REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Wakacje kredytowe - czy warto?

Wakacje kredytowe - czy warto?
Wakacje kredytowe - czy warto?

REKLAMA

REKLAMA

Wakacje od kredytu nie są rozwiązaniem opłacalnym dla wszystkich. Jeśli ktoś skorzystał z oferty wypracowanej na początku pandemii przez banki, teraz najprawdopodobniej kończy okres zawieszenia spłaty kredytu (zależnie czy korzystał z ulgi na trzy czy sześć miesięcy). Jeśli zamroził kredyt będzie musiał zacząć spłacić odsetki albo np. zapłacić wyższe raty, jeśli okres kredytowania nie został zmieniony. Teoretycznie może skorzystać z zamrożenia kredytu na zasadach proponowanych przez rząd. Nie jest jednak powiedziane, że wakacje te są całkowicie darmowe, a ich skutków nie odczujemy w przyszłości.

Nie ma co ukrywać, część Polaków żyje na kredyt. Jak wynika z danych Komisji Nadzoru Finansowego, w ciągu ubiegłego roku, nasz dług zwiększył się o 5,5 proc. W porównaniu z danymi za rok 2018 wartość samych kredytów konsumpcyjnych wzrosła o ponad 5 mld zł. Prawie połowa ankietowanych Polaków przyznaje, że  zaciąga go, by sfinansować zakup sprzętu RTV i AGD, a także by kupić samochód. Popularność kredytów zaciąganych na kupno mieszkania w 2019 r. też nie słabła. Aktywnych mamy ok. 2,4 mln kredytów hipotecznych. Stan zadłużenia z tego powodu w 2019 r. wyniósł ponad 443 mld zł[1].

Z badań wynika ponadto, że nie zawsze radzimy sobie ze spłatą zobowiązań. W pierwszym kwartale 2020 r. zaległości kredytowe i pozakredytowe Polaków wzrosły o ponad 2 mld zł, a liczba niesolidnych dłużników zwiększyła się o prawie 37 tys. osób. [2]

REKLAMA

REKLAMA

Pandemia uszczupliła portfele Polaków

Tymczasem z powodu epidemii koronawirusa budżet co trzeciego Polaka znacząco się skurczył – tak wynika z raportu zrealizowanego dla BIG InfoMonitor przez Maison & Partners.[3] Te dane dotyczą głownie osób między 25-34 rokiem życia, a także 45-54- latków. Niestety, to nie koniec złych wiadomości. Jeden na dwudziestu Polaków został całkowicie pozbawionych źródła dochodu. To z kolei dotknęło głównie młodych (18-24 lata). Można więc przypuszczać, że kryzysu związanego z uregulowaniem zobowiązań szybko nie zażegnany. Eksperci przewidują, że zanim gospodarka ruszy Polacy mogą mieć problem nie tylko z opłaceniem raty pożyczki, ale również z bieżącym uregulowaniem rachunków. Czy w związku z tym będą chcieli zaciągać nowe zobowiązania? Możliwe, choć instytucje finansowe są ostrożne w udzielaniu pożyczek. - W okresie wakacyjnym obserwujemy wciąż duże zainteresowanie ofertą kredytu konsumpcyjnego, ale nasza otwartość na finansowanie nie jest tak duża w niepewnej sytuacji rynkowej – mówi Katarzyna Jóźwik, Dyrektor Generalna Smartney.

Wakacje kredytowe na pomoc zadłużonym

Odroczenie wierzytelności kredytowych było jednym z pierwszych elementów walki z pandemią. Pomocy zadłużonym Polakom oczekiwano od banków. W marcu ZBP ogłosił kryzysowe działania sektora mające pomóc klientom. Zgodnie z wcześniejszymi przewidywaniami ogłoszono tzw. „wakacje kredytowe”, czyli, mówiąc najprościej, odroczenia spłaty rat na okres kilku miesięcy (zależnie od banku). Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów chciał, by kredyty zamrozić nawet na rok, minister Jadwiga Emilewicz zapowiedziała, że ta propozycja nie znajdzie się w projekcie ustawy.[4] Od wniosków kredytobiorców banki miały nie pobierać ani dodatkowych opłat ani prowizji. Zawieszenie kredytu odbywało się na zasadach wskazanych przez konkretny bank i nie było spójne dla wszystkich instytucji. Niektóre banki proponowały zawieszenie kapitału i odsetek, a inne zawieszały tylko kapitał.

Zmieniły to dopiero zapisy w rządowej tarczy antykryzysowej 4.0., która weszła w życie 24 czerwca. Zgodnie z zapisem prawo do wakacji przysługuje tym osobom, które po 13 marca straciły pracę lub inne główne źródło dochodu. To jednak nie wszystkie warunki jakie musi spełnić zainteresowany, by skorzystać z ustawowych wakacji. Ważne, by zobowiązanie kredytowe zostało zaciągnięte przed 13 marca 2020 r. a koniec kredytowania przypadał po upływie sześciu miesięcy od 13 marca 2020 r. W ustawie określono, że "w przypadku, gdy stroną umowy jest więcej niż jeden kredytobiorca, dla spełnienia określonego warunku wystarczy utrata pracy lub innego głównego źródła dochodu przez jednego z nich". W tarczy czytamy również, że „wykonanie umowy zostaje zawieszone z dniem doręczenia kredytodawcy wniosku, na okres wskazany przez kredytobiorcę we wniosku, nie dłuższy niż 3 miesiące”.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Rządowa ustawa określa, które umowy podlegają zawieszeniu:

Dalszy ciąg materiału pod wideo
  • Umowy o kredyt hipoteczny w rozumieniu ustawy z 23 marca 2017 r. o kredycie hipotecznym oraz o nadzorze nad pośrednikami kredytu hipotecznego i agentami;
  • Umowy o kredyt konsumencki w rozumieniu ustawy z 12 maja 2011 r. o kredycie konsumenckim;
  • Umowy o kredyt w rozumieniu art. 69 ustawy z 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe, jeżeli kredytobiorcą jest konsument w rozumieniu art. 221 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – kodeks cywilny. W praktyce zakresem tej regulacji objęte zostaną produkty kredytowe waloryzowane do waluty obcej (np. CHF).

Jeśli kredytobiorca ma kilka zobowiązań w tym samym banku, to wniosek o zawieszenie może dotyczyć tylko jednego z nich. Jeśli jednak jesteśmy zadłużeni w kilku różnych instytucjach finansowych, to w każdej z nich możemy ubiegać się o ustawowe zamrożenie kredytu. Maksymalny termin zawieszenie umowy kredytowej wynosi trzy miesiące. Na ten czas możemy zrezygnować z rat kapitałowo-odsetkowych, ale wciąż płacić będziemy za ubezpieczanie. W zapisie chodzi o to, abyś nie stracił ciągłości ochrony ubezpieczeniowej.

Polecamy: Prenumerata elektroniczna Dziennika Gazety Prawnej KUP TERAZ!

Polecamy: INFORLEX Biznes

Nie ma nic za darmo

Wakacje od kredytu nie są rozwiązaniem opłacalnym dla wszystkich. Jeśli ktoś skorzystał z oferty wypracowanej na początku pandemii przez banki, teraz najprawdopodobniej kończy okres zawieszenia spłaty kredytu (zależnie czy korzystał z ulgi na trzy czy sześć miesięcy). Jeśli zamroził kredyt będzie musiał zacząć spłacić odsetki albo np. zapłacić wyższe raty, jeśli okres kredytowania nie został zmieniony. Teoretycznie może skorzystać z zamrożenia kredytu na zasadach proponowanych przez rząd. Nie jest jednak powiedziane, że wakacje te są całkowicie darmowe, a ich skutków nie odczujemy w przyszłości. Nawet jeśli bank nie pobierze żadnych opłat i prowizji za przyjęcie i rozpatrzenie wniosków dotyczących zawieszenia spłaty rat kapitałowo-odsetkowych, kapitałowych czy tylko części odsetkowej.
Koszty ponosimy już za samo zawieszenie spłaty. Ich wysokość jest zależna od tego, czy po ustawowych wakacjach okres kredytowania się wydłuży czy np. niezapłacone raty zostaną doliczone do kolejnych. Nie bez znaczenia jest również fakt, że z powodu koronawirusa stopy procentowe są na rekordowo niskim poziomie[5]. Jeśli nie jesteśmy przyparci do muru warto swój kredyt płacić zanim podskoczą i zwiększą naszą ratę. Podczas wakacji kredytowych najprawdopodobniej nie zaciągniemy żadnej nowej pożyczki, nie weźmiemy kredytu, ani nie kupimy smartfona na raty.

Jeśli zastanawiamy się, czy skorzystać z ustawowych wakacji kredytowych, dobrze jest być świadomym konsekwencji. Bank nie zapomni o naszych zobowiązaniach. Eksperci wskazują, że w niektórych przypadkach nasz kredyt może być „droższy” nawet o kilka tysięcy złotych. Może warto więc jeszcze raz przeanalizować domowy budżet, zrezygnować z kupna nowego samochodu czy telewizora, a zaoszczędzone pieniądze przeznaczyć na spłatę kredytu w terminie?

[1] https://www.zbp.pl/getmedia/9b70af88-8203-4f1d-822e-b5ed8a798783/Raport-AMRON-SARFiN-Nr-4-2019_Pl

[2] https://media.bik.pl/informacje-prasowe/514237/raport-infodlug-polacy-wchodza-w-kryzys-z-80-mld-zl-niesplaconych-dlugow

[3] https://media.bik.pl/publikacje/read/514238/infodlug-indeks-zaleglych-platnosci-polakow-maj-2020

[4] https://www.gazetaprawna.pl/artykuly/1462683,koronawirus-splata-kredytu-uokik-wakacje-kredytowe-tarcza.html

[5] https://www.money.pl/gospodarka/stopy-procentowe-czlonek-rpp-o-powrocie-do-poziomow-sprzed-pandemii-6524939453318785a.html

Źródło: Newseria.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Rynek prywatny wraca do Polski. Rewolucja w ustawie o funduszach inwestycyjnych. Kwalifikowany fundusz inwestycyjny (KFI)

Polskie prawo od lat nie oferowało wyspecjalizowanych instrumentów inwestycyjnych porównywalnych z tymi dostępnymi w innych państwach europejskich. Fundusze private equity i venture capital, które mogłyby finansować krajowe przedsiębiorstwa na wczesnym etapie rozwoju, rejestrowały swoje struktury za granicą z uwagi na elastyczność i adekwatność tamtejszych regulacji do specyfiki inwestycji w rynek prywatny. Luka regulacyjna stawiała polskich zarządzających w gorszej pozycji konkurencyjnej wobec zagranicznych zarządzających, którzy dysponowali rozwiązaniami prawnymi lepiej dostosowanymi do potrzeb inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych. Projektowana ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z rozwojem funduszy inwestycyjnych ma tę lukę wypełnić poprzez wprowadzenie m.in. kwalifikowanego funduszu inwestycyjnego (KFI). Projektowana nowela ma zmienić kilkanaście ustaw od podatkowych po nadzorcze, w szczególności ustawę o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi (u.f.i.). Jest to jedna z najszerszych reform rynku kapitałowego od co najmniej dekady.

FIDA i ekonomia zaufania. Kto będzie zarabiał na danych finansowych?

Rozporządzenie FIDA, tworzące ramy dostępu do danych finansowych, jest najczęściej przedstawiane jako kolejny etap rozwoju otwartej bankowości zapoczątkowanej przez PSD2. Takie skojarzenie jest zrozumiałe, ponieważ w obu przypadkach punktem wyjścia jest założenie, że klient powinien mieć możliwość wykorzystania danych zgromadzonych przez instytucję finansową także poza relacją z tą instytucją. Znaczenie FIDA polega jednak na czymś więcej niż na dodaniu kolejnych kategorii danych do istniejących rozwiązań technicznych. Nowe przepisy mają tworzyć rynek otwartych finansów obejmujący dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych czy ubezpieczeń – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

FIDA, AI i odpowiedzialność za wykorzystanie danych finansowych

Rozporządzenie FIDA ma stworzyć rynek otwartych finansów obejmujący różnorodne dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych i ubezpieczeń. W praktyce oznacza to możliwość budowania usług opartych na obrazie sytuacji finansowej klienta znacznie szerszym niż w modelu open banking znanym z PSD2. Największym wyzwaniem FIDA nie będzie sam dostęp do danych, lecz odpowiedzialne wykorzystywanie informacji finansowych w procesach automatyzacji, profilowania i rekomendacji – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

Rząd szykuje wielką zmianę w podatkach? 60 tys. zł kwoty wolnej od podatku może zmienić sytuację milionów Polaków

Podwyższenie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł ponownie stało się jednym z najważniejszych tematów dotyczących zmian w systemie podatkowym. Ministerstwo Finansów potwierdziło, że prowadzi analizy dotyczące zmian parametrów skali podatkowej. Politycy koalicji rządzącej zapowiadają realizację jednej z najważniejszych obietnic wyborczych, ale jednocześnie wskazują, że pełne wdrożenie rozwiązania może wymagać rozłożenia go na etapy.

REKLAMA

Fundacja rodzinna zabezpiecza sukcesję firmy – preferencje podatkowe, pułapki, ryzyka

Statystyki dla polskiego biznesu prywatnego są nieubłagane - tylko niewielki procent firm rodzinnych skutecznie przechodzi w ręce kolejnego pokolenia, a sukcesja w trzeciej generacji to rzadkość. Przez lata polscy przedsiębiorcy zazdrościli zachodnim konkurentom instytucji, które pozwalały chronić kapitał przed rozdrobnieniem i konfliktami rodzinnymi. Od momentu wejścia w życie ustawy o fundacji rodzinnej, to rewolucyjne narzędzie jest dostępne również w Polsce. Po kilku latach funkcjonowania przepisów widać wyraźnie, że nie jest to chwilowa moda, ale fundament nowoczesnego planowania biznesowego.

Podatnik się zagapił i nie zrobił w terminie kolejnego badania samochodu. Co z odliczeniem VAT?

Odliczanie VAT związanego z wydatkami ponoszonymi na nabycie i eksploatację samochodu wykorzystywanego w prowadzonej działalności gospodarczej podlega ścisłym regułom. Niedopełnienie choćby jednego z przewidzianych w przepisach obowiązków może uniemożliwić odliczenie podatku.

Rząd chce objąć opłatą cukrową napoje z min. 20% dodatkiem soku owocowego. Ceny wzrosną do 16,5%. To uderzy w konsumentów i polskie sadownictwo. Raport Instytutu Staszica

Każda zmiana zasad opodatkowania napojów owocowych i owocowo-warzywnych zawierających co najmniej 20% soku owocowego będzie niekorzystna zarówno dla konsumentów, jak i dla polskich sadowników. Oznaczać będzie wzrost cen i pogorszenie jakości produktów, a także spadek zapotrzebowania na owoce i warzywa. Takie wnioski płyną z najnowszego raportu Instytutu Staszica pt. „Przyszłość polskiego sadownictwa i zachowań konsumenckich w świetle potencjalnych zmian prawnych”.

Oszczędność energii nie zawsze skutkuje niższymi fakturami. Coraz wyższe opłaty za energię bierną - jak firmy mogą minimalizować te koszty

Rosnące ceny energii sprawiają, że firmy coraz dokładniej analizują swoje rachunki za prąd. Zazwyczaj uwaga skupia się jednak na całkowitej kwocie faktury, podczas gdy w jej szczegółach mogą znajdować się dodatkowe opłaty, których da się uniknąć. Jedną z ważnych pozycji jest opłata za pojemnościową moc bierną, której koszt w ostatnich latach zaczął szybko rosnąć i coraz mocniej obciąża budżety przedsiębiorstw. Tymczasem, jak podkreślają eksperci SPIE Building Solutions, dostępne są rozwiązania, które pozwalają znacząco ograniczyć te koszty, a w niektórych przypadkach niemal całkowicie je wyeliminować, często przy okresie zwrotu liczonym w miesiącach, a nie latach.

REKLAMA

KSeF zmienia gastronomię. Największy problem restauracji nie zaczyna się przy wystawianiu faktury

Choć w gastronomii większość sprzedaży kończy się wydaniem paragonu, obowiązkowy KSeF zmienia sposób obsługi bardziej złożonych zamówień. Największym wyzwaniem nie jest samo wystawienie e-faktury, lecz uporządkowanie procesów, odpowiedzialności i obiegu dokumentów. Eksperci ostrzegają, że błędy mogą oznaczać opóźnienia w rozliczeniach, a nawet problemy z płynnością finansową.

Kwota wolna od podatku 60 tys. zł? Padła ważna deklaracja

Podniesienie kwoty wolnej od podatku z obecnych 30 tys. zł do 60 tys. zł było jednym z najważniejszych zobowiązań wyborczych Koalicji Obywatelskiej przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku. Choć pierwotnie zmiana miała zostać przeprowadzona szybko, obecnie przedstawiciele koalicji rządzącej wskazują, że jej realizacja może wymagać etapowego podejścia. Senator KO Grzegorz Schetyna zapewnił, że rządzący zamierzają doprowadzić do spełnienia tej obietnicy jeszcze przed końcem obecnej kadencji.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA