REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Kłopoty z ustaleniem prawa do zwolnienia

REKLAMA

Podatnik, kupujący po 1 stycznia nieruchomość wybudowaną przed 2007 rokiem, nie będzie miał pewności, według jakich zasad po sprzedaży powinien zapłacić podatek. To efekt błędu popełnionego przez ustawodawcę.


Zmiana prawa


Nowe zasady opodatkowania transakcji sprzedaży nieruchomości, wprowadzone do ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (t.j. Dz.U. z 2000 r. nr 14, poz. 176 z późn. zm.) na mocy dodanego art. 30e miały dotyczyć wyłącznie dochodów osób, które wybudują lub kupią mieszkanie lub dom po 1 stycznia 2007 r. Zastosowanie nowych przepisów wobec obecnych właścicieli nieruchomości najprawdopodobniej zakwestionowałby Trybunał Konstytucyjny. Trybunał z pewnością broniłby ich praw nabytych do obowiązujących do końca 2006 roku zwolnień od podatku dochodowego.


Ustawodawca się myli


Posłowie wprowadzili zatem przepis, który miał gwarantować, że jeśli osoby będące w 2006 roku właścicielami domu sprzedadzą go na przykład w 2009 roku, zapłacą podatek według zasad obowiązujących w 2006 roku. Każdy zaś kolejny sprzedawca tej nieruchomości zapłaci od zysku z transakcji sprzedaży 19 proc. podatku.


Taka była intencja, ale z brzmienia art. 7 ust. 1 ustawy nowelizującej ustawę o podatku dochodowym od osób fizycznych wynika zupełnie coś innego. Przepis ten stanowi, że do przychodów (dochodów) z odpłatnego zbycia nieruchomości nabytych lub wybudowanych (oddanych do użytkowania) do 31 grudnia 2006 r. mają zastosowanie zasady sprzed nowelizacji. Brak jest w nim jednak zastrzeżenia, że stosowanie poprzednich zasad opodatkowania ma dotyczyć tylko nieruchomości nabytych lub wybudowanych przed 31 grudnia 2006 r. przez podatnika dokonującego ich sprzedaży, który był ich właścicielem w momencie wejścia w życie znowelizowanych przepisów ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.


Przy takiej konstrukcji przepisu pojawiają się wątpliwości interpretacyjne. Brak zastrzeżenia co do osoby sprzedawcy w połączeniu z użyciem spójnika "lub" sugeruje, że dla zastosowania poprzednich zasad opodatkowania wystarczy, że nieruchomość zostanie wybudowana przed 31 grudnia 2006 r. Oznacza to, że sprzedaż każdej wybudowanej przed 31 grudnia 2006 r. nieruchomości przed upływem 5 lat od końca roku, w którym nastąpiło jej nabycie lub wybudowanie, nawet zbywanej przez podatnika będącego jej nabywcą po 1 stycznia 2007 r., będzie podlegać opodatkowaniu 10-proc. podatkiem od przychodu.


Problem tkwi jednak nie w tym, czy nowe zasady opodatkowania zysków ze sprzedaży nieruchomości są korzystniejsze czy też nie w porównaniu z obowiązującymi obecnie. Chodzi o to, że inne zasady nabycia prawa do zastosowania zwolnienia obowiązują do końca 2006 roku, a inne będą obowiązywać w latach następnych (patrz ramka).

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Trzeba zapłacić zaległość


Z powodu błędu popełnionego przez ustawodawcę właściciel nieruchomości wybudowanej przed 2007 rokiem, którą kupił na przykład w 2008 roku, nie będzie wiedział, jak postępować, aby skutecznie zapewnić sobie w przyszłości zwolnienie z opodatkowania.


W najgorszej sytuacji będą osoby, które kupią w 2007 roku i latach następnych nieruchomość wybudowaną przed 2007 rokiem i zapłacą podatek lub skorzystają ze zwolnienia na podstawie niewłaściwych przepisów. Można z dużą dozą prawdopodobieństwa przypuszczać, że przez długi czas nawet nie będą wiedziały, że ciążą na nich zaległości podatkowe. Dowiedzą się o tym od urzędu skarbowego w trakcie kontroli, gdy odsetki od zaległości będą już wysokie.


PRZYKŁAD

Urząd może zakwestionować rozliczenia

Podatnik kupuje w marcu 2007 roku mieszkanie wybudowane w 2006 roku. Stwierdza, że aby w przyszłości przy jego sprzedaży skorzystać ze zwolnienia z podatku dochodowego, musi zastosować zasady opodatkowania obowiązujące od początku 2007 roku. Decyduje się więc na zameldowanie w mieszkaniu na pobyt stały. Mieszkanie sprzedaje rok później. Przychód ze sprzedaży wynosi 460 000 zł. Podatnik zarabia na sprzedaży 40 000 zł. Nie płaci żadnego podatku, sądząc, że rok zameldowania w mieszkaniu zwalnia go z tego obowiązku. Środki uzyskane ze sprzedaży mieszkania inwestuje w rozwój własnej firmy.


W 2011 roku rozliczenia podatkowe podatnika kontroluje urząd skarbowy. Stwierdza, że skoro mieszkanie zostało wybudowane przed 2007 rokiem, należało zapłacić podatek dochodowy według zasad obowiązujących do 31 grudnia 2006 r. Dopiero wtedy okazuje się więc, że do skorzystania ze zwolnienia z opodatkowania podatnika uprawniał nie roczny meldunek w sprzedawanym mieszkaniu, ale reinwestycja wpływów ze sprzedaży mieszkania w inną nieruchomość mieszkalną. W konsekwencji podatnik zostaje obciążony 10-proc. podatkiem od 460 000 zł, czyli 46 000 zł. Odsetki za trzy lata opóźnienia w zapłacie podatku wynoszą 15 180 zł (zakładając, że odsetki obliczono według stawki 11 proc. rocznie). Łącznie fiskus wyegzekwuje od podatnika 61 180 zł.


komentarz

Bogumił Brzeziński

prof. dr hab. z Uniwersytetu im. Mikołaja Kopernika w Toruniu

Relacja, w jakiej pozostają oba przepisy - art. 10 ust. 1 pkt 8 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz art. 7 ust. 1 ustawy nowelizującej ze względu na użycie w nich identycznego słowa: wybudowanych, może budzić kontrowersje.

Artykuł 10 ust. 1 pkt 8 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych określa, do kiedy - w wypadku sprzedaży nieruchomości - powstaje przychód sprzedającego. Przepis wyznacza graniczny termin, po upływie którego sprzedaż nieruchomości nie stanowi źródła przychodu. W tym przepisie słowo: wybudowanych, w kontekście liczenia 5-letniego terminu odnosi się wyłącznie do osoby będącej pierwszym właścicielem nieruchomości. W stosunku do kolejnych właścicieli 5-letni termin będzie liczyć się od końca roku, w którym nastąpiło nabycie od pierwszego właściciela (osoby, która nieruchomość wybudowała). Z punktu widzenia zasad wykładni prawa podatkowego jest to bezsporne.

Natomiast art. 7 ust. 1 ustawy nowelizującej ustawę o podatku dochodowym od osób fizycznych rozstrzyga tylko to, które przepisy (tj. dotychczasowe czy też nowe) należy stosować po 1 stycznia 2007 r. przy sprzedaży nieruchomości, wyznaczając w tym celu graniczną datę dokonania transakcji na 31 grudnia 2006 r. Z powodu błędnej - według wszelkiego prawdopodobieństwa - konstrukcji tego przepisu samodzielnym kryterium przedmiotowym (oderwanym niestety od osoby sprzedawcy) stał się moment wybudowania nieruchomości. Z tego powodu nie można uznać, że dotyczy on tylko osób, które były właścicielami nieruchomości w momencie wejścia w życie znowelizowanych przepisów. Jego skutki dotkną też osób, które już po 1 stycznia 2007 r. nabędą nieruchomość wybudowaną przed 31 grudnia 2006 r. i zdecydują się ją sprzedać przed upływem 5-letniego okresu, o którym jest mowa w art. 10 ust. 1 pkt 8 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych.

Użytego w art. 7 ust. 1 ustawy nowelizującej znaczenia słowa: wybudowanych, nie można bowiem utożsamiać ze znaczeniem nadanym mu w art. 10 ust. 1 pkt 8 ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych (pomimo identycznego brzmienia) ze względu na odmienny kontekst, w jakim nastąpiło użycie tego słowa w obu tych przepisach. Przepisy te spełniają bowiem odmienne funkcje.

Okazuje się po raz kolejny, że konsekwencje nowelizacji wprowadzającej zmiany do zasad opodatkowania w nie do końca chyba przemyślanej postaci legislacyjnej poniosą podatnicy.

Tomasz Król, Anna Welsyng

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Podatki pójdą w górę. Rząd wyliczył, ile chce zyskać do 2036 roku

Ponad 50 mld zł – tyle mają zyskać finanse publiczne na zmianach podatkowych zapowiedzianych przez rząd. Już w 2027 roku dodatkowe wpływy mają przekroczyć 2,6 mld zł. Najwięcej pieniędzy trafi do NFZ, ale na zmianach zyskać mają też samorządy i Fundusz Solidarnościowy.

Księgowa może zobaczyć dane podatkowe firmy bez telefonowania do urzędu. Nowa funkcja e-Urzędu Skarbowego

Przedsiębiorca może dziś udostępnić księgowej bezpośredni wgląd m.in. w zaksięgowane deklaracje, wpłaty i zwroty podatków. Wcześniej część tych informacji trzeba było uzgadniać z urzędem telefonicznie albo przekazywać do biura rachunkowego w formie zestawień czy screenów. Nowa funkcja e-Urzędu Skarbowego ma więc znaczenie nie tylko dla wygody – może ograniczyć czas poświęcany na obsługę rozliczeń, a tym samym koszty pracy przedsiębiorcy i księgowej.

W 2027 roku zapłacimy więcej. Nowe podatki i opłaty uderzą w Polaków i firmy

Podwyżka drugiego progu PIT do 130 tys. zł to tylko część zmian, które czekają podatników w 2027 roku. W górę pójdą m.in. akcyza na papierosy i alkohol, opłata cukrowa oraz CIT dla największych firm. Część przedsiębiorców może zapłacić nawet dziesiątki tysięcy złotych więcej rocznie. Sprawdzamy, co dokładnie zmieni się od przyszłego roku i ile może kosztować podatników jesienno-zimowy pakiet zmian.

Rząd podniesie próg podatkowy, ale to za mało. 300 zł miesięcznie i koniec

Od 2027 roku drugi próg podatkowy ma wzrosnąć ze 120 do 130 tys. zł, a część podatników zyska nową stawkę 24 proc. Maksymalna korzyść ma wynieść około 300 zł miesięcznie. Problem w tym, że kwota wolna od podatku pozostanie na poziomie 30 tys. zł, a próg, który od 2022 roku nie był waloryzowany, powinien dziś wynosić około 180 tys. zł, gdyby zachował relację do przeciętnego wynagrodzenia. Eksperci Warsaw Enterprise Institute oceniają, że proponowane zmiany są tylko częściową ulgą, a ich koszt w dużej mierze poniosą przedsiębiorcy i największe firmy.

REKLAMA

Zmiany w VAT 2027 – cudowne rozmnożenie podatników. Prof. Modzelewski: litości - nie uchwalajcie tych przepisów

Nonsensy nowelizacji przepisów podatkowych, a zwłaszcza ustawy o VAT, biją wszelkie rekordy. Wydawałoby się, że to KSeF jest tu największym „osiągnięciem”. Bynajmniej: kończą się prace legislacyjne na temat cudownego rozmnożenia liczby podatników VAT w rolnictwie, leśnictwie i gospodarstwach rybackich – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Praca jako księgowa - jak zdobyć niezbędne kompetencje?

Zastanawiasz się, jak rozpocząć karierę w obszarze finansów, ale nie wiesz, od czego zacząć. Ten zawód od lat cieszy się ogromnym zainteresowaniem osób poszukujących stabilnego zatrudnienia oraz satysfakcjonujących zarobków. Aby jednak sprawnie poruszać się w gąszczu przepisów podatkowych, musisz zdobyć konkretne umiejętności oraz rzetelną wiedzę praktyczną. Przekonasz się szybko, że droga do zdobycia nowego zawodu jest znacznie prostsza, niż może się wydawać na pierwszy rzut oka. Poznaj najważniejsze aspekty przygotowania do tej roli i dowiedz się, jakie wykształcenie otworzy Ci drzwi do biur rachunkowych.

Polacy chcą kwoty wolnej 60 tys. zł. Rządowa propozycja to za mało

Niespełna 41 proc. badanych wskazało podniesienie kwoty wolnej od podatku jako najbardziej potrzebną zmianę w PIT – wynika z sondażu CBOS opublikowanego przez „Dziennik Gazetę Prawną”. Większość ankietowanych chciałaby realizacji obietnicy wyborczej Koalicji Obywatelskiej z 2023 roku, czyli podniesienia kwoty wolnej do 60 tys. zł. Rząd proponuje jednak inne rozwiązanie. Jak Polacy oceniają planowane zmiany i co może oznaczać to dla kampanii wyborczej w 2027 roku?

Sam dopłacasz zaległą zaliczkę na CIT lub PIT? Skarbówka chce od Ciebie dwa razy wyższych odsetek [interpretacja KIS]

Odsetki od zaległej zaliczki na CIT lub PIT sięgają 10,5 proc. rocznie. Gdy sam wykryjesz niedopłatę i dopłacisz podatek, skarbówka żąda pełnej stawki, choć NSA pozwala zapłacić połowę. Może okazać się że korzystniej skorygować niedopłatę przy zeznaniu rocznym.

REKLAMA

12 i 32 proc. oraz stawka pomostowa 24 proc. Reforma ma podnieść próg, ale jest jeden problem

Próg podatkowy ma wzrosnąć ze 120 do 130 tys. zł, a między stawkami 12 i 32 proc. ma pojawić się stawka pomostowa 24 proc. Dla części podatników oznacza to niższe obciążenia, ale zapowiadane zmiany nie rozwiązują podstawowego problemu polskiej skali podatkowej. Maksymalna stawka nadal będzie osiągana przy stosunkowo niskim poziomie dochodów, a planowana reforma może jednocześnie ograniczyć możliwości korzystania z ryczałtu i odsunąć w czasie podwyższenie kwoty wolnej od podatku.

Kwalifikacje podatnika a uzyskiwanie przychodu. Dyrektor KIS wypowiedział się w sprawie kosztów studiów przedsiębiorcy

Czy kwalifikacje przedsiębiorcy mają wpływ na uzyskiwane przez niego przychody, a tym samym, czy koszty związane z ich podnoszeniem mogą zostać zaliczone do kosztów uzyskania przychodów? Dyrektor KIS wydający interpretację indywidualną nie miał wątpliwości związanych z granicą pomiędzy wydatkami osobistymi, a służbowymi.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA