REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Data minimalnej trwałości żywności a termin przydatności do spożycia - czym się różnią?

Data minimalnej trwałości żywności a termin przydatności do spożycia - czym się różnią?
Data minimalnej trwałości żywności a termin przydatności do spożycia - czym się różnią?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Data minimalnej trwałości żywności. Wielu konsumentów nie rozróżnia umieszczonych na opakowaniach produktów żywnościowych daty minimalnej trwałości żywności i terminu przydatności do spożycia. To jeden z powodów marnowania (wyrzucania) żywności, która jest nadal zdatna do spożycia. Zgodnie z unijnym prawem od końca marca 2021 roku w obrocie niekomercyjnym mogą się znaleźć produkty po upływie daty minimalnej trwałości podanej na opakowaniu. Kolejne planowane kroki w tej walce dotyczą również rozszerzenia listy produktów zwolnionych z obowiązku podawania daty minimalnej trwałości lub nawet zupełnej rezygnacji z jej podawania i pozostania tylko przy terminie przydatności do spożycia, czyli przy sformułowaniu „należy spożyć do”.

Informacja na opakowaniach żywności - 3 scenariusze zmian przepisów

Unia Europejska chce skuteczniej walczyć z marnotrawstwem żywności. W całej UE marnuje się co roku ok. 80 mln ton jedzenia. Aż 10 proc. tej puli marnowanej żywności wiąże się właśnie z oznaczeniem terminów, nie zawsze jednak słusznie odczytywanych przez konsumentów.

 W ramach strategii „Od pola do stołu” Komisja Europejska pracuje nad zmianami do rozporządzenia 1169/2011 w sprawie przekazywania informacji konsumentom końcowym o żywności, czyli rozporządzenia dotyczącego znakowania środków spożywczych. W jego ramach przewidywane są różne scenariusze, co możemy zrobić, żeby jeszcze bardziej przeciwdziałać marnowaniu żywności. Jedną z propozycji jest rozszerzenie listy produktów zwolnionych z obowiązku podawania daty minimalnej trwałości – wyjaśnia w rozmowie z agencją Newseria Biznes dr Agnieszka Szymecka-Wesołowska, prawniczka Centrum Prawa Żywnościowego.

Obecnie, zgodnie z prawem, obowiązek podawania daty minimalnej trwałości nie dotyczy np. niektórych rodzajów wyrobów piekarniczych lub cukierniczych, cukru, soli, octu, świeżych owoców, warzyw czy gum do żucia. Na listę mogłyby zostać włączone także makarony, ryż, kawa czy herbata.

Innym scenariuszem do walki z marnotrawstwem żywności jest w ogóle zniesienie pojęcia daty minimalnej trwałości i oznaczenia „najlepiej spożyć przed”. W tym przypadku zostałoby tylko oznakowanie terminem przydatności do spożycia, który jest datą związaną z bezpieczeństwem i zdrowiem.

REKLAMA

REKLAMA

– Trzeci rozpatrywany scenariusz to zmiana wizualizacji informacji na etykiecie, opatrzenie daty minimalnej trwałości np. kolorem zielonym, a terminu przydatności do spożycia kolorem czerwonym, albo wprowadzenie graficznych elementów, które miałyby pokazywać konsumentowi, że żywność jest bezpieczna – wskazuje ekspertka Centrum Prawa Żywnościowego.

Zmiany są konieczne, bo – jak wynika z szacunków Komisji Europejskiej – w całej Unii rocznie do kosza trafiają miliony ton dobrego jedzenia, tylko dlatego że Europejczycy niewłaściwie interpretują zamieszczone na opakowaniach terminy. W Polsce, jak wynika z badań Instytutu Ochrony Środowiska – Państwowego Instytutu Badawczego i Szkoły Głównej Gospodarstwa Wiejskiego, co roku wyrzuca się niemal 5 mln ton jedzenia. Najwięcej marnują jej konsumenci – aż 60 proc. W całej UE do śmieci trafia ok. 80 mln ton żywności rocznie.

– Jak wynika z badań Komisji Europejskiej, aż 10 proc. całej tej puli marnowanej żywności wiąże się właśnie z oznakowaniem żywności okresem przydatności do spożycia, którą to datę konsumenci w nie do końca właściwy sposób czytają – podkreśla dr Agnieszka Szymecka-Wesołowska.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Czym różni się termin przydatności do spożycia od daty minimalnej trwałości?

Problem w tym, że nie wszyscy prawidłowo rozróżniają dwa sposoby oznaczania dat na produktach żywnościowych, stąd termin przydatności do spożycia („należy spożyć do…”) oraz data minimalnej trwałości („najlepiej spożyć przed…”) często są mylone.
Pierwszy ma ostrzegać konsumenta, że po upływie tej daty produkt może mieć niekorzystny wpływ na nasze zdrowie i dlatego należy go spożyć przed jej upływem.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

– Inaczej jest w przypadku daty minimalnej trwałości, do której żywność zachowuje optymalne jakościowe walory pod warunkiem jej właściwego przechowywania. Upływ tej daty sam w sobie jeszcze nie znaczy, że żywność staje się w jakikolwiek sposób niebezpieczna dla konsumenta – wskazuje prawniczka Centrum Prawa Żywnościowego.

Obrót żywnością po upływie daty minimalnej trwałości

To właśnie żywności oznaczonej datą minimalnej trwałości dotyczą ostatnie zmiany, w opinii ekspertki – rewolucyjne, które mają zmniejszyć ilość wyrzucanego jedzenia. Od 24 marca br. UE zezwoliła bowiem przedsiębiorstwom spożywczym przekazywać żywność po upływie daty minimalnej trwałości na cele społeczne, ale oczywiście pod pewnymi warunkami.

 Przedsiębiorcy i sklepy muszą zadbać o to, żeby taka żywność była bezpieczna dla konsumenta, a po drugie, żeby nadawała się do spożycia. Jest to oceniane każdorazowo w odniesieniu do każdego środka spożywczego osobno, biorąc pod uwagę szereg różnych czynników, jak np. integralność opakowania, czyli nie może to być żywność, która się rozsypuje, ale też parametry organoleptyczne, jak zanieczyszczenia – przypomina dr Agnieszka Szymecka-Wesołowska.. 

Dotychczas taka praktyka – zgodnie z polskim prawem – była niedozwolona i karana, a zakaz obejmował nie tylko sprzedaż komercyjną takiej żywności, ale także przekazywanie jej w ramach działalności charytatywnej. Dlatego pilnie potrzebne jest dostosowanie krajowych regulacji do przepisów UE.

W części krajów europejskich żywność po dacie minimalnej trwałości może trafiać do obrotu komercyjnego. W Danii powstał pierwszy europejski market WeFood, gdzie w o wiele niższych cenach można kupić produkty w uszkodzonych opakowaniach czy opatrzonych nieprawidłowymi etykietami, które w innym wypadku trafiłyby do kosza.

W Polsce żywność z przekroczoną datą minimalnej trwałości może trafić tylko do potrzebujących, ważne jednak, by wiedzieli, że takie jedzenie w żaden sposób nie jest dla nich niebezpieczne.

 Ważną rzeczą, która wiąże się z możliwością przekazywania żywności na cele charytatywne, jest kwestia zadbania o odbiorców końcowych. Chodzi o odpowiednią kampanię informacyjną, w ramach której dowiedzą się oni, że żywność po upływie daty nie staje się automatycznie żywnością gorszego sortu – tłumaczy prawniczka Centrum Prawa Żywnościowego.

Źródło: Newseria.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Rynek prywatny wraca do Polski. Rewolucja w ustawie o funduszach inwestycyjnych. Kwalifikowany fundusz inwestycyjny (KFI)

Polskie prawo od lat nie oferowało wyspecjalizowanych instrumentów inwestycyjnych porównywalnych z tymi dostępnymi w innych państwach europejskich. Fundusze private equity i venture capital, które mogłyby finansować krajowe przedsiębiorstwa na wczesnym etapie rozwoju, rejestrowały swoje struktury za granicą z uwagi na elastyczność i adekwatność tamtejszych regulacji do specyfiki inwestycji w rynek prywatny. Luka regulacyjna stawiała polskich zarządzających w gorszej pozycji konkurencyjnej wobec zagranicznych zarządzających, którzy dysponowali rozwiązaniami prawnymi lepiej dostosowanymi do potrzeb inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych. Projektowana ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z rozwojem funduszy inwestycyjnych ma tę lukę wypełnić poprzez wprowadzenie m.in. kwalifikowanego funduszu inwestycyjnego (KFI). Projektowana nowela ma zmienić kilkanaście ustaw od podatkowych po nadzorcze, w szczególności ustawę o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi (u.f.i.). Jest to jedna z najszerszych reform rynku kapitałowego od co najmniej dekady.

FIDA i ekonomia zaufania. Kto będzie zarabiał na danych finansowych?

Rozporządzenie FIDA, tworzące ramy dostępu do danych finansowych, jest najczęściej przedstawiane jako kolejny etap rozwoju otwartej bankowości zapoczątkowanej przez PSD2. Takie skojarzenie jest zrozumiałe, ponieważ w obu przypadkach punktem wyjścia jest założenie, że klient powinien mieć możliwość wykorzystania danych zgromadzonych przez instytucję finansową także poza relacją z tą instytucją. Znaczenie FIDA polega jednak na czymś więcej niż na dodaniu kolejnych kategorii danych do istniejących rozwiązań technicznych. Nowe przepisy mają tworzyć rynek otwartych finansów obejmujący dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych czy ubezpieczeń – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

FIDA, AI i odpowiedzialność za wykorzystanie danych finansowych

Rozporządzenie FIDA ma stworzyć rynek otwartych finansów obejmujący różnorodne dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych i ubezpieczeń. W praktyce oznacza to możliwość budowania usług opartych na obrazie sytuacji finansowej klienta znacznie szerszym niż w modelu open banking znanym z PSD2. Największym wyzwaniem FIDA nie będzie sam dostęp do danych, lecz odpowiedzialne wykorzystywanie informacji finansowych w procesach automatyzacji, profilowania i rekomendacji – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

Rząd szykuje wielką zmianę w podatkach? 60 tys. zł kwoty wolnej od podatku może zmienić sytuację milionów Polaków

Podwyższenie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł ponownie stało się jednym z najważniejszych tematów dotyczących zmian w systemie podatkowym. Ministerstwo Finansów potwierdziło, że prowadzi analizy dotyczące zmian parametrów skali podatkowej. Politycy koalicji rządzącej zapowiadają realizację jednej z najważniejszych obietnic wyborczych, ale jednocześnie wskazują, że pełne wdrożenie rozwiązania może wymagać rozłożenia go na etapy.

REKLAMA

Fundacja rodzinna zabezpiecza sukcesję firmy – preferencje podatkowe, pułapki, ryzyka

Statystyki dla polskiego biznesu prywatnego są nieubłagane - tylko niewielki procent firm rodzinnych skutecznie przechodzi w ręce kolejnego pokolenia, a sukcesja w trzeciej generacji to rzadkość. Przez lata polscy przedsiębiorcy zazdrościli zachodnim konkurentom instytucji, które pozwalały chronić kapitał przed rozdrobnieniem i konfliktami rodzinnymi. Od momentu wejścia w życie ustawy o fundacji rodzinnej, to rewolucyjne narzędzie jest dostępne również w Polsce. Po kilku latach funkcjonowania przepisów widać wyraźnie, że nie jest to chwilowa moda, ale fundament nowoczesnego planowania biznesowego.

Podatnik się zagapił i nie zrobił w terminie kolejnego badania samochodu. Co z odliczeniem VAT?

Odliczanie VAT związanego z wydatkami ponoszonymi na nabycie i eksploatację samochodu wykorzystywanego w prowadzonej działalności gospodarczej podlega ścisłym regułom. Niedopełnienie choćby jednego z przewidzianych w przepisach obowiązków może uniemożliwić odliczenie podatku.

Rząd chce objąć opłatą cukrową napoje z min. 20% dodatkiem soku owocowego. Ceny wzrosną do 16,5%. To uderzy w konsumentów i polskie sadownictwo. Raport Instytutu Staszica

Każda zmiana zasad opodatkowania napojów owocowych i owocowo-warzywnych zawierających co najmniej 20% soku owocowego będzie niekorzystna zarówno dla konsumentów, jak i dla polskich sadowników. Oznaczać będzie wzrost cen i pogorszenie jakości produktów, a także spadek zapotrzebowania na owoce i warzywa. Takie wnioski płyną z najnowszego raportu Instytutu Staszica pt. „Przyszłość polskiego sadownictwa i zachowań konsumenckich w świetle potencjalnych zmian prawnych”.

Oszczędność energii nie zawsze skutkuje niższymi fakturami. Coraz wyższe opłaty za energię bierną - jak firmy mogą minimalizować te koszty

Rosnące ceny energii sprawiają, że firmy coraz dokładniej analizują swoje rachunki za prąd. Zazwyczaj uwaga skupia się jednak na całkowitej kwocie faktury, podczas gdy w jej szczegółach mogą znajdować się dodatkowe opłaty, których da się uniknąć. Jedną z ważnych pozycji jest opłata za pojemnościową moc bierną, której koszt w ostatnich latach zaczął szybko rosnąć i coraz mocniej obciąża budżety przedsiębiorstw. Tymczasem, jak podkreślają eksperci SPIE Building Solutions, dostępne są rozwiązania, które pozwalają znacząco ograniczyć te koszty, a w niektórych przypadkach niemal całkowicie je wyeliminować, często przy okresie zwrotu liczonym w miesiącach, a nie latach.

REKLAMA

KSeF zmienia gastronomię. Największy problem restauracji nie zaczyna się przy wystawianiu faktury

Choć w gastronomii większość sprzedaży kończy się wydaniem paragonu, obowiązkowy KSeF zmienia sposób obsługi bardziej złożonych zamówień. Największym wyzwaniem nie jest samo wystawienie e-faktury, lecz uporządkowanie procesów, odpowiedzialności i obiegu dokumentów. Eksperci ostrzegają, że błędy mogą oznaczać opóźnienia w rozliczeniach, a nawet problemy z płynnością finansową.

Kwota wolna od podatku 60 tys. zł? Padła ważna deklaracja

Podniesienie kwoty wolnej od podatku z obecnych 30 tys. zł do 60 tys. zł było jednym z najważniejszych zobowiązań wyborczych Koalicji Obywatelskiej przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku. Choć pierwotnie zmiana miała zostać przeprowadzona szybko, obecnie przedstawiciele koalicji rządzącej wskazują, że jej realizacja może wymagać etapowego podejścia. Senator KO Grzegorz Schetyna zapewnił, że rządzący zamierzają doprowadzić do spełnienia tej obietnicy jeszcze przed końcem obecnej kadencji.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA