REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Prawie milion firm korzysta z bezpiecznego e-podpisu

Bożena Wiktorowska
Bożena Wiktorowska

REKLAMA

Tylko 18 dni na zakup bezpiecznego e-podpisu mają firmy, na których ciąży obowiązek przekazywania do ZUS dokumentów drogą elektroniczną.

Od 21 lipca 2009 r. płatnicy składek będą musieli podpisywać wszystkie dokumenty elektroniczne przekazywane do ZUS wyłącznie bezpiecznym podpisem elektronicznym weryfikowanym za pomocą ważnego certyfikatu kwalifikowanego - mówi Piotr Starzyk, wiceprezes ZUS.

REKLAMA

REKLAMA

W praktyce oznacza to, że od tego dnia żadne certyfikaty wystawione przez Zakład i związane z nimi klucze publiczne i prywatne przekazane płatnikom składek na dyskietkach nie będą ważne. Dodatkowo CERTUM Powszechne Centrum Certyfikacji wyłączy infrastrukturę obsługującą dedykowane dla ZUS certyfikaty niekwalifikowane. Piotr Starzyk przypomina, że od lipca ubiegłego roku ZUS tylko przez 12 miesięcy mógł przyjmować elektroniczne dokumenty ubezpieczeniowe podpisane przy użyciu certyfikatów klucza publicznego. Wymiana certyfikatów wydawanych płatnikom przez ZUS na dyskietkach odbywała się systematycznie każdego miesiąca.

- Po utracie ważności niekwalifikowanych certyfikatów kilka tysięcy płatników musiało kupić albo bezpieczny certyfikat, albo skorzystać z usług biur rachunkowych - dodaje Piotr Starzyk.

Adam Dąbrowski z Unizeto Technologies zwraca uwagę, że początki wprowadzenia podpisu elektronicznego były bardzo trudne.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

- W Polsce nie było odpowiedniej infrastruktury. Brakowało komputerów, dostępu do internetu, wiedzy i umiejętności oraz odpowiednich uregulowań prawnych. Także siła przyzwyczajenia potencjalnych użytkowników nie była sprzymierzeńcem szybkiego rozwoju usług świadczonych drogą elektroniczną - mówi Adam Dąbrowski.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Poważnym problemem były koszty związane z zakupem takiego urządzenia. Kiedy w 2001 roku ustawa o podpisie elektronicznym została uchwalona, cena jednego zestawu do składania bezpiecznego podpisu elektronicznego wynosiła około tysiąca złotych. Dwa lata później już 700 zł, rok temu około 400 zł, a obecnie ceny zaczynają się już od 199 zł. W przeszłości firmy nie były zainteresowane zakupem takiego urządzenia, bo jego możliwości zastosowania w biznesie było niewielkie.

- Tak naprawdę przedsiębiorcy, którzy będą zobowiązani do uwierzytelniania podpisem elektronicznym rozliczeń wysyłanych do ZUS będą mogli z niego korzystać w czasie przetargów lub przesyłając drogą elektroniczną ZUS RMUA - mówi Przemysław Rawa z Krajowej Izby Rozliczeniowej.

Firmy zaczęły kupować zestawy do bezpiecznego e-podpisu nie tylko dlatego, że zmusiły je do tego przepisy nakazujące korzystanie z certyfikatów kwalifikowanych w kontaktach z ZUS. Zmiany technologiczne spowodowały, że na wydanie takiego urządzenie nie trzeba już czekać trzy tygodnie. Wszystkie formalności związane z przygotowaniem i wydaniem takiego zestawu można już załatwić w ciągu jednego dnia. Przedsiębiorstwa zajmujące się ich sprzedażą wprowadziły także nowe formy dystrybucji. Obecnie możliwe jest zamówienie certifikatu przez internet lub zamówienie kilku zestawów telefonicznie. W efekcie w ciągu kilkunastu miesięcy kwalifikowane centra certyfikacji wydały łącznie ponad 250 tys. certyfikatów kwalifikowanych.

BOŻENA WIKTOROWSKA

bozena.wiktorowska@infor.pl

 

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
VAT 2026. Jak nie pogubić się w przepisach i zmianach związanych z KSeF

Jak prawidłowo rozliczać VAT w 2026 roku? Gdzie znaleźć praktyczne wyjaśnienia dotyczące KSeF, faktur korygujących, JPK_VAT, split payment czy transakcji zagranicznych? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań znajdziesz w „Praktycznym leksykonie VAT 2026”, który możesz przeczytać bezpłatnie po aktywowaniu dostępu testowego do INFORLEX.

Ta wiadomość na profilu ZUS będzie uznana za doręczoną, nawet gdy pracodawca jej nie otworzy

Od 7 sierpnia 2026 r. wezwania Polskiego Funduszu Rozwoju do zawarcia umowy o zarządzanie PPK trafią wyłącznie na profil informacyjny w ZUS. Dla państwa to uproszczenie, dla przedsiębiorcy – pułapka. Pismo uznaje się bowiem za doręczone po 14 dniach od udostępnienia, choćby nikt go nie otworzył, a od tej chwili biegnie 30-dniowy termin na reakcję.

Dług celny i odpowiedzialność solidarna firm w sporach z UCS. Kiedy cudzy błąd może stać się Twoim problemem

W wielu dużych organizacjach wciąż pokutuje przekonanie, że ryzyko celne dotyczy wyłącznie importera, agencji celnej albo podmiotu, który bezpośrednio dokonał zgłoszenia. To założenie bywa jednak niebezpiecznie uproszczone. W praktyce coraz częściej przedmiotem zainteresowania urzędów celno-skarbowych (UCS) stają się także firmy, które pojawiają się na dalszych etapach łańcucha dostaw, tj. przewoźnicy, operatorzy logistyczni, magazynujący, dystrybutorzy czy przedsiębiorcy obsługujący obrót towarowy już po przekroczeniu granicy Unii. Najbardziej problematyczne są sytuacje, w których nieprawidłowość powstała wcześniej – nierzadko za granicą, na etapie importu, tranzytu albo zgłoszenia dokonanego przez inny podmiot – a po latach konsekwencje finansowe i prawne próbują zostać przerzucone na polską firmę, która nie była inicjatorem naruszenia i nie miała świadomości jego wystąpienia. Właśnie tu zaczyna się spór o dług celny i o to, czy w ogóle istniały podstawy, by przypisać przedsiębiorcy wiedzę o cudzych nieprawidłowościach albo brak wymaganej staranności.

Kwota wolna 60 tys. zł coraz bliżej? Rząd policzył koszt zmiany. Chodzi o ponad 60 mld zł

Podniesienie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł to jedna z najważniejszych obietnic wyborczych. Minister finansów przyznaje, że trwają analizy, ale wskazuje na ogromny koszt dla budżetu państwa. Decyzja może zapaść przy okazji prac nad ustawą budżetową na 2027 rok.

REKLAMA

Podatek od nieruchomości w 2027 r. – podwyżka stawek maksymalnych. 1,29 zł za 1 m2 mieszkania, 36,49 zł za 1 m2 budynków i lokali związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej

Stawki maksymalne podatku od nieruchomości będą w 2027 roku wyższe o ok. 2,7% od obowiązujących w 2026 roku. Minister Finansów i Gospodarki wydał już w tej sprawie coroczne obwieszczenie. Przykładowo stawka maksymalna podatku od budynków mieszkalnych i samych mieszkań wyniesie w 2027 roku 1,29 zł od 1 m2 powierzchni użytkowej, a od budynków (także mieszkalnych) używanych do prowadzenia działalności gospodarczej: 36,49 zł za 1 m2 powierzchni użytkowej. Trzeba wiedzieć, że faktyczne stawki podatku od nieruchomości na dany rok ustalają rady gmin w formie uchwały ale stawki te nie mogą być wyższe od maksymalnych stawek określonych przez Ministra Finansów i Gospodarki.

Czy za okres, w którym „przekształcono” samozatrudnienie w umowę o pracę można wystawić faktury korygujące? Rozwiązanie umowy cywilnoprawnej jedynym racjonalnym wyjściem

Czy były usługodawca a teraz pracownik może wystawić faktury korygujące do faktur, które wystawiał za okres od dnia wydania decyzji PIP o przekształceniu umowy cywilnoprawnej w umowę o pracę, do dnia jej uprawomocnienia? Wyjaśnia prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Podatki lokalne pójdą w górę w 2027 roku? Minister ogłosił nowe stawki

Samorządy w 2027 roku będą mogły pobierać wyższe podatki i opłaty lokalne. Minister Finansów i Gospodarki opublikował właśnie maksymalne limity stawek, które mogą zaskoczyć właścicieli nieruchomości, przedsiębiorców i kierowców. To jednak nie oznacza automatycznej podwyżki – ostateczne decyzje należą do gmin.

Fikcja doręczenia przez e-Urząd Skarbowy nie działa. Decyzja pozostaje niedoręczona

Pełnomocnik spółki nie odebrał decyzji podatkowej z e-Urzędu Skarbowego. Skarbówka uznała, że po 14 dniach i tak było doręczenie - na zasadzie fikcji doręczenia. Spółka wniosła odwołanie z opóźnieniem, twierdząc, że decyzja powinna trafić przez ePUAP, a nie e-US. Sprawa trafiła aż doNSA, który rozpoznał ją w składzie 7 sędziów. I orzekł coś, co może szokować: fikcja doręczenia przez e-Urząd Skarbowy jest nieskuteczna. Jeśli pełnomocnik faktycznie nie pobrał pisma - ono po prostu nie zostało doręczone. Konsekwencje tego wyroku są poważne.

REKLAMA

Nowy podatek dla Big Techów już przesądzony? Rząd pokazał projekt, który może zmienić zasady gry w Polsce

Giganci technologiczni mogą wkrótce zapłacić nowy podatek od działalności w Polsce. Rząd ujawnił szczegóły projektu, który obejmie tylko największe światowe firmy, ale przewiduje też liczne wyjątki i ulgi. Najwięcej pytań budzi jednak to, kto faktycznie zapłaci nowe 3 proc. i jakie mogą być skutki dla rynku.

Trwają prace nad zmianami w podatkach. Rząd nie wyklucza podwyższenia drugiego progu PIT

Rząd pracuje nad budżetem na 2027 rok, a wraz z nim nad zmianami w systemie podatkowym. Czy drugi próg podatkowy zostanie podniesiony? Minister finansów Andrzej Domański po raz pierwszy tak wyraźnie odniósł się do tego scenariusza. W grze są także zmiany dotyczące kwoty wolnej od podatku oraz możliwy powrót programu obniżającego ceny paliw.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA