REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Decyzja określająca wysokość straty - do kiedy może zostać wydana?

Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Decyzja określająca wysokość straty - do kiedy może zostać wydana?
Decyzja określająca wysokość straty - do kiedy może zostać wydana?

REKLAMA

REKLAMA

Ile lat ma fiskus na weryfikowanie ujemnego wyniku u podatnika? Pięć czy dziesięć lat? Niedawny wyrok pokazuje, że sędziowie nadal mają z tym problem. I to mimo uchwały całej Izby Finansowej NSA z 29 września 2014 r..

Skutki całego zamieszania odczują podatnicy. W pierwszej kolejności ci, którzy po ubiegłorocznej uchwale i pouchwałowym wyroku NSA wyrzucili już dokumenty dotyczące straty sprzed pięciu lat. NSA dał im właśnie sygnał, że się pospieszyli.

REKLAMA

REKLAMA

Chodzi o wyrok z 23 lipca 2015 r. (sygn. akt II FSK 1227/14). Zapadł on w składzie trzech sędziów – wszyscy uczestniczyli w podejmowaniu ubiegłorocznej uchwały całej Izby Finansowej NSA z 29 września 2014 r. (sygn. akt II FPS 4/13). Nikt nie zgłosił wówczas zdania odrębnego.

W lipcowym wyroku nie ma słowa o uchwale. Pada za to teza jednoznacznie sprzeczna z tym, co wynikało z pouchwałowego orzeczenia. Wracamy do punktu wyjścia – wskazują eksperci.

Polecamy: 500 pytań o VAT odpowiedzi na trudne pytania z interpretacjami Ministerstwa Finansów (PDF)

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Polecamy: Przewodnik po zmianach w ustawie o rachunkowości 2015/2016 (PDF)

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Tylko pięć lat

Powodem podjęcia uchwały stała się historia spółki, która w 2005 r. poniosła stratę. Zgodnie z prawem mogła ją odliczyć od dochodu uzyskanego w latach 2006–2010. Dochód za 2010 r. wykazała w zeznaniu składanym w 2011 r. Zobowiązanie za ten rok przedawniało się z końcem 2016 r. Organy podatkowe uważały więc, że mają czas aż do końca 2016 r. na weryfikowanie wysokości straty za 2005 r.

Spór trafił do NSA, ale ten odroczył postępowanie i zadał pytanie szerszemu składowi. Gdy już zapadła uchwała, sąd kasacyjny wrócił do sprawy i orzekł, że skoro zobowiązanie za 2005 r. przedawniło się z końcem 2011 r., to fiskus nie mógł wydać w 2012 r. decyzji określającej wysokość straty za 2005 r. Naruszałoby to zasadę przedawnienia, wynikającą z art. 70 par. 1 w związku z art. 24 ordynacji podatkowej – stwierdził NSA. Powołał się przy tym wprost na uchwałę.

Nawet 10 lat

Tymczasem w opublikowanym właśnie wyroku z 23 lipca 2015 r. NSA stwierdza coś całkiem przeciwnego: decyzja określająca wysokość straty może zostać wydana tak długo, jak długo jest możliwa weryfikacja deklaracji za rok, w którym strata ta została odliczona.

Słowem – tłumacząc to na poprzednim przykładzie – skoro spółka poniosła stratę w 2005 r. i mogła ją odliczać w latach 2006–2010, to fiskus może wydać decyzję określającą wysokość straty tak długo, jak może weryfikować deklaracje za lata 2006–2010. Najpóźniej zatem – nawet w 2016 r.

W rozpatrywanej w lipcu przez NSA sprawie chodziło o następującą sytuację: spółka zmieniła rok podatkowy i w związku z tym trwał on od 1 stycznia 2002 r. do 30 września 2003 r. W tym roku poniosła stratę. Zobowiązanie podatkowe za ten rok przedawniało się z końcem 2009 r. Tymczasem dyrektor urzędu kontroli skarbowej wydał decyzję określającą wysokość straty za okres 1 stycznia 2002 r. – 30 września 2003 r. dopiero w październiku 2010 r. Zarówno fiskus, jak i sądy obu instancji orzekły, że było to możliwe, bo spółka mogła rozliczać stratę w pięciu kolejnych latach, a zobowiązanie za te lata jeszcze się nie przedawniło.

To nie zobowiązanie

NSA tłumaczy w wyroku, że „strata nie jest odwrotnością zobowiązania podatkowego, a więc nie jest ujemnym zobowiązaniem podatkowym, ale przeciwieństwem dochodu, czyli występującą w podatkach dochodowych różnicą pomiędzy wysokością przychodów a wysokością kosztów ich uzyskania”. A to oznacza, że prawo do wydania decyzji określającej wysokość straty nie ulega przedawnieniu w rozumieniu art. 70 par. 1 ordynacji podatkowej, gdyż nie dotyczy zobowiązania podatkowego – stwierdza NSA.

Eksperci nie mają wątpliwości, że strata nie jest zobowiązaniem podatkowym. W tym właśnie upatrują przyczynę problemu. Miała go rozstrzygnąć ubiegłoroczna uchwała, ale – jak przyznają – wcale go nie rozwiązała.

Uchwała bowiem zapadła wprawdzie na tle sprawy dotyczącej straty, ale uzasadnienie stanowiska Izby Finansowej NSA w ogóle się do tego zagadnienia nie odnosi. Sąd ograniczył się wyłącznie do przedstawienia stanowiska skarżącej spółki. Dalej są już tylko wywody dotyczące przedawnienia zobowiązania podatkowego. Wynika z nich, że „po upływie terminu przedawnienia nie jest dopuszczalne prowadzenie postępowania podatkowego i orzekanie o wysokości zobowiązania podatkowego, które wygasło przez zapłatę”. Dokładnie to samo NSA stwierdził dwa lata wcześniej, w uchwale z 3 grudnia 2012 r. (sygn. akt I FPS 1/12).

Monitor Księgowego – prenumerata

Biuletyn VAT

VAT po zmianach od 1 lipca 2015 r.

50 Ściąg Księgowego z aktualizacją online

Rozumieć należy szerzej

Pierwsze komentarze po uchwale wskazywały jednak na to, że wywód NSA należy rozumieć szerzej – że dotyczy on także straty. Potwierdzeniem tego był wyrok NSA z 19 listopada 2014 r. w sprawie, która stała się przyczynkiem do podjęcia uchwały. Werdykt sędziów nie pozostawiał żadnych wątpliwości, jak ją rozumieć.

Co więcej, także z kolejnych wyroków wynikało, że linia orzecznicza pójdzie w tym kierunku. W orzeczeniu z 9 lipca 2015 r. (sygn. akt II FSK 1005/13) NSA stwierdził, że prezentowany wcześniej pogląd o 10 latach na określenie wysokości straty jest już nieaktualny. W tej sprawie NSA oddalił skargę kasacyjną, tylko dlatego że spółka nie zawarła tego zarzutu w skardze kasacyjnej, a z innymi przez nią podniesionymi sąd nie mógł się zgodzić.

Podobnie sens uchwały odczytał Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w prawomocnym już wyroku z 6 maja 2015 r. (sygn. akt I SA/Kr 1970/14). Sąd nie miał wątpliwości, że strata podatkowa przedawnia się według tych samych reguł, co zobowiązania podatkowe. Skoro więc zobowiązanie podatniczki za 2007 r. przedawniło się 31 grudnia 2013 r., to urząd nie mógł w 2014 r. weryfikować wysokości straty za 2007 r.

Identycznie orzekł WSA w Olsztynie w również prawomocnym już wyroku z 5 marca 2015 r. (sygn. akt I SA/Ol 46/15). Stwierdził, że choć teza uchwały odnosiła się do zobowiązań podatkowych, to jednak mając na uwadze to, w jakiej sprawie zapadła (weryfikowanie straty), nie można mieć wątpliwości, że termin przedawnienia prawa do określenia straty jest taki sam jak zobowiązań podatkowych. Olsztyński sąd powołał się także na wyrok NSA z 19 listopada 2014 r. (sygn. akt II FSK 513/13 11).

Zwrot w wykładni

Pierwszym sygnałem, że problem ze stratą wciąż istnieje, stała się interpretacja z 25 sierpnia 2015 r. dyrektora Izby Skarbowej w Katowicach (nr IBPB-1-2/4510-150/15/AnK). Dyrektor stwierdził w niej, że jeśli podatnik odnotował ujemny wynik w 2014 r., to organy podatkowe mogą go kontrolować aż do końca 2025 r. W związku z tym nie zgodził się ze spółką, że po pięciu latach, licząc od końca 2015 r., może już ona pozbyć się ksiąg i dokumentów podatkowych za rok, w którym poniosła stratę. Stwierdził, że musi przechowywać je przez pięć lat, licząc od końca 2020 r.

23 lipca zapadł wyrok NSA, który jest np. potwierdzeniem takiej wykładni.

Sąd powinien wyjaśnić, dlaczego nie zastosował uchwały

Dr Tomasz Nowak, Katedra Prawa Finansowego, WPiA Uniwersytetu Łódzkiego

Rozstrzygnięcie zawarte w wyroku z 23 lipca 2015 r. jest sprzeczne z uchwałą z 29 września 2014 r. (II FPS 4/03). Sentencja uchwały nie odnosiła się wprawdzie literalnie do straty podatkowej, ale do zobowiązania podatkowego, jednak okoliczności jej podjęcia oraz uzasadnienie uchwały wskazują, iż przesądziła również o niedopuszczalności orzekania o wysokości straty po upływie terminu określonego w art. 70 ordynacji podatkowej i bez względu na to, czy przedawniło się już zobowiązanie za rok, w którym strata ta została rozliczona. Przecież uchwała zapadła na gruncie sprawy, w której sporne było przedawnienie orzekania o wysokości straty podatkowej. Ponadto w uchwale wyraźnie wskazano na proceduralny aspekt przedawnienia i wynikającą z tego niedopuszczalność prowadzenia postępowania podatkowego po przedawnieniu. Argumentacja ta jest adekwatna również dla postępowania, którego rezultatem jest określenie wysokości straty podatkowej. Uchwała NSA ma zatem charakter uniwersalny i dotyczy wszystkich postępowań wymiarowych, które są prowadzone po upływie terminu wynikającego z art. 70 ordynacji podatkowej.

Jeśli w sprawie rozstrzygniętej 23 lipca 2015 r. pojawił się element stanu faktycznego, który wymagał odejścia od zastosowania uchwały (choć z uzasadnień obu orzeczeń wynika raczej, że sporna była dokładnie ta sama kwestia), to wydaje się, że ze względu na podobieństwo spraw należało wyjaśnić, dlaczego nie należało zastosować uchwały. Pozwoliłoby to być może na uniknięcie niepewności co do rzeczywistego zakresu zastosowania uchwały z 29 września 2014 r. do strat podatkowych i przyszłego orzecznictwa sądowego w tym zakresie.


Pięć lat to wystarczający termin

Alicja Sarna, doradca podatkowy, starszy menedżer w MDDP

Wyrok NSA z 23 lipca 2015 r. wskazuje, że kwestia przedawnienia straty podatkowej nadal budzi kontrowersje. Wydawało się, że uchwała z 29 września 2014 r. – choć w sentencji odnosząca się do przedawnienia zobowiązania podatkowego, które wygasło przez zapłatę – przesądziła jednak o tym, iż strata przedawnia się analogicznie do zobowiązania podatkowego (co zresztą potwierdził NSA np. w wyroku z 19 listopada 2014 r., sygn. akt II FSK 513/13). Pięcioletni termin na weryfikację rozliczenia podatnika jest w mojej ocenie wystarczający. Przedawnienie pełni m.in. funkcję gwarancyjną i nie powinno być różnicowane w zależności od tego, czy podatnik był zobowiązany do zapłaty podatku, czy poniósł stratę. Żałuję, że przy okazji ostatniej nowelizacji ordynacji podatkowej kwestia ta nie została wprost uregulowana w przepisach.

Konieczna może być kolejna uchwała

Dariusz Malinowski partner w KPMG

Pomiędzy wyrokami NSA z 19 listopada 2014 r. oraz z 23 lipca 2015 r. zachodzi ewidentna sprzeczność. W tym drugim NSA powrócił do linii orzeczniczej, która dominowała przed podjęciem uchwały przez Izbę Finansową.

Zarówno w pouchwałowym wyroku NSA z 19 listopada 2014 r., jak i w piśmiennictwie komentującym tę uchwałę została ona jednoznacznie zinterpretowana jako zabraniająca wydania decyzji określającej wysokość straty po przedawnieniu się zobowiązania podatkowego za rok, w którym wykazano stratę, a więc po upływie pięciu lat od końca roku, w którym upłynął termin płatności podatku za rok wykazania straty (sześciu lat, licząc od końca roku, w którym wykazana została strata). Co prawda teza taka nie została wyrażona wprost i całkowicie jasno w treści uchwały, jednak wynika ona z jej uzasadnienia w powiązaniu ze stanem faktycznym, na tle którego zapadła.

Jeżeli w orzecznictwie NSA będą się utrzymywały rozbieżności w tej sprawie, to konieczne wydaje się podjęcie przez NSA kolejnej uchwały – tym razem w sposób wyraźny i w pełni jednoznaczny wskazującej, przez jaki maksymalny okres organy podatkowe mogą kontrolować i zmieniać wysokość straty podatkowej wykazanej przez podatnika.

Katarzyna Jędrzejewska

katarzyna.jedrzejewska@infor.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Księgowa może zobaczyć dane podatkowe firmy bez telefonowania do urzędu. Nowa funkcja e-Urzędu Skarbowego

Przedsiębiorca może dziś udostępnić księgowej bezpośredni wgląd m.in. w zaksięgowane deklaracje, wpłaty i zwroty podatków. Wcześniej część tych informacji trzeba było uzgadniać z urzędem telefonicznie albo przekazywać do biura rachunkowego w formie zestawień czy screenów. Nowa funkcja e-Urzędu Skarbowego ma więc znaczenie nie tylko dla wygody – może ograniczyć czas poświęcany na obsługę rozliczeń, a tym samym koszty pracy przedsiębiorcy i księgowej.

W 2027 roku zapłacimy więcej. Nowe podatki i opłaty uderzą w Polaków i firmy

Podwyżka drugiego progu PIT do 130 tys. zł to tylko część zmian, które czekają podatników w 2027 roku. W górę pójdą m.in. akcyza na papierosy i alkohol, opłata cukrowa oraz CIT dla największych firm. Część przedsiębiorców może zapłacić nawet dziesiątki tysięcy złotych więcej rocznie. Sprawdzamy, co dokładnie zmieni się od przyszłego roku i ile może kosztować podatników jesienno-zimowy pakiet zmian.

Rząd podniesie próg podatkowy, ale to za mało. 300 zł miesięcznie i koniec

Od 2027 roku drugi próg podatkowy ma wzrosnąć ze 120 do 130 tys. zł, a część podatników zyska nową stawkę 24 proc. Maksymalna korzyść ma wynieść około 300 zł miesięcznie. Problem w tym, że kwota wolna od podatku pozostanie na poziomie 30 tys. zł, a próg, który od 2022 roku nie był waloryzowany, powinien dziś wynosić około 180 tys. zł, gdyby zachował relację do przeciętnego wynagrodzenia. Eksperci Warsaw Enterprise Institute oceniają, że proponowane zmiany są tylko częściową ulgą, a ich koszt w dużej mierze poniosą przedsiębiorcy i największe firmy.

Zmiany w VAT 2027 – cudowne rozmnożenie podatników. Prof. Modzelewski: litości - nie uchwalajcie tych przepisów

Nonsensy nowelizacji przepisów podatkowych, a zwłaszcza ustawy o VAT, biją wszelkie rekordy. Wydawałoby się, że to KSeF jest tu największym „osiągnięciem”. Bynajmniej: kończą się prace legislacyjne na temat cudownego rozmnożenia liczby podatników VAT w rolnictwie, leśnictwie i gospodarstwach rybackich – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

REKLAMA

Praca jako księgowa - jak zdobyć niezbędne kompetencje?

Zastanawiasz się, jak rozpocząć karierę w obszarze finansów, ale nie wiesz, od czego zacząć. Ten zawód od lat cieszy się ogromnym zainteresowaniem osób poszukujących stabilnego zatrudnienia oraz satysfakcjonujących zarobków. Aby jednak sprawnie poruszać się w gąszczu przepisów podatkowych, musisz zdobyć konkretne umiejętności oraz rzetelną wiedzę praktyczną. Przekonasz się szybko, że droga do zdobycia nowego zawodu jest znacznie prostsza, niż może się wydawać na pierwszy rzut oka. Poznaj najważniejsze aspekty przygotowania do tej roli i dowiedz się, jakie wykształcenie otworzy Ci drzwi do biur rachunkowych.

Polacy chcą kwoty wolnej 60 tys. zł. Rządowa propozycja to za mało

Niespełna 41 proc. badanych wskazało podniesienie kwoty wolnej od podatku jako najbardziej potrzebną zmianę w PIT – wynika z sondażu CBOS opublikowanego przez „Dziennik Gazetę Prawną”. Większość ankietowanych chciałaby realizacji obietnicy wyborczej Koalicji Obywatelskiej z 2023 roku, czyli podniesienia kwoty wolnej do 60 tys. zł. Rząd proponuje jednak inne rozwiązanie. Jak Polacy oceniają planowane zmiany i co może oznaczać to dla kampanii wyborczej w 2027 roku?

Sam dopłacasz zaległą zaliczkę na CIT lub PIT? Skarbówka chce od Ciebie dwa razy wyższych odsetek [interpretacja KIS]

Odsetki od zaległej zaliczki na CIT lub PIT sięgają 10,5 proc. rocznie. Gdy sam wykryjesz niedopłatę i dopłacisz podatek, skarbówka żąda pełnej stawki, choć NSA pozwala zapłacić połowę. Może okazać się że korzystniej skorygować niedopłatę przy zeznaniu rocznym.

12 i 32 proc. oraz stawka pomostowa 24 proc. Reforma ma podnieść próg, ale jest jeden problem

Próg podatkowy ma wzrosnąć ze 120 do 130 tys. zł, a między stawkami 12 i 32 proc. ma pojawić się stawka pomostowa 24 proc. Dla części podatników oznacza to niższe obciążenia, ale zapowiadane zmiany nie rozwiązują podstawowego problemu polskiej skali podatkowej. Maksymalna stawka nadal będzie osiągana przy stosunkowo niskim poziomie dochodów, a planowana reforma może jednocześnie ograniczyć możliwości korzystania z ryczałtu i odsunąć w czasie podwyższenie kwoty wolnej od podatku.

REKLAMA

Kwalifikacje podatnika a uzyskiwanie przychodu. Dyrektor KIS wypowiedział się w sprawie kosztów studiów przedsiębiorcy

Czy kwalifikacje przedsiębiorcy mają wpływ na uzyskiwane przez niego przychody, a tym samym, czy koszty związane z ich podnoszeniem mogą zostać zaliczone do kosztów uzyskania przychodów? Dyrektor KIS wydający interpretację indywidualną nie miał wątpliwości związanych z granicą pomiędzy wydatkami osobistymi, a służbowymi.

Jak wygrać przetarg medyczny? Poradnik dla firm bez działów przetargów

Jak wygrywa się przetarg? Najczęściej nie dzięki największemu działowi prawnemu, ale dzięki dobrze dobranemu postępowaniu, poprawnej analizie SWZ, realistycznej wycenie i ofercie złożonej bez błędów formalnych. Wiele firm pyta też: jak stanąć do przetargu, jak znaleźć, kto wygrał przetarg i z jakiego powodu można unieważnić przetarg. W tym artykule pokazujemy, że do skutecznego udziału w zamówieniach publicznych nie zawsze potrzebujesz własnego działu przetargowego - możesz działać samodzielnie, z pomocą zewnętrznych ekspertów lub z narzędziami, które automatyzują monitoring, analizę dokumentacji i przygotowanie oferty.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA