REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Gminy - raje podatkowe, czyli sposób na niższy podatek od tira i autobusu

Dziennik Gazeta Prawna
Największy polski dziennik prawno-gospodarczy
Gminy - raje podatkowe, czyli sposób na niższy podatek od tira i autobusu
Gminy - raje podatkowe, czyli sposób na niższy podatek od tira i autobusu

REKLAMA

REKLAMA

Radni miasta Biały Bór zmniejszyli do minimum stawki podatku od środków transportowych. Efekt? Trzykrotny wzrost zarejestrowanych ciężarówek w 2016 r. i już teraz 200 tys. zł więcej dochodu dla gminy. Burmistrz miasta Paweł Mikołajewski przyznaje, że ten ruch uczynił miasto rajem podatkowym, jeśli idzie o daninę od środków transportowych. Biały Bór nie jest jednak jedyną gminą, która w ten sposób kusi właścicieli ciężarówek i autobusów.

W poprzednich latach na taki ruch zdecydowali się radni m.in. Bielska-Białej, Somonina, Łęczycy, Suchego Lasu, Cedrów Wielkich, Bojadła, Ostrowa Wielkopolskiego i Szelków.

REKLAMA

REKLAMA

Korzystają przedsiębiorcy...

Przenosiny do miasta, w którym obowiązują najniższe stawki podatku od środków transportowych, to przede wszystkim korzyść dla właścicieli pojazdów. Na jednym samochodzie można zaoszczędzić prawie 1200 zł podatku rocznie, a na autobusie – prawie 2 tys. zł.

– Przeniesienie siedziby spółki z dużego miasta, gdzie stawka podatku od jednego tira wynosi np. 2500 zł rocznie, do ościennej gminy, która stosuje swoistą podatkową promocję, obniżając stawkę do 1500 zł rocznie, daje przy dużej liczbie pojazdów znaczne oszczędności – potwierdza dr Rafał Dowgier z Katedry Prawa Podatkowego Uniwersytetu w Białymstoku. Wyjaśnia, że w praktyce przeprowadzka do atrakcyjnej podatkowo gminy jest prosta. Nie trzeba nawet przenosić siedziby, wystarczy utworzyć zakład lub inną jednostkę organizacyjną i przekazać im pojazdy (patrz ramka).

Polecamy: Monitor Księgowego – prenumerata

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

...dwa razy gmina

W Białym Borze obniżka stawek spowodowała wzrost liczby zarejestrowanych pojazdów i naczep samochodowych z 90 w 2015 r. do 260 w tym roku. Dała już ok. 200 tys. zł dodatkowych wpływów. Burmistrz miasta liczy na to, że w ciągu najbliższych kilkunastu miesięcy wartość ta wzrośnie dwukrotnie.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

– Jako gmina będziemy już na długie lata liderem najniższych stawek podatkowych w Polsce. Chcemy zachęcać, a nie drenować – zapewnia Paweł Mikołajewski.

Rafał Dowgier zwraca uwagę, że gmina korzysta na tym podwójnie. Oprócz wyższych wpływów z podatku od środków transportowych ma też dodatkowy dochód z udziałów w podatku dochodowym, które z nawiązką rekompensują ubytek spowodowany obniżką stawki. – Zresztą trudno tutaj mówić o ubytku, skoro obniżenie stawki powoduje, że pojawia się np. sto dodatkowych pojazdów – dodaje ekspert.

O tym, że taka polityka się opłaca, świadczą również przypadki innych gmin, np. Suchego Lasu i Bielska-Białej. W tej ostatniej stawki nie są aż tak atrakcyjne, jak w innych analizowanych przez DGP miejscowościach, a mimo to wprowadzona 1 stycznia 2015 r. obniżka przyciąga właścicieli ciężarówek i naczep. Liczba takich pojazdów rośnie od 2014 r. o blisko sto rocznie.

Nie wszędzie jednak wyniki są tak spektakularne. W gminy Somonino po kolejnej obniżce daniny zarejestrowano jedynie 10 autobusów więcej. Liczba samochodów ciężarowych pozostała taka sama, a naczep i ciągników spadła. Spadły tym samym wpływy z podatku od środków transportowych.

Minister ustala widełki

Minimalne i maksymalne stawki podatku od środków transportowych dla całego kraju określa co roku minister finansów. Bierze przy tym pod uwagę wskaźnik inflacji (w 2017 r. stawki będą niższe, ponieważ zamiast inflacji była deflacja w wysokości 0,9 proc.).

Minimalne ustala tylko dla pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej równej lub wyższej niż 12 ton, np. samochodów ciężarowych, ciągników siodłowych i balastowych przystosowanych do używania łącznie z naczepą lub przyczepą. Natomiast stawki maksymalne są dla pojazdów o dopuszczalnej masie całkowitej od 3,5 ton do 12 ton.

Minimalne i maksymalne progi są wyznacznikiem dla rad gmin. To one bowiem ustalają ostatecznie, jakie będą obowiązywać stawki podatku od środków transportowych na ich terenie. Muszą się tylko poruszać w wyznaczonych przez ministra finansów granicach.

Jak się przenieść do atrakcyjnej gminy

Przepisy ustawy o podatkach i opłatach lokalnych uzależniają właściwość miejscową organu podatkowego w podatku od środków transportowych od miejsca zamieszkania podatnika (osoby fizyczne) lub siedziby (osoby prawne lub jednostki organizacyjne nieposiadające osobowości prawnej). – Ukształtowanie przepisów w ten sposób umożliwia migrację podatkową, tj. podatnik przez zmianę miejsca zamieszkania lub siedziby może zmienić właściwość miejscową organu podatkowego, a tym samym przenieść się do gminy, w której stawki podatku od środków transportowych są niskie – wyjaśnia dr hab. Bogumił Pahl z Katedry Prawa Finansowego Uniwersytetu Warmińsko-Mazurskiego w Olsztynie.

Zdaniem dr. Rafała Dowgiera w praktyce firmy stosują częściej to drugie rozwiązanie. – Nie przenoszą siedziby, tylko tworzą w gminie zakład lub inną jednostkę organizacyjną, którym przekazują pojazdy. – Często sprowadza się to do tego, że wynajmuje się plac, zatrudnia w danym oddziale jedną lub parę osób i na podstawie wewnętrznych aktów przypisuje się do oddziału/zakładu pojazdy – tłumaczy ekspert. W efekcie od tych pojazdów podatek płaci się w gminie, na terenie której znajduje się oddział.

Rafał Dowgier zwraca też uwagę, że duży podatnik często udaje się do gminy, w której dotychczas płaci wyższy podatek, i stawia swoiste ultimatum – albo obniżenie stawek do poziomu minimalnego, albo przeniesienie się z opłacaniem podatku do sąsiedniej gminy, gdzie już takie stawki minimalne są. Co ma zrobić gmina? – Przy kilkuset pojazdach lepiej mieć od nich podatek naliczany według stawek minimalnych, niż nie mieć go wcale – radzi ekspert.

Łukasz Zalewski

lukasz.zalewski@infor.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Zmiany w VAT od 2027 roku. Mniej formalności, ale większa odpowiedzialność nabywców

W dniu 17 lipca 2026 r. Sejm uchwalił nowelizację obejmującą ponad 20 obszarów podatku VAT. Z jednej strony ograniczy ona część formalności i ułatwi niektóre rozliczenia, z drugiej – rozszerzy odpowiedzialność solidarną nabywców wybranych usług za zaległości podatkowe usługodawców. Ustawa trafiła do Senatu 20 lipca a 6 lipca Senat wniósł poprawki do tej ustawy.

Firmy z Pomorza mogą dostać nawet 2 mln zł. Rusza nabór na projekty B+R

Pomorskie firmy mogą sięgnąć po od 600 tys. do 2 mln zł dofinansowania na projekty badawczo-rozwojowe. Agencja Rozwoju Pomorza przeznaczyła na drugi nabór 30 mln zł, a wnioski będzie można składać od 31 sierpnia do 28 października 2026 r. Kto może ubiegać się o pieniądze i na jakie projekty można je przeznaczyć?

Mały biznes bez zakładania firmy. Działalność nierejestrowana do 10 813,50 zł przychodu na kwartał w 2026 roku. Co z KSeF, VAT, PIT i składkami ZUS?

Do końca 2025 roku przychód należny z działalności nierejestrowanej nie mógł przekroczyć 3/4 minimalnego wynagrodzenia w żadnym miesiącu. Od 1 stycznia 2026 roku obowiązują nowe zasady. Limit został podniesiony do 225% minimalnego wynagrodzenia i jest rozliczany raz na kwartał. Oznacza to, że przy płacy minimalnej wynoszącej 4 806 zł maksymalny przychód z działalności nierejestrowanej może wynieść 10 813,50 zł w kwartale.

Koniec zakładania firm w urzędzie. Od 1 listopada jednoosobową działalność gospodarczą założysz tylko online

Od 1 listopada 2026 roku założenie jednoosobowej działalności gospodarczej będzie możliwe wyłącznie online. A jeszcze w 2024 roku prawie co trzeci wniosek o założenie firmy składano poza kanałem elektronicznym. Przy ponad 345 tys. rejestracji przedsiębiorstw rocznie zmiana obejmie dużą grupę osób, które dotychczas korzystały z pomocy urzędników. Ich potrzeba uzyskania wsparcia nie zniknie, zmieni się jedynie miejsce, w którym będą go szukać.

REKLAMA

Rząd policzył koszt 2 proc. podatku na Kościoły. Padła kwota, która może zaskoczyć. To miliardy złotych

2-procentowy odpis podatkowy na rzecz wybranego Kościoła lub związku wyznaniowego może kosztować budżet państwa znacznie więcej niż obecny Fundusz Kościelny. Rząd przedstawił wyliczenia, z których wynika, że przy określonej frekwencji podatników koszt mógłby sięgnąć od około 1 do nawet kilku miliardów złotych. Tymczasem w budżecie na 2026 rok na Fundusz Kościelny zagwarantowano 272,56 mln zł. Czy to oznacza, że planowana reforma Funduszu Kościelnego będzie droższa od obecnego rozwiązania?

14 sierpnia nie załatwisz sprawy w urzędzie skarbowym ani w placówce ZUS

W piątek 14 sierpnia 2026 roku wszystkie placówki ZUS będą zamknięte. Tego dnia nie będzie można również skorzystać z pomocy konsultantów infolinii ZUS. Tego dnia również będą nieczynne wszystkie izby administracji skarbowej i urzędy skarbowe. Ale sprawy w ZUS i sprawy podatkowe można załatwiać też online.

Koniec interpretacji podatkowych w gminach? Ważna zmiana od 1 lipca 2027 roku

Kto będzie rozstrzygał wątpliwości dotyczące podatku od nieruchomości, podatku rolnego czy opłaty reklamowej? Ministerstwo Finansów chce przenieść kompetencje z gmin do Krajowej Informacji Skarbowej. Zmiana ma objąć także inne podatki i opłaty lokalne. Sprawdzamy, co dokładnie ma się zmienić i dlaczego rząd chce scentralizować wydawanie interpretacji.

Interpretacje podatkowe ważne tylko 5 lat. Wydane przed 2023 r. stracą ważność w połowie 2028 r. Ministerstwo Finansów szykuje duże zmiany w interpretacjach

Ministerstwo Finansów szykuje istotną reformę ordynacji podatkowej w zakresie wydawania interpretacji podatkowych. Jedną z ważniejszych zmian będzie likwidacja bezterminowości indywidualnych interpretacji podatkowych. Zgodnie z opublikowanymi niedawno założeniami te interpretacje wydawane przez Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej mają być ważne tylko przez 5 lat. Zmiana ta ma na celu wyeliminowanie z obrotu nieaktualnych interpretacji ale dla firm oznacza nowe obowiązki – zwłaszcza przy rozliczeniach ciągłych. Jak wskazuje Monika Piątkowska, doradca podatkowy w e-pity, przedsiębiorcy będą musieli przejąć rolę stale czujnego audytora własnych rozliczeń. Co więcej, nowelizacja wprowadzi harmonogram utraty ważności wcześniej wydanych interpretacji indywidualnych. Przykładowo interpretacje wydane przed 1 stycznia 2023 r. stracą ważność z dniem 30 czerwca 2028 r. Innymi ważnymi zmianami mają być: przeniesienie (od 1 lipca 2027 r.) kompetencji do wydawania interpretacji indywidualnych dotyczących podatków i opłat pozostających we właściwości organów samorządowych z gminnych organów podatkowych do Dyrektora KIS (ta zmiana wynika z innego projektu nowelizacji Ordynacji podatkowej) a także rozszerzenie ochrony prawnej podatnika na skutki podatkowe zaistniałe przed opublikowaniem interpretacji ogólnej poprzez wprowadzenie możliwości wyboru zastosowania się do wykładni wynikającej z interpretacji ogólnej albo do utrwalonej praktyki organów krajowej administracji skarbowej. Ponadto ma być rozszerzony zakres ochrony prawnej wynikającej z interpretacji indywidualnej na skutki podatkowe, które miały miejsce również przed doręczeniem interpretacji.

REKLAMA

Zatrzymanie wadium w zamówieniach publicznych: kiedy zamawiający może zatrzymać wadium?

Wadium ma zabezpieczać zamawiającego, ale wykonawca może je stracić nawet wtedy, gdy odpowie na wezwanie w terminie. Wystarczy, że przesłane dokumenty nie potwierdzą tego, czego żąda zamawiający. Prawo zamówień publicznych przewiduje kilka sytuacji, w których pieniądze mogą przepaść — a jedna z nich jest szczególnie łatwa do przeoczenia. Sprawdź, kiedy samo złożenie dokumentów nie wystarczy i jak uniknąć kosztownego błędu.

OZE na wsi to nie tylko prąd. Gminy i właściciele gruntów mogą zyskać konkretne pieniądze

Farmy wiatrowe i instalacje fotowoltaiczne coraz mocniej zmieniają polską wieś. Dla mieszkańców nie chodzi jednak wyłącznie o produkcję zielonej energii. W grę wchodzą także wieloletnie dochody z dzierżawy gruntów, wpływy podatkowe dla gmin i pieniądze, które mogą wracać do lokalnych społeczności w postaci dróg, szkół czy infrastruktury. Co dokładnie może zyskać wieś na transformacji energetycznej i dlaczego bezpieczeństwo energetyczne zaczyna się również lokalnie?

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA