REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Złota gorączka

Subskrybuj nas na Youtube

REKLAMA

Rośnie zaniepokojenie wzmacniającym się z dnia na dzień kursem złotego. Sytuacja zaczyna być groźna, bo zbyt silna waluta już zaczyna szkodzić eksportowi, który jest głównym motorem wzrostu gospodarczego.
Premier Marek Belka zapowiedział rozmowy z NBP i RPP na temat polityki kursowej. Na razie nie ma odpowiedzi ze strony banku centralnego.
Na zagrożenia, jakie niesie ze sobą silna waluta, zwracał uwagę zaniepokojony wicepremier Jerzy Hausner. O tym, że nasza waluta jest przewartościowana, mówił także wiceszef NBP Krzysztof Rybiński. Do wczoraj stoicki spokój zachowywał minister finansów Mirosław Gronicki, ale nieoczekiwanie zapowiedział, że rząd zareaguje na ewentualne wzmocnienie się złotego do poniżej poziomu 4,1 zł za euro. Na pytanie, co rząd mógłby w takiej sytuacji zrobić, minister odpowiedział „myśleć”. Zdaniem dealerów rynek jest zdezorientowany, o czym może świadczyć korekta podczas wczorajszych notowań. Po wypowiedzi premiera Belki nasza waluta się osłabiła, bo część inwestorów zdecydowała się zrealizować zyski. Złoty stracił 1,6 gr wobec dolara i 2,1 gr wobec euro, osłabiając się do poziomów 3,141 zł za dolara i 4,181 zł za euro. Potem kupujący złotego ruszyli do kontrataku. Po południu, około 16. euro kosztowało 4,1704 zł, a dolara wyceniano na 3,1319 zł.
Wszystko wskazuje na to, że oliwy do ognia nie chce już dolewać NBP. Po ostatnich, sprzecznych, a przynajmniej różnie interpretowanych wypowiedziach nastąpiła cisza i nie ma odzewu na propozycję spotkania przedstawicieli rządu i banku centralnego oraz RPP. Wczoraj rano Leszek Balcerowicz stwierdził, że obecny poziom złotego do euro jest mniej więcej taki, jaki był w pierwszym kwartale 2003 roku, a od tego czasu wydajność pracy w Polsce rosła szybciej. Problem jednak jest, i zdaniem analityków tkwi nie w tym, że złoty się wzmacnia, ale w tym, że następuje to bardzo szybko.
– Ostatnie tempo wzmocnienia naszej waluty za euro przybrało na sile i jest bardzo szybkie, ale jeszcze nie dramatyczne – ocenia Mateusz Bieniek, dealer Banku BPH.
Od początku roku złoty wzmocnił się do dolara o ponad 17 proc., a do euro o ponad 11 proc., a w ciągu 6 tygodni kurs EUR/PLN spadł z 4,30 do 4,16. Według prognoz polska waluta nadal będzie się wzmacniać, choć niewykluczona jest korekta.
Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Monika Krześniak
OPINIA
Marek Kłoczko, sekretarz generalny Krajowej Izby Gospodarczej
Przedsiębiorcy, zwłaszcza eksporterzy uważają, że złoty jest zbyt mocny, choć sytuacja jest zróżnicowana w zależności od profilu działalności. W niektórych branżach przedsiębiorcy już sygnalizują, że przy obecnych poziomach eksport staje się nieopłacalny. Generalnie szybkie umacnianie się złotego jest niebezpieczne dla rozwoju gospodarczego. W Polsce jest najwyższe bezrobocie w całej UE i tylko wysoki wzrost PKB może doprowadzić do rozwiązania tego problemu. Nie uda się tego zrobić bez rozwoju eksportu.


Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Komunikat MF: Groźne próby oszustw "na e-sprawozdanie finansowe". Jak nie stracić cennych danych

W komunikacie z 4 kwietnia 2025 r. Ministerstwo Finansów ostrzegło przed nową formą oszustwa, której ofiarami mogą paść osoby zainteresowane elektronicznymi sprawozdaniami finansowymi. Próba oszustwa polega na tym, że cyberprzestępcy wysyłają wiadomości e-mail z linkami do fałszywej strony na temat e-Sprawozdań Finansowych i chcą w ten sposób wyłudzać dane osobowe, czy firmowe. Ministerstwo Finansów wyraźnie informuje, że jego pracownicy nie wysyłają tego typu wiadomości. A korzystanie z ministerialnej aplikacji e-Sprawozdania Finansowe nie wymaga podawania loginu ani hasła do poczty elektronicznej.

Obniżka stóp procentowych NBP już w maju 2025 r.? Prezes NBP, członkowie RPP i ekonomiści uważają, że to możliwe

Zdaniem Prezesa NBP prof. Adama Glapińskiego, Rada Polityki Pieniężnej przymierza się do cięcia stóp procentowych NBP, być może już w maju, w zależności od danych. Zdaniem Glapińskiego w 2025 roku możliwe są obniżki dwa razy po 0,5 pp., a w 2026 r. stopy mogą spaść do 3,5 proc. Podobnego zdania są niektórzy członkowie RPP a także analitycy i ekonomiści.

Kompromitacja „JPK-ów” – zwroty VAT-u w 2024 r. wyniosły 188 mld zł. Prof. Modzelewski: Jest źle ale nie beznadziejnie; trzeba rozszerzyć stosowanie MPP

Według najnowszych informacji kwoty zwrotów podatku od towarów i usług wciąż są bardzo wysokie i wyniosły w 2024 r. 188 mld zł. Co prawda spadły o 31 mld zł w stosunku do rekordowej kwoty z 2023 r. Są jednak wciąż wyższe od kwoty wypłaconej w 2022 r. (177 mld zł) i o ponad 70 mld zł niż w ostatnim „normalnym” roku, czyli w 2021 (113 mld zł). Czyli rok poprzedni zakończył się jednak jakimś sukcesem – rozdano trochę mniej pieniędzy niż w poprzednich latach. Udział zwrotów we wpływach z tego podatku jest wciąż na alarmującym poziomie – wyniósł około 40%: jest więc źle, a nie beznadziejnie – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Cła wzajemne Trumpa: Gospodarcza rewolucja czy ryzyko recesji?

Amerykański prezydent Donald Trump wprowadził nowe cła na importowane towary, określając je jako "deklarację niepodległości gospodarczej" USA. Eksperci jednak ostrzegają przed możliwymi skutkami ekonomicznymi, takimi jak wzrost inflacji, kryzys gospodarczy i problemy na rynku pracy. Jakie będą konsekwencje tej decyzji dla gospodarki USA i jej partnerów handlowych?

REKLAMA

Dobroczynność, dzięki której zapłacisz niższy podatek. Sprawdź, jak to zrobić!

Angażujesz się w działania filantropijne? Wspierasz darowiznami fundacje i stowarzyszenia? Choć robisz to bezinteresownie, możesz na tym zyskać nie tylko w wymiarze społeczno-emocjonalnym. Darowiznę możesz odliczyć od dochodu przed opodatkowaniem podatku. Pamiętaj jednak, że to nie jest to samo co przekazanie 1,5% podatku.

Rozliczenie VAT przy uznanej reklamacji, gdy kupujący zatrzymuje część wadliwego towaru

Zgłosiliśmy reklamację w związku z wadliwym towarem. Kontrahent uznał reklamację, ale zamiast wystawić fakturę korygującą, wystawił notę uznaniową. Zwrócił nam zapłatę za część towaru, który został u nas i który sami zutylizujemy. Część towaru została wymieniona na towar wolny od wad. Czy korygujemy odliczony VAT? Czy dokonując utylizacji we własnym zakresie świadczymy usługę na rzecz sprzedawcy? Czy ta wymiana towaru powinna być rozliczona w VAT?

Odstąpienie od umowy: kiedy trzeba skorygować VAT z faktury zaliczkowej

Otrzymanie zaliczki na poczet dostawy towarów lub świadczenia usług wiąże się zasadniczo z powstaniem obowiązku podatkowego w podatku od towarów i usług. Rezygnacja z transakcji, skutkująca zwrotem zaliczki i wystawieniem faktury korygującej, umożliwia sprzedawcy obniżenie kwoty podatku należnego. Nabywca jest z kolei obowiązany do odpowiedniej korekty odliczonego wcześniej podatku naliczonego. Jak jednak postąpić w sytuacji, gdy kontrahenci odstępują wprawdzie od zawartej umowy, lecz zaliczka zostaje zwrócona znacznie później lub jej zwrot w ogóle nie następuje. Transakcja nie dochodzi ostatecznie do skutku. Nie ma jednak również zwrotu zaliczki, a to jej wpłata generowała powstanie obowiązku podatkowego.

Ulga na ekspansję

Ulga na ekspansję to jedno z rozwiązań podatkowych, które miało na celu wsparcie przedsiębiorców w pozyskiwaniu nowych rynków poprzez możliwość zaliczenia do kosztów wydatków na reklamę nowych produktów oraz udział w targach. Przepisy w tym zakresie budzą jednak liczne wątpliwości interpretacyjne, zwłaszcza w odniesieniu do podmiotów, które nie wytwarzają fizycznie produktów, lecz jedynie sprzedają je pod własną marką.

REKLAMA

Czy można sprzedać środek trwały w czasie zawieszenia działalności gospodarczej.? Jak rozliczyć podatki od tej sprzedaży?

Wielu przedsiębiorców, którzy decydują się na zawieszenie działalności gospodarczej, zastanawia się, jak prawidłowo rozliczyć sprzedaż środków trwałych. Często pojawiają się pytania, czy w trakcie zawieszenia można sprzedać firmowy majątek i czy od takiej transakcji należy odprowadzić podatek. Wbrew pozorom, sprawa nie jest skomplikowana.

CFO w firmie – dlaczego warto go docenić, zwłaszcza w sytuacji kryzysowej

O roli dyrektorów finansowych w zarządzaniu kryzysowym na przykładzie sytuacji, w jakiej znalazły się międzynarodowe organizacje pozarządowe – pisze Jarosław Czubacki, Head of Finance w Fundacji Save the Children Polska.

REKLAMA