REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Podatniku - nie myśl sam?

inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

"Ułatwimy życie milionom podatników" – triumfalnie obwieścił premier Tusk. Zapowiedział, że jesienią powinna wejść w życie ustawa, która zwolni pracujących na jednym etacie z konieczności wypełniania i wysyłania do urzędu skarbowego formularza PIT.

Według rządowych szacunków, z tej możliwości powinno skorzystać od 2 do 5 mln podatników. Obowiązki wysyłania PIT-ów, wraz z ewentualnymi dodatkowymi informacjami, które do tej pory wypełniali podatnicy, spadną na pracodawców.

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Tusk: Do 5 mln podatników może zrezygnować z wysyłania PIT-u

Wydawałoby się, że nic, tylko przyklasnąć tej wspaniałej inicjatywie. Oto rząd pragnie pomóc swoim wyborcom i wyręczyć ich ze znojnego trudu wypełniania - być może najbardziej skomplikowanego na świecie - zeznania podatkowego. Co prawda pracodawcy, którzy będą musieli spełniać ten obowiązek za swoich pracowników - i oczywiście ponosić koszty tego przedsięwzięcia - protestują, ale kto by się przejmował tymi wiecznymi malkontentami. Oni narzekają zawsze; tym razem marudzą, że obowiązki jednej grupy podatników przerzuca się na inną oraz, że zamiast wspierać przedsiębiorczość w czasach kryzysu i obniżać koszty działalności gospodarczej, bez widocznej potrzeby podwyższa się je.

Jednak moim zdaniem w całej tej sprawie najbardziej zdumiewające i niezwykle bulwersujące jest coś innego. Oto liberalny rząd (a jeśli nie „liberalny” w pełnym tego słowa znaczeniu, to przecież w przeważającej mierze z liberałów się składający) podejmuje działania, które de facto zmierzają do przekreślenia najbardziej znaczących dokonań minionych dwudziestu lat. Otóż wymiernym, naprawdę realnym sukcesem polskiej transformacji ustrojowej jest ukształtowanie zupełnie nowego społeczeństwa; obywateli - podatników, świadomych swoich praw i obowiązków. Polacy nie tylko nauczyli się wypełniać PITy - klnąc przy okazji, że są tak skomplikowane. Polacy nauczyli się także - a może przede wszystkim - MYŚLEĆ w kategoriach PODATNIKA. Zyskali    świadomość, że jeśli płacą podatki, to mają prawo wymagać od tych, którzy dysponują ICH pieniędzmi. Że mają obywatelskie prawo rozliczać rządzących z tego, co robią. Świadomość, że JEST SIĘ PODATNIKIM upodmiotowiła polskie społeczeństwo; sprawiła, że obywatel, z jednej strony, czuje się państwu potrzebny, z drugiej zaś, domaga się poszanowania swoich praw i wypełniania przez państwo należących do niego obowiązków. Tego typu postawy i zachowania, w demokratycznym państwie gospodarki rynkowej, powinny być przez rządzących utrwalane i wzmacnianie, nie zaś eliminowane - zwłaszcza w sposób zawoalowany, pod pretekstem „niesienia pomocy”. Ludzie, którzy samodzielnie wypełniają PITy (lub płacą za to całkiem niemałe sumy profesjonalnym służbom) skrupulatnie liczą swoje pieniądze, analizują wydatki i planują budżety, uczą się ekonomii.

Chęć „wyręczania” obywateli z obowiązku osobistego myślenia o własnym PITcie, jest trudną do zrozumienia próbą, jakiegoś „nostalgicznego” powrotu do społeczeństwa ekonomicznie ubezwłasnowolnionego, takiego z czasów tzw. realnego socjalizmu. Ale wtedy całe pokolenia ekonomicznych nieudaczników były władzy na rękę. Nie chce mi się wierzyć, że dziś rządzący pragną pozbawić obywateli świadomości znaczenia wypełniania PITa i obywatelskiej siły wynikającej z płacenia podatków. Że zależy im na wyuczonej bezradności ekonomicznej Polaków...

REKLAMA

Księgowi nieprzychylni zmianom w rozliczaniu PIT

Leszek Balcerowicz stwierdził kiedyś, mając na myśli decydentów, że „kto źle liczy, szkodzi ludziom”. Trawestując jego myśl i odnosząc ją do podatników, można powiedzieć: „kto przestaje liczyć, szkodzi sobie”. Ale nie tylko sobie - państwu również. Nieodłączną cechą rynkowego społeczeństwa jest liczenie pieniędzy. I świadomość, że oddając ich część państwu mamy prawo domagać się, by dobrze robiło to, co do niego należy. Władza, która nie czuje na sobie ciągłej presji obywatelskiego społeczeństwa, bardzo łatwo może popsuć państwo.  A chyba nie o to powinno chodzić obecnie rządzącej koalicji.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

I jeszcze jedna kwestia - odpowiedzialności za błędy. To truizm, ale każdy powinien odpowiadać za swoje. Czy pracodawcy wypełniający za pracowników PITy, będą ponosić konsekwencje ich (pracowników) błędów? A jeśli tak, to dlaczego? I ilu nowych urzędników trzeba będzie zatrudnić, by pracodawców „na tę okoliczność” sprawdzali, kontrolowali, inwigilowali?

Na szczęście, rząd postanowił pozostawić furtkę tym, którzy samodzielnie będą chcieli biedzić się nad PITami, liczyć swoje własne pieniądze i mieć świadomość jakie sumy przekazują w ręce polityków.  "Jeśli podatnik będzie chciał sam wypełnić i wysłać PIT, to powiadomi o tym swojego pracodawcę" - powiedział premier. Mam nadzieję, że takich podatników będzie jak najwięcej. Leży to w interesie ich samych, naszego państwa i polityków, za wszelką cenę pragnących podatnikom „ułatwić życie”. A jeśli już tak naprawdę politycy pragną im pomóc, to niech maksymalnie uproszczą formularze i cały system podatkowy. Proste?

Komentarz Prezydenta Konfederacji Pracodawców Polskich

Andrzeja Malinowskiego

 

oprac. Adam Kuchta

 

Źródło: Konfederacja Lewiatan

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Limit zwolnienia z PIT (1000 zł) świadczeń z zfśs nie zmienił się od 9 lat. RPO: sprawiedliwe byłoby 2000 zł; budżet korzysta na pomocy socjalnej. Jest odpowiedź Ministerstwa Finansów

Rzecznika Praw Obywatelskich uważa, że podniesienie do 2000 zł limitu zwolnienia z podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT) rzeczowych świadczeń z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych – byłoby realizacją konstytucyjnej zasady sprawiedliwości podatkowej i jednocześnie przyczyniłaby się do poprawy sytuacji finansowej polskich rodzin. Jednak Ministerstwo Finansów nie widzi obecnie możliwości, by podnieść obecny limit zwolnienia (1000 zł), obowiązujący od 2018 roku.

Nowe przepisy uderzą w firmy, które bez dowodów chwalą się ekologią

Rząd przyjął projekt zmian w prawie konsumenckim, który ma ograniczyć greenwashing i ukrócić nieuzasadnione deklaracje środowiskowe. Firmy będą musiały udowodnić, że ich produkty rzeczywiście są „eko”, a za wprowadzające w błąd komunikaty mogą zapłacić wysoką cenę. Nowe przepisy mają wejść w życie 27 września 2026 r.

OKI zmienią zasady oszczędzania. Do 100 tys. zł bez podatku, potem nowa danina

Sejm uchwalił ustawę o Osobistych Kontach Inwestycyjnych (OKI), które mają ruszyć od 1 stycznia 2027 roku. Nowe przepisy przewidują zwolnienie z podatku Belki do 100 tys. zł, ale jednocześnie wprowadzają nową daninę od wartości zgromadzonych aktywów po przekroczeniu określonych limitów. To może być jedna z największych zmian w oszczędzaniu i inwestowaniu od ponad dwóch dekad.

Organ skarbowy nie przeczytał przepisu do końca. Sąd uchylił interpretację dotyczącą milionowych przychodów

Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej wydał interpretację, pomijając fragment przepisu, który mógł całkowicie zmienić sytuację podatkową spółki IT generującej milionowe przychody. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję, wskazując, że organ dokonał wybiórczej wykładni prawa. Sprawa pokazuje, jak kilka pominiętych słów w ustawie może przełożyć się na wieloletnie i kosztowne konsekwencje dla przedsiębiorców.

REKLAMA

Etat z decyzji inspektora – fiskus wyjaśnia skutki podatkowe

Od 8 lipca 2026 r. okręgowy inspektor pracy może – po niewykonaniu wcześniejszego polecenia usunięcia naruszenia – wydać decyzję stwierdzającą istnienie stosunku pracy, jeżeli współpraca formalnie oparta na umowie cywilnoprawnej lub kontrakcie B2B faktycznie spełnia warunki określone w art. 22 § 1 kodeksu pracy. Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na pytania dziennikarza wyjaśniło, co taka decyzja oznacza dla podatkowych rozliczeń stron.

Unijne regulacje uderzają w biznes. Czy polskie firmy zdążą wdrożyć CSRD, NIS2, DORA i AI Act?

CSRD, NIS2, DORA i AI Act zmieniają zasady prowadzenia biznesu w Europie. Dla polskich przedsiębiorstw oznacza to nowe obowiązki w zakresie raportowania, cyberbezpieczeństwa i zarządzania ryzykiem. Eksperci podkreślają jednak, że zgodność z unijnymi regulacjami może stać się nie tylko wyzwaniem, ale także źródłem przewagi konkurencyjnej.

Prof. Modzelewski: Z tytułu jednej czynności można legalnie wystawić więcej niż jedną fakturę VAT. Szokująca interpretacja Dyrektora KIS

Komentując jedną z najnowszych interpretacji indywidualnych Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej, prof. dr hab. Witold Modzelewski przypomina, że w aktualnym stanie prawnym są trzy postacie faktury (papierowa, elektroniczna i ustrukturyzowana). Każda z nich jest ważna i zgodna z prawem: nawet w przypadku, gdy jest obowiązek nadania jej postaci ustrukturyzowanej, nie ma zakazu wystawienia też z tego tytułu jej w postaci papierowej lub elektronicznej. Jeżeli każda z tych postaci faktury podaje dane zgodne z rzeczywistością, to nie ma do nich zastosowania art. 108 ust. 1 ustawy o VAT. Czyli nie jest prawdą - jak twierdzi Dyrektor KIS - że każda z tych postaci może powodować obowiązek zapłaty podatku wynikający z ww. przepisu.

Zamówienie podprogowe i zamówienia bagatelne w 2026 roku – zasady udzielania zamówień publicznych poniżej progu PZP

Od 1 stycznia 2026 r. zamówienia publiczne o wartości poniżej 170 000 zł pozostają poza pełnym reżimem ustawy PZP. Nie oznacza to jednak dowolności – zamawiający nadal muszą zapewnić przejrzystość, uczciwą konkurencję i właściwe dokumentowanie zakupów. Sprawdź, czym są zamówienia podprogowe, jak wygląda ich udzielanie i dlaczego stanowią szansę dla firm chcących wejść na rynek zamówień publicznych.

REKLAMA

Matka dała córce dużą gotówkę na mieszkanie. Fiskus nie naliczył podatku

Duża gotówka od najbliższej rodziny zwykle oznacza konieczność dopełnienia formalności podatkowych. W jednej ze spraw rozpatrywanych przez Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej kobieta otrzymała od matki pieniądze w gotówce na zakup mieszkania, ale fiskus uznał, że podatek od darowizny nie jest należny. O wszystkim przesądził jej status pobytu w Polsce oraz kilka warunków zapisanych w przepisach.

Masz ponad 1 ha ziemi? Nawet jeśli nic nie uprawiasz, możesz mieć obowiązek zapłaty za brak OC

Wielu właścicieli ziemi rolnej w Polsce jest przekonanych, że skoro niczego nie uprawiają i nie prowadzą gospodarstwa, nie muszą kupować OC rolnika. To jeden z najczęstszych błędów. Obowiązek posiadania ubezpieczenia powstaje już przy samym posiadaniu gospodarstwa rolnego powyżej 1 ha – nawet wtedy, gdy pole stoi puste, zostało odziedziczone albo jest jedynie inwestycją. W 2026 roku za brak ważnej polisy grozi kara, a w razie wypadku koszty mogą sięgać milionów złotych.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA