REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jak sfinansować start-up?

Adam Głos
Od stycznia 2013 roku pełni funkcję Prezesa Tax Care. Wcześniej, przez blisko trzy lata, pracował na stanowiskach: Dyrektora Sprzedaży oraz Wiceprezesa Zarządu.
Jak sfinansować start-up? / Fot. Fotolia
Jak sfinansować start-up? / Fot. Fotolia
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Z rejestru REGON wynika, że pod koniec czerwca mieliśmy w Polsce blisko 3 mln jednoosobowych działalności gospodarczych. Coraz więcej przedsiębiorców ma pomysł na biznes. Eksperci ostrzegają jednak, że na pomyśle często się kończy. Statystyki też są nieubłagane – tylko co trzecia firma dożywa swoich piątych urodzin. Gdzie jest pułapka? Zazwyczaj w braku płynności finansowej. Z jednej strony napotykamy trudności w pozyskiwaniu kapitału, z drugiej strony nie panujemy nad wydatkami. To największy błąd start-upów przekonuje Adam Głos, Prezes Tax Care, z którym rozmawiamy o sposobach finansowania biznesu.

Jak sfinansować młody biznes? Jak planować wydatki, by konto firmowe nie świeciło pustką? Możliwości mamy wiele: kredyty i pożyczki bankowe, finansowanie unijne, leasing, faktoring, fundusze venture capital, wreszcie Aniołowie Biznesu. Część z tych rozwiązań dostępna jest dla startujących przedsiębiorców.

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Dlaczego tylko co trzecia firma w Polsce dożywa swoich piątych urodzin?

Wyobraźmy sobie typową jednoosobową działalność gospodarczą, która najczęściej startuje w domu i w pierwszym stadium rozwoju jest finansowana z oszczędności. Taki biznes zazwyczaj nie potrzebuje wielkich nakładów, a jednym z pierwszych wydatków jest laptop, później strona internetowa, materiały reklamowe i gadżety rozdawane znajomym. Wyobraźmy sobie jednak, że ten przedsiębiorca dostaje duże zlecenie, które wymaga od niego zwiększenia produkcji i zatrudnienia, o zakupie nowego sprzętu nie wspominając. To zlecenie jest dla niego wielką szansą, ale niejednokrotnie też zaskoczeniem – sytuacją do której nie był przygotowany. Dlaczego? Ponieważ nie miał biznesplanu ani długofalowej strategii rozwoju. Wydał gotówkę na coś co nie dawało bezpośredniego przełożenia na sprzedaż np. materiały reklamowe rozdawane przyjaciołom oraz sprzęt komputerowy, który mógł chociażby wziąć w leasing rozkładając wydatki na dłuższy okres. Nie pomyślał też wcześniej o tzw. poduszce finansowej, którą powinien mieć na wypadek nieprzewidzianych wydatków.

Może dlatego, że ubiegał się o kredyt w banku, ale spotkało go rozczarowanie?

REKLAMA

Faktem jest, że oferty bankowe są w dużej mierze skierowane do podmiotów, które mają już swoją historię działalności i zdolność kredytową. Banki nie zawsze rozumieją specyfikę małego biznesu i argumentują, że połowa firm nie przetrwa dwóch lat od momentu powstania. Na szczęście sytuacja zaczyna się zmieniać. Coraz częściej zdarza się, że start-up może dostać gotówkę z banku (np. debet lub kredyt odnawialny), gdy przedstawi odpowiednie zabezpieczenie (np. hipotekę). Może finansować też bieżącą działalność gospodarczą z pomocą kart kredytowych, zwłaszcza gdy forma prawna firmy nie ogranicza odpowiedzialności właścicieli, a linia kredytowa jest jednocześnie zadłużeniem prywatnym właściciela. Są też wyjątki wśród polskich banków, takie jak chociażby Idea Bank, które dają gotówkę na start także młodym przedsiębiorcom.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Ile kosztuje własna firma - koszty założenia i prowadzenia działalności gospodarczej

Jakich dokumentów żąda bank przed przyznaniem kredytu?

To zależy od rodzaju kredytu oraz banku. Najpopularniejsze są kredyty obrotowe, które służą do finansowania bieżącej działalności gospodarczej (np. wypłat dla pracowników) oraz kredyty inwestycyjne (na konkretną inwestycję, gdy otwieramy np. zakład produkcyjny). Kredyty możemy podzielić też na odnawialne i nieodnawialne. Te pierwsze są zazwyczaj kredytami obrotowymi, otwieranymi w rachunku bieżącym. Można je przedłużyć na kolejny rok (zazwyczaj są zwierane na 12 mies.), a wtedy formalności są już niewielkie. Wracając do dokumentów – w przypadku jednoosobowej działalności gospodarczej bank najczęściej poprosi o dokumenty założycielskie takie jak zaświadczenie o wpisie do Ewidencji Działalności Gospodarczej, NIP, REGON oraz dokumenty potwierdzające kondycję finansową firmy (np. zeznanie podatkowe za ostatni rok potwierdzone przez urząd skarbowy). Niektóre z banków mogą wymagać tzw. zaświadczeń o niezaleganiu wobec administracji państwowej. Dodatkowe dokumenty trzeba przygotować jeśli nasz kredyt będzie zabezpieczony np. hipoteką. A jeśli przedsiębiorca będzie pożyczał dużą kwotę lub realizował (przy pomocy kredytu) skomplikowaną inwestycję może spodziewać się prośby ze strony banku o biznesplan przedsięwzięcia.

Bardzo dużo tych dokumentów.

Dlatego często zachęcam do zapoznania się z leasingiem, który jest jednym z najbardziej dostępnych rozwiązań dla małych firm. W leasing można wziąć nie tylko samochód, ale również maszyny i urządzenia takie jak komputery, drukarki, aparaty fotograficzne. Procedura przyznania leasingu jest szybsza i mniej skomplikowana niż kredytu bankowego. Poza tym leasing często jest korzystny z podatkowego punktu widzenia. Raty leasingowe oraz szereg innych kosztów związanych z leasingiem można zaliczyć do kosztów uzyskania przychodów, co obniża nasz podatek dochodowy. Również podatek VAT, który widnieje na fakturze od leasingodawcy podlega odliczeniu od podatku odprowadzanego do urzędu skarbowego. Warto pamiętać, oczywiście w zależności od leasingowanego przedmiotu, że firma leasingowa może wziąć na siebie jego serwisowanie i formalności związane z ubezpieczeniem, co stanowi dużą wygodę. Polacy najczęściej korzystają z leasingu operacyjnego, warto go jednak porównać z leasingiem kapitałowym i zwrotnym. Niezłym rozwiązaniem jest też faktoring. Kiedyś był niedostępny dla małych przedsiębiorców. Teraz to się zmieniło. W Idea Banku chociażby można dostać faktoring przy stosunkowo małej liczbie kontrahentów i dość niskich obrotach - wystarczy kilka tysięcy złotych, a nie kilkadziesiąt czy kilkaset.

Ile czasu polskie firmy poświęcają na opłacanie podatków?

Dla kogo jest faktoring?

Przede wszystkim dla firm, które mają kontrahentów i borykają się z fakturami, które nie są płacone w terminie. Te „luki” w dostawie gotówki z faktur powodują brak płynności finansowej. Faktorami są najczęściej banki, które wypłacają przedsiębiorcom gotówkę z tytułu wystawionych faktur, niemalże od razu po ich wystawieniu. Oznacza to, że przedsiębiorca nie musi czekać na przypływ pieniędzy niejako „zamrożonych” przez spóźniających się kontrahentów, bo ma je już na koncie. Tymczasem kontrahenci przelewają gotówkę prosto do banku, który jest naszym faktorem. Wcześniej powiedzieliśmy, że bieżącą działalność (np. wypłaty dla pracowników) można finansować też kredytem w banku (np. obrotowym). Warto jednak pamiętać, że w przypadku kredytu bank poprosi młodego przedsiębiorcę o jego zabezpieczenie (w przypadku faktoringu niekoniecznie). Po drugie pieniądze uzyskane z faktoringu można wydać na jakikolwiek cel i bank nie będzie pytał jaki. W przypadku kredytu, zwłaszcza przeznaczonego na konkretny cel, takie pytanie padnie.

Porozmawiajmy jeszcze o funduszach Venture Capital i Aniołach Biznesu.

To ciekawe rozwiązanie dla młodych przedsiębiorców. Fundusze Venture Capital oferują środki finansowe w zamian za udział w danym przedsięwzięciu. Z jednej strony dają swoją opiekę (także merytoryczną), udostępniają własną sieć kontaktów, są ciałem doradczym, z drugiej strony oczekują konkretnych wyników, które młody przedsiębiorca powinien im dostarczyć. Anioły Biznesu działają na podobnej zasadzie. Za pojęciem „Anioły Biznesu” kryją się jednak prywatni inwestorzy, którzy sami odnieśli sukces i mają środki finansowe, które chcą zainwestować w dobrze rokujące przedsiębiorstwa. Podstawowa różnica jest taka, że fundusze Venture Capital inwestują środki powierzone im najczęściej przez podmioty trzecie, a Anioły Biznesu – własną gotówkę.

Szybciej założysz firmę od 1 grudnia 2014 r.

Załóżmy, że pozyskaliśmy finansowanie. Jak obracać tymi pieniędzmi, by nie skończyły się za szybko?

Cóż.. jeśli pozyskaliśmy gotówkę z funduszy Venture Capital lub od Anioła Biznesu, to nie wydamy złotówki bez ich wiedzy i zgody. Z jednej strony to dobre rozwiązanie, ponieważ każde przedsięwzięcie będzie zaplanowane, a za konkretną decyzją będzie stało ciało doradcze, które pomoże nam w analizie. Z drugiej strony oznacza to ograniczenie swobody samych przedsiębiorców. Jeśli pozyskaliśmy kredyt inwestycyjny na konkretny cel, to również będziemy mogli go wydać na określoną inwestycję i warto o tym pamiętać. Jeśli jednak mamy gotówkę, którą możemy samodzielnie dysponować to powinniśmy pamiętać o unikaniu niepotrzebnych wydatków i planowaniu inwestycji z dużym wyprzedzeniem. Warto pamiętać o tzw. trójkącie przedsiębiorcy, który zakłada że każda firma powinna działać w oparciu o trzy uzupełniające się i współgrające ze sobą filary.

Jakie?

Trzy filary, o których mówię to: produkt, administracja i sprzedaż. Błąd, który przedsiębiorcy popełniają na starcie to faworyzowanie jednego obszaru kosztem pozostałych. Bywa, że zajęci udoskonalaniem produktu zapominamy, że kiedyś powinniśmy zacząć go sprzedawać, bo przecież to sprzedaż determinuje nasz wzrost i decyduje o zarobkach. Zdarza się również, że pochłonięci pracami administracyjnymi, zapominamy o samym produkcie, który jest często odbiciem naszego pomysłu i idei, ale zupełnie nie trafia w gusty i potrzeby klientów. Jak to zmienić? Jak sprawić, by „trójkąt przedsiębiorcy” pracował na naszą korzyść, a nie odwrotnie? Pamiętajmy o dwóch zasadach: po pierwsze – prośmy o pomoc i outsourcujmy działania. Po drugie – nie ponośmy, przynajmniej na początku, nadmiernych wydatków, które nie mają bezpośredniego przełożenia na sprzedaż i rozwój firmy, o czym wspomniałem powyżej. Przykładem może być księgowość, którą młodzi przedsiębiorcy prowadzą samodzielnie. Wyliczyliśmy, że na wypełnianie dokumentów, załatwianie formalności lub dokształcanie się w tym zakresie, poświęcają średnio 1 dzień w tygodniu, czyli ok. 4 dni w miesiącu. Gdyby zlecili te zadania profesjonalnym księgowym, mogliby poświęcić ten czas na rozwijanie działalności i sprzedaż. Oznaczałoby to, że początkowe wydatki będą miały wpływ na zwiększenie zarobków w dłuższej perspektywie czasu.


Podyskutuj o tym na naszym FORUM

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Ceny transferowe mogą istotnie zwiększyć podatek CIT - przykłady sporów podatników z fiskusem

Ceny transferowe mogą wpływać na wysokość podatku CIT w znacznie szerszym zakresie, niż wynikałoby to wyłącznie z klasycznego doszacowania ceny. W praktyce kontroli podatkowych organy Krajowej Administracji Skarbowej ingerują w wynik finansowy podatnika poprzez różne mechanizmy od eliminacji kosztów usług niematerialnych, przez korekty cen towarów i rentowności, aż po ograniczenia w zakresie finansowania dłużnego czy zakwestionowanie korekt cen transferowych. Co bardzo istotne - kontrole w zakresie cen transferowych dotyczą zdarzeń przeszłych, często sprzed kilku lat. Zatem ewentualne doszacowanie dochodu skutkuje nie tylko koniecznością zapłaty zaległego podatku CIT, ale również naliczeniem odsetek za zwłokę, co w praktyce może istotnie zwiększyć całkowite obciążenie podatkowe.

Management fee w grupach kapitałowych – dlaczego fiskus tak często kwestionuje te koszty?

Rozliczenia z tytułu management fee stanowią powszechny element funkcjonowania grup kapitałowych. Wynikają z centralizacji funkcji zarządczych, finansowych czy administracyjnych oraz dążenia do efektywnego wykorzystania zasobów w ramach grupy. Z perspektywy biznesowej są rozwiązaniem racjonalnym i często uzasadnionym ekonomicznie. Z punktu widzenia organów podatkowych pozostają jednak jednym z najbardziej wrażliwych obszarów rozliczeń pomiędzy podmiotami powiązanymi. W praktyce to właśnie te rozliczenia należą do najczęstszych przyczyn sporów z fiskusem.

Jak rozliczyć składkę zdrowotną za zeszły rok? Do kiedy trzeba w 2026 r.: złożyć lub skorygować rozliczenie, wnioskować o zwrot nadpłaty?

Jedynie do 20 maja 2026 r. przedsiębiorcy mają czas na złożenie rocznego rozliczenia składki zdrowotnej za 2025 rok. Informacje te należy wykazać w deklaracji ZUS za kwiecień i w tym samym terminie uregulować ewentualną niedopłatę. Jeśli z rozliczenia wynika nadpłata, przedsiębiorca może wystąpić o jej zwrot, a środki trafią na wskazany rachunek bankowy najpóźniej do 3 sierpnia 2026 roku.

Podatek u źródła (WHT) – co szczególnie kontrolują urzędy celno-skarbowe? Zwolnienia i obniżone stawki, rekomendacje Ministerstwa Finansów i opinia o stosowaniu preferencji

Zmiany, które weszły w Polsce od 1 stycznia 2019 r. w zakresie tzw. podatku u źródła (WHT), fundamentalnie zmieniły sposób interpretacji przepisów oraz praktykę podatników, płatników oraz władz skarbowych, a także wywołały lawinowy wzrost spraw spornych, obciążając dodatkowo sądy administracyjne.

REKLAMA

Dlaczego NGO-sy biorą pożyczki? W oczekiwaniu na wpływy z 1,5% PIT i dotacje z grantu nie można przerwać działań

Z końcem kwietnia minął termin składania PIT-ów. Dla milionów podatników to koniec obowiązku rozliczenia się z fiskusem, ale dla organizacji pożytku publicznego to początek oczekiwania. Dopiero w trzecim kwartale dowiedzą się, ile pieniędzy przekazali im podatnicy w ramach 1,5% podatku i otrzymają środki na konta. Do tego czasu muszą funkcjonować, opłacać rachunki. Pomoc, działania, które oferują, nie mogą zostać przerwane. Odpowiedzią są pożyczki. To sposób na utrzymanie płynności finansowej. Skorzystanie z zewnętrznego źródła finansowania w postaci pożyczki pomaga również w rozwoju. Przekonała się o tym Fundacja Progresja ze Słupska czy Ludowy Zapaśniczy Klubu Sportowy HEROS spod Wałbrzycha. Problem jednak w tym, że tylko część organizacji korzysta z pożyczek. Na przeszkodzie stoją przede wszystkim: brak wiedzy i mity na ich temat.

Karty żywieniowe a ZUS: pełne zwolnienie ze składek tylko przy właściwych zabezpieczeniach. Potwierdzają to interpretacje ZUS

Czy karty żywieniowe mogą korzystać ze zwolnienia ze składek ZUS bez prowadzenia szczegółowej ewidencji wydatków? Najnowsze interpretacje ZUS z 2025 r. potwierdzają, że przy zastosowaniu odpowiednich zabezpieczeń technicznych i proceduralnych pracodawcy mogą bezpiecznie stosować zwolnienie przewidziane w § 2 ust. 1 pkt 11 rozporządzenia składkowego. To istotna informacja dla działów kadr i HR planujących wdrożenie nowoczesnych form finansowania posiłków pracowniczych.

Minister Domański: To Polska ustala jakie są podatki. Firmy sektora nowych technologii muszą płacić podatki w Polsce, tak jak wszyscy inni

Ministerstwo Finansów potwierdziło prace nad podatkiem cyfrowym dla największych globalnych firm technologicznych działających w Polsce. Projekt zgłoszony przez Ministerstwo Cyfryzacji ma trafić do konsultacji już na przełomie maja i czerwca, a rząd planuje przyjęcie nowych przepisów w III kwartale 2026 roku. Według założeń nowa danina wyniosłaby 3 proc. i miałaby objąć wybrane usługi cyfrowe.

Problem z limitem kredytowym? Rozwiązaniem może być ubezpieczenie nadwyżkowe

Coraz bardziej dojrzała polska gospodarka zaczyna mieć problemy z ograniczeniami limitów kredytowych i to mimo dobrej kondycji finansowej kontrahentów. Firmy, które do rozwinięcia skrzydeł potrzebują kredytów napotykają na ekonomiczne bariery. Dlatego rośnie potrzeba rozszerzania ochrony ubezpieczeniowej ponad poziom oferowany w ramach podstawowych polis ubezpieczenia należności handlowych.

REKLAMA

Sejm jednogłośnie za pomocą dla powodzian. Rząd przedłuży zwolnienie z podatku od darowizn

Poszkodowani w powodzi z 2024 roku będą mogli dłużej korzystać ze zwolnienia z podatku od spadków i darowizn. Sejm skierował rządowy projekt nowelizacji do dalszych prac w komisji, a poparcie dla zmian zadeklarowały wszystkie kluby i koła parlamentarne. Nowe przepisy mają pomóc tysiącom rodzin, które wciąż odbudowują domy i infrastrukturę po ubiegłorocznej katastrofie.

Design jako element majątku firmy. Jak go zabezpieczyć prawnie? Oznaczenie Ⓓ i inne opcje

Polacy masowo przenoszą zakupy do sieci – już ok. 70 proc. kupuje online, a sprzedaż e-commerce rośnie szybciej niż cały handel detaliczny. W marcu 2026 r. zwiększyła się o ponad 17 proc. rok do roku, umacniając swój udział w rynku. W sytuacji, w której klient widzi produkt na ekranie, zanim go dotknie, o sukcesie coraz częściej decyduje wygląd. Konkurencja przeniosła się w sferę wizualną, co zwiększa ryzyko sporów o design i granice dopuszczalnej inspiracji. Firmy, które potrafią ten obszar zabezpieczyć prawnie, osiągają średnio o 41 proc. wyższy przychód na pracownika niż konkurencja.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA