REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Podatek od sprzedaży detalicznej - kto zapłaci stawkę 1,4%?

Podatek od sprzedaży detalicznej - kto zapłaci stawkę 1,4%?
Podatek od sprzedaży detalicznej - kto zapłaci stawkę 1,4%?
ShutterStock

REKLAMA

REKLAMA

Rzecznik prasowy Ministerstwa Finansów Waldemar Grzegorczyk odniósł się do opinii niektórych ekspertów, że wyższą, 1,4-proc. stawkę podatku od sprzedaży detalicznej będą płacić sklepy o przychodzie miesięcznym powyżej 187 mln zł, a nie 170 mln zł, jak zapisano w ustawie. MF zapewnia, że nie ma zagrożenia dla zaplanowanych dochodów budżetu z tytułu tego podatku.

Obowiązująca od 1 września 2016 r. ustawa z 6 lipca 2016 r. o podatku od sprzedaży detalicznej zakłada dwie stawki podatku od handlu - 0,8 proc. od przychodu sklepów między 17 mln zł a 170 mln zł miesięcznie i 1,4 proc. od przychodu powyżej 170 mln zł miesięcznie.

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

W poniedziałek "Dziennik Gazeta Prawna", powołując się na opinię ekspertów, napisał, że wyższa stawka podatku od sprzedaży detalicznej będzie liczona dopiero od 187 mln zł przychodów sklepów miesięcznie, a nie 170 mln zł miesięcznie. Miałoby to wynikać, twierdzili ci eksperci, z błędu w ustawie.

Tę interpretację potwierdził w rozmowie z PAP ekspert podatkowy Radosław Piekarz, wskazując na "nieszczęśliwe sformułowanie przepisów".

Wyjaśnił, że zgodnie z art. 8 ustawy o podatku od handlu detalicznego podatek pobiera się od nadwyżki ponad kwotę 17 mln zł przychodu miesięcznie. Natomiast art. 9 wspomina o dwóch stawkach - 0,8 proc. i 1,4 proc., które odnoszą się do podstawy opodatkowania.

REKLAMA

"W art. 9 punkt 2 wyraźnie jest powiedziane, że chodzi o nadwyżki podstawy opodatkowania ponad kwotę 170 mln" - mówił Piekarz. "A podstawą opodatkowania jest to, co jest powyżej 17 mln zł" - dodał.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Właśnie dlatego, uważa Piekarz, trzeba zsumować obie wielkości i w efekcie 1,4-proc. stawka jest należna nie powyżej przychodu 170 mln zł miesięcznie, tylko powyżej 187 mln zł miesięcznie. Zdaniem Piekarza spowodowany tym spadek przychodów budżetowych może wynieść ok. 200 mln zł rocznie. "Cały podatek ma dawać ok. 2 mld zł, więc mówimy o kwocie maksymalnie do 200 mln zł, a w skali budżetu nie jest to dużo" - dodał.

Polecamy: Nowe umowy zlecenia i inne umowy cywilnoprawne od 1 stycznia 2017 r.

Jednak rzecznik MF Waldemar Grzegorczyk, w przekazanym PAP stanowisku, przekonuje, że "mówienie o błędzie w ustawie z dnia 6 lipca 2016 r. o podatku od sprzedaży detalicznej jest nadużyciem". "Taka interpretacja może wynikać z nieuwzględnienia faktu, że w świetle przepisów ustawy przychód ze sprzedaży detalicznej i podstawa opodatkowania podatkiem od sprzedaży detalicznej nie są pojęciami tożsamymi" - zaznaczył.

Zwrócił uwagę, że zgodnie z art. 5 ustawy przedmiotem opodatkowania jest przychód ze sprzedaży detalicznej, zaś art. 6 ust. 1 ustawy określa, że podstawę opodatkowania podatkiem stanowi osiągnięta w danym miesiącu nadwyżka przychodów ze sprzedaży detalicznej ponad kwotę 17 mln zł. "Z kolei na podstawie art. 8 ustawy obowiązek podatkowy powstaje z chwilą osiągnięcia w danym miesiącu przychodu przekraczającego 17 mln zł i dotyczy przychodu powyżej tej kwoty osiągniętego od tej chwili do końca miesiąca" - stwierdził rzecznik MF.

Stąd, dodał, "stawkę 0,8 proc. stosuje się od części przychodu stanowiącej podstawę opodatkowania nieprzekraczającej 170 mln zł, natomiast stawkę 1,4 proc. od tej części przychodu stanowiącej podstawę opodatkowania, która przekracza 170 mln zł".

"Właśnie na podstawie takich zapisów przygotowana została ocena skutków regulacji (OSR) i MF nie widzi zagrożenia uzyskania mniejszych niż dotychczas szacowane wpływów z tej daniny do budżetu państwa" - głosi oświadczenie rzecznika.

Polecamy: Klauzula przeciw unikaniu opodatkowania – praktyczny poradnik

Polecamy: Jednolity Plik Kontrolny – praktyczny poradnik (książka)

Podatek od sprzedaży detalicznej ma obowiązywać od 1 września. Ustawa zakłada wprowadzenie dwóch stawek podatku od handlu - 0,8 proc. od przychodu między 17 mln zł a 170 mln zł miesięcznie i 1,4 proc. od przychodu powyżej 170 mln zł miesięcznie. Kwota wolna od podatku w skali roku będzie więc wynosić 204 mln zł.

Wiceminister finansów Wiesław Janczyk mówił niedawno PAP, że w 2016 roku wpływy z tej ustawy będą wynosić brutto 473 mln zł, a netto 383 mln zł. Z kolei w 2017 roku, gdy podatek będzie obowiązywał cały rok, rząd szacuje wpływy z niego na 1,9 mld zł brutto.

Przedmiotem opodatkowania będzie przychód ze sprzedaży detalicznej, czyli sprzedaży dokonywanej na rzecz konsumentów (osób fizycznych nieprowadzących działalności gospodarczej oraz rolników ryczałtowych). Przychód ze sprzedaży detalicznej nie będzie obejmował należnego podatku VAT. W podstawie opodatkowania nie będzie uwzględniana sprzedaż na rzecz przedsiębiorców. Nie przewiduje się opodatkowania sprzedaży dokonywanej przez internet.

Historia powstawania ustawy była długa i burzliwa, budziła też dużo emocji.

Celem ustawy o podatku od sprzedaży detalicznej - jak mówili w trakcie prac parlamentarnych przedstawiciele PiS - jest zbliżenie zasad funkcjonowania małych osiedlowych sklepów i dużych sieci handlowych. Istniejące dotąd dysproporcje w podatkach powodowały bowiem - argumentowali - że rodzinne sklepiki znikały z rynku, a wielkie sieci handlowe się rozrastały.


Daninę od hipermarketów PiS zapowiadało w kampanii wyborczej. Miała dotyczyć przede wszystkim zagranicznych sieci handlowych. Pierwszą wersję podatku MF przedstawiło 2 lutego br. Zakładała ona, że podatek miał mieć dwie zasadnicze stawki. Stawka 0,7 proc. miała obciążać przychód nieprzekraczający w danym miesiącu kwoty 300 mln zł, stawka 1,3 proc. miała być płacona od nadwyżki przychodu ponad 300 mln zł w miesiącu. Inne stawki podatku od sprzedaży miały obowiązywać w soboty, niedziele i święta - 1,3 proc. (dla uzyskujących przychód poniżej 300 mln zł miesięcznie) oraz 1,9 proc. (powyżej tego progu). Kwota wolna od podatku miała wynosić 1,5 mln zł miesięcznie (18 mln zł rocznie).

Propozycje te wzbudziły jednak protesty wielu środowisk, przede wszystkim handlowców. Podczas posiedzenia Rady Dialogu Społecznego 18 lutego minister finansów Paweł Szałamacha przyznał, że wersja projektu z 2 lutego jest w trakcie przepracowywania, jest bowiem szereg kwestii, które MF musi brać pod uwagę, np. to, że Komisja Europejska zdecydowanie negatywnie wypowiada się o stawce progresywnej. Mówił też, że wiele było głosów za podwyższeniem kwoty wolnej powyżej 18 mln zł rocznie, co uznał za zrozumiałe. Dodał też, że należy zważyć argumenty o zniesieniu oddzielnej stawki weekendowej.

13 kwietnia 2016 r., podczas posiedzenia kierowanego przez Adama Abramowicza zespołu parlamentarnego, szef Komitetu Stałego Rady Ministrów Henryk Kowalczyk oraz wiceminister Janczyk przedstawili nowe założenia projektu. Zawierały one trzy progresywne stawki podatku: 0,4 proc. od miesięcznego przychodu między 1,5 mln i 17 mln zł, 0,8 proc. od przychodu między 17 mln i 170 mln zł, 1,4 proc. od przychodu miesięcznego ponad 170 mln zł. Kwota wolna miała wynosić 1,5 mln zł miesięcznie (18 mln zł rocznie). Nie było już - oprotestowanej przez handlowców - oddzielnej stawki weekendowej i opodatkowania sieci franczyzowych. W ostatecznej wersji projektu rząd, który zaakceptował projekt 14 czerwca br., wycofał się z najniższej stawki. (PAP)

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Były wiceminister finansów ma zarzut działania na szkodę Skarbu Państwa. Prokuratura: podjął decyzję o wykreśleniu z projektu nowelizacji zapisy mające zapobiec wyłudzeniom VAT

Prokuratura Regionalna w Białymstoku skierowała 15 stycznia 2026 r. do sądu w Warszawie akt oskarżenia dotyczący zarzutu niedopełnienia obowiązków przez b. wiceministra finansów Macieja Hipolita G. Wieloletnie śledztwo dotyczyło przeciwdziałania wyłudzeniom VAT w latach 2008-2015.

Obowiązkowy KSeF w transakcjach z gminami i innymi jednostkami samorządu terytorialnego. Jak wystawiać faktury dla JST? Wyjaśnienia Ministra Finansów i Gospodarki

 W odpowiedzi na interpelację poselską Minister Finansów i Gospodarki udzielił 12 stycznia 2026 r. kilku ważnych wyjaśnień odnośnie fakturowania przy użyciu Krajowego Systemu e-Faktur transakcji realizowanych na rzecz jednostek samorządu terytorialnego (JST).

Czy będzie przesunięcie KSeF do 2028 r. dla firm z obrotem poniżej 2 mln zł? Zapytał poseł KO i stwierdził, że "program wymaga dopracowania". Jest odpowiedź Ministra Finansów i Gospodarki

Poseł na Sejm RP Koalicji Obywatelskiej Robert Kropiwnicki w interpelacji do ministra finansów i gospodarki zapytał w drugiej połowie grudnia 2025 r. m.in.: Czy Ministerstwo Finansów planuje przesunięcie wdrożenia Krajowego Systemu e-Faktur na rok 2028 dla firm z obrotem do 2 milionów złotych? W dniu 12 stycznia 2026 r. resort finansów udzielił odpowiedzi na tę interpelację.

PIT-11 za 2025 rok do urzędu skarbowego najpóźniej 2 lutego 2026 r.

Krajowa Administracja Skarbowa przypomina płatnikom podatku PIT i innym zobowiązanym do tego podmiotom, że muszą do 2 lutego 2026 r. przesłać do urzędów skarbowych informacje PIT-11, PIT-R, PIT-8C i PIT-40A/11A oraz deklaracje PIT-4R, PIT-8AR za 2025 rok. Skarbówka uczula, by w tych formularzach wpisywać prawidłowe dane, w tym dane identyfikacyjne i adres zamieszkania podatnika. Bo nie ma możliwości przesłania tych informacji z nieprawidłowym identyfikatorem podatkowym PESEL albo NIP. KAS informuje ponadto, że płatnicy powinni uwzględnić w tych PIT-ach informacje o zastosowanych zwolnieniach z podatku, w tym wynikających z oświadczeń podatników, dotyczących np. uprawnienia do skorzystania z ulgi dla rodzin 4+. Dokumenty należy wysłać drogą elektroniczną na aktualnych wersjach formularzy. Można to łatwo zrobić w e-Urzędzie Skarbowym (e-US) bez konieczności podpisywania dokumentów.

REKLAMA

Obniżki stóp NBP tylko odłożone. Ekonomiści wskazują możliwy termin powrotu cięć

Oczekiwania dotyczące kontynuacji obniżek stóp procentowych pozostają w mocy, jak ocenili analitycy PKO BP w komentarzu do decyzji RPP. Według nich, Rada Polityki Pieniężnej prawdopodobnie obniży stopy procentowe w marcu 2026 roku.

Nowość w podatkach od skarbówki po raz pierwszy w 2026 roku: odliczysz nawet 36000 zł rocznie - nie przegap tego terminu, bo ulga jest do rozliczenia już za 2025

W 2025 roku ta duża grupa otrzymała prezent od skarbówki - nową ulgę. Do systemu podatkowego weszła nowa zasada pomniejszenia podstawy opodatkowania w związku z zatrudnianiem konkretnej grupy pracowników. Mamy kompletne omówienie zasad nowej ulgi wraz z praktycznymi zasadami jej rozliczania. Z ulgi pierwszy raz skorzystasz teraz w 2026 roku, więc lepiej się pospiesz, bo trzeba zebrać dokumenty.

ZUS: od 26 stycznia 2026 r. nowy certyfikat w programie Płatnik. Jest opcja automatycznego pobrania

W komunikacie z 12 stycznia 2026 r. Zakład Ubezpieczeń Społecznych poinformował, że od 26 stycznia 2026r. w komunikacji z ZUS należy korzystać z nowego certyfikatu ZUS w programie Płatnik oraz oprogramowaniu interfejsowym.

Faktura wystawiona poza KSeF od lutego 2026 r. a koszty uzyskania przychodu. Interpretacja skarbówki

Czy faktura wystawiona poza Krajowym Systemem e-Faktur może pozbawić firmę prawa do kosztów podatkowych (kosztów uzyskania przychodu)? Wraz ze zbliżającym się obowiązkiem stosowania KSeF od 1 lutego 2026 r. to pytanie staje się jednym z najczęściej zadawanych przez przedsiębiorców. Najnowsza interpretacja Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej przynosi jasną odpowiedź, na którą czeka wielu podatników CIT.

REKLAMA

Stopy procentowe NBP bez zmian w styczniu 2026 r. Prezes Glapiński: docelowo stopy mogą zejść do 3,5 proc.; obniżenie inflacji w Polsce jest trwałe

Rada Polityki Pieniężnej na posiedzeniu w dniach 13-14 stycznia 2026 r. postanowiła pozostawić wszystkie stopy procentowe NBP na niezmienionym poziomie. Najważniejsza stopa referencyjna wynosi nadal 4,0 proc. - podał w komunikacie Narodowy Bank Polski. Taka decyzja RPP była zgodna z przewidywaniami większości analityków finansowych i ekonomistów. W dniu 15 stycznia na konferencji prasowej prezes NBP prof. dr hab. Adam Glapiński ocenił, że poziom docelowy stóp proc. powinien wynosić 3,5 proc., przy realnej stopie 1-1,5 proc. Prezes Glapiński zauważył, że stopy NBP nie mogą zejść za nisko, żeby potem ich szybko nie podnosić. Glapiński nie wykluczył ani nie zapowiedział obniżek stóp w lutym lub marcu br.

Zaległe płatności blokują rozwój firm. Jak odzyskać należności bez psucia relacji biznesowych?

Opóźnione płatności coraz częściej hamują rozwój przedsiębiorstw – już 26% firm rezygnuje z inwestycji z powodu braku terminowych wpływów. Jak skutecznie odzyskiwać należności, nie eskalując konfliktów z kontrahentami? Kluczem okazuje się windykacja polubowna, która pozwala chronić płynność finansową i relacje biznesowe jednocześnie.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA