REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Rząd musi poszukać dochodów

REKLAMA

Aby, choć częściowo, uzupełnić tegoroczne dochody państwowej kasy, które z pewnością będą mniejsze od planowanych, rząd może sięgnąć nawet po wyższą składkę rentową.

Wiadomo, że planu z ustawy budżetowej - czyli wpływów rzędu 303 mld zł - nie uda się zrealizować. Już w marcu Ministerstwo Finansów założyło, że dochody będą mniejsze o około 17,3 mld zł - ale uznało, że nadrobi to cięciami i przesunięciami w wydatkach.

REKLAMA

REKLAMA

Może się jednak okazać, że to też zbyt optymistyczne założenie, bo zostało przygotowane na podstawie prognozy tegorocznego wzrostu gospodarczego w wysokości 1,7 proc. Jak podała wczoraj PAP, powołując się na swoje źródło w MF, nowa prognoza zakłada w tym roku stagnację.

- Spodziewamy się, że tegoroczna dynamika PKB znajdzie się w okolicach 0 proc. bądź nieznacznie powyżej tego poziomu - powiedział anonimowy rozmówca z resortu finansów.

Takie szacunki są zbieżne z oczekiwaniami rynku. Według ankiety GP przeprowadzonej wśród ekonomistów, tegoroczny wzrost PKB może wynieść 0,4 proc.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Eksperci uważają, że rząd nie będzie miał wyjścia i będzie musiał poszukać źródeł dodatkowych wpływów, bo nie może w nieskończoność zwiększać deficytu budżetowego.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

- Mogłoby to oznaczać niekontrolowany przyrost długu, co jest w polskich warunkach bardzo ryzykowne. Jeśli rząd jest zdeterminowany, by kontynuować proces akcesji do strefy euro, to raczej spróbuje ostrożnie podnosić podatki - mówi Jakub Borowski, ekonomista Invest Banku.

Oficjalnie przedstawiciele MF mówią, że nie ma planów podwyżek danin publicznych.

- Podnoszenie stawek podatku dochodowego czy składki rentowej może stymulować niekorzystne efekty dla wzrostu gospodarczego. Niewielki manewr rząd ma w VAT. Być może wróci do dyskusji o spłaszczaniu skali PIT - mówi Dariusz Winek, główny ekonomista BGŻ.

- Dla Polski byłby to duży problem, gdybyśmy się cofnęli na drodze zmniejszania obciążeń podatkowych, szczególnie obniżania pozapłacowych kosztów pracy. Powrót do wysokich poziomów składki rentowej czy podwyżka podatków dochodowych w dłuższym okresie uderzyłyby we wzrost gospodarczy - dodaje Jakub Borowski.

Według niego rząd może próbować podwyższać niektóre podatki pośrednie, zwłaszcza akcyzę, bo uderzyłoby to w spożycie dóbr innych niż pierwszej potrzeby. Dariusz Winek dodaje, że w pierwszej kolejności rząd powinien dokonać przeglądu wydatków i zwiększyć deficyt budżetowy, a w finansowaniu go wykorzystać linię kredytową MFW.

- Scenariusz, w którym będziemy mieli przejściowo bardzo wysoki deficyt, jest bardzo prawdopodobny. Będziemy mieli FCL (linia kredytowa - red.) i być może trzeba będzie rozważyć przejściowe wykorzystanie tego instrumentu. W dłuższej perspektywie potrzebna będzie reforma wydatków - mówi Dariusz Winek.

OPINIE

MARCIN PIĄTKOWSKI

ekonomista, Akademia Leona Koźmińskiego

Jest bardzo prawdopodobne, że rząd będzie musiał zwiększyć deficyt budżetu centralnego. I że czekają nas podwyżki różnego rodzaju danin. Rząd zapewne powróci do pomysłu podniesienia składki rentowej i niewykluczone, że zdecyduje się na podwyższenie na przyszły rok stawek PIT. Taki ruch niekonieczne musi od razu oznaczać uderzenie w konsumpcję. Można spytać, czy tegoroczna obniżka PIT jest efektywna dla wzrostu konsumpcji. Według mnie - nie. Z tych 8 mld zł, które miały zwiększyć dochody podatników i przełożyć się na wyższy popyt, większość idzie na oszczędności. Bo na obniżce skorzystali przede wszystkim najbogatsi, u których skłonność do oszczędzania jest największa. Jeśli w recesji ktoś decyduje się na podwyższanie podatków, to powinno to dotyczyć właśnie tych grup podatników. Najważniejsze jest kreowanie popytu. Obniżenie w ten sposób ich dochodów oznaczałoby wyższe wpływy do budżetu. A te z kolei rząd mógłby przeznaczyć na inwestycje. W ten sposób zagregowany popyt by się zwiększył dzięki sektorowi publicznemu. Gospodarka by na tym zyskała.

MIROSŁAW GRONICKI

ekonomista, były minister finansów

Jeżeli chcemy wychodzić z kryzysu, to powinniśmy zwiększać inwestycje publiczne. To wymaga finansowania. A to można pozyskać albo przez obniżenie innych wydatków, albo przez zwiększenie deficytu. Zwiększanie niektórych danin publicznych też jest możliwe, ale tylko w pewnych grupach podatków pośrednich. Jeśli chodzi o podwyższenie składki rentowej, to będzie ono bardzo trudne ze względów politycznych, ale też ekonomicznych. Wyższa składka objęłaby wszystkie dochody, więc byłoby to ewidentnym uderzeniem w konsumpcję. Najmniejszym złem jest przycinanie wydatków i ewentualne podniesienie deficytu. Nie miejmy złudzeń, samo obniżenie wydatków nie wystarczy. Jeżeli dochody budżetu centralnego nie będą o wiele wyższe niż w ubiegłym roku - a na to się zanosi - a wydatki już są krojone dość mocno, to nie ma wyjścia: trzeba podwyższać deficyt. Jeżeli rząd by nic nie robił po stronie wydatkowej ani dochodowej, uwzględniając styczniowy plan ograniczenia wydatków, to deficyt w tym roku sięgnie około 35 mld zł, a nie 18,2 mld zł.

 

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
14 sierpnia nie załatwisz sprawy w urzędzie skarbowym ani w placówce ZUS

W piątek 14 sierpnia 2026 roku wszystkie placówki ZUS będą zamknięte. Tego dnia nie będzie można również skorzystać z pomocy konsultantów infolinii ZUS. Tego dnia również będą nieczynne wszystkie izby administracji skarbowej i urzędy skarbowe. Ale sprawy w ZUS i sprawy podatkowe można załatwiać też online.

Koniec interpretacji podatkowych w gminach? Ważna zmiana od 1 lipca 2027 roku

Kto będzie rozstrzygał wątpliwości dotyczące podatku od nieruchomości, podatku rolnego czy opłaty reklamowej? Ministerstwo Finansów chce przenieść kompetencje z gmin do Krajowej Informacji Skarbowej. Zmiana ma objąć także inne podatki i opłaty lokalne. Sprawdzamy, co dokładnie ma się zmienić i dlaczego rząd chce scentralizować wydawanie interpretacji.

Interpretacje podatkowe będą ważne tylko 5 lat. Wydane przed 2023 r. stracą ważność w połowie 2028 r. Ministerstwo Finansów szykuje duże zmiany w interpretacjach

Ministerstwo Finansów szykuje istotną reformę ordynacji podatkowej w zakresie wydawania interpretacji podatkowych. Jedną z ważniejszych zmian będzie likwidacja bezterminowości indywidualnych interpretacji podatkowych. Zgodnie z opublikowanymi niedawno założeniami te interpretacje wydawane przez Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej mają być ważne tylko przez 5 lat. Zmiana ta ma na celu wyeliminowanie z obrotu nieaktualnych interpretacji ale dla firm oznacza nowe obowiązki – zwłaszcza przy rozliczeniach ciągłych. Jak wskazuje Monika Piątkowska, doradca podatkowy w e-pity, przedsiębiorcy będą musieli przejąć rolę stale czujnego audytora własnych rozliczeń. Co więcej, nowelizacja wprowadzi harmonogram utraty ważności wcześniej wydanych interpretacji indywidualnych. Przykładowo interpretacje wydane przed 1 stycznia 2023 r. stracą ważność z dniem 30 czerwca 2028 r. Innymi ważnymi zmianami mają być: przeniesienie (od 1 lipca 2027 r.) kompetencji do wydawania interpretacji indywidualnych dotyczących podatków i opłat pozostających we właściwości organów samorządowych z gminnych organów podatkowych do Dyrektora KIS (ta zmiana wynika z innego projektu nowelizacji Ordynacji podatkowej) a także rozszerzenie ochrony prawnej podatnika na skutki podatkowe zaistniałe przed opublikowaniem interpretacji ogólnej poprzez wprowadzenie możliwości wyboru zastosowania się do wykładni wynikającej z interpretacji ogólnej albo do utrwalonej praktyki organów krajowej administracji skarbowej. Ponadto ma być rozszerzony zakres ochrony prawnej wynikającej z interpretacji indywidualnej na skutki podatkowe, które miały miejsce również przed doręczeniem interpretacji.

Zatrzymanie wadium w zamówieniach publicznych: kiedy zamawiający może zatrzymać wadium?

Wadium ma zabezpieczać zamawiającego, ale wykonawca może je stracić nawet wtedy, gdy odpowie na wezwanie w terminie. Wystarczy, że przesłane dokumenty nie potwierdzą tego, czego żąda zamawiający. Prawo zamówień publicznych przewiduje kilka sytuacji, w których pieniądze mogą przepaść — a jedna z nich jest szczególnie łatwa do przeoczenia. Sprawdź, kiedy samo złożenie dokumentów nie wystarczy i jak uniknąć kosztownego błędu.

REKLAMA

OZE na wsi to nie tylko prąd. Gminy i właściciele gruntów mogą zyskać konkretne pieniądze

Farmy wiatrowe i instalacje fotowoltaiczne coraz mocniej zmieniają polską wieś. Dla mieszkańców nie chodzi jednak wyłącznie o produkcję zielonej energii. W grę wchodzą także wieloletnie dochody z dzierżawy gruntów, wpływy podatkowe dla gmin i pieniądze, które mogą wracać do lokalnych społeczności w postaci dróg, szkół czy infrastruktury. Co dokładnie może zyskać wieś na transformacji energetycznej i dlaczego bezpieczeństwo energetyczne zaczyna się również lokalnie?

VAT 2026. Jak nie pogubić się w przepisach i zmianach związanych z KSeF

Jak prawidłowo rozliczać VAT w 2026 roku? Gdzie znaleźć praktyczne wyjaśnienia dotyczące KSeF, faktur korygujących, JPK_VAT, split payment czy transakcji zagranicznych? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań znajdziesz w „Praktycznym leksykonie VAT 2026”, który możesz przeczytać bezpłatnie po aktywowaniu dostępu testowego do INFORLEX.

Ta wiadomość na profilu ZUS będzie uznana za doręczoną, nawet gdy pracodawca jej nie otworzy

Od 7 sierpnia 2026 r. wezwania Polskiego Funduszu Rozwoju do zawarcia umowy o zarządzanie PPK trafią wyłącznie na profil informacyjny w ZUS. Dla państwa to uproszczenie, dla przedsiębiorcy – pułapka. Pismo uznaje się bowiem za doręczone po 14 dniach od udostępnienia, choćby nikt go nie otworzył, a od tej chwili biegnie 30-dniowy termin na reakcję.

Dług celny i odpowiedzialność solidarna firm w sporach z UCS. Kiedy cudzy błąd może stać się Twoim problemem

W wielu dużych organizacjach wciąż pokutuje przekonanie, że ryzyko celne dotyczy wyłącznie importera, agencji celnej albo podmiotu, który bezpośrednio dokonał zgłoszenia. To założenie bywa jednak niebezpiecznie uproszczone. W praktyce coraz częściej przedmiotem zainteresowania urzędów celno-skarbowych (UCS) stają się także firmy, które pojawiają się na dalszych etapach łańcucha dostaw, tj. przewoźnicy, operatorzy logistyczni, magazynujący, dystrybutorzy czy przedsiębiorcy obsługujący obrót towarowy już po przekroczeniu granicy Unii. Najbardziej problematyczne są sytuacje, w których nieprawidłowość powstała wcześniej – nierzadko za granicą, na etapie importu, tranzytu albo zgłoszenia dokonanego przez inny podmiot – a po latach konsekwencje finansowe i prawne próbują zostać przerzucone na polską firmę, która nie była inicjatorem naruszenia i nie miała świadomości jego wystąpienia. Właśnie tu zaczyna się spór o dług celny i o to, czy w ogóle istniały podstawy, by przypisać przedsiębiorcy wiedzę o cudzych nieprawidłowościach albo brak wymaganej staranności.

REKLAMA

Kwota wolna 60 tys. zł coraz bliżej? Rząd policzył koszt zmiany. Chodzi o ponad 60 mld zł

Podniesienie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł to jedna z najważniejszych obietnic wyborczych. Minister finansów przyznaje, że trwają analizy, ale wskazuje na ogromny koszt dla budżetu państwa. Decyzja może zapaść przy okazji prac nad ustawą budżetową na 2027 rok.

Podatek od nieruchomości w 2027 r. – wyższe stawki maksymalne. 1,29 zł za 1 m2 mieszkania, 36,49 zł za 1 m2 budynków i lokali wykorzystywanych do działalności gospodarczej

Stawki maksymalne podatku od nieruchomości będą w 2027 roku wyższe o ok. 2,7% od obowiązujących w 2026 roku. Minister Finansów i Gospodarki wydał już w tej sprawie coroczne obwieszczenie. Przykładowo stawka maksymalna podatku od budynków mieszkalnych i samych mieszkań wyniesie w 2027 roku 1,29 zł od 1 m2 powierzchni użytkowej, a od budynków (także mieszkalnych) używanych do prowadzenia działalności gospodarczej: 36,49 zł za 1 m2 powierzchni użytkowej. Trzeba wiedzieć, że faktyczne stawki podatku od nieruchomości na dany rok ustalają rady gmin w formie uchwały ale stawki te nie mogą być wyższe od maksymalnych stawek określonych przez Ministra Finansów i Gospodarki.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA