REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Opcje walutowe w kosztach uzyskania przychodów – interpretacja ogólna Ministra Finansów

Opcje walutowe w kosztach uzyskania przychodów – interpretacja ogólna Ministra Finansów
Opcje walutowe w kosztach uzyskania przychodów – interpretacja ogólna Ministra Finansów

REKLAMA

REKLAMA

Jeżeli nabywane opcje walutowe zabezpieczały ryzyko kursowe związane z prowadzoną przez podatnika działalnością gospodarczą należy uznać, iż nabycie to służyło ,,zachowaniu i zabezpieczeniu źródła przychodów". W takiej sytuacji wydatki jakie podatnik poniósł w związku z zawarciem i rozliczeniem kontraktów, w tym koszty uzyskania i obsługi kredytów zaciągniętych celem spłaty zobowiązań wynikających z przedterminowego rozwiązania kontraktów, podlegają zaliczeniu do kosztów uzyskania przychodów. Natomiast w sytuacji, gdy nabycie to miało wyłącznie cel zarobkowy (spekulacyjny) wydatki takie nie stanowią kosztów uzyskania przychodów.

Tak uznał Minister Finansów w wydanej 3 grudnia 2015 r. interpretacji ogólnej (nr FN3.8201.1.2015).

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Minister Finansów zmienił zatem swoje stanowisko względem firm, które odniosły straty z tytułu zakupu opcji walutowych. Nowa interpretacja ogólna trafiła już do izb skarbowych i urzędów kontroli skarbowej. Według szacunków Komisji Nadzoru Finansowego polskie przedsiębiorstwa straciły na tych instrumentach w ostatnich latach ponad 9 miliardów zł.

Opcje walutowe - rozliczenie kosztów podatkowych

Opcje walutowe to instrumenty pochodne, w ramach których jedna strona transakcji zobowiązuje się odkupić od swojego kontrahenta walutę po ustalonym kursie. Dla wielu polskich firm – szczególnie tych, których działalność opiera się na eksporcie – miały one stać się zabezpieczeniem przed nagłymi i niespodziewanymi wahaniami kursu złotego.

Jednak w poprzednich latach, zwłaszcza w 2008 r., w okresie bardzo silnego złotego, niektóre banki sprzedały polskim firmom tzw. bezkosztowe opcje jednostronne, ustrukturyzowane na korzyść banków. Z powodu wielomilionowych strat kilka przedsiębiorstw było nawet zmuszonych do ogłoszenia upadłości. Dla wielu silnych spółek konieczność zapłaty bankom wielomilionowych należności oznaczała zachwianie stabilności finansowej. 

REKLAMA

Do tej pory administracja skarbowa nie uznawała wydatków na zakup opcji walutowych przez spółki jako koszt uzyskania przychodów. Jednocześnie, gdy firma wynegocjowała z bankiem umorzenie części należności, różnicę tę uznawano jako przychód, od którego przedsiębiorstwo miało płacić podatek.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

W sprawie handlu opcjami walutowymi między firmami i bankami głos zabrała sejmowa Komisja Finansów Publicznych. W 3 dezyderatach wydanych w 2014 i 2015 r.wzywała ministra finansów do zmiany przepisów oraz podejścia urzędników administracji skarbowej, tak aby zabezpieczyć interesy polskich spółek w nierównej walce z bankami. Ówczesny minister finansów nie ustosunkował się pozytywnie.

Uwzględniając przedstawione okoliczności oraz dbając o dobro polskiej gospodarki, 3 grudnia 2015 r. minister finansów Paweł Szałamacha wydał interpretację ogólną, która instruuje dyrektorów izb skarbowych oraz urzędów kontroli skarbowej, aby interpretowali przepisy na korzyść podmiotów, dla których nabycie opcji walutowej stanowiło zabezpieczenie przed ryzykiem kursowym (za wyjątkiem transakcji spekulacyjnych).

Zależy mi, aby nasz rząd był postrzegany przez przedsiębiorców jako partner. Państwo powinno wspierać  firmy, które tworzą miejsca pracy, a konsekwentnie  dochodzić podatków od tych, którzy koncentrują się na ich obchodzeniu lub wręcz oszustwie. Wiele legalnie działających firm przemysłowych zapłaciło zbyt wysoką cenę z tytułu opcji walutowych. Będę działał na rzecz zmiany tej sytuacji" – mówi minister Szałamacha i wyjaśnia, że wydanie nowej interpretacji ogólnej to jedno z działań na rzecz lepszego traktowania podatników.

"Wydałem wczoraj decyzję, która zmienia dotychczasowe stanowisko Ministerstwa Finansów ws. opcji walutowych. To jest sprawa historyczna, ale może mieć też implikacje na przyszłość dla polskich producentów, polskich eksporterów. Państwo dobrze wiedzą - w roku 2007, 2008 i 2009, a zwłaszcza w 2008, kiedy złoty był najsilniejszy, szereg polskich firm zabezpieczało się przed ryzykiem kursowym (...) kupując opcje walutowe. One były tak ustrukturyzowane, że w zasadzie banki prawie zawsze wygrywały na tej transakcji, a firmy producenckie przegrywały" - powiedział minister Szałamacha na briefingu 4 grudnia 2015 r..

Dodał, że było to także związane z pewnym etapem "niedorozwoju polskiego rynku". "Potem przyszedł cios, pierwszy, to znaczy zmiana kursu walutowego rozliczania tych opcji. Firmy poniosły pierwszą dolegliwą stratę finansową. Szereg z nich miało duże problemy z płynnością, a niektóre zbankrutowały. Polskie firmy przemysłowe zbankrutowały z tego powodu. Później przyszedł drugi cios. Drugi cios niestety polskim producentom zadawały urzędy skarbowe. Nie traktowały wydatków na opcje, ich rozliczania za koszty prowadzenia działalności. To było działanie moim zdaniem całkowicie niezrozumiałe z punktu widzenia rozsądnego gospodarza, który chce najpierw owce hodować, a potem strzyc. Jeśli nie daje się firmom możliwości zabezpieczenia strumienia przychodów, zwłaszcza firmom, które mają duży portfel w sprzedaży w postaci eksportu i przykręca się śrubę podatkową w trudnym okresie, to później ta baza przemysłowa, ergo baza podatkowa i miejsca pracy w Polsce zanikają" - powiedział.

Szałamacha poinformował, że zmienił tę decyzję. "Wydałem jednolitą interpretację. Ona już powinna dotrzeć do izb, urzędów skarbowych. Będzie miała efekt na przyszłość. Ponieważ ta historia lat 2007, 2008 i 2009, w świetle prawa podatkowego jest już w wielu przypadkach przedawniona. Na przyszłość polskie firmy będą miały pewność, że będą zabezpieczać się przed ryzykiem kursowym" - powiedział.

Monitor Księgowego – prenumerata

50 Ściąg Księgowego z aktualizacją online

Według niego sprawa opcji ma jeszcze jeden aspekt. Jak wskazał, podczas prac w komisji finansów publicznych poprzedniej kadencji Sejmu nad dezyderatem dotyczącym opcji dowiedział się, iż Zakłady Magnezytowe Ropczyce i Odlewnie Polskie w trakcie, kiedy borykały się z największymi problemami dotyczącymi rozliczenia opcji, dostały propozycje wykupu ich przez inwestorów - fundusz zagraniczny.

"To jest ciekawy aspekt, ponieważ także dotyczy szerszego zjawiska. To nie tylko kwestia prawa podatkowego, interpretacji takiej, czy innej, ale także systemu gospodarczego - własności firm przemysłowych, tego co dla nas, dla naszego środowiska, dla PiS, jest wartością samą w sobie, tzn. własność polskich firm, która tworzy stabilne ramy działania, odpowiedzialność, centrum decyzyjne znajduje się w kraju i tutaj podejmowane są decyzje inwestycyjne i tutaj decyduje się o przyszłości. A w tym przypadku ten aspekt (...) pokazuje, że było kilka warstw w tej całej sprawie opcji walutowych" - powiedział.

Zaznaczył ponadto, że wydana przez niego interpretacja korzystna dla firm uwikłanych w opcje walutowe nie będzie dotyczyć podmiotów, które inwestują w nie w celach spekulacyjnych. Pytany, czy firmy, które przegrały z fiskusem sprawy dotyczące opcji, będą miały szansę na odzyskanie pieniędzy powiedział, że wszystko zależy od ich sytuacji procesowej.

"Niektóre jeszcze - jeżeli sprawa nie jest zamknięta - mogą zwracać się o umorzenie zobowiązania (...). Urzędy skarbowe będą stosować się do tej jednolitej interpretacji. W zależności od miejsca, w którym się znajduje podatnik, będą tak decydować" - powiedział.

Interpretacja jest spóźniona?

Konrad Piłat, doradca podatkowy w kancelarii KNDP Kolibski Nikończyk Dec i Partnerzy powiedział PAP, oceniając działania MF, że taka interpretacja byłaby bardzo dobrą informacją dla podatników, gdyby została wydana w 2008 r., czyli w okresie, gdy w związku z załamaniem kursu złotego problem wystąpił na szeroką skalę.

"Dziś podatek za ten rok – co do zasady – już się przedawnił. Interpretacja niestety nie pomoże firmom, które spór z organami podatkowymi już przegrały. Nie stanowi ona bowiem podstawy do wznowienia postępowania. Co więcej, formalnie nie daje ona również dodatkowych argumentów dla podatników, którzy oczekują właśnie na wydanie wyroku przez sąd administracyjny. Interpretacje są bowiem wiążące tylko dla organów podatkowych. Dla sądów już nie i mogą one wydać wyrok mniej korzystny niż wynika to z interpretacji MF" - poinformował.


Piłat wskazał, że dotychczasowe orzecznictwo nie jest jednolite, ale można jednak z niego wywnioskować, że jeśli opcje stanowiły zabezpieczenie ryzyka przedsiębiorstwa, to stratę można rozliczyć. Natomiast gdy transakcje miały charakter spekulacyjny, to takie uprawnienie nie przysługuje. "Interpretacja zbliża zatem stanowisko MF do orzecznictwa. Nadal problemem może być jednak ocena poszczególnych transakcji, ponieważ wymaga to analiz ekonomicznych" - dodał.

Źródło: Ministerstwo Finansów, PAP

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Stopy procentowe NBP bez zmian w styczniu 2026 r.

Rada Polityki Pieniężnej na posiedzeniu w dniach 13-14 stycznia 2026 r. postanowiła pozostawić wszystkie stopy procentowe NBP na niezmienionym poziomie. Najważniejsza stopa referencyjna wynosi nadal 4,0 proc. - podał w komunikacie Narodowy Bank Polski. Taka decyzja RPP była zgodna z przewidywaniami większości analityków finansowych i ekonomistów.

Zaległe płatności blokują rozwój firm. Jak odzyskać należności bez psucia relacji biznesowych?

Opóźnione płatności coraz częściej hamują rozwój przedsiębiorstw – już 26% firm rezygnuje z inwestycji z powodu braku terminowych wpływów. Jak skutecznie odzyskiwać należności, nie eskalując konfliktów z kontrahentami? Kluczem okazuje się windykacja polubowna, która pozwala chronić płynność finansową i relacje biznesowe jednocześnie.

Import i eksport towarów stałymi instalacjami. Jak prawo celne UE traktuje gaz i energię przesyłaną rurociągami?

Towary takie jak gaz ziemny, energia elektryczna, ciepło czy woda przemieszczają się nie w kontenerach, lecz w rurociągach i sieciach przesyłowych. Mimo zupełnie innej fizycznej formuły transportu, w świetle unijnych regulacji celnych traktowane są jak każdy inny towar. To jednak nie oznacza, że formalności są proste. Przepisy przewidują szczególne zasady przedstawiania, zgłaszania oraz potwierdzania ich wyprowadzenia z UE. Brak danych operatora, zgłoszenia wywozowego czy potwierdzenia CC599C może sprawić, że legalny przepływ zostanie uznany za wyprowadzenie poza dozorem celnym.

TSUE: brak zapłaty VAT to nie oszustwo. Opinia Rzecznik Kokott może zmienić zasady odpowiedzialności solidarnej

Opinia Rzecznik Generalnej TSUE Juliane Kokott w sprawie C-121/24 może wywrócić dotychczasową praktykę organów podatkowych w całej UE, w tym w Polsce. Rzecznik jednoznacznie odróżnia oszustwo podatkowe od zwykłego braku zapłaty VAT i wskazuje, że automatyczne obciążanie nabywcy odpowiedzialnością solidarną za długi kontrahenta jest niezgodne z prawem unijnym. Jeśli Trybunał podzieli to stanowisko, konieczna będzie zmiana podejścia do art. 105a ustawy o VAT.

REKLAMA

Szef skarbówki: do końca 2026 r. nie będziemy karać za nieprzystąpienie do KSeF, czy błędy popełniane w tym systemie

W 2026 roku podatnicy przedsiębiorcy nie będą karani za nieprzystąpienie do Krajowego Systemu e-Faktur ani za błędy, które są związane z KSeF-em - powiedział 12 stycznia 2026 r. w Studiu PAP Marcin Łoboda - wiceminister finansów i szef Krajowej Administracji Skarbowej.

Zmiana formy opodatkowania na 2026 rok - termin mija 20 stycznia czy 20 lutego? Wielu przedsiębiorców żyje w błędzie

W biurach księgowych gorąca linia - nie tylko KSEF. Wielu przedsiębiorców jest przekonanych, że na zmianę formy opodatkowania mają czas tylko do 20 stycznia. To mit, który może prowadzić do nieprzemyślanych decyzji. Przepisy dają nam więcej czasu, ale diabeł tkwi w szczegółach i pierwszej fakturze. Do kiedy realnie musisz złożyć wniosek w CEIDG i co się najbardziej opłaca w 2026 roku?

Identyfikator wewnętrzny (IDWew): jak go wygenerować i do czego się przyda po wdrożeniu KSeF

W Krajowym Systemie e-Faktur (KSeF) problem, „kto widzi jakie faktury”, przestaje być kwestią czysto organizacyjną, a staje się kwestią techniczno-prawną. KSeF jest systemem scentralizowanym, a podstawowym identyfikatorem podatnika jest NIP. To oznacza, że w modelu „standardowym” (bez dodatkowych mechanizmów) osoby uprawnione do działania w imieniu podatnika mają potencjalnie dostęp do pełnego zasobu jego faktur sprzedaży i zakupów. Dla małych firm bywa to akceptowalne. Dla organizacji z dużą liczbą oddziałów, zakładów, jednostek organizacyjnych (w tym jednostek podrzędnych JST), a nawet „wewnętrznych centrów rozliczeń” – to często scenariusz nie do przyjęcia. Aby ograniczyć dostęp do faktur lub mieć większą kontrolę nad zakupami, podatnik może nadać identyfikator wewnętrzny jednostki (IDWew) jednostkom organizacyjnym czy poszczególnym pracownikom.

KSeF obowiązkowy czy dobrowolny? Terminy wdrożenia, zasady i e-Faktura dla konsumentów

Dobrowolny KSeF już działa, ale obowiązek nadchodzi wielkimi krokami. Sprawdź, od kiedy KSeF stanie się obowiązkowy, jakie zasady obowiązują firmy i jak wygląda wystawianie e-faktur dla konsumentów. Ten przewodnik krok po kroku pomoże przygotować biznes na zmiany w 2026 roku.

REKLAMA

Korekta faktury ustrukturyzowanej w KSeF wystawionej z błędnym NIP nabywcy. Jak to zrobić prawidłowo

Jak od 1 lutego 2026 r. podatnik VAT ma korygować faktury ustrukturyzowane wystawione w KSeF na niewłaściwy NIP nabywcy. Czy nabywca będzie mógł wystawić notę korygującą, gdy sam nie będzie jeszcze korzystał z KSeF?

Obowiązkowy KSeF: Czekasz na 1 kwietnia? Błąd! Musisz być gotowy już 1 lutego, by odebrać fakturę

Choć obowiązek wystawiania e-faktur dla większości firm wchodzi w życie dopiero 1 kwietnia 2026 roku, przedsiębiorcy mają znacznie mniej czasu na przygotowanie operacyjne. Realny sprawdzian nastąpi już 1 lutego 2026 r. – to data, która może sparaliżować obieg dokumentów w podmiotach, które zlekceważą wcześniejsze wdrożenie systemu.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA