REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

REKLAMA

W okresie ostatnich kilku tygodni ponownie ożywiła się dyskusja na temat zniesienia tzw. podatku Belki, czyli podatku od dochodów kapitałowych osób fizycznych. Sprawa uchylenia tego podatku była m.in. jednym z haseł podczas kampanii wyborczych w 2005 i w 2007 roku. Teraz znów powraca.

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

REKLAMA

REKLAMA

dr JANUSZ FISZER

partner w Kancelarii Prawnej White & Case i docent UW

Poglądy na kwestię likwidacji podatku Belki są zróżnicowane. Z jednej strony pojawiają się poglądy, że najlepszym rozwiązaniem byłoby dwustopniowe znoszenie tego podatku. W pierwszej kolejności - w zakresie odsetek od wkładów oszczędnościowych. W drugiej kolejności - od dochodów z tytułu odpłatnego zbycia papierów wartościowych lub pochodnych instrumentów finansowych oraz udziałów w spółkach mających osobowość prawną, w tym szczególnie - w ramach publicznego obrotu papierami wartościowymi, potocznie zwanych kategorią dochodów z giełdy. Byłoby to szczególnie uzasadnione w sytuacji, gdy odnotowany w ostatnim czasie wzrost wskaźnika inflacji powoduje, że efektywna stopa procentowa - w odróżnieniu od nominalnej - w przypadku większości lokat bankowych jest już negatywna.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Z drugiej strony pojawiają się koncepcje jednoczesnego zniesienia opodatkowania obu rodzajów dochodów kapitałowych, uzasadniane tym, że nie powinno się różnicować traktowania poszczególnych rodzajów, gdyż byłaby to swoista dyskryminacja dochodów z giełdy w stosunku do dochodów z tytułu odsetek od lokat bankowych. Podnoszone są argumenty, że tego rodzaju zróżnicowanie statusu podatkowego alternatywnych wobec siebie źródeł dochodów kapitałowych mogłoby negatywnie oddziaływać na dalszy rozwój rynku giełdowego, w konsekwencji potencjalnie wywołując ujemny efekt ekonomiczny dla funduszy inwestycyjnych, szczególnie zaś dla otwartych funduszy emerytalnych. Z kolei kontrargumentem w tym zakresie są przykłady jednostkowych, niezwykle wysokich dochodów uzyskiwanych przez pojedynczych graczy giełdowych, które - w ocenie społecznej - powinny zostać opodatkowane, a także fakt, że decyzje inwestycyjne indywidualnych graczy giełdowych mają coraz mniejszy wpływ na sytuację na giełdzie, zdecydowanie zdominowaną przez inwestorów instytucjonalnych, których podatek Belki nie dotyczy.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Dodatkowym, niebagatelnym czynnikiem jest też kwestia dochodów budżetowych. Otóż podatek Belki generuje ok. 4 mld zł dochodów budżetowych rocznie, co w sytuacji palących potrzeb ochrony zdrowia, edukacji czy systemu emerytalno-rentowego jest kwotą bardzo istotną dla budżetu i żadna decyzja dotycząca zniesienia czy też jakiejkolwiek zmiany tego podatku nie może pomijać tego ekonomicznego elementu. Postanowienie co do ostatecznego kształtu regulacji prawnych w tym zakresie ma zostać podjęte przez rząd w połowie roku. Wydaje się, że oba proponowane rozwiązania mają zarówno zalety, jak i pewne wady. Może więc w tej sytuacji zastosować wyjście salomonowe i dokonać trójstopniowej, rozłożonej na 2-3 lata reformy: najpierw obniżyć stawkę tego podatku np. do 10 proc., a dopiero potem znieść opodatkowanie odsetek od lokat bankowych i w ostatniej kolejności ewentualnie znieść opodatkowanie dochodów z giełdy?

(EM)

 

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
VAT w 2027 roku: będziesz dodatkowo opodatkowany za zakup tańszej usługi

Niedługo zostanie uchwalony kolejny potworek legislacyjny w ustawie o VAT – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski. Zmiany te mają obowiązywać od 2027 roku.

Oprocentowanie nadpłaty po zastosowaniu się do błędnej interpretacji

Interpretacje indywidualne mają zapewniać podatnikom bezpieczeństwo i chronić ich przed negatywnymi skutkami błędnej wykładni przepisów. Powstaje jednak pytanie, czy ochrona ta obejmuje również sytuację, w której podatnik zastosował się do nieprawidłowej interpretacji, zapłacił nienależny podatek, a następnie, po jej uchyleniu przez sąd, wystąpił o zwrot nadpłaty wraz z oprocentowaniem. Do tej kwestii odniósł się Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 3 czerwca 2026 r., sygn. II FSK 162/26 wskazując, że brak wyraźnej regulacji w Ordynacji podatkowej nie może prowadzić do pozbawienia podatnika należnej ochrony.

Opłata skarbowa po nowemu. Od 1 października 2026 r. zmienią się zasady zwrotu pieniędzy

Koniec z decyzją przy każdym zwrocie opłaty skarbowej? Nowe przepisy mają uprościć procedurę i wprowadzić termin 2 miesięcy na zwrot, ale zmienią się również obowiązki związane z dokumentowaniem zapłaty. Minister Finansów i Gospodarki przygotował projekt rozporządzenia, który ma zastąpić obowiązujące przepisy. Sprawdź, co dokładnie się zmieni.

Podatki pójdą w górę. Rząd wyliczył, ile chce zyskać do 2036 roku

Ponad 50 mld zł – tyle mają zyskać finanse publiczne na zmianach podatkowych zapowiedzianych przez rząd. Już w 2027 roku dodatkowe wpływy mają przekroczyć 2,6 mld zł. Najwięcej pieniędzy trafi do NFZ, ale na zmianach zyskać mają też samorządy i Fundusz Solidarnościowy.

REKLAMA

Księgowa może zobaczyć dane podatkowe firmy bez telefonowania do urzędu. Nowa funkcja e-Urzędu Skarbowego

Przedsiębiorca może dziś udostępnić księgowej bezpośredni wgląd m.in. w zaksięgowane deklaracje, wpłaty i zwroty podatków. Wcześniej część tych informacji trzeba było uzgadniać z urzędem telefonicznie albo przekazywać do biura rachunkowego w formie zestawień czy screenów. Nowa funkcja e-Urzędu Skarbowego ma więc znaczenie nie tylko dla wygody – może ograniczyć czas poświęcany na obsługę rozliczeń, a tym samym koszty pracy przedsiębiorcy i księgowej.

W 2027 roku zapłacimy więcej. Nowe podatki i opłaty uderzą w Polaków i firmy

Podwyżka drugiego progu PIT do 130 tys. zł to tylko część zmian, które czekają podatników w 2027 roku. W górę pójdą m.in. akcyza na papierosy i alkohol, opłata cukrowa oraz CIT dla największych firm. Część przedsiębiorców może zapłacić nawet dziesiątki tysięcy złotych więcej rocznie. Sprawdzamy, co dokładnie zmieni się od przyszłego roku i ile może kosztować podatników jesienno-zimowy pakiet zmian.

Rząd podniesie próg podatkowy, ale to za mało. 300 zł miesięcznie i koniec

Od 2027 roku drugi próg podatkowy ma wzrosnąć ze 120 do 130 tys. zł, a część podatników zyska nową stawkę 24 proc. Maksymalna korzyść ma wynieść około 300 zł miesięcznie. Problem w tym, że kwota wolna od podatku pozostanie na poziomie 30 tys. zł, a próg, który od 2022 roku nie był waloryzowany, powinien dziś wynosić około 180 tys. zł, gdyby zachował relację do przeciętnego wynagrodzenia. Eksperci Warsaw Enterprise Institute oceniają, że proponowane zmiany są tylko częściową ulgą, a ich koszt w dużej mierze poniosą przedsiębiorcy i największe firmy.

Zmiany w VAT od 2027 roku – cudowne rozmnożenie podatników. Prof. Modzelewski: litości - nie uchwalajcie tych przepisów

Nonsensy nowelizacji przepisów podatkowych, a zwłaszcza ustawy o VAT, biją wszelkie rekordy. Wydawałoby się, że to KSeF jest tu największym „osiągnięciem”. Bynajmniej: kończą się prace legislacyjne na temat cudownego rozmnożenia liczby podatników VAT w rolnictwie, leśnictwie i gospodarstwach rybackich – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

REKLAMA

Praca jako księgowa - jak zdobyć niezbędne kompetencje?

Zastanawiasz się, jak rozpocząć karierę w obszarze finansów, ale nie wiesz, od czego zacząć. Ten zawód od lat cieszy się ogromnym zainteresowaniem osób poszukujących stabilnego zatrudnienia oraz satysfakcjonujących zarobków. Aby jednak sprawnie poruszać się w gąszczu przepisów podatkowych, musisz zdobyć konkretne umiejętności oraz rzetelną wiedzę praktyczną. Przekonasz się szybko, że droga do zdobycia nowego zawodu jest znacznie prostsza, niż może się wydawać na pierwszy rzut oka. Poznaj najważniejsze aspekty przygotowania do tej roli i dowiedz się, jakie wykształcenie otworzy Ci drzwi do biur rachunkowych.

Polacy chcą kwoty wolnej 60 tys. zł. Rządowa propozycja to za mało

Niespełna 41 proc. badanych wskazało podniesienie kwoty wolnej od podatku jako najbardziej potrzebną zmianę w PIT – wynika z sondażu CBOS opublikowanego przez „Dziennik Gazetę Prawną”. Większość ankietowanych chciałaby realizacji obietnicy wyborczej Koalicji Obywatelskiej z 2023 roku, czyli podniesienia kwoty wolnej do 60 tys. zł. Rząd proponuje jednak inne rozwiązanie. Jak Polacy oceniają planowane zmiany i co może oznaczać to dla kampanii wyborczej w 2027 roku?

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA