REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jak płacić VAT z tytułu importu

Grzegorz Musolf
ekspert z zakresu podatków i ceł
inforCMS

REKLAMA

REKLAMA

Podstawową zasadą płacenia podatku VAT z tytułu importu jest konieczność zapłaty tego podatku w ciągu 10 dni od dnia powiadomienia przez organ celny o wysokości należności podatkowych. Czyli od dnia, kiedy celnik odda nam (czyli importerowi) lub jakiemuś upoważnionemu przez nas pełnomocnikowi (np. agentowi celnemu), ostemplowany dokument odprawy celnej (zgłoszenie SAD).

Bardzo ważną kwestią jest to, że jest to termin „sztywny” i nawet jak organy celne, na nasz wniosek, wydadzą zgodę na stosowanie różnorodnych ułatwień płatniczych (np. odroczenie terminu płatności cła), to i tak na zapłatę podatku VAT mamy zawsze tylko powyższe 10 dni. Jeżeli chcielibyśmy uzyskać jakieś wydłużenie terminu płatności podatku VAT z tytułu importu, to musimy zwrócić się z odpowiednim wnioskiem do swojego naczelnika urzędu skarbowego, u którego rozliczamy VAT „krajowy”.

Identyczny, 10-dniowy termin na zapłatę podatku VAT z tytułu importu stosowany jest również w przypadku, gdy naczelnik urzędu celnego wyda nam decyzję „domiarową” w podatku VAT (przeważnie jest to wspólna decyzja na domiar cła i VAT) – w takim przypadku jest to 10 dni liczonych od dnia doręczenia nam takiej decyzji.

Od 1 stycznia 2006 r. Wprowadzono ułatwienie w płaceniu VAT „importowego” dla pewnej grupy importerów, których uznano za wiarygodnych. Osobami lub podmiotami, które mogą korzystać z tego ułatwienia są ci importerzy, którzy uzyskali pozwolenie organów celnych na stosowanie w kraju procedury uproszczonej (mogą „clić” towary w swoich zakładach bez pokazywania się celnikom na oczy), dla której to procedury ustalony został okres rozliczeniowy w postaci miesiąca kalendarzowego.

W takich przypadkach sposób i termin płatności VAT „importowego” określone zostały jako łączne płacenie wszystkich zobowiązań z danego miesiąca do 16-go dnia następnego miesiąca, ale nie później niż przed złożeniem „normalnej” deklaracji miesięcznej (VAT-7), w której będą wykazane te kwoty.

Warunkiem korzystania z tego ułatwienia jest przedstawianie organowi celnemu w którym rozlicza się ten podatek z tytułu importu, aktualnego zaświadczenia o braku zaległości w podatkach stanowiących dochód budżetu państwa oraz zaległości z tytułu składek wobec Zakładu Ubezpieczeń Społecznych, jak też zaświadczenia, że od co najmniej 6 miesięcy jest się zarejestrowanym podatnikiem VAT czynnym. Aktualność powyższych zaświadczeń określono jako wydanie ich nie wcześniej niż6 miesięcy przed dokonaniem importu, a więc należy je przedkładać organowi celnemu co ½ roku.

REKLAMA

REKLAMA

Z dniem 1 grudnia 2008 r. wprowadzono możliwość rozliczania podatku VAT z tytułu importu w „normalnej” deklaracji miesięcznej. Szczęście to ponownie dotyczy wyłącznie tych, którzy są szczęśliwymi (bądź nie) posiadaczami pozwoleń na stosowanie procedury uproszczonej, której okresem rozliczeniowym jest miesiąc kalendarzowy. 

Tym razem jednak dokonano pewnego przymrużenia oka w stosunku do tych osób, gdyż co prawda również muszą przedstawić takie same zaświadczenia o niezaleganiu z podatkami i składkami ZUS oraz o byciu zarejestrowanym podatnikiem VAT czynnym, ale jednocześnie dopuszczono możliwość wystąpienia „drobnego” zadłużenia. Za dopuszczalne zadłużenie ustawodawca uznał zaległości w wysokości maksymalnie 3% kwot podatków lub składek należnych za okres, za który wystąpiły te zaległości, przy czym należy dokonywać odrębnego wyliczania tego 3% „limitu” w stosunku do każdego podatku i składek.

Dodatkowym warunkiem skorzystania z tego ułatwienia jest przedkładanie organowi celnemu zabezpieczenia majątkowego w wysokości tego podatku, przy czym nie są to jakieś nowe, odrębne formy zabezpieczeń, ale stosuje się tu „normalne” zabezpieczenia celne, czyli de facto celnik zamiast dotychczasowego obciążenia zabezpieczenia pełną kwotą cła i podatków dokona wpisania na zabezpieczeniu dwóch pozycji (czyli odrębnie cła i VAT), w tej samej łącznej wysokości, a więc podmioty te nie muszą składać nowych zabezpieczeń, tylko mogą korzystać z dotychczasowych.

Jedyną różnicą w obsłudze tych zabezpieczeń jest to, żę o ile odsaldowania cła (zwolnienia zabezpieczenia) nadal będzie dokonywać się po stwierdzeniu, iż pieniążki fizycznie wpłynęły na konto celników, to odsaldowania VAT-u dokonywać się będzie poprzez przedstawienie celnikom potwierdzenia złożenia do naczelnika urzędu skarbowego deklaracji miesięcznej, w której wykazano ten podatek.

W celu zachowania porządku w księgowości celników i skarbowców wprowadzono jeszcze jeden warunek, tj. podatnik, który chce korzystać z tej formy rozliczania VAT „importowego” musi dokonać pisemnego powiadomienia naczelnika urzędu celnego i naczelnika urzędu skarbowego o wyborze tej formy jeszcze przed początkiem okresu, od którego będzie stosować te zasady. Oczywiście, jak podatnik zdecyduje się powrócić do „starych” zasad, to może to zrobić, ale znów ma obowiązek pisemnego powiadomienia obydwu powyższych naczelników o takim zamiarze i znowu musi dokonać tego przed początkiem okresu, od którego powraca na stare zasady.

Kolejną nowością w płaceniu podatku VAT z tytułu importu jest wprowadzona od 1 stycznia 2009 r. możliwość składania tzw. deklaracji importowych (o symbolu VAT-IM), których wzór określono w rozporządzeniu Ministra Finansów z dnia 19 grudnia 2008 r. w sprawie deklaracji importowej dla podatku od towarów i usług (Dz.U. Nr 235, poz. 1594). Deklaracje te stosują wyłącznie importerzy, którzy korzystają uzyskali tzw. pozwolenie pojedyncze, tj. mogą dokonywać przerobu towarów sprowadzanych spoza Unii Europejskiej, który to przerób odbywa się etapami na obszarze kilku państw członkowskich, w tym na terenie Polski.

W takim przypadku podatek należny z tytułu importu z zastosowaniem pozwolenia pojedynczego deklarowany jest nie w dokumentach SAD, ale w ww. deklaracji importowej VAT-IM, którą składa się do naczelnika urzędu celnego (a nie skarbowego) za okresy miesięczne, w terminie do 16-go dnia następnego miesiąca, ale nie później niż przed złożeniem „normalnej” deklaracji miesięcznej (VAT-7). W tym samym terminie należy jednocześnie z deklaracją VAT-IM wpłacić należny podatek VAT chyba, że dokona się jego rozliczenia w deklaracji VAT-7, w sposób opisany powyżej.

Ostatnim przypadkiem, również wprowadzonym z dniem 1 stycznia 2009 r. jest wpłata podatku VAT z tytułu importu dokonywanego za pośrednictwem przesyłek pocztowych – w takim przypadku podatki i cło płacimy Poczcie Polskiej przy odbiorze przesyłki a ona ma 10 dni na przekazanie ich celnikom, a więc działa na zasadzie płatnika tego podatku. Warto wiedzieć, że Poczta zapewne nie będzie skora do udzielania nam odroczenia płatności tych należności, gdyż jak minie 10 dni, to musi ona oddać naliczone pieniążki celnikom, nawet jak ich jeszcze fizycznie nie dostała od adresatów wydanych przesyłek.

REKLAMA

Grzegorz Musolf
Ekspert podatkowy

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
19% polskich firm MŚP ma stratę mimo poprawy rentowności. Usługi zarabiają więcej, handel i produkcja tracą marżę

Chociaż rentowność badanych firm poprawiła się w 2025 roku, 19 proc. z nich nadal wykazało stratę netto. Z raportu Value Finance opartego na wynikach 809 przedsiębiorstw z lat 2022–2025 wynika też, że poprawa była nierówna: usługi zwiększały zyski, podczas gdy handel i produkcja mierzyły się ze spadkiem marż.

Rewolucja w portfelach od 2027 r. Sejm wprowadza nowe progi 130 i 150 tys. zł oraz nieznaną dotąd stawkę podatku

Sejm oficjalnie przegłosował głęboką reformę systemu podatkowego, wprowadzając zupełnie nową skalę PIT i mechanizm ochrony przed inflacją. Podczas gdy jedna grupa podatników zyska na podniesieniu progów, inne przepisy drastycznie obcinają przywileje sporej części przedsiębiorców. Na jaw wyszły szczegóły niespodziewanego sojuszu posłów, który w ostatniej chwili uratował największe firmy przed wyższym CIT, ale przypieczętował los innej grupy. Sprawdź, kto od 1 stycznia 2027 roku straci prawo do popularnej formy rozliczenia i za co zapłacimy więcej.

Opłata targowa do zmiany? Rzecznik MŚP uderza w przepisy, które dotyczą konkretnej grupy handlujących

Obowiązujące w Polsce przepisy dotyczące opłaty targowej mogą wkrótce przejść rewolucję. Rzecznik Małych i Średnich Przedsiębiorców, Agnieszka Majewska, oficjalnie zainterweniowała u Ministra Finansów. Chodzi o ukryte, podwójne koszty, jakie ponosi jedna, konkretna grupa przedsiębiorców. Sprawdź, na czym polega problem i jakie dwa rozwiązania leżą obecnie na stole.

Wielu przedsiębiorców popełnia ten błąd w październiku. Doradca ostrzega: „Wydasz pieniądze, ale nie będziesz bogatszy”

Październik to dla właścicieli firm ostatni dzwonek na podjęcie kluczowych decyzji finansowych przed zamknięciem roku. Zamiast jednak bezmyślnie generować koszty w grudniu, warto już teraz sprawdzić, co naprawdę opłaca się przedsiębiorstwu. Ekspert zwraca uwagę na pułapki w przepisach na 2026 rok oraz na jeden kluczowy element, o którym zapomina większość podatników, a który może uratować płynność finansową firmy.

REKLAMA

Ryczałt w 2027 r. - limit 1 094 250 zł. Kogo obejmie nowa stawka 17% i dlaczego przesunięcie daty faktury na styczeń nic nie da. Przedsiębiorcy mają czas do końca roku na podjęcie działań

O tym, czy przedsiębiorca będzie mógł rozliczać się ryczałtem w 2027 r., zdecyduje przychód, który osiągnie jeszcze w tym roku. Uchwalona przez Sejm 22 października 2026 r. ustawa obniża limit z 2 mln do 250 tys. euro, czyli do ok. 1,09 mln zł, co według danych resortu finansów może dotyczyć ok. 43 tys. przedsiębiorców. Teraz ustawą zajmie się Senat. Monika Piątkowska, doradca podatkowy e-pity, wyjaśnia, kto powinien sprawdzić swoje przychody przed 31 grudnia i co jeszcze da się zaplanować.

Minister Domański: KSeF fatalnie zaprojektowany, totalnie źle policzony - w PiS-owskiej wersji wykoleiłby polską gospodarkę. Czy obowiązkowy KSeF będzie uchylony?

Wreszcie usłyszeliśmy z ust ministra finansów jednoznaczną i jednocześnie miażdżącą ocenę KSeF-u: Andrzej Domański podczas debaty sejmowej dotyczącej wniosku o udzielenie mu votum nieufności powiedział to, co każdy kto ma jako taką wiedzę o systemie fakturowania i działa w dobrej wierze wie od czterech lat: jest to pomysł nieprofesjonalny, szkodliwy, wręcz patologiczny – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Rewolucja w KSeF: Rząd zdecydował o wydłużeniu okresu ochronnego. Co czeka przedsiębiorców od 1 stycznia 2027 roku?

Rada Ministrów oficjalnie przyjęła projekt ustawy, któr dotyczy Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF). Choć od 1 stycznia 2027 roku cyfrowy obowiązek obejmie wszystkich przedsiębiorców w Polsce – w tym najmniejsze mikrofirmy – rząd zdecydował o wydłużeniu okresu ochronnego. Kary za błędy i brak faktur w systemie zostały odroczone aż do 31 grudnia 2027 roku. W tym samym pakiecie przepisów ukryto jeszcze jedną kluczową decyzję: przedłużenie mechanizmu odwrotnego obciążenia VAT na rynku energii i gazu aż do połowy 2030 roku.

Wirtualne kasy fiskalne dla każdego? Ministerstwo Finansów podjęło już decyzję. Wiemy, co czeka przedsiębiorców

Przedsiębiorcy od lat czekają na rewolucję, która pozwoliłaby im na stałe pozbyć się drogich i awaryjnych urządzeń fiskalnych. Choć tzw. kasy wirtualne w telefonie czy na tablecie wydają się idealnym rozwiązaniem, rządzący wciąż dawkowali do nich dostęp. Poseł Michał Połuboczek postanowił oficjalnie zapytać resort finansów o to, kiedy technologia ta stanie się powszechna i jakie są plany na najbliższe miesiące. Odpowiedź ministerstwa, która właśnie ujrzała światło dzienne, dla wielu przedsiębiorców będzie ogromnym zaskoczeniem. Okazuje się bowiem, że urzędnicy mają zupełnie inny, tajny plan, który całkowicie zmieni zasady gry na polskim rynku.

REKLAMA

Oficjalne dane o dziurze budżetowej. Prawdziwa skala problemu przeraża! Eksperci proponują m.in. wprowadzenie kryterium dochodowego w programie 800+, likwidację 13. i 14. emerytury, redukcję szarej strefy i nowe podatki

Ministerstwo Finansów pochwaliło się najnowszymi danymi o deficycie budżetowym, który po wrześniu okazał się niższy niż rok temu. Eksperci Warsaw Enterprise Institute ostrzegają jednak, że te liczby maskują znacznie poważniejsze zagrożenie dla portfeli Polaków. Okazuje się, że miliardowe długi są ukrywane w miejscach, o których wielu z nas nawet nie ma pojęcia, a Bruksela już zaczyna patrzeć nam na ręce. Co tak naprawdę dzieje się z państwową kasą i jakie drastyczne kroki trzeba podjąć, aby uniknąć katastrofy?

INFORLEX Studio LIVE – cykl BEZPŁATNYCH spotkań online

Dołącz do INFORLEX Studio LIVE. 4 dni pełne wiedzy. Eksperci i praktyczna wiedza za darmo. Zmiany podatkowe 2027, JPK, mobbing i dyskryminacja, transparentność wynagrodzeń oraz nowa klasyfikacja budżetowa – to tylko część tematów, które zostaną poruszone podczas bezpłatnego cyklu spotkań online INFORLEX Studio LIVE.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA