REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Delegacja zagraniczna - rozliczenie zaliczki w euro

REKLAMA

Spółka z o.o. posiada konto walutowe euro. Wysyła pracownika w delegację zagraniczną. W związku z tym spółka wypłaca 400 euro z banku do kasy - następnie przekazuje tę kwotę pracownikowi jako zaliczkę. Pracownik wydaje 358 euro, a resztę zwraca do kasy w wyniku rozliczenia delegacji. Z kasy pozostałe 42 euro spółka wpłaca do banku. Jakie kursy walut należy zastosować do rozliczenia powyższych operacji?
Na wstępie warto zaznaczyć, że zarówno w przepisach ustaw podatkowych, jak i ustawy o rachunkowości niewiele miejsca poświęca się zagadnieniom prawidłowego wyboru kursu waluty (tj. kursu kupna bądź sprzedaży banku, z którego jednostka korzysta, lub kursu średniego ogłaszanego przez Narodowy Bank Polski dla danej waluty). Z tego też powodu sposób rozliczania transakcji wyrażonych w walutach obcych obarczony jest dużym ryzykiem wyboru nieprawidłowego kursu wyceny lub złego dnia rozliczenia. Nie inaczej jest w przypadku opisanym przez czytelnika. Brak jest bowiem tutaj regulacji prawnych, a większość operacji odbywa się na zasadzie wyboru rozwiązania o mniejszym ryzyku podatkowym.
W pytaniu przedstawionym przez czytelnika mamy do czynienia z trzema rodzajami operacji gospodarczych:
1) pobraniem waluty z konta oraz późniejsze wpłacenie jej do kasy,
2) wypłatą zaliczki w walucie pracownikowi,
3) wydatkami poniesionymi przez pracownika podczas delegacji.
Każda z tych operacji jest rozliczana innym kursem i w innym czasie.
Pobranie gotówki do kasy
Przesłanką ustalenia kursu pobrania waluty z konta i wpłacenia jej do kasy jest fakt, że operacja ta nie pociąga za sobą zmiany stanu środków pieniężnych w jednostce. Ta sama waluta zostaje tylko przeniesiona z konta bankowego do kasy. W takim przypadku nie występuje zmiana właściciela środków pieniężnych (cały czas jest nim jednostka) i nie ustala się kursu pobrania waluty z banku do kasy. Gdyby taki kurs był ustalany, to doszlibyśmy do sytuacji, że w przypadku gdyby tego samego dnia pobrano waluty z banku i tego samego dnia je zwrócono, dwukrotnie, ustalono by różnice kursowe i firma z tytułu tej operacji poniosłaby zysk lub stratę (co oczywiście nie miałoby miejsca).
Dlatego też w przypadku pobrania z konta walutowego waluty i wpłacenia jej do kasy nie ustala się różnic kursowych, a kursem do następnej operacji jest kurs historyczny waluty w banku (czyli najprawdopodobniej kurs z otrzymania waluty do banku).
Inaczej będzie w przypadku nieopisanym w pytaniu, a więc gdy jednostka nie posiada waluty, a nabywa ją płacąc złotówkami. Wtedy kursem będzie kurs kupna banku, z którego usług jednostka korzysta.
Wypłata zaliczki
Podobną operacją do opisanej powyżej jest wypłata pracownikowi zaliczki w walucie. Również w tym przypadku nie występują różnice kursowe, gdyż przekazanie zaliczki pracownikowi nie jest operacją powodującą przychód lub koszt w jednostce. Również w tym przypadku pracownik może zwrócić całkowicie zaliczkę, a z tego tytułu w sposób oczywisty nie powstaną różnice kursowe. A zatem zwrot nawet części zaliczki nie powoduje powstania przychodów i kosztów w jednostce.
Rozliczenie wydatków dokonanych podczas delegacji
Rozliczenie pracownika z zaliczki walutowej jest tym momentem, w którym następuje ustalenie odpowiedniego kursu i różnic kursowych. W przypadku zaliczek na delegacje istnieje szereg wątpliwości: jaki kurs i pod jaką datą ująć wydatki poniesione przez pracownika? W tym przypadku najczęściej pojawiające się rozwiązania to:
• rozliczenie wydatków poniesionych przez pracownika podczas delegacji pod datą rozliczenia delegacji (a rozliczenie powinno nastąpić w ciągu 7 dni od dnia zakończenia delegacji, jednak nie później niż na koniec miesiąca),
• rozliczenie kosztów w dniach ich faktycznego poniesienia – które wynika z daty wystawienia dokumentu.
Wydatki powinny zostać rozliczone kursem średnim ogłaszanym przez Narodowy Bank Polski dla danej waluty (czyli w sytuacji opisanej w pytaniu średni kurs NBP dla euro). Choć warto podkreślić, że i w tym zakresie pojawiają się inne opinie.
Wydaje się, że obydwa z wyżej zaprezentowanych rozwiązań są prawidłowe. Ważne jest, aby raz przyjętą zasadę stosować w sposób ciągły i obowiązkowo zapisać jej stosowanie w polityce rachunkowości jednostki.
Takie rozwiązanie – z uwagi na brak pełnych regulacji podatkowych i bilansowych – jest wystarczające zarówno dla celów ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, jak i ustawy o rachunkowości.
Piotr Rybicki
dyrektor finansowy
w firmie MM Petro Sp. z o.o.
Podstawa prawna:
art. 30 ustawy z 29 września 1994 r. o rachunkowości (j.t. Dz.U. z 2002 r. Nr 76, poz. 694 z późn.zm.),
art. 15 ust. 1 ustawy z 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (j.t. Dz.U. z 2000 r. Nr 54, poz. 654 z późn.zm.).


Źródło: Prawo Przedsiębiorcy

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Limit zwolnienia z PIT (1000 zł) świadczeń z zfśs nie zmienił się od 9 lat. RPO: sprawiedliwe byłoby 2000 zł; budżet korzysta na pomocy socjalnej. Jest odpowiedź Ministerstwa Finansów

Rzecznika Praw Obywatelskich uważa, że podniesienie do 2000 zł limitu zwolnienia z podatku dochodowego od osób fizycznych (PIT) rzeczowych świadczeń z zakładowego funduszu świadczeń socjalnych – byłoby realizacją konstytucyjnej zasady sprawiedliwości podatkowej i jednocześnie przyczyniłaby się do poprawy sytuacji finansowej polskich rodzin. Jednak Ministerstwo Finansów nie widzi obecnie możliwości, by podnieść obecny limit zwolnienia (1000 zł), obowiązujący od 2018 roku.

Nowe przepisy uderzą w firmy, które bez dowodów chwalą się ekologią

Rząd przyjął projekt zmian w prawie konsumenckim, który ma ograniczyć greenwashing i ukrócić nieuzasadnione deklaracje środowiskowe. Firmy będą musiały udowodnić, że ich produkty rzeczywiście są „eko”, a za wprowadzające w błąd komunikaty mogą zapłacić wysoką cenę. Nowe przepisy mają wejść w życie 27 września 2026 r.

OKI zmienią zasady oszczędzania. Do 100 tys. zł bez podatku, potem nowa danina

Sejm uchwalił ustawę o Osobistych Kontach Inwestycyjnych (OKI), które mają ruszyć od 1 stycznia 2027 roku. Nowe przepisy przewidują zwolnienie z podatku Belki do 100 tys. zł, ale jednocześnie wprowadzają nową daninę od wartości zgromadzonych aktywów po przekroczeniu określonych limitów. To może być jedna z największych zmian w oszczędzaniu i inwestowaniu od ponad dwóch dekad.

Organ skarbowy nie przeczytał przepisu do końca. Sąd uchylił interpretację dotyczącą milionowych przychodów

Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej wydał interpretację, pomijając fragment przepisu, który mógł całkowicie zmienić sytuację podatkową spółki IT generującej milionowe przychody. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję, wskazując, że organ dokonał wybiórczej wykładni prawa. Sprawa pokazuje, jak kilka pominiętych słów w ustawie może przełożyć się na wieloletnie i kosztowne konsekwencje dla przedsiębiorców.

REKLAMA

Etat z decyzji inspektora – fiskus wyjaśnia skutki podatkowe

Od 8 lipca 2026 r. okręgowy inspektor pracy może – po niewykonaniu wcześniejszego polecenia usunięcia naruszenia – wydać decyzję stwierdzającą istnienie stosunku pracy, jeżeli współpraca formalnie oparta na umowie cywilnoprawnej lub kontrakcie B2B faktycznie spełnia warunki określone w art. 22 § 1 kodeksu pracy. Ministerstwo Finansów w odpowiedzi na pytania dziennikarza wyjaśniło, co taka decyzja oznacza dla podatkowych rozliczeń stron.

Unijne regulacje uderzają w biznes. Czy polskie firmy zdążą wdrożyć CSRD, NIS2, DORA i AI Act?

CSRD, NIS2, DORA i AI Act zmieniają zasady prowadzenia biznesu w Europie. Dla polskich przedsiębiorstw oznacza to nowe obowiązki w zakresie raportowania, cyberbezpieczeństwa i zarządzania ryzykiem. Eksperci podkreślają jednak, że zgodność z unijnymi regulacjami może stać się nie tylko wyzwaniem, ale także źródłem przewagi konkurencyjnej.

Prof. Modzelewski: Z tytułu jednej czynności można legalnie wystawić więcej niż jedną fakturę VAT. Szokująca interpretacja Dyrektora KIS

Komentując jedną z najnowszych interpretacji indywidualnych Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej, prof. dr hab. Witold Modzelewski przypomina, że w aktualnym stanie prawnym są trzy postacie faktury (papierowa, elektroniczna i ustrukturyzowana). Każda z nich jest ważna i zgodna z prawem: nawet w przypadku, gdy jest obowiązek nadania jej postaci ustrukturyzowanej, nie ma zakazu wystawienia też z tego tytułu jej w postaci papierowej lub elektronicznej. Jeżeli każda z tych postaci faktury podaje dane zgodne z rzeczywistością, to nie ma do nich zastosowania art. 108 ust. 1 ustawy o VAT. Czyli nie jest prawdą - jak twierdzi Dyrektor KIS - że każda z tych postaci może powodować obowiązek zapłaty podatku wynikający z ww. przepisu.

Zamówienie podprogowe i zamówienia bagatelne w 2026 roku – zasady udzielania zamówień publicznych poniżej progu PZP

Od 1 stycznia 2026 r. zamówienia publiczne o wartości poniżej 170 000 zł pozostają poza pełnym reżimem ustawy PZP. Nie oznacza to jednak dowolności – zamawiający nadal muszą zapewnić przejrzystość, uczciwą konkurencję i właściwe dokumentowanie zakupów. Sprawdź, czym są zamówienia podprogowe, jak wygląda ich udzielanie i dlaczego stanowią szansę dla firm chcących wejść na rynek zamówień publicznych.

REKLAMA

Matka dała córce dużą gotówkę na mieszkanie. Fiskus nie naliczył podatku

Duża gotówka od najbliższej rodziny zwykle oznacza konieczność dopełnienia formalności podatkowych. W jednej ze spraw rozpatrywanych przez Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej kobieta otrzymała od matki pieniądze w gotówce na zakup mieszkania, ale fiskus uznał, że podatek od darowizny nie jest należny. O wszystkim przesądził jej status pobytu w Polsce oraz kilka warunków zapisanych w przepisach.

Masz ponad 1 ha ziemi? Nawet jeśli nic nie uprawiasz, możesz mieć obowiązek zapłaty za brak OC

Wielu właścicieli ziemi rolnej w Polsce jest przekonanych, że skoro niczego nie uprawiają i nie prowadzą gospodarstwa, nie muszą kupować OC rolnika. To jeden z najczęstszych błędów. Obowiązek posiadania ubezpieczenia powstaje już przy samym posiadaniu gospodarstwa rolnego powyżej 1 ha – nawet wtedy, gdy pole stoi puste, zostało odziedziczone albo jest jedynie inwestycją. W 2026 roku za brak ważnej polisy grozi kara, a w razie wypadku koszty mogą sięgać milionów złotych.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA