu możliwe stało się dokonywanie płatności również w placówkach handlowych, takich jak sklepy spożywcze czy supermarkety.

REKLAMA

REKLAMA

Nowe możliwości i gwałtowny wzrost kontroli

Na pierwszy rzut oka zmiana ta miała ułatwić życie zarówno pracownikom, jak i pracodawcom. W praktyce jednak stała się impulsem do lawinowego wzrostu kontroli ZUS. Organ wnikliwie bada, czy pracodawcy stosują zwolnienie ze składek w sposób zgodny z prawem.

Efekty kontroli są wymowne: ZUS wydał już łącznie 237 negatywnych decyzji – wszystkie dotyczą stwierdzonych nieprawidłowości w korzystaniu ze zwolnienia. Co istotne, te decyzje obejmują okres już po wejściu w życie nowych przepisów, czyli w czasie, gdy karty można było stosować również w sklepach spożywczych i supermarketach.

Obowiązki pracodawcy – kontrola musi być stała i realna

Aby skorzystać z ustawowego zwolnienia ze składek, pracodawca musi wdrożyć stały system kontroli wydatkowania środków przeznaczonych na posiłki w obiektach handlowych (sklepy spożywcze, supermarkety, stacje benzynowe), jeżeli sam ich nie wydaje w formie rzeczowej. ZUS w interpretacjach i decyzjach podkreśla, że system ten:
- nie może być wyrywkowy – musi działać ciągle i w sposób stały,
- powinien umożliwiać identyfikację wartości niedozwolonego zakupu (np. alkoholu, chemii gospodarczej), aby pracodawca mógł prawidłowo oskładkować tylko tę część świadczenia, która nie spełnia warunków zwolnienia.

Brak takiego systemu oznacza, że pracodawca nie spełnia warunków do skorzystania ze zwolnienia – a ZUS może nakazać zapłatę zaległych składek i odsetek.

Dlaczego „kontrola przez sprzedawców”, oświadczenia pracowników i regulaminy nie spełniają wymogów ZUS

W dyskusji o bezpiecznym modelu rozliczania kart lunchowych pojawiają się propozycje, by kontrola prawidłowości zakupów była realizowana po stronie sprzedawców. W praktyce taki model mógłby funkcjonować jedynie w przypadku sklepu firmowego na terenie zakładu pracy, gdzie pracodawca ma realny wpływ na proces weryfikacji zakupów. W skali całego kraju nie spełnia on jednak wymogów Rozporządzenia.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Sprzedawcy nie mają ustawowego obowiązku weryfikacji, czy zakup spełnia warunki zwolnienia, a w praktyce niemożliwe jest wdrożenie jednolitego, ogólnopolskiego systemu, który w sposób stały i wiarygodny zapewniałby taką weryfikację. Taka kontrola staje się całkowicie nierealna w przypadku kas samoobsługowych, które obecnie obsługują znaczną część transakcji, a dodatkowo weryfikowanie zakupów przez sprzedawcę jest niemożliwe, gdy pracownicy korzystają z kart zapisanych w telefonie i płacą zbliżeniowo – bez fizycznego okazywania karty. ZUS wyraźnie wskazuje, że odpowiedzialność za kontrolę spoczywa na pracodawcy, a nie na podmiotach trzecich, dlatego opieranie się na tzw. kontroli sprzedawców nie zapewnia pracodawcy bezpieczeństwa i nie może być traktowane jako spełniające wymogi przepisów.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Co równie istotne, nie wystarczą także oświadczenia pracowników, że nie będą dokonywać niedozwolonych zakupów, ani zapisy w regulaminach pracodawcy czy dostawcy kart – ZUS podkreśla, że tego typu deklaracje mają jedynie charakter pomocniczy i nie zastępują faktycznego, stałego mechanizmu kontroli transakcji.

Technologiczna odpowiedź na wymagania

Analiza interpretacji wydanych przez ZUS w latach 2024–2025 pokazuje, że jedynym rozwiązaniem, które w skali ogólnopolskiej może spełnić wymagania dotyczące transakcji kartami w placówkach handlowych – takich jak sklepy spożywcze, supermarkety czy stacje paliw – jest system oparty na kontroli paragonowej. Szybka analiza rynku wskazuje, że istnieją już podmioty oferujące tego typu usługę w pełnym zakresie, przejmując proces weryfikacji w imieniu pracodawcy, np. polska firma Flexee czy niemiecka Circula. Ich model działania opiera się na aplikacji mobilnej, która po dokonaniu transakcji i wgraniu paragonu analizuje zakupy dokonane kartą, a w przypadku wykrycia produktu niekwalifikującego się do zwolnienia z oskładkowania umożliwia pracownikowi pokrycie jego kosztu z własnych środków, chroniąc tym samym pracodawcę przed ryzykiem nałożenia sankcji przez ZUS.

Wspomniana analiza interpretacji ZUS w Polsce już pokazuje, że organ akceptuje takie rozwiązania, co potwierdza ich zgodność z obowiązującymi przepisami i gwarantuje bezpieczeństwo w razie kontroli, zapewniając pracodawcom pewność, że stosowanie modelu opartego na kontroli paragonowej nie naraża ich na ryzyko dodatkowych składek ani sankcji administracyjnych.

Wnioski dla pracodawców

Masowe kontrole ZUS pokazują, że zwolnienie ze składek w przypadku kart lunchowych wymaga realnej, nieprzerwanej kontroli wydatków. Rozszerzenie możliwości płatności na sklepy spożywcze – choć wygodne dla pracowników – ujawniło luki w systemach nadzoru. ZUS konsekwentnie podkreśla, że odpowiedzialność spoczywa na pracodawcy, a nie na sprzedawcach.

Samo uzyskanie pozytywnej interpretacji indywidualnej nie stanowi gwarancji bezpieczeństwa, jeżeli płatnik składek nie wykaże w praktyce, że wszystkie warunki wskazane w treści tej interpretacji są rzeczywiście realizowane. Ani model „kontroli przez sprzedawców”, w którym prawidłowość zakupów mieliby weryfikować kasjerzy, ani samodzielne oświadczenia pracowników – nawet gdy oba rozwiązania byłyby stosowane łącznie – nie zapewniają stałego i skutecznego mechanizmu weryfikacji wymaganego przez przepisy, a w konsekwencji Zakład Ubezpieczeń Społecznych może zakwestionować zastosowanie zwolnienia i nałożyć na pracodawcę obowiązek uiszczenia zaległych składek wraz z odsetkami.

Dlatego tak istotny jest świadomy wybór dostawcy, który oferuje stały, w pełni zautomatyzowany system weryfikacji transakcji obejmujący całą Polskę.

Tylko korzystając z rozwiązania, które faktycznie zapewnia pełną i stałą kontrolę wszystkich transakcji, pracodawcy mogą bezpiecznie korzystać ze zwolnienia z oskładkowania i uniknąć ryzyka negatywnej decyzji ZUS – nawet wtedy, gdy zakupy dokonywane są w supermarketach czy sklepach spożywczych.

Adwokat Marta Sładkowska

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Zmiany w VAT od 2027 roku. Mniej formalności, ale większa odpowiedzialność nabywców

W dniu 17 lipca 2026 r. Sejm uchwalił nowelizację obejmującą ponad 20 obszarów podatku VAT. Z jednej strony ograniczy ona część formalności i ułatwi niektóre rozliczenia, z drugiej – rozszerzy odpowiedzialność solidarną nabywców wybranych usług za zaległości podatkowe usługodawców. Ustawa trafiła do Senatu 20 lipca a 6 lipca Senat wniósł poprawki do tej ustawy.

Firmy z Pomorza mogą dostać nawet 2 mln zł. Rusza nabór na projekty B+R

Pomorskie firmy mogą sięgnąć po od 600 tys. do 2 mln zł dofinansowania na projekty badawczo-rozwojowe. Agencja Rozwoju Pomorza przeznaczyła na drugi nabór 30 mln zł, a wnioski będzie można składać od 31 sierpnia do 28 października 2026 r. Kto może ubiegać się o pieniądze i na jakie projekty można je przeznaczyć?

Mały biznes bez zakładania firmy. Działalność nierejestrowana do 10 813,50 zł przychodu na kwartał w 2026 roku. Co z KSeF, VAT, PIT i składkami ZUS?

Do końca 2025 roku przychód należny z działalności nierejestrowanej nie mógł przekroczyć 3/4 minimalnego wynagrodzenia w żadnym miesiącu. Od 1 stycznia 2026 roku obowiązują nowe zasady. Limit został podniesiony do 225% minimalnego wynagrodzenia i jest rozliczany raz na kwartał. Oznacza to, że przy płacy minimalnej wynoszącej 4 806 zł maksymalny przychód z działalności nierejestrowanej może wynieść 10 813,50 zł w kwartale.

Koniec zakładania firm w urzędzie. Od 1 listopada jednoosobową działalność gospodarczą założysz tylko online

Od 1 listopada 2026 roku założenie jednoosobowej działalności gospodarczej będzie możliwe wyłącznie online. A jeszcze w 2024 roku prawie co trzeci wniosek o założenie firmy składano poza kanałem elektronicznym. Przy ponad 345 tys. rejestracji przedsiębiorstw rocznie zmiana obejmie dużą grupę osób, które dotychczas korzystały z pomocy urzędników. Ich potrzeba uzyskania wsparcia nie zniknie, zmieni się jedynie miejsce, w którym będą go szukać.

REKLAMA

Rząd policzył koszt 2 proc. podatku na Kościoły. Padła kwota, która może zaskoczyć. To miliardy złotych

2-procentowy odpis podatkowy na rzecz wybranego Kościoła lub związku wyznaniowego może kosztować budżet państwa znacznie więcej niż obecny Fundusz Kościelny. Rząd przedstawił wyliczenia, z których wynika, że przy określonej frekwencji podatników koszt mógłby sięgnąć od około 1 do nawet kilku miliardów złotych. Tymczasem w budżecie na 2026 rok na Fundusz Kościelny zagwarantowano 272,56 mln zł. Czy to oznacza, że planowana reforma Funduszu Kościelnego będzie droższa od obecnego rozwiązania?

14 sierpnia nie załatwisz sprawy w urzędzie skarbowym ani w placówce ZUS

W piątek 14 sierpnia 2026 roku wszystkie placówki ZUS będą zamknięte. Tego dnia nie będzie można również skorzystać z pomocy konsultantów infolinii ZUS. Tego dnia również będą nieczynne wszystkie izby administracji skarbowej i urzędy skarbowe. Ale sprawy w ZUS i sprawy podatkowe można załatwiać też online.

Koniec interpretacji podatkowych w gminach? Ważna zmiana od 1 lipca 2027 roku

Kto będzie rozstrzygał wątpliwości dotyczące podatku od nieruchomości, podatku rolnego czy opłaty reklamowej? Ministerstwo Finansów chce przenieść kompetencje z gmin do Krajowej Informacji Skarbowej. Zmiana ma objąć także inne podatki i opłaty lokalne. Sprawdzamy, co dokładnie ma się zmienić i dlaczego rząd chce scentralizować wydawanie interpretacji.

Interpretacje podatkowe ważne tylko 5 lat. Wydane przed 2023 r. stracą ważność w połowie 2028 r. Ministerstwo Finansów szykuje duże zmiany w interpretacjach

Ministerstwo Finansów szykuje istotną reformę ordynacji podatkowej w zakresie wydawania interpretacji podatkowych. Jedną z ważniejszych zmian będzie likwidacja bezterminowości indywidualnych interpretacji podatkowych. Zgodnie z opublikowanymi niedawno założeniami te interpretacje wydawane przez Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej mają być ważne tylko przez 5 lat. Zmiana ta ma na celu wyeliminowanie z obrotu nieaktualnych interpretacji ale dla firm oznacza nowe obowiązki – zwłaszcza przy rozliczeniach ciągłych. Jak wskazuje Monika Piątkowska, doradca podatkowy w e-pity, przedsiębiorcy będą musieli przejąć rolę stale czujnego audytora własnych rozliczeń. Co więcej, nowelizacja wprowadzi harmonogram utraty ważności wcześniej wydanych interpretacji indywidualnych. Przykładowo interpretacje wydane przed 1 stycznia 2023 r. stracą ważność z dniem 30 czerwca 2028 r. Innymi ważnymi zmianami mają być: przeniesienie (od 1 lipca 2027 r.) kompetencji do wydawania interpretacji indywidualnych dotyczących podatków i opłat pozostających we właściwości organów samorządowych z gminnych organów podatkowych do Dyrektora KIS (ta zmiana wynika z innego projektu nowelizacji Ordynacji podatkowej) a także rozszerzenie ochrony prawnej podatnika na skutki podatkowe zaistniałe przed opublikowaniem interpretacji ogólnej poprzez wprowadzenie możliwości wyboru zastosowania się do wykładni wynikającej z interpretacji ogólnej albo do utrwalonej praktyki organów krajowej administracji skarbowej. Ponadto ma być rozszerzony zakres ochrony prawnej wynikającej z interpretacji indywidualnej na skutki podatkowe, które miały miejsce również przed doręczeniem interpretacji.

REKLAMA

Zatrzymanie wadium w zamówieniach publicznych: kiedy zamawiający może zatrzymać wadium?

Wadium ma zabezpieczać zamawiającego, ale wykonawca może je stracić nawet wtedy, gdy odpowie na wezwanie w terminie. Wystarczy, że przesłane dokumenty nie potwierdzą tego, czego żąda zamawiający. Prawo zamówień publicznych przewiduje kilka sytuacji, w których pieniądze mogą przepaść — a jedna z nich jest szczególnie łatwa do przeoczenia. Sprawdź, kiedy samo złożenie dokumentów nie wystarczy i jak uniknąć kosztownego błędu.

OZE na wsi to nie tylko prąd. Gminy i właściciele gruntów mogą zyskać konkretne pieniądze

Farmy wiatrowe i instalacje fotowoltaiczne coraz mocniej zmieniają polską wieś. Dla mieszkańców nie chodzi jednak wyłącznie o produkcję zielonej energii. W grę wchodzą także wieloletnie dochody z dzierżawy gruntów, wpływy podatkowe dla gmin i pieniądze, które mogą wracać do lokalnych społeczności w postaci dróg, szkół czy infrastruktury. Co dokładnie może zyskać wieś na transformacji energetycznej i dlaczego bezpieczeństwo energetyczne zaczyna się również lokalnie?

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA