REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

VAT 2014 - moment dokonania dostawy

VAT 2014 - moment dokonania dostawy
VAT 2014 - moment dokonania dostawy

REKLAMA

REKLAMA

W przypadku dostawy towarów termin powstania obowiązku podatkowego wyznacza moment dokonania dostawy. Zasada ta obowiązuje od 1 stycznia 2014 r. Jednak jak się okazuje, obecnie wiele obaw związanych jest z dostawą towarów, która realizowana jest z udziałem przewoźnika. Nasuwa się pytanie: kiedy wówczas następuje dostawa? Zdaniem organów podatkowych jest to zasadniczo data wydania towaru przewoźnikowi.

Jeżeli nie ma zastosowania szczególna regulacja, to obowiązek podatkowy powstaje z chwilą dokonania dostawy towarów lub wykonania usługi (art. 19a ust. 1 ustawy o podatku od towarów i usług).

REKLAMA

REKLAMA

Zobacz ujednolicony tekst ustawy: USTAWA z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług

Dla celów rozliczeń VAT dokonanie dostawy towaru to przekazanie prawa do rozporządzania towarem jak właściciel. Jeżeli nabywca odbiera towar od dostawcy, to (w zasadzie) nie wystąpi problem z wyznaczeniem daty dostawy. Gorzej, gdy towar jest przesyłany. W drugim przypadku musi pojawić się pytanie, w jakim momencie następuje dostawa towaru, a co za tym idzie – kiedy powstaje u sprzedawcy obowiązek podatkowy w podatku od towarów i usług?

Moment dokonania dostawy w VAT - jak organy podatkowe interpretują przepisy

W ostatnim czasie coraz częściej wskazuje się, że gdy między stronami umowy nie ma szczególnych ustaleń, to należy odwołać się do art. 544 § 1 Kodeksu cywilnego. Według tych regulacji:

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

(...) jeżeli rzecz sprzedana ma być przesłana przez sprzedawcę do miejsca, które nie jest miejscem spełnienia świadczenia, poczytuje się w razie wątpliwości, że wydanie zostało dokonane z chwilą, gdy w celu dostarczenia rzeczy na miejsce przeznaczenia sprzedawca powierzył ją przewoźnikowi trudniącemu się przewozem rzeczy tego rodzaju.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Taki pogląd został zaprezentowany m.in. w interpretacji indywidualnej Dyrektora Izby Skarbowej w Łodzi z 22 stycznia 2014 r. (sygn. IPTPP2/443-855/13-6/IR):

W związku z powyższym, odnosząc powołane przepisy prawa do przedstawionego opisu sprawy, należy stwierdzić, że w sytuacji, gdy Zainteresowany wystawi fakturę w ostatnim dniu danego miesiąca i jednocześnie dany towar przekaże przewoźnikowi (spedytorowi), który towar ten dostarczy odbiorcy w pierwszych dniach następnego miesiąca, zaś – jak wskazał Wnioskodawca – przeniesienie na nabywcę prawa do dysponowania towarem jak właściciel będzie następowało wraz z wydaniem towaru spedytorowi – to w momencie wydania towaru z magazynu spedytorowi dokonana zostanie dostawa towarów w rozumieniu art. 7 ust. 1 ustawy. Zatem w tym momencie powstanie obowiązek podatkowy z tytułu przedmiotowej transakcji, w myśl obowiązującego od dnia 1 stycznia 2014 r. art. 19a ust. 1 ustawy.

Kalkulatory

Aktywne druki i formularze

To by oznaczało, że wobec braku odrębnych ustaleń i pod warunkiem wydania towaru profesjonalnej firmie trudniącej się przewozem dostawa ma miejsce już w momencie wydania towaru przewoźnikowi.

Firma Bud Hurt zawarła z kontrahentem umowę dostawy materiałów budowlanych. W kontrakcie nie zostało wskazane, kiedy i jak dostawa będzie zrealizowana. Na podstawie odrębnych ustaleń dostawca wynajął przewoźnika i 30 kwietnia przekazał mu towar. Wobec braku odrębnych ustaleń należy przyjąć, że wydanie towaru zostało dokonane 30 kwietnia, a bez znaczenia jest to, kiedy towar został dostarczony nabywcy.

Wykładnia, która obecnie zyskuje na popularności, że już w dniu wydania towaru przewoźnikowi powstaje obowiązek podatkowy w VAT, satysfakcjonuje zarówno większość dostawców, jak i fiskusa. Dzięki takiemu kwalifikowaniu czynności podatnicy-dostawcy pozbywają się problemu ze śledzeniem towaru w celu ustalenia, kiedy miała miejsce dostawa.

Z kolei Skarb Państwa wcześniej otrzymuje podatek (oczywiście przy założeniu, że wysyłka jest w jednym miesiącu, a dostarczenie towaru do odbiorcy w następnym). Jeżeli „nałożymy” na to fakt, że towar często wysyłany jest wraz z fakturą, a nabywca, otrzymawszy taki dokument dopiero w następnym miesiącu, musi wstrzymać się z rozliczeniem VAT naliczonego do deklaracji za miesiąc otrzymania, to organy podatkowe zyskują na tym najbardziej.

Jakie są argumenty przeciw stanowisku organów podatkowych

Problem w tym, że taka – zdawałoby się – przyjazna (prawie) wszystkim wykładnia musi budzić zastrzeżenia, jeżeli weźmiemy pod uwagę autonomię prawa podatkowego i treść pojęcie „przekazanie prawa do rozporządzania towarem jak właściciel”.

W pierwszej kolejności zaznaczyć należy, że prawo cywilne tworzy szczególną fikcję wydania, która de facto nie musi oznaczać uzyskania przez nabywcę prawa do rozporządzania towarem jak właściciel. Nawet jeżeli przyjmiemy, że według prawa cywilnego nastąpiło wydanie towaru (przy warunkach dostawy wskazujących na konieczność dostarczenia towaru do magazynu odbiorcy lub innego miejsca), aż do momentu przekazania towaru nie może być mowy o nabyciu prawa do rozporządzania jak właściciel.

Tymczasem na płaszczyźnie VAT to właśnie przekazanie prawa do rozporządzania jak właściciel, a nie samo tylko wydanie towaru, ma decydujące znaczenie. To oznacza, że definiując moment powstania obowiązku podatkowego w VAT w przypadku dostawy ruchomej, należy ustalić, od kiedy, od jakiego momentu nabywca faktycznie może dysponować, rozporządzać nabywaną rzeczą jak właściciel. Najczęściej w tych przypadkach, w których warunki dostawy wskazują na moment dostarczenia towaru do określonego miejsca, warunek ten nie jest spełniony.

Podatki 2014 - Nowy VAT 500 pytań i odpowiedzi na trudne pytania

Podyskutuj o tym na naszym FORUM

Nie jest też tak, że organy podatkowe w każdym przypadku uznają, iż momentem dostawy jest moment wydania towaru przewoźnikowi. Jak czytamy w wyjaśnieniach MF w broszurze informacyjnej:

W przypadku gdy ryzyko utraty towarów w ich wysyłkowej dostawie ponosi dostawca, będzie to miało miejsce z chwilą wydania towaru jego nabywcy.

Firma dokonuje dostaw towarów wyłącznie wysyłkowo. W tym celu korzysta z usług pocztowych oraz firm kurierskich. Nabywca wybiera sposób dostarczenia (pocztą lub kurierem) i dokonuje zapłaty w chwili odbioru towaru (ryzyko utraty towarów ponosi dostawca). W takich przypadkach obowiązek podatkowy będzie powstawał z chwilą wydania towaru jego nabywcy.

Z kolei w przepisach prawa cywilnego zostało wskazane, że „w razie wątpliwości” przyjmuje się, iż wydanie nastąpiło wraz z powierzeniem rzeczy profesjonalnemu przewoźnikowi. To oznacza, że jeżeli strony wyraźnie i jednoznacznie umówiły się, iż za moment dostawy uznają dostarczenie towaru przez dostawcę do nabywcy lub innego ustalonego miejsca, to nie ma podstaw do przyjęcia, iż dostawa miała miejsce już w momencie wysyłki (przekazania towaru przewoźnikowi). Ma to miejsce bez względu na to, czy dostawca wykorzystuje swój własny transport czy zewnętrznego przewoźnika.

Firmy zawarły umowę dostawy specjalistycznej maszyny. Zgodnie z warunkami dostawy sprzedawca ma dostarczyć towar do magazynu nabywcy, korzystając z firmy kurierskiej. Nabywca sprawdzi przesyłkę i potwierdzi odbiór. Przy braku akceptacji towar będzie odesłany do dostawcy i strony uznają, że dostawa nie była realizowana. Przy takich wyraźnie zdefiniowanych warunkach dostawy nie powinno być mowy o tym, że dostawa ma miejsce już w momencie przekazania towaru kurierowi, lecz dopiero wraz z jego dostarczeniem i odbiorem przez nabywcę.

Jakie jest ryzyko i zagrożenia stosowania się do interpretacji organów podatkowych

Skoro wszyscy są zadowoleni z wykładni, według której dostawa towarów (i obowiązek podatkowy) ma miejsce w momencie przekazania towaru przewoźnikowi, to po co dzielić włos na czworo i szukać dziury w całym. Abstrahując od kwestii praworządności i oczekiwania, że prawo będzie stosowane, problem tkwi w tym, że właśnie nie wszyscy są zadowoleni z takiej wykładni.

Jest cała rzesza sprzedawców, którzy mają prawidłowo skonfigurowane procesy dostarczania towarów oraz wymiany informacji z przewoźnikami i którzy nie są zainteresowani kredytowaniem Skarbu Państwa (bo de facto o tym należałoby mówić przy wcześniejszej zapłacie podatku). Bez znaczenia dla nich jest to, że wcześniejsza zapłata podatku od towarów i usług nie niesie ze sobą ryzyka natury fiskalnej (w VAT).

Problem w tym, że w razie upowszechnienia się wykładni wskazującej na wysyłkę jako zdarzenie kreujące obowiązek podatkowy w VAT, to właśnie ci, którzy stosują zasady wynikające z przepisów prawa podatkowego, mogą mieć problemy i mogą być narażeni na spory z fiskusem.

Oprócz tego należy pamiętać o stronie formalnej ewentualnej nieskutecznej dostawy. Gdyby bowiem okazało się, że nabywca nie podjął towaru i powróciłby on do sprzedawcy, a byłaby jednocześnie wprowadzona do obrotu faktura potwierdzająca taką dostawę, to dla zrealizowania korekty „in minus” należałoby przeprowadzić operację korygowania faktury w trybie przewidzianym dla zwrotu towaru (czyli w rygorze potwierdzenia odbioru faktury korygującej).


Ponadto nie można zapominać, że jest jeszcze druga strona transakcji – nabywca dokonujący rozliczenia podatku naliczonego. Tutaj bardzo wyraźnie artykułowana jest obawa, że nawet jeżeli nabywca będzie dysponował w miesiącu wysyłki towaru fakturą, to zostanie mu zakwestionowane prawo do rozliczenia VAT naliczonego w tym miesiącu. Ewentualna zmiana wykładni i przyjęcie, że jednak w konkretnym przypadku to nie wysyłka, lecz dostarczenie towaru decyduje o momencie powstania obowiązku podatkowego, nie przysporzy problemów sprzedawcy. Natomiast u nabywcy oznaczałoby to zbyt wczesne rozliczenie podatku naliczonego, ze wszystkimi tego konsekwencjami fiskalnymi i karnoskarbowymi.

Przy ustalaniu momentu dostawy towarów wysyłanych decydują przede wszystkim ustalenia umowne.

Niewątpliwie w niektórych przypadkach dostawa musi być opodatkowana już w momencie wysyłki (przekazania towaru przewoźnikowi). Jednak zbyt częste odwoływanie się do takiej interpretacji, w szczególności z pominięciem indywidualnych ustaleń stron zawartych w kontrakcie oraz zasad podatkowych, może doprowadzić nie tylko do sporów z fiskusem, ale również, co być może jest gorsze, do konfliktu z kontrahentami – konfliktu z podatkami w tle.

PODSTAWA PRAWNA:

• art. 19a ustawy z 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług – j.t. Dz.U. z 2011 r. Nr 177, poz. 1054; ost.zm. Dz.U. z 2014 r. poz. 312

• art. 544 § 1 ustawy z 23 kwietnia 1964 r. – Kodeks cywilny – j.t. Dz.U. z 2014 r. poz. 121.

Radosław Kowalski

doradca podatkowy, właściciel kancelarii doradztwa podatkowego, prowadzący szkolenia z zakresu podatków

Źródło: Biuletyn VAT

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Koniec ery „wklepywaczy faktur”. Jak zbudować nowoczesną księgowość, w której ludzie będą chcieli pracować?

Sektor finansowo-księgowy przechodzi obecnie najbardziej radykalną transformację w swojej historii. Mimo to, w wielu miejscach czas jakby się zatrzymał. Obraz księgowego przygniecionego segregatorami, ślęczącego nad tabelami w Excelu i manualnie przepisującego dane z faktur, wciąż ma się niepokojąco dobrze w masowej świadomości. Rzeczywistość nowoczesnego biznesu jest zupełnie inna. Dzisiejsza księgowość to nie back-office schowany w ciemnym korytarzu, tylko centrum dowodzenia strategicznego, bez którego żadna nowoczesna firma nie podejmie trafnej decyzji biznesowej. Jak zatem zerwać ze starym schematem i stworzyć miejsce pracy, które przyciąga talenty, budzi pasję i sprawia, że w księgowości po prostu chce się pracować? Odpowiedź kryje się w trzech słowach: partnerstwo, automatyzacja i elastyczność.

Co nas czeka w podatkach w latach 2027-2029?

Kryzys fiskalny w Polsce się pogłębia - jest źle a może być jeszcze gorzej – twierdzi prof. dr hab. Witold Modzelewski. I dodaje, że trzeba zwiększyć dochody podatkowe budżetu państwa bez podwyższania stawek, ale takich umiejętności raczej brakuje rządzącym. Zdaniem Profesora faktyczna naprawa systemu podatkowego może przyjść dopiero najwcześniej po 2029 roku. Bo wcześniej politycy z uwagi na okres przedwyborczy i bezpośrednio powyborczy nie będą skłonni wiele zmieniać.

Nie tylko 183 dni pobytu. Co ostatecznie decyduje o uzyskaniu rezydencji podatkowej w Hiszpanii? Jak nie stracić polskiej rezydencji podatkowej?

Dom na Costa del Sol, praca zdalna z tarasu i kilka miesięcy w roku poza Polską - taki model życia wybiera coraz więcej Polaków. Problem w tym, że o rezydencji podatkowej nie decyduje sam kalendarz. Hiszpański urząd patrzy również na to, gdzie mieszka rodzina i skąd faktycznie zarządzana jest firma. To zaskakuje nawet tych, którzy starannie planują swój pobyt.

Do 3600 zł niższy PIT w 2027 r. dla lepiej zarabiających (przykładowe wyliczenia). Przy zarobkach do 120 tys. zł nic się nie zmieni. Rząd przedstawił plan zmian podatkowych

W dniu 19 sierpnia 2026 r. rząd przedstawił propozycje zmian w systemie podatkowym, które mają obowiązywać od 2027 roku. Najważniejsza dla wielu podatników będą nowe progi PIT. Pakiet obejmuje także przedsiębiorców: przewiduje modyfikację zasad ryczałtu, CIT i daniny solidarnościowej oraz modyfikację ulgi IP Box, której zakresu Ministerstwo Finansów jeszcze nie przedstawiło. lle mogą na tych zmianach zyskać podatnicy PIT?

REKLAMA

Zakup okularów w kosztach przedsiębiorcy – to zagadnienie wciąż wraca w interpretacjach podatkowych

Co dalej z kosztami okularów? Od lat przedsiębiorcy wracają do organów podatkowych z pytaniami o możliwość zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów wydatków na zakup okularów korygujących wzrok. Bo dla czego zakup okularów dla pracownika może być kosztem, a dla przedsiębiorcy nie miałby nim być?

Skarbówka potwierdza: w KSeF brak przycisku „usuń”, jest tylko „skoryguj”. A podwójna faktura to ryzyko podwójnego podatku

Pierwsze miesiące obowiązkowego KSeF pokazują coś, co wielu z nas przeczuwało: system nie rozwiąże za nas problemów z fakturowaniem, jeśli na etapie wdrożenia nie przeanalizujemy wszystkich procesów związanych z wystawianiem faktur funkcjonujących w organizacji. Efekt? Każdy błąd pojawiający się na fakturze – niezależnie od tego czy jest merytoryczny czy czysto techniczny – trzeba skorygować w myśl regulacji VAT-owskich i możliwości schemy danego typu faktury. Bywa to dużym wyzwaniem.

Premier Tusk: od 2027 r. 130 tys. zł II. próg podatkowy w PIT i nowa stawka 24% z nowym progiem 150 tys. zł. Niższy limit dla ryczałtu a CIT wzrośnie do 22% dla największych firm

Rząd proponuje podniesienie II. progu podatkowego ze 120 tys. do 130 tys. zł oraz 24-proc. stawkę PIT dla osób zarabiających od 130 do 150 tys. zł - poinformował 19 sierpnia 2026 r. premier Donald Tusk. Zapowiedział też podwyżki podatków, które mają sfinansować te zamiany w PIT, w tym wyższy CIT dla największych firm.

Faktura korygująca w KSeF – jakie obowiązki ma podatnik?

Obowiązkowe korzystanie z Krajowego Systemu e-Faktur miało ujednolicić sposób wystawiania faktur oraz usprawnić ich obieg. W praktyce pojawiają się jednak sytuacje, w których ograniczenia techniczne systemu utrudniają realizację obowiązków wynikających z ustawy o VAT. W interpretacji indywidualnej z 16 lipca 2026 r., sygn. 0112-KDIL1-1.4012.348.2026.1.JKU Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej odniósł się do możliwości wykorzystania zewnętrznych załączników do zbiorczych faktur korygujących wystawianych w KSeF.

REKLAMA

Omyłkowe przesłanie faktur do KSeF. Czy korekta jest konieczna?

Wdrożenie obowiązkowego Krajowego Systemu e-Faktur wiąże się nie tylko z koniecznością dostosowania systemów informatycznych, ale również z ryzykiem wystąpienia błędów podczas ich wdrażania. Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w interpretacji indywidualnej z 23 czerwca 2026 r., sygn. 0114-KDIP1-3.4012.298.2026.1.KP odniósł się do skutków omyłkowego przesłania do KSeF faktur, które wcześniej zostały prawidłowo wystawione poza systemem oraz wskazał, jakie działania powinien podjąć podatnik w takiej sytuacji.

Wnioski z „wycieku” danych pacjentów: trzeba zawiesić obowiązkowy KSeF i zlikwidować inne nakazy przymusowego gromadzenia wrażliwych danych obywateli

Możemy przyjąć prognozę, że wcześniej niż później dane z KSeF „wyciekną” (podobnie dotyczy to ewidencji podatkowej JPK_VAT i JPK_CIT) – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski. I dodaje, że trzeba zlikwidować wszystkie nakazy przymusowego gromadzenia wrażliwych danych dotyczących obywateli.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA