REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Nowe oszustwo na rynku finansowym: przestępcy oferują „klejnoty flippowe”

Nowe oszustwo na rynku finansowym: przestępcy oferują „klejnoty flippowe”
Nowe oszustwo na rynku finansowym: przestępcy oferują „klejnoty flippowe”
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Na rynku pojawiła się nowa metoda „inwestycyjna”. Oszuści poprzez spółki zawierają umowy sprzedaży tzw. biżuterii flippowej z pewnym zyskiem. W rzeczywistości wartość przedmiotu z reguły jest kilkukrotnie zawyżona. Sprzedawcy często proponują zawarcie umowy komisu, na mocy której mają dokonać dalszej sprzedaży klejnotu, co jednak nie następuje. Następnie klientom proponuje się zawarcie kolejnych umów z innymi podmiotami, np. umowy pożyczki i kolejnej umowy komisu z inną spółką. Dzięki temu moment rozliczenia jest odsunięty w czasie, a podmiot wyłudza w ten sposób dodatkowe pieniądze. Z reguły na zabezpieczenie roszczeń zawierana jest też umowa zastawu na udziałach innej spółki. Warto też dodać, że większość pokrzywdzonych prawdopodobnie jeszcze nie wie lub nie ma pewności, że doszło do oszustwa.

(Nie)pewna inwestycja. Na czym polega to oszustwo?

Przestępcy są coraz bardziej podstępni. Teraz zabrali się za tzw. klejnoty flippowe. Za określoną kwotę sprzedają ww. biżuterię z zapewnieniem, że to idealna inwestycja. Klient wówczas uzyskuje od spółki informację, że po upływie danego czasu nabyty przez niego przedmiot zostanie sprzedany za znacznie wyższą cenę, niż go kupił. Wśród wielu podpisanych dokumentów jest m.in. umowa komisu, na mocy której klient zleca spółce sprzedaż „klejnotów” w ustalonym terminie za cenę nie niższą, niż określona w umowie.

Klienci są pozyskiwani na różne sposoby. Sprzedawcy dzwonią do różnych osób i proponują „ciekawą inwestycję”. Część z tych osób akurat ma oszczędności do zainwestowania i w taki sposób wpada w pułapkę. Niektórzy przestępcy korzystają też z profesjonalnych baz danych, posiadanych z racji wykonywanej pracy na rzecz innych podmiotów, np. pośredników finansowych czy zakładów ubezpieczeń. Sprzedawcy, którzy obsługują konsumentów przy okazji innych inwestycji, doskonale wiedzą, kto może być zainteresowany i mieć odpowiednie środki na tego typu aktywność. Dodatkowym argumentem do skorzystania z oferty często jest wiarygodność sprzedawcy jako osoby, z którą już wcześniej taki klient współpracował.

Poza szeregiem umów i dokumentów, które klient musi podpisać, aby dokonać transakcji i których zazwyczaj nie czyta – z uwagi na ich objętość i skomplikowaną konstrukcję – otrzymuje on bardzo przekonujący, elegancki dokument w postaci specjalnego certyfikatu wystawionego dla określonej biżuterii. Zawiera on specyfikację produktu i sugerowaną wartość rynkową, przeważnie dwukrotnie wyższą niż cena zakupu przez klienta. Na dokumencie często widnieje także własnoręczny podpis międzynarodowego eksperta w zakresie klejnotów. To wszystko ma zadziałać jako potwierdzenie wiarygodności firmy i pewnego zysku z inwestycji.

Oczywiście trzeba czytać wszystkie dokumenty, które się podpisuje. Jeśli sami nie potrafimy ich przeanalizować, z uwagi na zawiłości prawne, należy udać się do prawnika. Niepokój zawsze powinno wzbudzać zapewnienie o uzyskaniu ponadprzeciętnie dużego zysku w krótkim czasie. A w przypadku inwestycji w kamienienie szlachetnie dodatkowo należy pamiętać, że nie jesteśmy w stanie samodzielnie zweryfikować ich wartości. Niestety często konsumenci poddają się czarowi sprzedawcy i polegają na zapewnieniach otrzymanych ustnie. Nie zakładają, że ktoś chce ich oszukać, lecz takie podejście bywa zgubne. 

W niektórych przypadkach klienci, w zamian za wpłacone środki otrzymują kamienie szlachetne. Natomiast z dokumentów, które podpisują, nie wynika, że jest im udzielana gwarancja odkupu po określonej cenie. Zawierają zazwyczaj ze sprzedawcą umowę komisu, na mocy której w określonym czasie spółka ma dokonać na rzecz klienta dalszej sprzedaży klejnotu po wyższej cenie. Jeśli jednak do takiej sprzedaży nie dojdzie (a dojść nie może, bo cena jest kilkukrotnie zawyżona), to po upływie okresu, na jaki została zawarta umowa komisu, klient zostaje z klejnotem, wartym znacznie mniej, niż za niego zapłacił.

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Reakcja musi być szybka. Jak wycofać się z oszukańczych umów?

Opisany sposób sprzedaży kamieni szlachetnych może nosić znamiona oszustwa. Podejrzenie takiego przestępstwa należy zgłosić niezwłocznie organom ścigania. Niezależnie od tego można podjąć kroki na drodze cywilnoprawnej. Zasadne jest wystąpienie z pozwem o zapłatę do sądu. Niestety szansa na odzyskanie zainwestowanych środków maleje wraz z upływem czasu. Podmiot działający w celu oszukania wielu osób z reguły może wyzbyć się pozyskanych pieniędzy. W tym zakresie skuteczne może się okazać działanie organu prokuratorskiego, który dysponuje instrumentami prawnymi pozwalającymi na szybkie zabezpieczenie majątku podejrzanych. 

Sposobem na „wycofanie się” z ww. umów jest złożenie oświadczenia o uchyleniu się od skutków prawnych zawartych w umowie sprzedaży, z uwagi na bycie wprowadzonym w błąd. Taką możliwość przewiduje art. 84 kodeksu cywilnego. Każdy przypadek należy jednak analizować indywidualnie pod kątem ustalenia, czy zaistniały przesłanki do skorzystania z tego uprawnienia. Co istotne, na złożenie takiego oświadczenia klient ma tylko rok, od kiedy dowiedział się o wprowadzeniu go w błąd. W opisanym problemie termin ten liczymy przeważnie od daty, w której upłynął umówiony okres komisu i okazało się, że nikt nie był zainteresowany odkupieniem ww. kamieni. 

Biorąc pod uwagę skalę tego procederu i liczbę osób, które zawarły umowy tzw. jubilerskiego flippingu, sprawa może stać się przedmiotem zainteresowania UOKiK-u pod kątem naruszenia interesu konsumentów. Niestety, większość pokrzywdzonych prawdopodobnie jeszcze nawet nie wie lub nie ma pewności, że doszło do oszustwa.

Dodatkowe pułapki…

To jednak jeszcze nie koniec historii flippowych oszustw. W związku z „niepowodzeniem inwestycji”, polegającym na braku możliwości sprzedaży klejnotu, spółki proponują klientowi zawarcie kolejnej umowy – tym razem pożyczki, na mocy której miałoby nastąpić rozliczenie ceny sprzedaży klejnotu. Celem tego ma być uzyskanie od ofiary dalszych środków np. z tytułu wspomnianej pożyczki – bardzo korzystnie oprocentowanej, przynajmniej w teorii. Ponadto moment rozliczenia zostaje odsunięty w czasie. Klient przez kolejny rok lub dwa lata pokornie oczekuje na wypłatę obiecanych zysków, nie występując na drogę sądową, a przestępcy w tym czasie mogą wyzbywać się majątku i likwidować takie spółki. 

Co trzeba podkreślić, umowa pożyczki nie daje żadnej gwarancji osiągnięcia zysku ani nawet zwrotu kapitału. Klient na mocy umowy ma pożyczyć spółce określoną kwotę z terminem zwrotu w ciągu np. roku od dnia zawarcia umowy. Na zabezpieczenie roszczeń ma zostać zawarta umowa zastawu na udziałach innej spółki. Tu ważne jest to, że w proceder może być zamieszanych nawet kilka firm funkcjonujących w ramach konkretnego projektu. 

REKLAMA

Ponadto nowy podmiot ma pozornie wstąpić w miejsce poprzedniej spółki do pierwotnej umowy, która w rzeczywistości, na mocy porozumienia, wygasła. W jej miejsce zostaje zawarta kolejna umowa z nowym podmiotem, właściwie niewykonalna w określonym „terminie”. W nowej umowie wskazuje się bowiem taką samą datę, jak w poprzedniej. Klient nie uzyskuje żadnych informacji na temat przedmiotu działalności i kondycji finansowej spółek, z którymi ma zawrzeć kolejne umowy. A zbliżone nazwy nowych podmiotów mogą wprowadzić go w błąd w zakresie tego, z kim i jaką umowę zawiera. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo

 

Z pewnością wprowadzenie kolejnych podmiotów gospodarczych do umów zawieranych z klientami ma utrudnić dochodzenie roszczeń. W przypadku podpisania porozumienia o przeniesieniu praw i obowiązków z umowy na inny podmiot, przy czym umowa ta jest już wykonana i nie wiadomo, jakie prawa i obowiązki mają zostać przeniesione, powoduje, że klient nie wie, z kim ma się kontaktować, do kogo skierować wezwanie do zapłaty i kogo pozwać do sądu. Zapewne również w ewentualnym postępowaniu karnym osoby zarządzające poszczególnymi podmiotami mogą się przerzucać wzajemnie odpowiedzialnością, utrudniając znalezienie rzeczywistych przestępców.

Należy pamiętać o tym, że procesy karne w naszym kraju trwają długo, a dotyczące kwestii gospodarczych, w tym działalności spółek i oszustw przy sporej liczbie pokrzywdzonych, są prowadzone bardzo długo. Rozpracowanie działania, ustalenie osób odpowiedzialnych za powstanie procederu przestępczego i tych, które czerpały z niego korzyści, a także przesłuchanie ofiar może trwać latami. Ważne jest, aby nie zwlekać ze zgłoszeniem swojej sprawy do organów ścigania i złożyć kompletne dokumenty.

Sytuacja może się odwrócić

Zawarcie przedmiotowej umowy pożyczki oraz umów z nią związanych wiąże się z ogromnym ryzykiem utraty wszystkich środków pieniężnych. Co istotne, w przesłanych projektach umowy pożyczki często znajduje się nawiązanie do faktu posiada biżuterii z diamentami. Przestępcy zawierają w nim postanowienie, że spółka, celem zabezpieczenia zwrotu pożyczki, przewłaszczy na rzecz klienta biżuterię, która już jest jego własnością. Jak później wynika z umowy przewłaszczenia ruchomości, stanowiącej załącznik do umowy pożyczki, spółka tytułuje się właścicielem biżuterii, którą na mocy umowy sprzedaży nabył klient i rzekomo przenosi na niego własność tego przedmiotu.

I właśnie takie działanie ma prowadzić do zainwestowania kolejnych środków. Oszuści zachęcają, aby zawrzeć z nimi wysokooprocentowaną pożyczkę, by po roku klient mógł odzyskać kapitał i odsetki, a także obiecany wcześniej zysk z kamieni szlachetnych. Poszkodowani nie powinni absolutnie podpisywać takich umów i brnąć w kolejne inwestycje.

Podsumowując, warto jeszcze przestrzec przed jednym. Mówi się, że oszukane w ten sposób niektóre osoby próbują sprzedać ww. „klejnoty” po kosztach bądź nawet jeszcze na nich zarobić. Jednak ukrywają przed potencjalnymi nowymi nabywcami fakt, że same padły ofiarami oszustwa. W ten sposób same zastawiają na siebie pułapkę. Świadome wprowadzenie w błąd innych co do wartości sprzedawanych klejnotów może zostać uznane za przestępstwo. Nowy nabywca może złożyć oświadczenie o uchyleniu się od skutków prawnych takiej umowy – w końcu dowie się o zaistniałym problemie i zawyżeniu wartości sprzedanego towaru. Wtedy sytuacja może się diametralnie odwrócić, ponieważ z pokrzywdzonego można stać się przestępcą.

Autorką publikacji jest adwokat Milena Mocarska z Kancelarii MBM Legal 

Źródło: Źródło zewnętrzne

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Czy podatek od pustostanów jest zgodny z prawem? Czy gmina może stosować do niezamieszkałego mieszkania wyższą stawkę podatku od nieruchomości?

W Polsce coraz częściej zwraca się uwagę na sytuację, w której mieszkania lub domy pozostają dłuższy czas puste, niezamieszkałe, niesprzedane albo niewynajmowane. W warunkach mocno napiętego rynku mieszkaniowego budzi to poważne pytania o gospodarowanie zasobem mieszkań i o sprawiedliwość obciążeń podatkowych. Właściciele, którzy kupują lokale jako inwestycję, nie wprowadzają ich na rynek najmu ani nie przeznaczają do zamieszkania, lecz trzymają je w nadziei na wzrost wartości. Samorządy coraz częściej zastanawiają się, czy nie powinno się wprowadzić narzędzi fiskalnych, które skłoniłyby właścicieli do aktywnego wykorzystania nieruchomości albo poniesienia wyższego podatku.

To workflow, a nie KSeF, ochroni firmę przed błędami i próbami oszustw. Jak prawidłowo zorganizować pracę i obieg dokumentów w firmie od lutego 2026 roku?

Wprowadzenie Krajowego Systemu e-Faktur to jedna z największych zmian w polskim systemie podatkowym od lat. KSeF nie jest kolejnym kanałem przesyłania faktur, ale całkowicie nowym modelem ich funkcjonowania: od wystawienia, przez doręczenie, aż po obieg i archiwizację.W praktyce oznacza to, że organizacje, które chcą przejść tę zmianę sprawnie i bez chaosu, muszą uporządkować workflow – czyli sposób, w jaki faktura wędruje przez firmę. Z doświadczeń AMODIT wynika, że firmy, które zaczynają od uporządkowania procesów, znacznie szybciej adaptują się do realiów KSeF i popełniają mniej błędów. Poniżej przedstawiamy najważniejsze obszary, które powinny zostać uwzględnione.

Ulga mieszkaniowa w PIT będzie ograniczona tylko do jednej nieruchomości? Co wynika z projektu nowelizacji

Minister Finansów i Gospodarki zamierza istotnie ograniczyć ulgę mieszkaniową w podatku dochodowym od osób fizycznych. Na czym mają polegać te zmiany? W skrócie nie będzie mogła skorzystać z ulgi mieszkaniowej osoba, która jest właścicielem lub współwłaścicielem więcej niż 1 mieszkania. Gotowy jest już projekt nowelizacji ustawy o PIT w tej sprawie ale trudno się spodziewać, że wejdzie w życie od nowego roku, bo projekt jest jeszcze na etapie rządowych prac legislacyjnych. A zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Trybunał Konstytucyjny okres minimalny vacatio legis w przypadku podatku PIT nie powinien być krótszy niż jeden miesiąc. Zwłaszcza jeżeli dotyczy zmian niekorzystnych dla podatników jak ta. Czyli zmiany w podatku PIT na przyszły rok można wprowadzić tylko wtedy, gdy nowelizacja została opublikowana w Dzienniku Ustaw przed końcem listopada poprzedniego roku.

Po przekroczeniu 30-krotnosci i zwrocie pracownikowi składek należy przeliczyć i wyrównać zasiłek

Przekroczenie rocznej podstawy wymiaru składek ZUS może znacząco wpłynąć na prawidłowe ustalenie podstawy zasiłków chorobowych, opiekuńczych czy macierzyńskich. Wielu pracodawców nie zdaje sobie sprawy, że po korekcie składek konieczne jest również przeliczenie podstawy zasiłkowej i wypłacenie wyrównania. Ekspertka Stowarzyszenia Księgowych w Polsce wyjaśnia, kiedy powstaje taki obowiązek i jak prawidłowo go obliczyć.

REKLAMA

Darmowe e-wydanie czasopisma Biuletyn VAT: Wszystko, co ważne na temat KSeF i VAT 2026

Nadchodzą ogromne zmiany w rozliczeniach podatkowych. KSeF i VAT 26 to tematy, które już dziś warto zrozumieć i poznać, aby bez stresu przygotować się na nowe obowiązki. Pobierz DARMOWE e-wydanie czasopisma Biuletyn VAT i dowiedz się wszystkiego, co ważne na temat KSeF i VAT 2026.

Wielkie testowanie KSeF na żywym organizmie podatników od lutego 2026 r. Ekspert: To trochę jak skok na bungee ale lina jest dopinana w locie

Eksperci zauważają, że udostępniona przez Ministerstwo Finansów Aplikacja Podatnika KSeF 2.0 zawiera istotne niezgodności z dokumentacją i podręcznikami. To oznacza, że 1 lutego 2026 r. najwięksi podatnicy (jako wystawiający faktury w KSeF) i pozostali (jako odbierający faktury w KSeF) będą musieli pierwszy raz zetknąć się z finalną wersją tego systemu. Ponadto cały czas brakuje najważniejszego rozporządzenia w sprawie zasad korzystania z KSeF. Pojawiają się też wątpliwości co do zgodności polskich przepisów dot. KSeF z przepisami unijnymi. Wniosek - zdaniem wielu ekspertów - jest jeden: nie jesteśmy gotowi na wdrożenie obowiązkowego modelu KSeF w ustalonych wcześniej terminach.

Zmiany w ksh w 2026 r. Koniec z podziałem na akcje imienne i na okaziciela, przedłużenie mocy dowodowej papierowych akcji i inne nowości

W dniu 26 listopada 2026 r. Rada Ministrów przyjęła projekt nowelizacji Kodeksu spółek handlowych (ksh) oraz niektórych innych ustaw, przedłożony przez Ministra Sprawiedliwości. Nowe przepisy mają wzmocnić ochronę akcjonariuszy i uczestników rynku kapitałowego. Chodzi m.in. o poprawę przejrzystości i dostępności informacji o firmach prowadzących rejestry akcjonariuszy spółek niepublicznych, czyli takich, które nie są notowane na giełdzie. Projekt przewiduje zwiększenie i uporządkowanie obowiązków informacyjnych spółek oraz instytucji, które prowadzą rejestr akcjonariuszy. Dzięki temu obieg informacji o akcjach stanie się bardziej czytelny, bezpieczny i przewidywalny. Skutkiem nowelizacji będzie też rezygnacja z dotychczasowej klasyfikacji akcji na akcje imienne i na okaziciela. Nowe przepisy mają wejść w życie po dwunastu miesiącach od ogłoszenia w Dzienniku Ustaw, z wyjątkiem niektórych przepisów, które zaczną obowiązywać 28 lutego 2026 roku.

KSeF: problemy przy stosowaniu nowych przepisów w branży transportowej. Co zmieni e-Faktura w formacie XML?

KSeF wchodzi w życie 1 lutego 2026 r. dla firm, które w roku 2024 odnotowały sprzedaż powyżej 200 mln zł (z VAT). Firmy transportowe będą musiały między innymi zrezygnować z dotychczasowych standardów branżowych i przyzwyczajeń w zakresie rozliczeń. Co zmieni e-Faktura w formacie XML?

REKLAMA

Darowizna z zagranicy a podatek w Polsce? Skarbówka zaskakuje nową interpretacją i wyjaśnia, co z darowizną od rodziców z Japonii

Dlaczego sprawa zagranicznej darowizny od rodziców budzi tyle emocji – i co dokładnie odpowiedziała skarbówka w sytuacji, gdy darowizna trafia na konto w Japonii, a obdarowana przebywa w Polsce na podstawie pobytu czasowego.

1/3 przedsiębiorców nie zna żadnego języka obcego. Najgorzej jest w mikrofirmach i rolnictwie. Wykształcenie czy doświadczenie - co bardziej pomaga w biznesie?

W świecie zglobalizowanych gospodarek, w którym firmy konkurują i współpracują ponad granicami, znajomość języków obcych jest jedną z kluczowych kompetencji osób zarządzających biznesem. Tymczasem w praktyce bywa z tym różnie. Raport EFL „Wykształcenie czy doświadczenie? Co pomaga w biznesie. Pod lupą” pokazuje, że choć 63% przedsiębiorców w Polsce zna przynajmniej jeden język obcy, to co trzeci nie może wpisać tej umiejętności w swoim CV. Najgorzej sytuacja wygląda w najmniejszych firmach, gdzie językiem obcym posługuje się tylko 37% właścicieli. W średnich firmach ten odsetek jest zdecydowanie wyższy i wynosi 92%. Różnice widoczne są również między branżami: od 84% prezesów firm produkcyjnych mówiących komunikatywnie w języku obcym, po zaledwie 29% w rolnictwie.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA