reklama
| INFORLEX | GAZETA PRAWNA | KONFERENCJE | INFORORGANIZER | APLIKACJE | KARIERA | SKLEP
reklama
reklama
Jesteś tutaj: STRONA GŁÓWNA > Księgowość > Podatki > PIT > PIT > Działalność gospodarcza > Wspólnicy spółek partnerskich i komandytowych nie rozliczą się ryczałtem ewidencjonowanym

Wspólnicy spółek partnerskich i komandytowych nie rozliczą się ryczałtem ewidencjonowanym

Po objęciu (planowanym od 2021 roku) spółek komandytowych CIT-em ich wspólnicy nie będą mogli rozliczać się ryczałtem ewidencjonowanym. Dotyczy to również przedstawicieli wolnych zawodów, m.in. prawników, księgowych i architektów. Ryczałt będzie wykluczony również u wspólników spółki partnerskiej.

Mikołaj Ratajczak, doradca podatkowy, associate partner w TPA Poland, zwraca uwagę, że tak jest już dziś. ‒ Projekt nie przewiduje zmian w art. 6 ustawy o zryczałtowanym podatku dochodowym od niektórych przychodów osiąganych przez osoby fizyczne (t.j. Dz.U. z 2019 r. poz. 43 ze zm.) – mówi ekspert. Dlatego – jak podkreśla – z korzystnych zmian w ryczałcie nie skorzystają przedstawiciele wolnych zawodów, którzy czerpią zyski z działalności spółek komandytowych i partnerskich.

Bez benefitów

Chodzi o projekt nowelizacji ustaw o PIT i CIT, zakładający m.in. opodatkowanie spółek komandytowych CIT (druk sejmowy nr 642). Wczoraj pisaliśmy o tym, że nie będą one mogły skorzystać z estońskiego CIT, a jeśli chciałyby ‒ w celu skorzystania z systemu estońskiego ‒ przekształcić się w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością, to będą musiały uiścić podatek od przekształcenia („Spółki komandytowe w podatkowym potrzasku”, DGP nr 194/2020).

To nie koniec złych informacji. Wspólnicy spółek komandytowych nie będą mogli również płacić od swoich dochodów ryczałtu od przychodów ewidencjonowanych. Podobnie – wspólnicy spółek partnerskich, z tym że w tym wypadku podatnikiem nadal będą jedynie wspólnicy, a nie spółka.

Rozszerzenie ryczałtu

Zasadniczo projekt zakłada, że od 1 stycznia 2021 r. znacznie więcej osób będzie mogło rozliczać się z fiskusem ryczałtem. Po pierwsze, limit przychodów, jakie można uzyskać w ciągu roku i opodatkować je w ten sposób, wzrośnie aż ośmiokrotnie – z 250 tys. euro do 2 mln euro, a po przeliczeniu na złote ‒ z obecnych 1 093 350 zł do 9 030 600 zł.

Po drugie, MF zaproponował znaczne rozszerzenie definicji wolnego zawodu. Słowem, po zmianach dużo więcej zawodów będzie mogło korzystać z ryczałtu. Lista zostanie rozszerzona o wykonujących działalność gospodarczą:

  • psychologów, fizjoterapeutów,
  • adwokatów, notariuszy, radców prawnych,
  • architektów, inżynierów budownictwa, rzeczoznawców budowlanych,
  • biegłych rewidentów, księgowych,
  • agentów ubezpieczeniowych, agentów oferujących ubezpieczenia uzupełniające, brokerów reasekuracyjnych, brokerów ubezpieczeniowych,
  • doradców podatkowych,
  • doradców restrukturyzacyjnych,
  • maklerów papierów wartościowych, doradców inwestycyjnych, agentów firm inwestycyjnych,
  • rzeczników patentowych.

Obecnie przedstawiciele tych zawodów nie mogą rozliczać się w tej formie.

Nadal, tak jak dotychczas, będą mogli korzystać z ryczałtu: lekarze, w tym również dentyści i weterynarze, technicy dentystyczni, felczerzy, położne, pielęgniarki, tłumacze oraz nauczyciele w zakresie świadczenia usług edukacyjnych polegających na udzielaniu lekcji na godziny.

Projekt przewiduje też obniżkę stawki podatku dla wolnych zawodów (powyższych i obecnych, np. lekarzy, którzy założyli działalność gospodarczą) ‒ z obecnych 20 proc. do 17 proc.

Nie dla spółek komandytowych

Rozszerzenie ryczałtu m.in. na prawników i doradców nie oznacza jednak, że będą mogli oni rozliczać się w ten sposób z fiskusem jako wspólnicy spółek komandytowych lub partnerskich. Obecnie wielu z nich prowadzi działalność gospodarczą w tej właśnie formie.

Zaletą spółki komandytowej jest bowiem jednokrotne opodatkowanie dochodów (podatek dochodowy płacą tylko wspólnicy, nie spółka) przy jednoczesnym ograniczeniu odpowiedzialności za zobowiązania spółki.

Podobnie jest w spółce partnerskiej – podatek jest tylko raz (na poziomie wspólników), a partner zasadniczo nie ponosi odpowiedzialności za błędy innych partnerów.

Jak tłumaczy Dominik Szczygieł, radca prawny, doradca podatkowy i starszy partner w MSDS Legal, ryczałt będzie zastrzeżony jedynie dla tych przedstawicieli wolnych zawodów, którzy prowadzą indywidualną działalność gospodarczą bądź są wspólnikami spółek jawnych lub cywilnych.

‒ O ile jeszcze mogę zrozumieć pominięcie spółki komandytowej (choć trudno mi to przychodzi), to pominięcie spółki partnerskiej uważam za kuriozum – ocenia Dominik Szczygieł.

Ekspert dodaje, że obniżenie stawki ryczałtu z 20 proc. do 17 proc. niewiele zmienia w sytuacji podatników wykonujących wolne zawody, którzy prowadzą jednoosobową działalność bądź w formie spółki jawnej lub cywilnej. ‒ Łatwo obliczyć, że 17 proc. od przychodu bez kosztów uzyskania jest mniej korzystne niż 19 proc. od przychodu z uwzględnieniem kosztów – stwierdza Dominik Szczygieł. ©℗

Polecamy: Prenumerata elektroniczna Dziennika Gazety Prawnej KUP TERAZ!

Polecamy: INFORLEX Biznes

Kiedy możliwy ryczałt od przychodów

Patrycja Dudek

Łukasz Zalewski

reklama

Czytaj także

Narzędzia księgowego

reklama
reklama

POLECANE

reklama
reklama

Ostatnio na forum

reklama

Nowy JPK_VAT

Oznaczenia dostawy towarów i świadczenia usług (kody GTU) w nowym JPK_VAT z deklaracją

reklama

Eksperci portalu infor.pl

Agencja interaktywna LTB.pl

Zostań ekspertem portalu Infor.pl »

reklama
reklama
reklama