REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Koniec polskiego rolnictwa? Unia Europejska otwiera bramy dla taniej żywności z Ameryki Południowej

Koniec polskiego rolnictwa? Unia Europejska otwiera bramy dla taniej żywności z Ameryki Południowej
Koniec polskiego rolnictwa? Unia Europejska otwiera bramy dla taniej żywności z Ameryki Południowej
ShutterStock

REKLAMA

REKLAMA

To może być początek końca polskiej wsi. Umowa z Mercosurem otwiera unijny rynek na wołowinę, drób, miód i cukier z Ameryki Południowej – tanie, masowe i nie do przebicia. Czy polskie rolnictwo czeka katastrofa?

rozwiń >

W środę Komisja Europejska podjęła decyzję, która może na zawsze zmienić krajobraz polskiej wsi. Przyjęcie umowy handlowej z blokiem Mercosur – obejmującym Argentynę, Brazylię, Paragwaj i Urugwaj – otwiera drzwi dla tanich produktów rolnych z Ameryki Południowej. To moment, którego polscy rolnicy obawiali się od lat. Wielu ekspertów nie ma wątpliwości: jeśli umowa wejdzie w życie w obecnym kształcie, będzie to początek końca rodzimej produkcji rolnej.

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

„To jeszcze nie koniec batalii” – mówi minister, ale rolnicy biją na alarm

Minister rolnictwa i rozwoju wsi Stefan Krajewski w rozmowie z PAP nie krył, że Polska sprzeciwia się tej decyzji: „To jeszcze nie koniec batalii o to, żeby ta umowa nie weszła w tym kształcie” – podkreślił.

Problem w tym, że Komisja Europejska forsuje rozwiązania, które zamiast chronić unijnych producentów, mają ich tylko uspokoić. Zaproponowany „hamulec bezpieczeństwa” to w praktyce mechanizm, który zadziała dopiero po fakcie – gdy rynek zostanie już zalany przez import. Rolnicy mogliby wówczas korzystać z rekompensat w wysokości 6,3 mld euro, przewidzianych w przyszłym budżecie UE.

Tyle że dla polskich gospodarzy takie obietnice brzmią jak jałmużna. Krajewski nie ma złudzeń: „Słyszymy o jakichś hamulcach bezpieczeństwa, o jakichś wielkościach, które będą decydowały o uruchomieniu środków, ale na pewno nie o tym na razie mowa. Stanowisko polskiego rządu, polskiego parlamentu, prezydenta jest jednoznaczne cały czas, nie zmieniło się”.

REKLAMA

Rekompensaty zamiast realnej ochrony rolnictwa

Rolnicy jasno mówią, że rekompensaty nie uratują polskiego rynku. To tylko odwlekanie w czasie nieuniknionej katastrofy. Szef Krajowej Rady Izb Rolniczych, Wiktor Szmulewicz, nie owija w bawełnę: „Tak naprawdę nie chciałbym rekompensat, bo one osłabiają naszą produkcję, wolałbym raczej ochronę produkcji rolnej”.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Dlaczego sytuacja jest aż tak dramatyczna? Produkcja żywności w Ameryce Południowej opiera się na zupełnie innych zasadach. Tam koszty energii i pracy są wielokrotnie niższe niż w Europie. To sprawia, że ceny południowoamerykańskich towarów są nie do pobicia. W tej sytuacji polscy rolnicy zostaną wypchnięci z rynku, a ich gospodarstwa zaczną bankrutować jedno po drugim.

Polska żywność pod naporem brazylijskiej wołowiny i taniego cukru

Najbardziej kontrowersyjną częścią umowy pozostaje otwarcie rynku unijnego na produkty rolne z Mercosuru. Wśród nich znalazły się towary, które są filarem polskiego rolnictwa: wołowina, wieprzowina, drób, miód, cukier, a nawet etanol.

Czy polski hodowca drobiu będzie w stanie konkurować z gigantycznymi brazylijskimi fermami, gdzie pracownik zarabia ułamek tego, co w UE? Czy pszczelarz z Podkarpacia przetrwa starcie z przemysłową produkcją miodu z Argentyny? Czy rolnicy z Wielkopolski sprzedadzą swoje świnie, jeśli rynek zaleje tania wieprzowina z Urugwaju?

Szmulewicz ostrzega: „Cały świat potrzebuje żywności, a wszyscy chcą dostać się do Europy, bo tu się dobrze płaci, Europa jest bogatą częścią świata”. I dodaje wprost: „Rolnicy będą jechali na rekompensatach, a unijne produkcja rolna będzie spadała”.

Czy prezydent Karol Nawrocki zablokuje katastrofę?

Umowa nie jest jeszcze ostateczna. Aby weszła w życie, musi zostać zatwierdzona przez państwa członkowskie oraz Parlament Europejski. Minister Krajewski liczy na sprzeciw części krajów: „Mam nadzieję, że pan prezydent będzie podejmował to działanie, by znaleźć mniejszość blokującą. Jeszcze ostateczne decyzje nie zapadły. Nie napawają optymizmem informacje, które płyną, bo widzimy, że w ostatnim czasie nastąpiło przyspieszenie, ale tak jak mówiłem – broni nie składamy”.

To jednak wyścig z czasem. Komisja Europejska forsuje nawet tymczasowe porozumienie, które obowiązywałoby do momentu pełnej ratyfikacji. Jeśli zostanie przyjęte, tanie towary mogą napłynąć na rynek szybciej, niż polscy rolnicy zdążą przygotować protest.

Rolnictwo w cieniu globalizacji

Dla wielu ekspertów decyzja Komisji Europejskiej to symboliczny moment – początek globalnej gry, w której polscy rolnicy są jedynie pionkami. Europa otwiera swój rynek na świat, ale nie chroni własnych producentów. Unijna biurokracja mówi o „wolnym handlu” i „nowych szansach dla firm”, ale na wsi te słowa brzmią jak wyrok.

Polska żywność – dotąd chluba i marka rozpoznawalna na całym świecie – może stać się ofiarą własnego sukcesu. Zamiast promować wysoką jakość, Europa gotowa jest zamienić ją na tanią masówkę z drugiego końca świata.

Czy to naprawdę koniec polskiego rolnictwa?

Polscy rolnicy czują, że zostali zdradzeni. Rekompensaty nie zastąpią stabilnego rynku, a „hamulec bezpieczeństwa” nie ochroni przed falą importu. Każdy kolejny dzień przybliża moment, w którym na sklepowych półkach zamiast polskiej wołowiny pojawi się brazylijska, a zamiast miodu z Mazur – argentyński.

Czy to początek końca polskiego rolnictwa? Wielu twierdzi, że tak. A inni – jak minister Krajewski – mówią, że walka wciąż trwa. Jedno jest pewne: stawką tej batalii jest przyszłość polskiej wsi, polskiej ziemi i polskiej żywności.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Opłacalność outsourcingu w 2026: outsourcing a umowa zlecenie i umowa o pracę. Przewodnik po umowach i kosztach

Outsourcing pracowniczy od lat pomaga firmom obniżać koszty i zwiększać elastyczność zatrudnienia. W 2026 roku pytania „outsourcing a umowa zlecenie”, „outsourcing umowa o pracę” oraz jak przygotować skuteczną umowę outsourcingu pracowniczego pojawiają się równie często, co rozważania o opłacalności B2B i ryczałtu. Ten przewodnik wyjaśnia krok po kroku, czym jest outsourcing, jak skonstruować bezpieczną umowę outsourcingu pracowników, kiedy lepsza będzie umowa zlecenie lub umowa o pracę oraz jak policzyć całkowity koszt (TCO) i realny zwrot (ROI) z takiej decyzji.

Kim jest właściciel procesu w BPO – dlaczego jasne role i zmotywowany zespół decydują o skuteczności zarządzania procesowego

W wielu organizacjach BPO zarządzanie procesowe funkcjonuje jako hasło strategiczne. W praktyce jednak procesy są opisane, wskaźniki zdefiniowane, a mimo to codzienna operacja działa nierówno. Jednym z najczęstszych powodów takiego stanu rzeczy jest brak jasno określonej odpowiedzialności oraz niedostateczne wykorzystanie potencjału zespołów operacyjnych. Kluczową rolę odgrywa tu właściciel procesu i sposób, w jaki współpracuje z zespołem procesowym.

Nawet 42 mld euro dla polskiej wsi po 2027 roku. Rząd szykuje wielkie zmiany dla rolnictwa i regionów wiejskich

Polska wieś ma otrzymać znacznie większe wsparcie z Unii Europejskiej po 2027 roku. Ministerstwo Rolnictwa wskazuje, że potrzeby obszarów wiejskich są ogromne, a budżet na rozwój rolnictwa i infrastruktury powinien sięgnąć nawet 42 mld euro plus krajowe współfinansowanie. Wśród priorytetów są bezpieczeństwo żywnościowe, nowe miejsca pracy, infrastruktura i odporność na kryzysy.

KSeF zmienia zasady gry dla freelancerów. Bez faktury można stracić zlecenie

Firmy coraz częściej pytają freelancerów nie tylko o portfolio i stawkę, ale też o sposób rozliczenia. Wraz z wejściem KSeF faktura przestaje być formalnością na koniec projektu, a staje się elementem decyzji zakupowej. Problem w tym, że wielu wykonawców nadal nie ma gotowego modelu rozliczeń.

REKLAMA

Ulga na robotyzację w 2026 r. Platforma jezdna w magazynie też może być robotem przemysłowym

Najnowsza interpretacja Dyrektora KIS potwierdza: automatyczny system składowania palet może dawać prawo do 50-procentowego odliczenia w ramach ulgi na robotyzację, jeżeli jest funkcjonalnie związany z cyklem produkcyjnym. Uwaga jednak na cztery pułapki, które mogą zniweczyć ekonomiczny sens preferencji – od definicji „zastosowań przemysłowych", przez fabryczną nowość, po sposób rozliczania kosztu w czasie.

KSeF w 2026 roku jest już faktem. Ale kolejny etap wdrożenia KSEF jeszcze przed nami - zaskoczy w styczniu 2027

Papierowa faktura odchodzi do historii. Od ponad miesiąca dziesiątki tysięcy polskich firm wystawiają dokumenty wyłącznie przez Krajowy System e-Faktur. To efekt rewolucji, która ruszyła w lutym i kwietniu 2026 – i która jeszcze nie powiedziała ostatniego słowa. Przed nami kluczowy termin: styczeń 2027. Niejednego zaskoczy to, co trzeba będzie od wtedy jeszcze robić w związku z wdrożeniem KSeF.

Wystawienie faktury w KSeF nie wystarcza - w tych przypadkach trzeba jeszcze wydać nabywcy potwierdzenie transakcji. W jakiej formie i treści?

Przepisy ustawy o VAT dopuszczają wystawienie faktury ustrukturyzowanej w KSeF w innym modelu niż online w określonych trybach, jednak nie rozstrzygają wprost, jaki dokument w tym czasie powinien otrzymać nabywca. Kluczowe znaczenie ma nadanie fakturze numeru KSeF, od którego według resortu finansów zależy możliwość przekazania jej wizualizacji. W przeciwnym razie sprzedawca przekazuje jedynie potwierdzenie transakcji, które nie jest fakturą i nie uprawnia do odliczenia VAT. Potwierdzenie transakcji wydawane, gdy nie można wystawić wizualizacji faktury, choć na pierwszy rzut oka może wydawać się dokumentem pomocniczym, w praktyce pełni istotną rolę.

Można złożyć lub skorygować PIT-a także w maju: Twój e-PIT wraca po przerwie. Jak uniknąć kary i dostać wyższy zwrot podatku? Na czym polega "czynny żal"?

W poprzednim roku ok. 6 mln podatników skorzystało z automatycznej akceptacji swojego zeznania PIT, nie wprowadzając w nim żadnych zmian. Tegoroczny termin na rozliczenia (30 kwietnia) już minął ale eksperci wskazują, że taka bierność często oznacza utratę ulg i odliczeń. Na szczęście przepisy pozwalają na skorygowanie błędów: 7 maja po godzinie 21:00, ponownie ruszyła usługa Twój e-PIT, co pozwala spóźnialskim na złożenie „czynnego żalu”, a pozostałym "zapominalskim" na korektę, która otwiera drogę w szczególności do uwzględnienia ulg podatkowych, a tym samym odzyskania nadpłaconego podatku.

REKLAMA

Faktury i korekty wystawiane poza KSeF w 2026 r. - co wyszło po kilku tygodniach stosowania KSeF w praktyce

Czy z faktury wystawionej poza Krajowym Systemie e-Faktur można odliczyć VAT? Czy można wystawić poza KSeF fakturę korygującą do faktury ustrukturyzowanej? Na te pytania odpowiada doradca podatkowy Marcin Chomiuk, Partner zarządzający ADN Podatki sp. z o.o.

Przekroczysz w 2026 limit choćby o złotówkę, a w 2027 zapłacisz wtedy ponad dwa razy wyższy podatek

Naczelny Sąd Administracyjny wydał wyrok, który powinni przeczytać wszyscy mali podatnicy korzystający z preferencyjnej stawki CIT. Sprawa dotyczy pozornie prostego pytania: co się dzieje, gdy firma przekroczy roczny limit przychodów uprawniający do stosowania 9 procent podatku dochodowego? Czy można wówczas podzielić dochód i zastosować dwie stawki? NSA odpowiedział jednoznacznie – i niekoniecznie po myśli przedsiębiorców.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA