REKLAMA
Zarejestruj się
REKLAMA
Jeszcze kilka lat temu Krajowa Administracja Skarbowa prowadziła wyrywkowe kontrole podatkowe, oparte głównie na intuicji swoich pracowników. Przeczucie urzędnika, zgadywanie czy żmudne przeszukiwanie deklaracji w poszukiwaniu śladów oszustw podatkowych to dziś relikt przeszłości. Współczesny fiskus opiera się na analizie danych, sztucznej inteligencji i zaawansowanych algorytmach, które potrafią w kilka sekund wychwycić nieprawidłowości tam, gdzie kiedyś potrzeba było tygodni pracy. Cyfryzacja administracji skarbowej diametralnie zmieniła charakter kontroli podatkowych. Są one precyzyjniejsze, szybsze i skuteczniejsze niż kiedykolwiek wcześniej.
Niedawno w prasie i mediach społecznościowych rozgorzała dyskusja odnośnie skutków niezapewnienia obecności obrońcy przy różnego rodzaju czynności z udziałem podejrzanego w postępowaniu karnym. Waga udziału obrońcy dla zapewnienia praw osoby tylko podejrzanej, a tym bardziej już oskarżonej jest oczywistej nawet dla laików. To z czego jednak wiele osób nie zdaje sobie sprawy, to fakt, że obecność zawodowego pełnomocnika może mieć kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy.
Polskie przedsiębiorstwa wchodzą w nową fazę relacji z administracją skarbową. Ryzyko podatkowe – jeszcze niedawno kojarzone głównie z incydentalnymi kontrolami – dziś staje się ryzykiem permanentnym, wpisanym w codzienne funkcjonowanie firm. Kluczową rolę odgrywa tu postępująca cyfryzacja rozliczeń oraz coraz bardziej zaawansowane narzędzia analityczne po stronie organów podatkowych. Najnowszym katalizatorem tej zmiany jest Krajowy System e-Faktur (KSeF), od 1 lutego 2026 r. obowiązujący przedsiębiorców, których wartość sprzedaży (wraz z kwotą podatku) przekroczyła w 2024 r. 200 mln zł, a od 1 kwietnia 2026 r. objął zasadniczo pozostałe podmioty, z wyjątkiem wynikającym z art. 145m VATU. W połączeniu z obowiązującym od 1 stycznia 2026 r. wymogiem dotyczącym prowadzenia ksiąg rachunkowych za pomocą programów komputerowych i przekazywania ich do urzędów skarbowych, system ten daje fiskusowi bezprecedensowy dostęp do danych o działalności przedsiębiorców.
Przedsiębiorcy mają szereg obowiązków wobec państwa - jako podatnicy muszą przestrzegać przepisów podatkowych, a jako płatnicy składek stosować normy z zakresu ubezpieczeń społecznych. W obu tych sferach dochodzi do błędów i uchybień. Dlatego upoważnione organy państwowe sprawdzają cyklicznie, czy firmy przestrzegają obowiązujących przepisów. W tym artykule przedstawiamy najczęstsze obszary, które podlegają kontroli organów podatkowych lub Zakładu Ubezpieczeń Społecznych.
REKLAMA
W połowie 2026 r. infosferę podatkową zalały informacje o powtarzających się kontrolach wykorzystania firmowych samochodów na cele prywatne na podstawie danych uzyskanych z systemu ANPRS, czyli automatycznego rozpoznawania tablic rejestracyjnych z kamer drogowych. Pojawiło się przy tym wiele porad jak sobie radzić ze skutkami tych kontroli, ale zabrakło refleksji, czy w ogóle mogły być one przeprowadzone. Sprawa ma szerszy kontekst i dotyczy legalności wykorzystywania automatycznie (poza konkretnym postępowaniem) zbieranych danych (też z Aranea, CRDP, KSeF, JPK różnego rodzaju, STIR, przekazanych przez PiP w związku z ostatnio znowelizowanymi przepisami) przez Krajową Administrację Skarbową (KAS). Poniżej analizuję legalność pozyskiwania danych z ANPRS.
Pełnomocnik nie odebrał decyzji podatkowej z e-Urzędu Skarbowego. A skarbówka uznała, że po 14 dniach i tak było skuteczne doręczenie przez fikcję doręczenia. Odwołanie od decyzji poszło z opóźnieniem. Ta sprawa trafiła do sądu. Finał? Fikcja doręczenia przez e-Urząd Skarbowy nie działa. Pismo musi być faktycznie odebrane z tego portalu. To rodzi ogromne skutki dla każdego podatnika.
Niemiecki urząd skarbowy zablokował konta bankowe Polki za długi podatkowe jej byłego już męża. Polska skarbówka wykonała nakaz egzekucji. Kobieta od lat jest po rozwodzie i samotnie wychowuje chore dziecko, a przez działanie KAS straciła dostęp do pieniędzy. Sprawą egzekucji majątku kobiety za długi jej byłego męża zza niemieckiej granicy zajął się Rzecznik Praw Obywatelskich.
Polska spółka była przekonana, że komplet dokumentów chroni ją przed podatkiem u źródła. Wyrok WSA w Kielcach pokazuje jednak brutalną prawdę: jeśli struktura wygląda na sztuczną, formalności nie wystarczą. Fiskus i sądy oczekują dziś realnej weryfikacji, a nie „papierowego” compliance.
REKLAMA
Pod koniec ubiegłego roku weszły w życie dwie nowelizacje Ordynacji podatkowej, które realnie ograniczają zapędy fiskusa. Skarbówka nie naliczy odsetek za przeciągającą się kontrolę, a wątpliwości co do faktów musi rozstrzygać na Twoją korzyść. Rok 2026 to pierwszy pełny rok ich obowiązywania – ale wielu podatników wciąż nie zna swoich nowych praw.
REKLAMA