REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Bezpłatne konta bankowe dla firm

Subskrybuj nas na Youtube
Bezpłatne konta bankowe dla firm
Bezpłatne konta bankowe dla firm
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Tylko dwa banki – Deutsche Bank PBC i Idea Bank – oferują drobnym przedsiębiorcom firmowe konta za darmo. W przypadku pozostałych instytucji prowadzący działalność gospodarczą muszą się liczyć z opłatami od kilkunastu czy kilkudziesięciu złotych miesięcznie. Może być sporo taniej, jeśli przedsiębiorca jest w stanie zrezygnować z przyjmowania wpłat gotówkowych.

Pomimo wielu ofert, które kuszą brakiem opłat, konto dla osób prowadzących działalność gospodarczą za 0 zł jest rzadkością na rynku. Obecnie (listopad 2014 r.) bezpłatny rachunek oferują tylko dwa banki – Deutsche Bank PBC i Idea Bank. Taka sytuacja może zaskakiwać, jako że całkowicie bezpłatne rachunki funkcjonują na rynku już od kilku lat, czyli odkąd taką ofertę wprowadził Idea Bank. Najwyraźniej redukcja stóp procentowych i związany z tym spadek zysków odsetkowych spowodował, że banki niechętnie oferują usługi całkowicie za darmo.

REKLAMA

Autopromocja

Przedsiębiorca sam zarządza kontem

Przy konstrukcji rankingu przyjęliśmy założenie, że przedsiębiorca prowadzi działalność gospodarczą od roku, wykonuje 3 przelewy do ZUS, 2 do urzędu skarbowego i 10 do swoich kontrahentów oraz ma także 4 zlecenia stałe. Miesięczne wpływy przedsiębiorcy wynoszą co najmniej 1,5 tys. zł miesięcznie, wszystkie przelewy wykonuje on w serwisie internetowym, dwa razy wypłaca gotówkę z obcych bankomatów i co miesiąc wykonuje co najmniej dwie płatności kartą na łączną kwotę 500 zł. Oraz – że przynajmniej dwa razy w miesiącu dokonuje wpłat gotówkowych w oddziale.

Gotówka kosztuje

REKLAMA

O tym, że Polacy preferują gotówkę, wiadomo od lat. Jak wynika z ubiegłorocznych badań Narodowego Banku Polskiego, dotyczących zwyczajów płatniczych Polaków, aż 81,8% płatności pod względem liczby dokonywanych jest przy użyciu gotówki (pod względem wartości jest to 63,7%). Nic dziwnego, że do tych preferencji dostosowują się przedsiębiorcy. Z ankiety przeprowadzonej przez Idea Bank wśród osób prowadzących działalność gospodarczą wynika, że aż 32% przedsiębiorców przyjmuje płatności wyłącznie w gotówce. Pozostali akceptują i gotówkę, i płatności bezgotówkowe.

Tymczasem koszty obsługi gotówki zaczynają coraz bardziej ciążyć przedsiębiorcom. W przypadku niektórych banków z rankingu Tax Care, koszty jednej wpłaty gotówkowej wynoszą co najmniej 12 zł. Na przykład, gdyby przedsiębiorca mający konto w Meritum Banku – którego rachunek zajął trzecie miejsce w naszym rankingu - nie dokonywał wpłat gotówkowych w oddziale, również nie płaciłby za obsługę ani grosza. Z kolei w przypadku Raiffeisen Polbanku (6 pozycja) opłata za wpłaty gotówkowe stanowi aż 2/3 wszystkich kosztów miesięcznych prowadzenia rachunku.

Jak złożyć PIT po 1 stycznia 2015 r.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Warto zastanowić się nad kartą

REKLAMA

To, że banki każą sobie coraz więcej płacić za obsługę gotówki, może być sygnałem dla przedsiębiorców, aby jeszcze raz przeanalizować możliwość przyjmowania wpłat bezgotówkowych. Coraz więcej banków proponuje klientom prowadzącym działalność gospodarczą terminale do obsługi kart płatniczych. W niektórych przypadkach – taką ofertę ma np. Idea Bank, choć on akurat nie pobiera opłat za obsługę wpłat gotówkowych – warunki zakupu terminala i prowizje są takie, aby opłacało się w ten sposób przyjmować nawet stosunkowo niewielkie płatności.

Płatności bezgotówkowe mają jeszcze jedną zaletę, mianowicie pozwalają zaoszczędzić na wypłatach pieniędzy z bankomatów. W naszym rankingu założyliśmy, że przedsiębiorca dokonuje wypłat z „obcych” bankomatów, nienależących do banku. A to kosztuje. Koszt wypłaty liczony jest zwykle w procentach, ale banki stosują dodatkowo limity kwotowe – „nie mniej niż”. Najmniej ten limit wynosi w BNP Paribas, gdzie jest to minimum 2 zł, ale najczęściej pojawia się minimalna kwota w wysokości 5 zł, a w przypadku Toyota Banku – jest to nawet 10 zł. W rezultacie także przy płatnościach ze strony przedsiębiorcy warto zastanowić się nad przejściem na płatności bezgotówkowe, bo skumulowane koszty wypłat gotówki bywają większe niż opłaty za użytkowanie karty. Zwłaszcza, że tej ostatniej można uniknąć, jeśli przy pomocy karty dokona się płatności o określonej przez bank kwocie.

Wskaźniki i stawki

Podyskutuj o tym na naszym FORUM

Przelewy też kosztują

W rankingu Tax Care widać, że banki próbują radzić sobie ze spadkiem przychodów odsetkowych, wprowadzając opłaty za różnego rodzaju operacje. Niektóre z tych opłat są dotkliwe dla przedsiębiorców. Chodzi przede wszystkim o konieczność płacenia za przelewy wychodzące. Cena może wydawać się niewielka – przelewy kosztują od 1 zł np. w PKO BP do 1,5 zł w BPH, mBanku czy BZ WBK – ale w przypadku firmy, która ma wiele takich płatności, bywa bolesna. Jednak nadal jest to tańsze niż wypłata gotówki i wręczenie jej kontrahentowi, który następnie zapłaci za wpłacenie jej na konto.

Marek Siudaj, Tax Care

Anna Olesiejuk, Tax Care

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: Tax Care

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Certyfikaty KSeF – ostatni dzwonek dla firm! Bez nich fiskus zablokuje faktury

Od listopada 2025 r. przedsiębiorcy będą mogli wnioskować o certyfikaty KSeF. Brak tego dokumentu od 2026 r. może oznaczać paraliż wystawiania faktur. A od 2027 r. system nie uzna już żadnej innej metody logowania.

KSeF nadchodzi! Skarbówka przejmuje faktury – obowiązek już od lutego 2026: Kto jest zobowiązany do korzystania z KSeF, a kto jest wyłączony? Zapoznaj się z podstawowymi informacjami

Od 1 lutego 2026 r. żadna firma nie ucieknie przed KSeF. Wszystkie faktury trafią do centralnego systemu skarbowego, a przedsiębiorcy będą musieli wystawiać je wyłącznie w nowym formacie. Najwięksi podatnicy wejdą w obowiązek pierwsi, a reszta już od kwietnia 2026 r. Sprawdź, kto i kiedy zostanie objęty nowymi rygorami – i jakie wyjątki jeszcze ratują niektórych z obowiązkowego e-fakturowania.

Nowe prawo ratuje rolników przed komornikiem! Teraz egzekucje długów wstrzymane po złożeniu wniosku do KOWR

Rolnicy w tarapatach finansowych zyskali tarczę ochronną. Dzięki nowelizacji ustawy o restrukturyzacji zadłużenia złożenie wniosku do Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa wstrzymuje egzekucję komorniczą. Zmiana ma dać czas na rozmowy z wierzycielami, ułatwić restrukturyzację i uchronić tysiące gospodarstw przed nagłą utratą majątku. To krok, który eksperci określają jako bardzo istotny dla bezpieczeństwa produkcji żywności w Polsce.

KSeF 2026: Tryb offline24, offline, awaria i awaria całkowita - co trzeba wiedzieć? MF wyjaśnia

Nowe przepisy dotyczące Krajowego Systemu e-Faktur, które wejdą w życie od lutego 2026 r., przewidują różne procedury na wypadek problemów technicznych i awarii systemu. Ministerstwo Finansów wyjaśnia, czym różni się tryb offline24, tryb offline, tryb awaryjny oraz procedura na wypadek awarii całkowitej – a także jakie obowiązki w zakresie wystawiania, przesyłania i udostępniania faktur będą spoczywać na podatnikach w każdej z tych sytuacji.

REKLAMA

KSeF 2.0: Wielka rewolucja w fakturowaniu i VAT! Co dokładnie się zmieni i kogo obejmą nowe przepisy?

KSeF wchodzi na stałe i już od 2026 roku każda faktura będzie musiała być wystawiona elektronicznie. Nowa ustawa całkowicie zmienia zasady rozliczeń i obejmie zarówno podatników czynnych, jak i zwolnionych z VAT. To największa rewolucja w fakturowaniu od lat.

Od kwietnia 2026 r. bez KSeF nie wystawisz żadnej faktury. To prosta droga do paraliżu rozliczeń firmy

Od 2026 r. KSeF stanie się obowiązkiem dla wszystkich przedsiębiorców w Polsce. System zmieni sposób wystawiania faktur, obieg dokumentów i współpracę z księgowością. W zamian przewidziano m.in. szybszy zwrot VAT. Eksperci podkreślają jednak, że firmy powinny rozpocząć przygotowania już teraz – zwlekanie może skończyć się paraliżem rozliczeń.

Rewolucja w fakturach: od 2026 KSeF obowiązkowy dla wszystkich! Firmy mają mniej czasu, niż myślą

Mamy już ustawę wprowadzającą obowiązkowy Krajowy System e-Faktur. Od lutego 2026 r. część przedsiębiorców straci możliwość wystawiania tradycyjnych faktur, a od kwietnia – wszyscy podatnicy VAT będą musieli korzystać wyłącznie z KSeF. Eksperci ostrzegają: realnego czasu na wdrożenie jest dużo mniej, niż się wydaje.

Rewolucja w interpretacjach podatkowych? Rząd planuje centralizację i zmiany w Ordynacji podatkowej – co to oznacza dla podatników i samorządów?

Rząd szykuje zmiany w Ordynacji podatkowej, które mają ułatwić dostęp do interpretacji podatkowych i uporządkować ich publikację. Zamiast rozproszenia na setkach stron samorządowych, wszystkie dokumenty trafią do jednej centralnej bazy – systemu EUREKA, co ma zwiększyć przejrzystość i przewidywalność prawa podatkowego.

REKLAMA

Krajowy System e-Faktur (KSeF). Prezydent podpisał ustawę

Prezydent Karol Nawrocki podpisał w środę zmianę ustawy o VAT, wprowadzającą Krajowy System e-Faktur (KSeF) - poinformowała kancelaria prezydenta. Co to oznacza dla firm?

Nierozwiązany problem ziemi po PGR-ach: czy minister Krajewski uratuje miejsca pracy i gospodarstwa indywidualne?

Nierozwiązane od lat kwestie zagospodarowania dzierżawionej ziemi państwowej powracają dziś z ogromną siłą. Na decyzje ministerstwa rolnictwa czekają zarówno pracownicy spółek gospodarujących na gruntach po dawnych PGR-ach, jak i rolnicy indywidualni, którzy chcą powiększać swoje gospodarstwa. W tle stoją dramatyczne obawy o przyszłość setek osób zatrudnionych w spółkach oraz widmo likwidacji stad bydła.

REKLAMA