REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Czy działalność "na próbę" rozwiąże problemy nowych przedsiębiorców

REKLAMA

Posłowie Ruchu Palikota chcą wprowadzić możliwość prowadzenia działalności gospodarczej „na próbę”. Projekt przewidujący m.in. zwolnienie nowych przedsiębiorców ze wszystkich składek przez 90 dni jest już w Sejmie. Zdaniem Witolda Michałka, eksperta Business Centre Club, takie ułatwienie nie rozwiąże problemów, z którymi borykają się nowo powstające firmy.

Celem złożonego w Sejmie poselskiego projektu zmian w ustawie o swobodzie działalności gospodarczej jest wprowadzenie możliwości próbnego podjęcia działalności gospodarczej. Chodzi o to, aby każdy, kto ma jakiś pomysł na uruchomienie własnego biznesu, mógł go przetestować w praktyce przez 90 dni, bez zobowiązań wobec państwa. W tym czasie nie płaciłby podatku dochodowego ani składek na ubezpieczenie emerytalne, rentowe i chorobowe. Musiałyby jednak zapłacić VAT. Procedury biurokratyczne umożliwiające rozpoczęcie działalności „na próbę” miałyby być maksymalnie uproszczone.

REKLAMA

REKLAMA

 - Należy rozważyć nie tyle rozpoczynanie działalności „na próbę”, dlatego że tak naprawdę każdy przedsiębiorca na próbę rozpoczyna swoją działalność. Chodziłoby o względnie trwałe ułatwienia dla tych przedsiębiorców w pierwszym roku czy w dwóch pierwszych latach działalności - podkreśla Witold Michałek oceniając proponowane zmiany.

Dodaje też, że wprawdzie przedsiębiorcy pozytywnie przyjmują każdą zmianę, która może ułatwić im rozpoczęcie nowego biznesu, ale nowelizacja ma pewne niedoskonałości.

 - Zwolnienie z pewnych obowiązków, ulżenie, zmniejszenie tych obowiązków byłoby bardzo wskazane - mówi Agencji Informacyjnej Newseria. - Problemem jest to, skąd będzie finansowanie tego typu działalności. Takie ułatwienia stwarzają ubytek dla budżetu państwa. Nie wiemy, czy będzie to w dużej skali, czy w małej i czy Ministerstwo Finansów zgodzi się na wprowadzenie takich propozycji.

REKLAMA

Tym bardziej, że projekt zakłada, iż przedsiębiorca prowadzący działalność „na próbę” ma podlegać ochronie zdrowotnej, takiej samej jak ci, którzy prowadzą firmy na „zwykłych” zasadach.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Witold Michałek zgadza się z tym, że każdy, kto obecnie zakłada działalność gospodarczą musi pokonać wiele przeszkód.

 - Są to przede wszystkim przeszkody formalne, związane z zakładaniem firmy, a przede wszystkim z uzyskaniem wszelkiego rodzaju zezwoleń, w zależności od branży, w której ci przedsiębiorcy chcą działać. Chodzi także o problemy z finansowaniem rozpoczynania działalności, w tym o dostępność do kredytów na uruchomienie firmy - wylicza.

Ekspert BCC przypomina, że ułatwienia w rozpoczynaniu i prowadzeniu działalności gospodarczej zawierają dotychczas przyjęte ustawy deregulacyjne. Wiele z nich można uznać za wystarczające. Problem jednak zaczyna się wtedy, gdy urzędy zaczynają te przepisy stosować według własnego uznania.

 - Implementacja tego prawa przez urzędników pozostawia bardzo wiele do życzenia. Najczęściej skargi przedsiębiorców są na to, że mają cały czas kłopoty z tym, jak to prawo jest wykonywane w poszczególnych urzędach. Jeżeli tutaj nie będzie postępu, to poprawienie samego prawa niewiele może dać - twierdzi Michałek.

Kolejne ułatwienia wprowadzi trzeci już pakiet deregulacyjny, nad którym pracuje Sejm. Dotyczy on np. korzystnych dla przedsiębiorców zmian w prawie podatkowym oraz w prawie pracy. Propozycji zmian ze strony przedsiębiorców jest jednak więcej.

 - Zwłaszcza w okresie kryzysu trzeba wprowadzić rozwiązania umożliwiające łatwiejsze niż obecne rozwiązywanie umów o pracę z pracownikami i, co się z tym wiąże, zmianę przepisów dotyczących kosztownych odpraw, bo pracodawców często nie stać na ich płacenie - uważa ekspert BCC.

Projekt nowelizacji ustawy o swobodzie działalności gospodarczej, złożony przez Ruch Palikota, przewiduje, że w ciągu 90 dni prowadzenia działalności gospodarczej „na próbę” przedsiębiorca będzie musiał zdecydować, czy chce prowadzić tę działalność w dalszym ciągu, już na zasadach ogólnych. W przypadku decyzji pozytywnej oświadczenie przedsiębiorcy zastępowałoby wniosek do Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej. W praktyce oznaczałoby to, że przedsiębiorca nie musiałby ponownie kompletować i wypełniać stosownej dokumentacji. Zakończenie działalności gospodarczej prowadzonej na okres próbny, niezależnie od tego, czy przedsiębiorca będzie ją nadal prowadził, czy też nie, nie będzie wiązało się z koniecznością uiszczenia zaległych podatków i składek na ubezpieczenie społeczne.

 

 

Źródło: Newseria.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Szef skarbówki: do końca 2026 roku nie będzie kar za niestosowanie KSeF do fakturowania, czy błędy popełniane w tym systemie

W 2026 roku podatnicy przedsiębiorcy nie będą karani za nieprzystąpienie do Krajowego Systemu e-Faktur ani za błędy, które są związane z KSeF-em - powiedział 12 stycznia 2026 r. w Studiu PAP Marcin Łoboda - wiceminister finansów i szef Krajowej Administracji Skarbowej.

Zmiana formy opodatkowania na 2026 rok - termin mija 20 stycznia czy 20 lutego? Wielu przedsiębiorców żyje w błędzie

W biurach księgowych gorąca linia - nie tylko KSEF. Wielu przedsiębiorców jest przekonanych, że na zmianę formy opodatkowania mają czas tylko do 20 stycznia. To mit, który może prowadzić do nieprzemyślanych decyzji. Przepisy dają nam więcej czasu, ale diabeł tkwi w szczegółach i pierwszej fakturze. Do kiedy realnie musisz złożyć wniosek w CEIDG i co się najbardziej opłaca w 2026 roku?

Identyfikator wewnętrzny (IDWew): jak go wygenerować i do czego się przyda po wdrożeniu KSeF

W Krajowym Systemie e-Faktur (KSeF) problem, „kto widzi jakie faktury”, przestaje być kwestią czysto organizacyjną, a staje się kwestią techniczno-prawną. KSeF jest systemem scentralizowanym, a podstawowym identyfikatorem podatnika jest NIP. To oznacza, że w modelu „standardowym” (bez dodatkowych mechanizmów) osoby uprawnione do działania w imieniu podatnika mają potencjalnie dostęp do pełnego zasobu jego faktur sprzedaży i zakupów. Dla małych firm bywa to akceptowalne. Dla organizacji z dużą liczbą oddziałów, zakładów, jednostek organizacyjnych (w tym jednostek podrzędnych JST), a nawet „wewnętrznych centrów rozliczeń” – to często scenariusz nie do przyjęcia. Aby ograniczyć dostęp do faktur lub mieć większą kontrolę nad zakupami, podatnik może nadać identyfikator wewnętrzny jednostki (IDWew) jednostkom organizacyjnym czy poszczególnym pracownikom.

KSeF obowiązkowy czy dobrowolny? Terminy wdrożenia, zasady i e-Faktura dla konsumentów

Dobrowolny KSeF już działa, ale obowiązek nadchodzi wielkimi krokami. Sprawdź, od kiedy KSeF stanie się obowiązkowy, jakie zasady obowiązują firmy i jak wygląda wystawianie e-faktur dla konsumentów. Ten przewodnik krok po kroku pomoże przygotować biznes na zmiany w 2026 roku.

REKLAMA

Korekta faktury ustrukturyzowanej w KSeF wystawionej z błędnym NIP nabywcy. Jak to zrobić prawidłowo

Jak od 1 lutego 2026 r. podatnik VAT ma korygować faktury ustrukturyzowane wystawione w KSeF na niewłaściwy NIP nabywcy. Czy nabywca będzie mógł wystawić notę korygującą, gdy sam nie będzie jeszcze korzystał z KSeF?

Obowiązkowy KSeF: Czekasz na 1 kwietnia? Błąd! Musisz być gotowy już 1 lutego, by odebrać fakturę

Choć obowiązek wystawiania e-faktur dla większości firm wchodzi w życie dopiero 1 kwietnia 2026 roku, przedsiębiorcy mają znacznie mniej czasu na przygotowanie operacyjne. Realny sprawdzian nastąpi już 1 lutego 2026 r. – to data, która może sparaliżować obieg dokumentów w podmiotach, które zlekceważą wcześniejsze wdrożenie systemu.

Jak połączyć systemy ERP z obiegiem dokumentów w praktyce? Przewodnik dla działów finansowo-księgowych

Działy księgowości i finansów od lat pracują pod presją: rosnąca liczba dokumentów, coraz bardziej złożone przepisy, nadchodzący KSeF, a do tego konieczność codziennej kontroli setek transakcji. W takiej rzeczywistości firmy oczekują szybkości, bezpieczeństwa i pełnej zgodności danych. Tego nie zapewni już ani sam ERP, ani prosty obieg dokumentów. Dopiero spójna integracja tych dwóch światów pozwala pracować stabilnie i bez błędów. W praktyce oznacza to, że wdrożenie obiegu dokumentów finansowych zawsze wymaga połączenia z ERP. To dzięki temu księgowość może realnie przyspieszyć procesy, wyeliminować ręczne korekty i zyskać pełną kontrolę nad danymi.

Cyfrowy obieg umów i aneksów - jak zapewnić pełną kontrolę wersji i bezpieczeństwo? Przewodnik dla działów Prawnych i Compliance

W wielu organizacjach obieg umów wciąż przypomina układankę złożoną z e-maili, załączników, lokalnych dysków i równoległych wersji dokumentów krążących wśród wielu osób. Tymczasem to właśnie umowy decydują o bezpieczeństwie biznesowym firmy, ograniczają ryzyka i wyznaczają formalne ramy współpracy z kontrahentami i pracownikami. Nic dziwnego, że działy prawne i compliance coraz częściej zaczynają traktować cyfrowy obieg umów nie jako „usprawnienie”, ale jako kluczowy element systemu kontrolnego.

REKLAMA

Rząd zmienia Ordynację podatkową i zasady obrotu dziełami sztuki. Kilkadziesiąt propozycji na stole

Rada Ministrów zajmie się projektem nowelizacji Ordynacji podatkowej przygotowanym przez Ministerstwo Finansów oraz zmianami dotyczącymi rynku dzieł sztuki i funduszy inwestycyjnych. Wśród propozycji są m.in. wyższe limity płatności podatku przez osoby trzecie, nowe zasady liczenia terminów oraz uproszczenia dla funduszy inwestycyjnych.

Prof. Modzelewski: obowiązkowy KSeF podzieli gospodarkę na 2 odrębne sektory. 3 lub 4 dokumenty wystawiane do jednej transakcji?

Obecny rok dla podatników prowadzących działalność gospodarczą będzie źle zapamiętany. Co prawda w ostatniej chwili rządzący wycofali się z akcji masowego (i wstecznego) przerabiania samozatrudnienia i umów zlecenia na umowy o pracę, ale jak dotąd upierają się przy czymś znacznie gorszym i dużo bardziej szkodliwym, czyli dezorganizacji fakturowania oraz rozliczeń w obrocie gospodarczym - pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA