REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Nierozwiązany problem ziemi po PGR-ach: czy minister Krajewski uratuje miejsca pracy i gospodarstwa indywidualne?

Nierozwiązany problem ziemi po PGR-ach: czy minister Krajewski uratuje miejsca pracy i gospodarstwa indywidualne?
Nierozwiązany problem ziemi po PGR-ach: czy minister Krajewski uratuje miejsca pracy i gospodarstwa indywidualne?
ShutterStock

REKLAMA

REKLAMA

Nierozwiązane od lat kwestie zagospodarowania dzierżawionej ziemi państwowej powracają dziś z ogromną siłą. Na decyzje ministerstwa rolnictwa czekają zarówno pracownicy spółek gospodarujących na gruntach po dawnych PGR-ach, jak i rolnicy indywidualni, którzy chcą powiększać swoje gospodarstwa. W tle stoją dramatyczne obawy o przyszłość setek osób zatrudnionych w spółkach oraz widmo likwidacji stad bydła.

Nierozwiązane od lat kwestie zagospodarowania dzierżawionej ziemi państwowej stają się dziś pilnym problemem. Na pilną decyzję czekają z jednej strony pracownicy spółek do tej pory dzierżawiących grunty, którzy obawiają się o utratę miejsc pracy, z drugiej – rolnicy indywidualni, którzy chcą powiększać swoje gospodarstwa o zwracaną ziemię. Minister rolnictwa Stefan Krajewski podczas rozmów z rolnikami z województwa opolskiego zapowiedział szybkie decyzje, które mają zapewnić konsensus obu stronom.

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Lata dzierżaw dobiegają końca – czas na trudne decyzje

Zgodnie z podpisanymi umowami kończą się dzierżawy zawierane na początku lat 90. przez podmioty powstałe po zlikwidowanych PGR-ach i konieczny jest zwrot majątków rolnych do Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa. Problem w tym, że na tych gruntach prowadzona jest działalność rolnicza, której grozi likwidacja, łącznie ze znajdującą się tam infrastrukturą, stadami bydła, a co za tym idzie utratą miejsc pracy przez setki pracowników, spośród których wielu było pracownikami PGR-ów. Spółki, które od dekad gospodarują na tych gruntach, apelują od wielu miesięcy o wdrożenie rozwiązań pozwalających zachować ten wypracowany latami potencjał.

"Od 2011 roku ciągnie się sprawa wyłączeń 30 proc. dzierżaw, które miały być przeznaczone na powiększanie gospodarstw indywidualnych, na możliwość wydzierżawienia tej ziemi przez gospodarstwa prywatne. Nie wszystkie podmioty tę ziemię wyłączyły. W 2019 roku została wprowadzona ustawa, która tworzyła Ośrodki Produkcji Rolniczej po to, by łatwiej było przekazać te gospodarstwa, które miały trafić później w inne ręce, żeby nie likwidować z dnia na dzień siedzib stada ze zwierzętami, ale też żeby zapewnić przyszłość pracownikom, którzy w tych spółkach funkcjonowali" – przypomniał podczas briefingu w Głubczycach w województwie opolskim minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski. – "Z jednej strony mamy rolników indywidualnych, którzy chcą tej ziemi na powiększenie swoich gospodarstw, na możliwość rozwijania swojego warsztatu pracy, ale z drugiej strony są pracownicy, którzy w tych spółkach mieli zatrudnienie".

Spółki, które niemal 30 lat dzierżawiły grunty, zgodnie z obowiązującymi przepisami w ciągu ostatnich dwóch lat oddały do zasobów tysiące hektarów, które są w dyspozycji Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa oraz są w trakcie wydawania kolejnych gruntów.

REKLAMA

Liczby pokazują skalę wyzwań

Zgodnie z danymi KOWR na koniec kwietnia br. w zasobie było ok. 1,328 mln ha, a w dzierżawie ok. 1,058 mln ha. Łącznie od początku 2025 roku Oddziały Terenowe KOWR wydzierżawiły 37 692 ha oraz przedłużyły 32 962 umowy na dzierżawę. W znakomitej większości grunty te, w wyniku przeprowadzonych przetargów, trafiły do rolników indywidualnych.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Sporna kwestia dotyczy jednej z pierwszych decyzji ministra po objęciu stanowiska w lipcu br., czyli wstrzymania przetargów na utworzenie Ośrodków Produkcji Rolniczej, które jak sam Stefan Krajewski zauważył, mają służyć ochronie przed likwidacją stad zwierząt i zapewnić miejsca pracy dotychczasowym pracownikom.

Podczas spotkania w Głubczycach minister wysłuchał głosów zarówno rolników indywidualnych, jak i pracowników spółki Top Farms Głubczyce, którzy w związku z brakiem decyzji o OPR-ach obawiają się utraty pracy, co jest szczególnie dotkliwe w małych miasteczkach i wsiach, gdzie trudno o oferty innych miejsc pracy, zwłaszcza dla pracowników, którzy całe swoje życie przepracowali w rolnictwie.

Widmo zwolnień i restrukturyzacji

Związek Zawodowy Pracowników Rolnictwa w RP podkreśla, że dla pracowników spółek utworzenie OPR-ów to jedyna szansa na utrzymanie miejsc pracy, m.in. dzięki warunkom przetargowym zobowiązującym dzierżawcę OPR do utrzymania odpowiedniego poziomu zatrudnienia. To również jedyna szansa na uniknięcie likwidacji stad zwierząt w ośrodkach produkcyjnych zasobu przez dotychczasowych dzierżawców. Decyzja o wstrzymaniu przetargów na OPR-y to nie tylko widmo bezrobocia, ale również braku paszy dla stad bydła. Decyzje w obszarze rolnictwa muszą korelować z kalendarzem agrotechnicznym. Przeprowadzenie przetargów na OPR-y w nieodpowiednim dla tego harmonogramu terminie grozi poważnymi konsekwencjami dla każdego z przyszłych dzierżawców – przede wszystkim brakiem możliwości zapewnienia bazy paszowej dla kilkutysięcznych stad bydła mlecznego. Dlatego też ZZPR apeluje o pilne decyzje związane z uruchomieniem przetargów na OPR-y, a jednocześnie wydłużenie terminu wydania gruntów do KOWR na kolejny sezon wegetacyjny. To jedyne rozwiązanie, które w opinii związkowców w tej sytuacji daje szansę na utrzymanie ciągłości hodowli, zapewnienie dostaw surowców i utrzymanie łańcuchów dostaw.

"Przedłużenie dzierżawy najlepiej służyłoby temu, żeby zabezpieczyć przede wszystkim miejsca pracy. Jako strona społeczna już od dawna prowadzimy dialog rządowy i na poziomie województwa" – mówi Wojciech Rajchel, przewodniczący Rady Ogólnopolskiego Porozumienia Związków Zawodowych Województwa Opolskiego. – "Podczas czerwcowej wojewódzkiej Rady Dialogu Społecznego wszystkie strony tego dialogu z akceptacją przyjęły stanowisko wsparcia miejsc pracy i taki apel miał być wysłany do ministerstwa. Cieszę się, że minister na spotkaniu bardzo merytorycznie podszedł do tematu i nie odrzuca stanowiska strony społecznej".

Minister wskazał, że zależy mu na stopniowym przekazywaniu gruntów, aby zabezpieczyć ciągłość produkcji zwierzęcej oraz chronić miejsca pracy. – "Nie może być tak, że nie będą nas interesować losy pracowników, ale też nie możemy dokonać zniszczenia czy w zwierzętach, czy w budynkach, bo nie na tym rzecz polega. Można to spokojnie przekazać, jeśli są spółki Skarbu Państwa, one mogą ten ciężar wziąć w jakiś sposób na siebie. Chodzi o dalsze zatrudnienie pracowników i o przejęcie stad, budynków. Nie może być takiej sytuacji, która miała miejsce w latach 90., kiedy ziemia była przejmowana przez podmioty prywatne, ale już budynki, stada zostały zniszczone, do dziś widzimy tego efekt" – podkreśla Stefan Krajewski. – "Terminy wydania gruntów wynikają z konkretnych decyzji, natomiast będę się starał jak najszybciej podjąć decyzje, żeby dać czas się przygotować obu stronom. Są też pracownicy, którzy w napięciu czekają na decyzje, i ten czas ma znaczenie".

Czas ucieka – sierpień kluczowym miesiącem

W wypadku tej decyzji czas ma kluczowe znaczenie. – "Jeżeli się nie uda w sierpniu uzgodnić przetargów na OPR-y, czy w ogóle będą i w jakiej formie, to najprawdopodobniej od 1 września spółka wdroży system restrukturyzacji zatrudnienia. Zaczną wpływać do zarządu związku zawiadomienia o zamiarze rozwiązania umowy o pracę i ludzie po prostu będą mieli miesiąc, dwa lub trzy, w zależności od okresu wypowiedzenia, na rozwiązanie umów o pracę" – prognozuje Janusz Gużda, przewodniczący Międzyzakładowej Organizacji Związku Zawodowego Pracowników Rolnictwa w Top Farms Głubczyce. – "Będziemy musieli szukać albo nowej pracy gdzieś daleko, bo na terenie powiatu głubczyckiego niestety w rolnictwie nie ma szans na zatrudnienie, lub będziemy szukać możliwości podjęcia pracy już w innym charakterze, u innego pracodawcy".

Problem ten będzie szczególnie dotkliwy w regionach o wysokim bezrobociu. W powiecie głubczyckim, gdzie działa Top Farms, stopa bezrobocia w lipcu 2025 roku wyniosła 9,5 proc. przy średniej krajowej na poziomie 5 proc. Marcin Oszańca, dyrektor Departamentu Rozwoju Obszarów Wiejskich w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Opolskiego, wskazuje, że to właśnie w powiecie głubczyckim występują jedne z najlepszych gleb w regionie. Dokumenty planistyczne województwa potwierdzają wysoki udział użytków rolnych (ok. 64 proc. powierzchni) oraz bardzo korzystne warunki przyrodniczo-glebowe, zwłaszcza na południu regionu.

"Rolnictwo w województwie opolskim, w powiecie głubczyckim, ma bardzo duże znaczenie. Generuje miejsca pracy, rozwój usług, nie tylko rolniczych, ale też firm, które kooperują z rolnikami. Rolnictwo w gminach, które wchodzą w skład powiatu głubczyckiego, jest motorem napędowym dla całej gospodarki, dla społeczności, dla mieszkańców, którzy są z tą ziemią związani od pokoleń" – przekonuje Marcin Oszańca.

"Mam nadzieję, że uda nam się tak przeprowadzić te zmiany, żebyśmy mogli się spotkać za jakiś czas i żeby wszystkie strony mogły powiedzieć, że zrobiliśmy wszystko, co było możliwe do zrobienia, i dzisiaj jest sytuacja, w której wszyscy są w miarę zadowoleni, usatysfakcjonowani tym, co się wydarzyło po drodze" – podsumował minister Stefan Krajewski.

Źródło: Newseria

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Nawet 42 mld euro dla polskiej wsi po 2027 roku. Rząd szykuje wielkie zmiany dla rolnictwa i regionów wiejskich

Polska wieś ma otrzymać znacznie większe wsparcie z Unii Europejskiej po 2027 roku. Ministerstwo Rolnictwa wskazuje, że potrzeby obszarów wiejskich są ogromne, a budżet na rozwój rolnictwa i infrastruktury powinien sięgnąć nawet 42 mld euro plus krajowe współfinansowanie. Wśród priorytetów są bezpieczeństwo żywnościowe, nowe miejsca pracy, infrastruktura i odporność na kryzysy.

KSeF zmienia zasady gry dla freelancerów. Bez faktury można stracić zlecenie

Firmy coraz częściej pytają freelancerów nie tylko o portfolio i stawkę, ale też o sposób rozliczenia. Wraz z wejściem KSeF faktura przestaje być formalnością na koniec projektu, a staje się elementem decyzji zakupowej. Problem w tym, że wielu wykonawców nadal nie ma gotowego modelu rozliczeń.

Ulga na robotyzację w 2026 r. Platforma jezdna w magazynie też może być robotem przemysłowym

Najnowsza interpretacja Dyrektora KIS potwierdza: automatyczny system składowania palet może dawać prawo do 50-procentowego odliczenia w ramach ulgi na robotyzację, jeżeli jest funkcjonalnie związany z cyklem produkcyjnym. Uwaga jednak na cztery pułapki, które mogą zniweczyć ekonomiczny sens preferencji – od definicji „zastosowań przemysłowych", przez fabryczną nowość, po sposób rozliczania kosztu w czasie.

KSeF w 2026 roku jest już faktem. Ale kolejny etap wdrożenia KSEF jeszcze przed nami - zaskoczy w styczniu 2027

Papierowa faktura odchodzi do historii. Od ponad miesiąca dziesiątki tysięcy polskich firm wystawiają dokumenty wyłącznie przez Krajowy System e-Faktur. To efekt rewolucji, która ruszyła w lutym i kwietniu 2026 – i która jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa. Przed nami kluczowy termin: styczeń 2027. Niejednego zaskoczy to, co trzeba będzie od wtedy jeszcze robić w związku z wdrożeniem KSeF.

REKLAMA

Nie wystarczy wystawić fakturę w KSeF - w tych przypadkach trzeba jeszcze wydać nabywcy potwierdzenie transakcji. W jakiej formie i treści?

Przepisy ustawy o VAT dopuszczają wystawienie faktury ustrukturyzowanej w innym modelu niż online w określonych trybach, jednak nie rozstrzygają wprost, jaki dokument w tym czasie powinien otrzymać nabywca. Kluczowe znaczenie ma nadanie fakturze numeru KSeF, od którego według resortu finansów zależy możliwość przekazania jej wizualizacji. W przeciwnym razie sprzedawca przekazuje jedynie potwierdzenie transakcji, które nie jest fakturą i nie uprawnia do odliczenia VAT. Potwierdzenie transakcji wydawane, gdy nie można wystawić wizualizacji faktury, choć na pierwszy rzut oka może wydawać się dokumentem pomocniczym, w praktyce pełni istotną rolę.

Można złożyć lub skorygować PIT-a także w maju: Twój e-PIT wraca po przerwie. Jak uniknąć kary i dostać wyższy zwrot podatku? Na czym polega "czynny żal"?

W poprzednim roku ok. 6 mln podatników skorzystało z automatycznej akceptacji swojego zeznania PIT, nie wprowadzając w nim żadnych zmian. Tegoroczny termin na rozliczenia (30 kwietnia) już minął ale eksperci wskazują, że taka bierność często oznacza utratę ulg i odliczeń. Na szczęście przepisy pozwalają na skorygowanie błędów: 7 maja po godzinie 21:00, ponownie ruszyła usługa Twój e-PIT, co pozwala spóźnialskim na złożenie „czynnego żalu”, a pozostałym "zapominalskim" na korektę, która otwiera drogę w szczególności do uwzględnienia ulg podatkowych, a tym samym odzyskania nadpłaconego podatku.

Faktury i korekty wystawiane poza KSeF w 2026 r. - co wyszło po kilku tygodniach stosowania KSeF w praktyce

Czy z faktury wystawionej poza Krajowym Systemie e-Faktur można odliczyć VAT? Czy można wystawić poza KSeF fakturę korygującą do faktury ustrukturyzowanej? Na te pytania odpowiada doradca podatkowy Marcin Chomiuk, Partner zarządzający ADN Podatki sp. z o.o.

Przekroczysz w 2026 limit choćby o złotówkę, a w 2027 zapłacisz wtedy ponad dwa razy wyższy podatek

Naczelny Sąd Administracyjny wydał wyrok, który powinni przeczytać wszyscy mali podatnicy korzystający z preferencyjnej stawki CIT. Sprawa dotyczy pozornie prostego pytania: co się dzieje, gdy firma przekroczy roczny limit przychodów uprawniający do stosowania 9 procent podatku dochodowego? Czy można wówczas podzielić dochód i zastosować dwie stawki? NSA odpowiedział jednoznacznie – i niekoniecznie po myśli przedsiębiorców.

REKLAMA

Pieniądze zebrane przez fundację Cancer Fighters zwolnione z podatku. Darowiznę można odliczyć w PIT lub CIT - trzeba mieć dowód wpłaty

Zbiórka pieniędzy dla fundacji Cancer Fighters jest zwolniona z podatku – tak odpowiedziało Ministerstwa Finansów na pytania PAP. Darowizny pieniężne wpłacone na fundację mogą zostać odliczone od podatku dochodowego - zarówno PIT jak i CIT za 2026 rok.

Składka zdrowotna: uwaga na zmiany w rozliczeniu rocznym przedsiębiorców (ryczałt, skala podatkowa, podatek liniowy). Rok składkowy nie zawsze pokrywa się z kalendarzowym

Maj dla wielu przedsiębiorców wygląda podobnie: dużo spraw bieżących, terminy się piętrzą, a gdzieś pomiędzy fakturami, podatkami i codziennym prowadzeniem firmy wraca temat, który co roku budzi ten sam niepokój: roczne rozliczenie składki zdrowotnej. W 2026 roku to rozliczenie wygląda trochę inaczej niż rok wcześniej. Co ważne, część zmian można odczuć jako ulgę. Choć sam obowiązek nie zniknął, zmieniły się niektóre zasady, które dla przedsiębiorców są teraz korzystniejsze.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA