REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jaka stawka podatku od wynajmowanego mieszkania? 1,19 zł - czy 34 zł za 1 metr? Zależy, czy najemca tam mieszka, czy prowadzi np. biuro

Jaka stawka podatku od nieruchomości od wynajmowanych mieszkań? 1,19 zł - czy 34 zł za 1 metr kwadratowy?
Jaka stawka podatku od nieruchomości od wynajmowanych mieszkań? 1,19 zł - czy 34 zł za 1 metr kwadratowy?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Wynajęcie swojego mieszkania lub domu nie zwalnia właściciela z obowiązku zapłaty podatku od nieruchomości. Ale w tym przypadku wątpliwe jest jaka stawka podatku od nieruchomości jest właściwa. Ta dla budynków mieszkalnych (aktualnie 1,19 zł za 1 m2), czy dla budynków zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej (aktualnie 34 zł za 1 metr kwadratowy). Problem jest istotny, bo ta druga stawka jest - jak widać - ponad 28 razy wyższa. A w przyszłym roku będzie tylko drożej.

Podatek od nieruchomości

Zasady opodatkowania podatkiem od nieruchomości są określone w art. 2-7a ustawy z 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (dalej także jako u.p.o.l.). Na podstawie tych przepisów podatkiem od nieruchomości są opodatkowane grunty, budynki lub ich części (także budynki i lokale mieszkalne), a także budowle lub ich części związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Podatnikami podatku od nieruchomości są osoby fizyczne, osoby prawne, jednostki organizacyjne, w tym spółki nieposiadające osobowości prawnej, które są w szczególności:
1) właścicielami nieruchomości lub obiektów budowlanych, 
2) posiadaczami samoistnymi nieruchomości lub obiektów budowlanych;
3) użytkownikami wieczystymi gruntów.

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Stawki podatku od nieruchomości dla budynków i lokali mieszkalnych

Stawki podatku od nieruchomości określają dla mieszkańców gmin rady tych gmin w uchwałach, które na dany rok muszą zostać podjęte przed końcem poprzedniego roku. Jeżeli uchwała nie zostanie podjęta w tym terminie, to obowiązują dotychczasowe stawki. Ale gminy nie mają pełnej dowolności ustalania stawek podatku od nieruchomości. Są one ograniczone tzw. stawkami maksymalnymi, które co roku są określane przez Ministra Finansów.

Maksymalne stawki podatku od nieruchomości na 2025 rok zostały określone w obwieszczeniu Ministra Finansów z 25 lipca 2024 r. w sprawie górnych granic stawek kwotowych podatków i opłat lokalnych na rok 2025, opublikowanego w Monitorze Polskim z 1 sierpnia 2024 r., poz. 716. Zgodnie z tym obwieszczeniem w roku 2025 stawki podatku od nieruchomości (w przypadku budynków) ustalone w uchwałach rad gmin i miast nie mogą przekroczyć podanych poniżej stawek maksymalnych:

a) od budynków  mieszkalnych (lub ich części)1,19 zł od 1 m2 powierzchni użytkowej,
b) związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz od budynków mieszkalnych lub ich części zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej34,- zł od 1 m2 powierzchni użytkowej.

Znane są już stawki maksymalne na 2026 rok. Na podstawie obwieszczenia Ministra Finansów i Gospodarki z 1 sierpnia 2025 r. w sprawie górnych granic stawek kwotowych podatków i opłat lokalnych na rok 2026, opublikowanego w Monitorze Polskim z 6 sierpnia 2025 r., poz. 726 - w roku 2026 stawki podatku od nieruchomości (w przypadku budynków) ustalone w uchwałach gmin nie mogą przekroczyć podanych poniżej stawek maksymalnych:
a) od budynków  mieszkalnych (lub ich części)1,25 zł od 1 m2 powierzchni użytkowej,
b) związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej oraz od budynków mieszkalnych lub ich części zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej35,53- zł od 1 m2 powierzchni użytkowej.

Jak widać różnica jest znaczna - stawka podatku od budynków (także mieszkań) związanych z działalnością gospodarczą jest ponad 28 razy większa niż od budynków niezwiązanych z tą działalnością - i jest to tym bardziej istotne, że gminy z reguły ustalają swoje stawki podatku nieruchomości takie jak ww. stawki maksymalne.

Jaka stawka podatku od nieruchomości w przypadku wynajmowanych mieszkań

Właściciel mieszkania (lub domu mieszkalnego) jest podatnikiem podatku od nieruchomości. Nie może obowiązku zapłaty tego podatku przenieść np. na najemcę, jeżeli wynajmuje swoje mieszkanie.

Od lat toczą się spory podatników podatku od nieruchomości wynajmującymi swoje mieszkania z organami podatkowymi. Organy podatkowe uważają często, że wynajęcie mieszkania to działalność gospodarcza, a zatem podatek od nieruchomości powinien być określony w takim przypadku wg wyższej stawki.

Sądy administracyjne wydawały na przestrzeni lat niestety w podobnych sprawach różne wyroki. Tym bardziej warto podkreślić, że ostatnio zostało wydanych kilka wyroków pozytywnych dla wynajmujących mieszkania na cele mieszkalne.

W wyroku z 12 lipca 2023 r. (sygn. III FSK 250/23) Naczelny Sąd Administracyjny orzekł, że:
 Dla zastosowania w odniesieniu do budynków mieszkalnych lub ich części najwyższej stawki opodatkowania, przewidzianej w art. 5 ust. 1 pkt 2 lit. b u.p.o.l. przesądzające i wyłączne znaczenie będzie miała okoliczność faktyczna ich „zajęcia na prowadzenie działalności gospodarczej”.
Za zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej, w rozumieniu art. 5 ust. 1 pkt 2 lit. b u.p.o.l. nie będą mogły być uznane te części budynku mieszkalnego, które są wykorzystywane (zajęte) na cele mieszkalne, przez co należy rozumieć trwałe zaspokajanie podstawowych potrzeb mieszkaniowych posiadacza lokalu, nawet wówczas, gdy ich oddanie przez podatnika do korzystania osobom trzecim dla realizacji tej funkcji (zajęcie na cele mieszkalne), nastąpiło w ramach jego gospodarczej działalności (np. komercyjnego najmu).

Zdaniem NSA: Istotne jest to, by w budynku (lokalu) mieszkalnym realizowany był cel polegający na zaspokajaniu potrzeb mieszkaniowych w przedstawionym wyżej rozumieniu. Bez znaczenia pozostaje natomiast okoliczność, czy funkcja ta (tzn. mieszkaniowa) realizowana jest przez podatnika, czy jego najemcę.

A zatem NSA klarownie orzekł, że do wynajętego mieszkania (o ile realizowana w nim jest funkcja mieszkalna) nie może być stosowana wyższa stawka podatku od nieruchomości, właściwa dla budynków zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej.

Taką samą argumentację i interpretację omawianych przepisów zastosował NSA w wyroku z 22 listopada 2023 r. (sygn. III FSK 4897/21).  W tym wyroku NSA stwierdził ponadto, że (…) powtarzający się (w założeniu czasem krótkotrwały) odpłatny najem lokali mieszkalnych (na dobę lub kilka dni), niezwiązany z zaspokajaniem potrzeb mieszkaniowych podatnika i jego rodziny lub osób trzecich, zbliżony jest w istocie do świadczenia usług hotelarskich, zapewnienia krótkotrwałego zakwaterowania (praktyka coraz bardziej popularna w kurortach oraz miejscowościach mających znaczenie turystyczne, a także biznesowe) i w związku z tym czynność taka skutkuje zajęciem lokalu (budynku) mieszkalnego na prowadzenie działalności gospodarczej w rozumieniu art. 5 ust. 1 pkt 2 lit. b) u.p.o.l.

Te same argumenty i tezy powtórzono także w wyroku NSA z 7 lutego 2024 r. (sygn. III FSK 1473/22).

REKLAMA

Również Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z 15 listopada 2023 r. (sygn. III SA/Wa 1346/23), powtórzył argumentację NSA z ww. wyroku z  12 lipca 2023 r. WSA stwierdził w uzasadnieniu tego wyroku: 
Skarżąca w ramach opisu stanu faktycznego wskazała, że przedmiotowe lokale mieszkalne zostały wykończone oraz wyposażone w sposób właściwy dla lokali mieszkalnych; w zawieranych umowach każdorazowo znajduje się zastrzeżenie, że wynajmowany lokal mieszkalny może być wykorzystywany przez najemcę wyłącznie na cele mieszkaniowe; nie są one i nie będą wykorzystywane do prowadzenia działalności gospodarczej polegającej na świadczeniu usług krótkotrwałego zakwaterowania (np. jako apartamenty na dni, aparthotel, itp.), czy to przez samą Skarżącą czy też przez najemców. Te wszystkie okoliczności, analizowane łącznie, świadczą o tym, że przedmiotowe lokale mieszkalne są zajęte na cele mieszkalne (skoro w lokalach mieszkalnych osoby fizyczne realizują swoje potrzeby mieszkaniowe i to właśnie na ten cel są one zajęte) i jednocześnie związane z prowadzoną działalnością gospodarczą Skarżącej, co w konsekwencji oznacza, że nie są one zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej (jak wymaga tego do zastosowania stawki podwyższonej art. 5 ust. 1 pkt 2 lit. b u.p.o.l.), co uniemożliwia opodatkowanie ich stawką, o której mowa w art. 5 ust. 1 pkt 2 lit. b u.p.o.l.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Natomiast zupełnie inna teza i argumentacja została zaprezentowana w wyrokach NSA z 23 stycznia 2020 r. (sygn. akt II FSK 2064/19) i z 15 września 2022 r. (sygn. akt III FSK 975/21). W uzasadnieniach tych dwóch wyroków NSA połączył kryterium "zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej", o którym mowa w art. 5 ust. 1 pkt 2 lit. b) u.p.o.l., z okolicznością, że lokale mieszkalne "stanowią element przedsiębiorstwa skarżących i wykorzystywane są do prowadzenia działalności gospodarczej poprzez ich wynajem na cele mieszkaniowe, zaś jako takie muszą zostać uznane za zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej".

Uchwała siedmiu sędziów NSA z 21 października 2024 r.

Jednak ostatecznie Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale siedmiu sędziów z 21 października 2024 r., sygn. III FPS 2/24 orzekł, że budynki, sklasyfikowane w ewidencji gruntów i budynków jako mieszkalne, przeznaczone do najmu, w ramach prowadzonej przez podatnika podatku od nieruchomości (wynajmującego) działalności gospodarczej, w takiej części, w jakiej służą zaspokojeniu potrzeb mieszkaniowych najemców, należy traktować jako budynki mieszkalne lub ich części, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 2 lit. a ustawy z 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych.
W tej uchwale NSA jako decydującą dla stawki podatku od nieruchomości uznał realizowanie funkcji mieszkalnej w danym budynku mieszkalnym (mieszkaniu). Zdaniem NSA, jeżeli charakter czynności wykonywanych faktycznie w budynku lub jego części wskazuje, że są realizowane przez najemcę lub inną osobę podstawowe potrzeby mieszkaniowe - to taka sytuacja nie mieści się w zakresie pojęciowym zajęcia na prowadzenie działalności gospodarczej w rozumieniu art. 5 ust. 1 pkt 2 lit. b u.p.o.l. Dlatego też budynki mieszkalne lub ich części przeznaczone do najmu służącego realizacji podstawowych potrzeb mieszkaniowych danego podmiotu nie mieszczą się w sytuacji określonej w art. 5 ust. 1 pkt 2 lit. b u.p.o.l. - orzekł NSA w tej uchwale.

Dodatkowo NSA stwierdził też, że realizacji podstawowych potrzeb mieszkaniowych najemcy (najemcy i jego rodziny) nie należy natomiast utożsamiać z zakwaterowaniem mającym najczęściej charakter krótkotrwały i niewiążący się z podstawową funkcją budynku wyznaczoną w ewidencji gruntów i budynków. Zdaniem NSA powtarzający się (w założeniu) krótkotrwały odpłatny najem lokali mieszkalnych (na dobę lub kilka dni), niezwiązany z zaspokajaniem potrzeb mieszkaniowych najemcy i jego rodziny, zbliżony jest w istocie do świadczenia usług hotelarskich (praktyka coraz bardziej popularna w kurortach oraz miejscowościach mających znaczenie turystyczne) i w związku z tym czynność taka skutkuje zajęciem lokalu (budynku) mieszkalnego na prowadzenie działalności gospodarczej w rozumieniu art. 5 ust. 1 pkt 2 lit. b u.p.o.l. Zdaniem NSA takie rotacyjne zakwaterowanie nie stanowi realizacji podstawowych potrzeb mieszkaniowych.

Ważne

Wydaje się, że ta uchwała przecina wszelkie wątpliwości. Teza NSA jest dość prosta - dla zastosowania stawki podatku od nieruchomości do mieszkania nie jest ważne kto wynajmuje ale, czy w tym wynajmowanym budynku (lokalu) są realizowane podstawowe potrzeby mieszkaniowe najemcy. Oczywiście życie obfituje w różnorakie stany faktyczne ale jeżeli najemca faktycznie mieszka w danym mieszkaniu (i nie przez dobę, czy kilka ale miesiąc i więcej), to trudno będzie np. gminie obronić tezę, że to mieszkanie jest zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej. Choć z drugiej strony, jeżeli najemca ma w wynajmowanym mieszkaniu biuro, to stawka podatku od nieruchomości musi być wielokrotnie wyższa.

Co istotne, inne składy orzekające NSA i wojewódzkie sądy administracyjne stosują się ściśle do ww. uchwały. Przykładem jest wyrok NSA z 28 maja 2025 r., sygn. III FSK 1049/24, w którym stwierdzono:
"(...) za zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej w rozumieniu art. 5 ust. 1 pkt 2 lit. b u.p.o.l. nie będą mogły być uznane te części budynku mieszkalnego, które są wykorzystywane (zajęte) na cele mieszkalne, przez co rozumie się trwałe (długotrwałe) zaspokajanie potrzeb mieszkaniowych posiadacza lokalu nawet wówczas, gdy oddanie przez podatnika budynku mieszkalnego lub jego części do korzystania osobom trzecim dla realizacji funkcji mieszkalnej nastąpiło w ramach działalności gospodarczej tego podatnika np. komercyjnego najmu."
A także wyrok

Interpretacja ogólna Ministra Finansów i Gospodarki

W dniu 27 listopada 2025 r. Minister Finansów i Gospodarki wydał interpretację ogólną (sygn. DPL2.8401.3.2025) w sprawie definicji pojęcia „grunty, budynki i budowle związane z prowadzeniem działalności gospodarczej”, zawartego w art. 1a ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych. To bardzo ważny dokument, bowiem na podstawie art. 14k § 2 Ordynacji podatkowej, zastosowanie się do interpretacji ogólnej przed jej zmianą nie może szkodzić temu, kto się do niej zastosował, jak również w przypadku nieuwzględnienia jej w rozstrzygnięciu sprawy podatkowej. Ale w przypadku gdy skutki podatkowe związane ze zdarzeniem, któremu odpowiada stan faktyczny będący przedmiotem interpretacji, miały miejsce przed opublikowaniem interpretacji ogólnej lub przed doręczeniem interpretacji indywidualnej, zastosowanie się do tej interpretacji nie zwalnia z obowiązku zapłaty podatku (art. 14l § 2 Ordynacji podatkowej).

Co więc napisał Minister Finansów i Gospodarki (MFiG) w tej interpretacji.

Jedną z ważniejszych konstatacji tej interpretacji jest to, że "fakt posiadania gruntu, budynku lub budowli przez przedsiębiorcę lub inny podmiot prowadzący działalność gospodarczą, bez uwzględnienia jego statusu i charakteru prowadzonej działalności, może nie być wystarczający do uznania związku tych przedmiotów opodatkowania z działalnością gospodarczą."

Zdaniem Ministra Finansów i Gospodarki: "Oceniając istnienie związku gruntu, budynku i budowli z prowadzeniem działalności gospodarczej, w celu zapobieżenia nadmiernemu, a co za tym idzie, nieuzasadnionemu opodatkowaniu majątku przedsiębiorców lub innego podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą, należy w każdym przypadku wziąć pod uwagę status podatnika i charakter jego działalności lub sposób wykorzystywania jego przedmiotów opodatkowania."

W omawianej interpretacji ogólnej wyodrębnione zostały trzy grupy przypadków, w których dochodzi do opodatkowania gruntów i budynków (ich części) najwyższymi stawkami podatku od nieruchomości lub do opodatkowania budowli.
Ale - zdaniem Ministra Finansów i Gospodarki - w każdym przypadku grunty, budynki i budowle są związane z działalnością gospodarczą jeżeli są w posiadaniu przedsiębiorcy lub innego podmiotu wykonującego działalność gospodarczą, stanowiąc jednocześnie składnik prowadzonego przez niego przedsiębiorstwa w rozumieniu art. 55¹ Kodeksu cywilnego, niezależnie od tego czy są aktywnie wykorzystywane na prowadzenie działalności gospodarczej.

Dodatkowo każda grupa przypadków prezentuje właściwe jej cechy lub okoliczności przesądzające o związaniu posiadanego przez podatnika majątku z prowadzoną działalnością gospodarczą.

1) Podatnicy będący przedsiębiorcami i prowadzący wyłącznie działalność gospodarczą

Zdaniem MFiG, jeżeli przedmiot działalności podatnika obejmuje jedynie prowadzenie działalności gospodarczej, to wszystkie grunty, budynki i budowle będące w jego posiadaniu należy uznać za związane z działalnością gospodarczą, niezależnie od skali intensywności ich wykorzystywania do tej działalności. Czasowe wyłączenie z działalności nie wpływa na zmianę ich kwalifikacji dla celów opodatkowania podatkiem od nieruchomości.
Do uznania gruntów, budynków i budowli za związane z prowadzeniem działalności gospodarczej, co do zasady, wystarczające jest w tym przypadku spełnienie przesłanki posiadania ich przez przedsiębiorcę lub inny podmiot prowadzący działalność gospodarczą. Do grupy tej należą przede wszystkim spółki prawa handlowego oraz inne osoby prawne, których jedynym celem jest prowadzenie działalności gospodarczej.

2) Podatnicy występujący w podwójnej roli

a) Osoby fizyczne prowadzące działalność gospodarczą, u których można wyróżnić grunty, budynki i budowle związane z tą działalnością oraz te, które stanowią ich majątek osobisty służący do realizacji innych celów niż działalność gospodarcza.
Zdaniem MFiG, w odniesieniu do tej grupy podatników, poprzestanie na ustaleniu ich statusu jako przedsiębiorców z pominięciem faktu podwójnej roli w której występują prowadziłoby do nadmiernego opodatkowania, czyli objęcia najwyższymi stawkami podatku całego majątku takich osób. Uwzględniając wykładnię systemową interpretowanego pojęcia, za związane z działalnością gospodarczą osoby fizycznej, uznać można tylko te grunty, budynki i budowle, które są wykorzystywane lub mogą być wykorzystywane w prowadzonej przez nią działalności.

Zwrot „są wykorzystywane lub mogą być wykorzystywane” dotyczy okoliczności, w których grunty, budynki lub budowle są funkcjonalnie powiązane z przedsiębiorstwem prowadzonym przez osobę, w posiadaniu której się znajdują, nawet jeżeli nie zostały uwzględnione w ewidencji środków trwałych oraz wartości niematerialnych i prawnych. Zwrot „są wykorzystywane” należy rozumieć jako faktyczne wykorzystywanie do prowadzenia działalności gospodarczej w znaczeniu art. 1a ust. 1 pkt 4 u.p.o.l., który definiuje działalność gospodarczą jako działalność, o której mowa w ustawie z dnia 6 marca 2018 r. Prawo przedsiębiorców[9]). Zgodnie z art. 3 tej ustawy, działalnością gospodarczą jest zorganizowana działalność zarobkowa, wykonywana we własnym imieniu i w sposób ciągły.

Natomiast zwrot „mogą być wykorzystywane” należy rozumieć jako realizowanie przez przedsiębiorcę działań mających na celu przygotowanie, zachowanie lub zabezpieczenie gruntu, budynku lub budowli m.in. do przyszłej (planowanej) działalności gospodarczej, bądź do kontynuacji przerwanej działalności gospodarczej, wiążących się z ponoszeniem wydatków rozliczanych w kosztach uzyskania przychodów prowadzonej działalności gospodarczej.

Istnienie tych okoliczności jest wystarczające do opodatkowania majątku najwyższymi stawkami, niezależnie od intensywności jego wykorzystywania przez przedsiębiorcę będącego osobą fizyczną, w tym także w przypadku, gdy składnik przedsiębiorstwa nie jest aktywnie wykorzystywany.

b) Osoby prawne (lub inne jednostki organizacyjne), prowadzące oprócz działalności gospodarczej także inną działalność, w której wykorzystują posiadany majątek, w tym grunty, budynki i budowle (np. fundacje, spółki z o.o. prowadzące obok działalności gospodarczej również działalność rolniczą)

MFiG uważa, że jeżeli u podatnika można wyodrębnić działalność gospodarczą, o której mowa w art. 1a ust. 1 pkt 4 u.p.o.l., a także działalność, która nie spełnia tej definicji, to prowadzenie przez niego działalności gospodarczej nie uzasadnia uznania wszystkich posiadanych przez niego gruntów, budynków i budowli za związane z prowadzeniem działalności gospodarczej w rozumieniu art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l., a jedynie tych które w tej działalności są wykorzystywane lub mogą być wykorzystywane).

3) Podatnicy, których grunty, budynki i budowle są wykorzystywane w działalności gospodarczej innego podmiotu

Zdaniem MFiG, oddanie w posiadanie przedsiębiorcy lub innemu podmiotowi prowadzącemu działalność gospodarczą gruntu, budynku lub budowli przez osobę, która sama nie wykorzystuje tego majątku do działalności gospodarczej, może wywołać skutki u tej osoby (podatnika podatku od nieruchomości) w postaci zakwalifikowania ich jako związanych z działalnością gospodarczą.
W tym przypadku, dla stwierdzenia istnienia tego związku, poza przesłanką posiadania gruntu, budynku lub budowli przez przedsiębiorcę lub inny podmiot prowadzący działalność gospodarczą, należy podobnie jak w wyżej omówionych przypadkach uwzględnić także status posiadacza nieruchomości i charakter jego działalności.

Niestety wyżej cytowana interpretacja ogólna nie odnosi się wprost do wynajmowanych mieszkań. Wydaje się jednak, że MFiG nie zaprzeczył tezie postawionej przez NSA w wyżej cytowanej uchwale z 21 października 2024 roku i jednolitemu orzecznictwu sądów administracyjnych po tej dacie.
Tym niemniej trudno na 100% stwierdzić, czy podatnicy wynajmujący swoje mieszkania na cele mieszkalne mogą już spokojnie stosować niższą stawkę podatku od nieruchomości. Bowiem organy podatkowe (gminy) nie mają obowiązku stosować się do ww. orzecznictwa – mogą np. liczyć, że podatnikom nie będzie się chciało odwoływać od negatywnych decyzji podatkowych do sądów.

Większą pewność przynieść może np. interpretacja indywidualna Ministra Finansów i Gospodarki w konkretnym stanie faktycznym, a na pewno doprecyzowanie samych przepisów (na co raczej się nie zanosi).

Podstawa prawna: - ustawa z 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych.

Paweł Huczko

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Zmiana formy opodatkowania na 2026 rok - termin mija 20 stycznia czy 20 lutego? Wielu przedsiębiorców żyje w błędzie

W biurach księgowych gorąca linia - nie tylko KSEF. Wielu przedsiębiorców jest przekonanych, że na zmianę formy opodatkowania mają czas tylko do 20 stycznia. To mit, który może prowadzić do nieprzemyślanych decyzji. Przepisy dają nam więcej czasu, ale diabeł tkwi w szczegółach i pierwszej fakturze. Do kiedy realnie musisz złożyć wniosek w CEIDG i co się najbardziej opłaca w 2026 roku?

Identyfikator wewnętrzny (IDWew): jak go wygenerować i do czego się przyda po wdrożeniu KSeF

W Krajowym Systemie e-Faktur (KSeF) problem, „kto widzi jakie faktury”, przestaje być kwestią czysto organizacyjną, a staje się kwestią techniczno-prawną. KSeF jest systemem scentralizowanym, a podstawowym identyfikatorem podatnika jest NIP. To oznacza, że w modelu „standardowym” (bez dodatkowych mechanizmów) osoby uprawnione do działania w imieniu podatnika mają potencjalnie dostęp do pełnego zasobu jego faktur sprzedaży i zakupów. Dla małych firm bywa to akceptowalne. Dla organizacji z dużą liczbą oddziałów, zakładów, jednostek organizacyjnych (w tym jednostek podrzędnych JST), a nawet „wewnętrznych centrów rozliczeń” – to często scenariusz nie do przyjęcia. Aby ograniczyć dostęp do faktur lub mieć większą kontrolę nad zakupami, podatnik może nadać identyfikator wewnętrzny jednostki (IDWew) jednostkom organizacyjnym czy poszczególnym pracownikom.

KSeF obowiązkowy czy dobrowolny? Terminy wdrożenia, zasady i e-Faktura dla konsumentów

Dobrowolny KSeF już działa, ale obowiązek nadchodzi wielkimi krokami. Sprawdź, od kiedy KSeF stanie się obowiązkowy, jakie zasady obowiązują firmy i jak wygląda wystawianie e-faktur dla konsumentów. Ten przewodnik krok po kroku pomoże przygotować biznes na zmiany w 2026 roku.

Korekta faktury ustrukturyzowanej w KSeF wystawionej z błędnym NIP nabywcy. Jak to zrobić prawidłowo

Jak od 1 lutego 2026 r. podatnik VAT ma korygować faktury ustrukturyzowane wystawione w KSeF na niewłaściwy NIP nabywcy. Czy nabywca będzie mógł wystawić notę korygującą, gdy sam nie będzie jeszcze korzystał z KSeF?

REKLAMA

Obowiązkowy KSeF: Czekasz na 1 kwietnia? Błąd! Musisz być gotowy już 1 lutego, by odebrać fakturę

Choć obowiązek wystawiania e-faktur dla większości firm wchodzi w życie dopiero 1 kwietnia 2026 roku, przedsiębiorcy mają znacznie mniej czasu na przygotowanie operacyjne. Realny sprawdzian nastąpi już 1 lutego 2026 r. – to data, która może sparaliżować obieg dokumentów w podmiotach, które zlekceważą wcześniejsze wdrożenie systemu.

Jak połączyć systemy ERP z obiegiem dokumentów w praktyce? Przewodnik dla działów finansowo-księgowych

Działy księgowości i finansów od lat pracują pod presją: rosnąca liczba dokumentów, coraz bardziej złożone przepisy, nadchodzący KSeF, a do tego konieczność codziennej kontroli setek transakcji. W takiej rzeczywistości firmy oczekują szybkości, bezpieczeństwa i pełnej zgodności danych. Tego nie zapewni już ani sam ERP, ani prosty obieg dokumentów. Dopiero spójna integracja tych dwóch światów pozwala pracować stabilnie i bez błędów. W praktyce oznacza to, że wdrożenie obiegu dokumentów finansowych zawsze wymaga połączenia z ERP. To dzięki temu księgowość może realnie przyspieszyć procesy, wyeliminować ręczne korekty i zyskać pełną kontrolę nad danymi.

Cyfrowy obieg umów i aneksów - jak zapewnić pełną kontrolę wersji i bezpieczeństwo? Przewodnik dla działów Prawnych i Compliance

W wielu organizacjach obieg umów wciąż przypomina układankę złożoną z e-maili, załączników, lokalnych dysków i równoległych wersji dokumentów krążących wśród wielu osób. Tymczasem to właśnie umowy decydują o bezpieczeństwie biznesowym firmy, ograniczają ryzyka i wyznaczają formalne ramy współpracy z kontrahentami i pracownikami. Nic dziwnego, że działy prawne i compliance coraz częściej zaczynają traktować cyfrowy obieg umów nie jako „usprawnienie”, ale jako kluczowy element systemu kontrolnego.

Rząd zmienia Ordynację podatkową i zasady obrotu dziełami sztuki. Kilkadziesiąt propozycji na stole

Rada Ministrów zajmie się projektem nowelizacji Ordynacji podatkowej przygotowanym przez Ministerstwo Finansów oraz zmianami dotyczącymi rynku dzieł sztuki i funduszy inwestycyjnych. Wśród propozycji są m.in. wyższe limity płatności podatku przez osoby trzecie, nowe zasady liczenia terminów oraz uproszczenia dla funduszy inwestycyjnych.

REKLAMA

Prof. Modzelewski: obowiązkowy KSeF podzieli gospodarkę na 2 odrębne sektory. 3 lub 4 dokumenty do jednej transakcji?

Obecny rok dla podatników prowadzących działalność gospodarczą będzie źle zapamiętany. Co prawda w ostatniej chwili rządzący wycofali się z akcji masowego (i wstecznego) przerabiania samozatrudnienia i umów zlecenia na umowy o pracę, ale jak dotąd upierają się przy czymś znacznie gorszym i dużo bardziej szkodliwym, czyli dezorganizacji fakturowania oraz rozliczeń w obrocie gospodarczym - pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Pracownik może dostać odszkodowanie, ale podatek będzie musiał zapłacić. Dyrektor KIS nie miał wątpliwości. Dlaczego?

Od odszkodowania nie trzeba płacić podatku – takie jest powszechne przekonanie. Jednak odszkodowanie odszkodowaniu nierówne i nie każde tego rodzaju przysporzenie będzie mogło skorzystać z przewidzianego w przepisach zwolnienia podatkowego.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA