REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Mniej przedsiębiorców będzie prowadzić pełną księgowość

Agnieszka Pokojska
Agnieszka Pokojska

REKLAMA

Z 800 tys. do 1,2 mln euro ma zwiększyć się limit do prowadzenia ksiąg rachunkowych. Taką zmianę jeszcze w tym tygodniu przygotuje Ministerstwo Gospodarki. Dzięki temu wiele małych firm uniknie dodatkowych obowiązków księgowych.

Jeszcze w tym tygodniu Ministerstwo Gospodarki przygotuje projekt zmian w ustawie o rachunkowości. Będzie on zakładał podwyższenie progu przejścia na księgi rachunkowe z 800 tys. do 1,2 mln euro. Nie ma jednak pewności, że zmiana wejdzie w życie od 1 stycznia 2008 r.

REKLAMA

REKLAMA

O tych zamiarach poinformował GP wiceminister gospodarki Adam Szejnfeld. Wyjaśnił, że ma to na celu zmniejszenie obciążeń biurokratycznych dla najmniejszych firm w rozliczaniu się z fiskusem.

- Ta ustawa jest w katalogu zmian, które zostaną zaproponowane w ramach tworzenia dobrego prawa zapowiedzianego przez premiera Donalda Tuska - podkreśla nasz rozmówca.

Wcześniej był sprzeciw

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Warto zauważyć, że poprzedni rząd był przeciwny takim zmianom. Według niego wyższy limit mógłby prowadzić do zmniejszenia bezpieczeństwa obrotu gospodarczego, zwłaszcza że małe podmioty - osoby fizyczne i ich spółki - stanowią dużą część rynku. Wskazywał również, że obowiązujące przepisy ustawy o rachunkowości zezwalają na daleko idące uproszczenia przy prowadzeniu ksiąg i sporządzaniu na ich podstawie sprawozdań finansowych przez małe firmy

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Nie podziela tych obaw Adam Szejnfeld. Wyjaśnia, że te obawy są kreowane przez korporację zainteresowaną, żeby ten próg był jak najmniejszy.

- W najmniejszej firmie miesięczna obsługa ksiąg rachunkowych jest 300, 400 proc. droższa niż prowadzenie księgi przychodów i rozchodów - twierdzi rozmówca.

Wiceminister gospodarki dodaje również, że wiele firm wchodzi w konieczność prowadzenia ksiąg rachunkowych niezależnie od obrotów. Jest to często wynik zwiększenia się siły złotówki.

Ustawa o rachunkowości

Przypomnijmy, że kwestię prowadzenia ksiąg rachunkowych reguluje art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy o rachunkowości. Zgodnie z tym przepisem przedsiębiorcy muszą je prowadzić, jeżeli przychód netto za poprzedni rok obrotowy wyniósł co najmniej równowartość 800 tys. euro.

Wysokość progu została podniesiona kilka lat temu, na podstawie ustawy wniesionej przez posła Adama Szejnfelda, z równowartości 400 tys. do 800 tys. euro. Wiceminister gospodarki podkreśla, że nie wywołało to żadnych negatywnych skutków, a wręcz przeciwnie.

Zyskają mali przedsiębiorcy

Jeżeli przepisy się nie zmienią, piekarnia, której współwłaścicielem jest Aleksander Kałasa, od przyszłego roku będzie zmuszona prowadzić księgi rachunkowe. Jak podkreśla nasz czytelnik, nie wiąże się to jednak ze zwiększeniem produkcji czy rozwojem firmy, ale ze wzrostem kursu złotówki w stosunku do euro, a także znaczącym wzrostem cen surowców, zwłaszcza spożywczych (np. ceny mąki wzrosły o 25 - 30 proc.) i nośników energii.

Limit, który w 2006 roku wynosił 3 133 280 zł, w tym roku wynosi 3 022 000 zł.

- Nasza piekarnia od wielu lat miała przychód poniżej 3 mln zł. W tym roku z wspomnianych powodów przekroczymy 3,1mln zł, co wcale nie zwiększyło naszego dochodu. Natomiast w 2008 roku jeszcze go zmniejszy, ponieważ koszt prowadzenia ksiąg rachunkowych jest wysoki - podkreśla nasz rozmówca.

Dodaje, że dla małej firmy to dodatkowy wydatek w wysokości nawet 5 tys. zł miesięczne.

Według Aleksandra Kałasy, jeżeli uda się wprowadzić zmianę, którą zaproponował wiceminister gospodarki, zyskają na tym tysiące małych firm.

Badania PKPP Lewiatan

Potwierdza to Małgorzata Krzysztoszek, dyrektor Departamentu Eksperckiego PKPP Lewiatan. Podkreśla, że mali przedsiębiorcy od dawna postulują konieczność podwyższenia ustawowego progu przychodów upoważniającego do prowadzenia uproszczonej rachunkowości z 800 tys. euro do 1, 2 mln euro. Zgodnie z obecnie obowiązującymi przepisami ustawy o rachunkowości, jeżeli przychody netto ze sprzedaży towarów, produktów i operacji finansowych za poprzedni rok obrotowy wyniosły u osób fizycznych, spółek cywilnych, spółek osobowych określonych w kodeksie spółek prawa handlowego co najmniej równowartość w walucie polskiej 800 tys. euro, to podmioty te mają obowiązek stosowania przepisów ustawy o rachunkowości, a więc obowiązek prowadzenia tzw. pełnej rachunkowości. Spadek kursu euro w stosunku do złotego oznacza, że wiele mikro- i małych przedsiębiorstw przekracza limit 800 tys. euro i tym samym utraci prawo prowadzenia tzw. uproszczonej rachunkowości w formie podatkowej księgi przychodów i rozchodów, co znacznie zwiększa koszty prowadzenia działalności.

- Podniesienie progu przychodów netto do 1,2 mln euro ułatwi wykonywanie działalności gospodarczej, zmniejszy obciążenia związane z dokumentowaniem transakcji oraz pozwoli uniknąć dodatkowych kosztów prowadzenia działalności - podkreśla nasza rozmówczyni.

Małgorzata Krzysztoszek zwraca również uwagę, że z badań działalności małych i średnich przedsiębiorstw PKPP Lewiatan wynika, że 38,3 proc. małych i średnich przedsiębiorstw prowadzi pełną księgowość. Natomiast 61,7 proc. z nich nie musi przygotowywać sprawozdań finansowych. Jednak 18,6 proc. przygotowuje sprawozdania finansowe na własne potrzeby, widząc w tym narzędzie do sprawnego zarządzania firmą.

Konieczne są przeglądy

Również prof. Zbigniew Messner, prezes Zarządu Głównego Stowarzyszenia Księgowych w Polsce, popiera inicjatywę wiceministra gospodarki. Uważa, że prowadzenie ksiąg rachunkowych dla małych firm jest bardzo uciążliwe i stanowi dodatkowy koszt. Wyjaśnia również, że w obecnej sytuacji rozwiązaniem nie jest zwiększanie liczby przedsiębiorców zobowiązanych do prowadzenia ksiąg. Problemem w Polsce jest zaniedbanie ksiąg rachunkowych.

- Nie są one prowadzone na dobrym poziomie. Dzieje się tak, ponieważ nikt tych ksiąg nie weryfikuje - podkreśla nasz rozmówca.

Najlepszym rozwiązaniem byłoby z jednej strony podwyższenie progu przychodów zobowiązujących do prowadzenia ksiąg rachunkowych, a z drugiej wprowadzenie powszechnego obowiązku przeglądu ksiąg rachunkowych przynajmniej raz na dwa lub trzy lata, np. przez biegłego rewidenta. Profesor Zbigniew Messner podkreśla jednak, że jest to jego prywatne zdanie.

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Obowiązki ewidencyjne przedsiębiorców

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

Fot. Wojciech Górski

Adam Szejnfeld, wiceminister gospodarki, przekonuje, że podwyższenie progu przejścia na księgi rachunkowe z 800 tys. do 1,2 mln euro zmniejszy obciążenia biurokratyczne dla najmniejszych firm w rozliczaniu się z fiskusem

AGNIESZKA POKOJSKA

agnieszka.pokojska@infor.pl

OPINIE

EWA MISIASZEK

dyrektor finansowy, Wydawnictwo Elamed, Księgowy Roku 2006

Myślę, że zapowiadane wprowadzenie wyższego limitu przychodów na prowadzenie ksiąg rachunkowych z 800 tys. na 1,2 mln euro ułatwiłoby życie wielu mniejszym przedsiębiorcom. Prowadzenie pełnej księgowości, choć daje bardziej przejrzysty obraz sytuacji finansowej firmy, jest znacznie bardziej kosztowne niż prowadzenie książki przychodów i rozchodów. I to zarówno w sytuacji, gdy księgowość prowadzona jest przez zatrudnioną na etacie księgową, jak i w przypadku powierzenia prowadzenia ksiąg biuru rachunkowemu. Warto jednak, by propozycja podwyższenia limitu została zrealizowana jeszcze przed końcem roku, tak by ci przedsiębiorcy, którzy przekroczyli obroty 800 tys. euro, wiedzieli jak najszybciej, co ich czeka po nowym roku. Na pewno problem ten dotyka wiele firm, gdyż w związku ze spadkiem kursu euro oraz dobrą koniunkturą gospodarczą łatwiej jest osiągnąć obrót 800 tys. euro niż jeszcze kilka lat temu.

ŁUKASZ ADAMCZYK

doradca podatkowy, Grupa Gumułka - Kancelaria Prawa Finansowego

Podwyższenie ustawowego progu przychodów ma na celu zniesienie barier utrudniających prowadzenie działalności gospodarczej dla małych i średnich przedsiębiorców. Zmiana jest uzasadniana wprowadzaniem ułatwień w wykonywaniu działalności gospodarczej, w zakresie zmniejszenia obciążeń związanych z dokumentowaniem transakcji gospodarczych oraz uniknięcia dodatkowych kosztów prowadzenia działalności gospodarczej. Propozycje podniesienia limitu przychodów można również uzasadniać spadkiem wartości euro w stosunku do złotego. Powoduje to, że wielu przedsiębiorców może szybciej przekroczyć próg 800 tys. euro, tracąc prawo do prowadzenia uproszczonej rachunkowości. Należy dodać, że podwyższenie ustawowego progu przychodów może, z uwagi na brak ustawowego obowiązku gromadzenia odpowiedniej dokumentacji, wpłynąć na zmniejszenie bezpieczeństwa obrotu gospodarczego.

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
VAT 2026. Jak nie pogubić się w przepisach i zmianach związanych z KSeF

Jak prawidłowo rozliczać VAT w 2026 roku? Gdzie znaleźć praktyczne wyjaśnienia dotyczące KSeF, faktur korygujących, JPK_VAT, split payment czy transakcji zagranicznych? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań znajdziesz w „Praktycznym leksykonie VAT 2026”, który możesz przeczytać bezpłatnie po aktywowaniu dostępu testowego do INFORLEX.

Ta wiadomość na profilu ZUS będzie uznana za doręczoną, nawet gdy pracodawca jej nie otworzy

Od 7 sierpnia 2026 r. wezwania Polskiego Funduszu Rozwoju do zawarcia umowy o zarządzanie PPK trafią wyłącznie na profil informacyjny w ZUS. Dla państwa to uproszczenie, dla przedsiębiorcy – pułapka. Pismo uznaje się bowiem za doręczone po 14 dniach od udostępnienia, choćby nikt go nie otworzył, a od tej chwili biegnie 30-dniowy termin na reakcję.

Dług celny i odpowiedzialność solidarna firm w sporach z UCS. Kiedy cudzy błąd może stać się Twoim problemem

W wielu dużych organizacjach wciąż pokutuje przekonanie, że ryzyko celne dotyczy wyłącznie importera, agencji celnej albo podmiotu, który bezpośrednio dokonał zgłoszenia. To założenie bywa jednak niebezpiecznie uproszczone. W praktyce coraz częściej przedmiotem zainteresowania urzędów celno-skarbowych (UCS) stają się także firmy, które pojawiają się na dalszych etapach łańcucha dostaw, tj. przewoźnicy, operatorzy logistyczni, magazynujący, dystrybutorzy czy przedsiębiorcy obsługujący obrót towarowy już po przekroczeniu granicy Unii. Najbardziej problematyczne są sytuacje, w których nieprawidłowość powstała wcześniej – nierzadko za granicą, na etapie importu, tranzytu albo zgłoszenia dokonanego przez inny podmiot – a po latach konsekwencje finansowe i prawne próbują zostać przerzucone na polską firmę, która nie była inicjatorem naruszenia i nie miała świadomości jego wystąpienia. Właśnie tu zaczyna się spór o dług celny i o to, czy w ogóle istniały podstawy, by przypisać przedsiębiorcy wiedzę o cudzych nieprawidłowościach albo brak wymaganej staranności.

Kwota wolna 60 tys. zł coraz bliżej? Rząd policzył koszt zmiany. Chodzi o ponad 60 mld zł

Podniesienie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł to jedna z najważniejszych obietnic wyborczych. Minister finansów przyznaje, że trwają analizy, ale wskazuje na ogromny koszt dla budżetu państwa. Decyzja może zapaść przy okazji prac nad ustawą budżetową na 2027 rok.

REKLAMA

Podatek od nieruchomości w 2027 r. – podwyżka stawek maksymalnych. 1,29 zł za 1 m2 mieszkania, 36,49 zł za 1 m2 budynków i lokali związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej

Stawki maksymalne podatku od nieruchomości będą w 2027 roku wyższe o ok. 2,7% od obowiązujących w 2026 roku. Minister Finansów i Gospodarki wydał już w tej sprawie coroczne obwieszczenie. Przykładowo stawka maksymalna podatku od budynków mieszkalnych i samych mieszkań wyniesie w 2027 roku 1,29 zł od 1 m2 powierzchni użytkowej, a od budynków (także mieszkalnych) używanych do prowadzenia działalności gospodarczej: 36,49 zł za 1 m2 powierzchni użytkowej. Trzeba wiedzieć, że faktyczne stawki podatku od nieruchomości na dany rok ustalają rady gmin w formie uchwały ale stawki te nie mogą być wyższe od maksymalnych stawek określonych przez Ministra Finansów i Gospodarki.

Czy za okres, w którym „przekształcono” samozatrudnienie w umowę o pracę można wystawić faktury korygujące? Rozwiązanie umowy cywilnoprawnej jedynym racjonalnym wyjściem

Czy były usługodawca a teraz pracownik może wystawić faktury korygujące do faktur, które wystawiał za okres od dnia wydania decyzji PIP o przekształceniu umowy cywilnoprawnej w umowę o pracę, do dnia jej uprawomocnienia? Wyjaśnia prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Podatki lokalne pójdą w górę w 2027 roku? Minister ogłosił nowe stawki

Samorządy w 2027 roku będą mogły pobierać wyższe podatki i opłaty lokalne. Minister Finansów i Gospodarki opublikował właśnie maksymalne limity stawek, które mogą zaskoczyć właścicieli nieruchomości, przedsiębiorców i kierowców. To jednak nie oznacza automatycznej podwyżki – ostateczne decyzje należą do gmin.

Fikcja doręczenia przez e-Urząd Skarbowy nie działa. Decyzja pozostaje niedoręczona

Pełnomocnik spółki nie odebrał decyzji podatkowej z e-Urzędu Skarbowego. Skarbówka uznała, że po 14 dniach i tak było doręczenie - na zasadzie fikcji doręczenia. Spółka wniosła odwołanie z opóźnieniem, twierdząc, że decyzja powinna trafić przez ePUAP, a nie e-US. Sprawa trafiła aż doNSA, który rozpoznał ją w składzie 7 sędziów. I orzekł coś, co może szokować: fikcja doręczenia przez e-Urząd Skarbowy jest nieskuteczna. Jeśli pełnomocnik faktycznie nie pobrał pisma - ono po prostu nie zostało doręczone. Konsekwencje tego wyroku są poważne.

REKLAMA

Nowy podatek dla Big Techów już przesądzony? Rząd pokazał projekt, który może zmienić zasady gry w Polsce

Giganci technologiczni mogą wkrótce zapłacić nowy podatek od działalności w Polsce. Rząd ujawnił szczegóły projektu, który obejmie tylko największe światowe firmy, ale przewiduje też liczne wyjątki i ulgi. Najwięcej pytań budzi jednak to, kto faktycznie zapłaci nowe 3 proc. i jakie mogą być skutki dla rynku.

Trwają prace nad zmianami w podatkach. Rząd nie wyklucza podwyższenia drugiego progu PIT

Rząd pracuje nad budżetem na 2027 rok, a wraz z nim nad zmianami w systemie podatkowym. Czy drugi próg podatkowy zostanie podniesiony? Minister finansów Andrzej Domański po raz pierwszy tak wyraźnie odniósł się do tego scenariusza. W grze są także zmiany dotyczące kwoty wolnej od podatku oraz możliwy powrót programu obniżającego ceny paliw.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA