REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Ulga prorodzinna do poprawki

Subskrybuj nas na Youtube
Dołącz do ekspertów Dołącz do grona ekspertów
Katarzyna Rola-Stężycka

REKLAMA

Rząd nie przyjął projektu zmian ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych. Poprawione mają być przepisy dotyczące ulgi na trzecie i kolejne dziecko. Z prawa do odliczenia kwoty 1668,6 zł mają korzystać tylko osoby o określonych dochodach, a nie wszystkie rodziny.


Rada Ministrów zajmowała się 26 czerwca br. projektem nowelizacji ustawy o podatku dochodowym, ale ma do niego wrócić za tydzień. Problemem okazały się propozycje dotyczące ulgi prorodzinnej na trzecie i kolejne dziecko. Rząd nie zgodził się żeby wszyscy rodzice, którzy wychowują co najmniej trójkę dzieci mogli odliczać na trzecie i następne dziecko 1668,6 zł. Prawo do odliczania takiej kwoty ma być ograniczone poziomem dochodów osiąganych przez rodzinę. Gdyby rząd przyjął w tym względzie analogiczne rozwiązanie, jak w przypadku prawa do stosowania ulgi na pierwsze dziecko, limitem byłby I próg podatkowy, czyli kwota 85 528 zł. Nie ma jednak pewności, że będzie to akurat ten poziom.

REKLAMA

Autopromocja


Limitowana ulga na pierwsze dziecko


Obecnie każdy, kto wychowuje małoletnie dziecko (lub dziecko w wieku do 25 lat, jeśli się uczy), może korzystać z ulgi prorodzinnej. Pozwala ona zmniejszyć wyliczony podatek o 1112,04 zł (92,67 zł miesięcznie) bez względu na osiągane dochody, czy liczbę dzieci w rodzinie. Rząd chce jednak ograniczyć to prawo w przypadku rodziców, którzy mają tylko jedno dziecko i osiągają wysokie dochody. Zgodnie z projektem, z ulgi nie skorzystaliby rodzice jednego dziecka, których łączne dochody roczne przekraczają 85 528 zł (I próg podatkowy). Zasada ta dotyczy małżonków. Jeżeli rodzice dziecka nie są małżonkami, limit przewidziany na każdego z nich wynosiłby połowę kwoty 85 528 zł, czyli 42 764 zł. W jeszcze innej sytuacji znajdą się te osoby, które wychowują tylko jedno dziecko i spełniają określoną obecnie w ustawie o podatku dochodowym od osób fizycznych definicję tzw. samotnych rodziców. Dla nich limit dochodów uprawniających do skorzystania z ulgi ma być taki sam, jak dla małżonków, czyli 85 528 zł. Proponowane zmiany nie wpłynęłyby na sytuację podatników, którzy mają jedno dziecko, o ile ich zarobki nie przekraczają wskazanych limitów, oraz tych, którzy bez względu na wysokość dochodów i stan cywilny mają dwójkę dzieci.

 


Zgodnie z projektem za osobę pozostającą w związku małżeńskim nie uważa się osoby, w stosunku do której orzeczono separację oraz gdy małżonek został pozbawiony praw rodzicielskich lub odbywa karę pozbawienia wolności.

Natomiast za osobą samotnie wychowującą dziecko ustawa uznaje pannę, kawalera, wdowę, wdowca, rozwódkę, rozwodnika albo osobę, w stosunku do której orzeczono separację, lub osobę pozostającą w związku małżeńskim, jeżeli jej małżonek został pozbawiony praw rodzicielskich lub odbywa karę pozbawienia wolności, jeżeli ten rodzic lub opiekun  samotnie wychowuje dziecko.

 

Dalszy ciąg materiału pod wideo


50-proc. koszty mniej dostępne


Kolejne proponowane przez rząd rozwiązanie to ograniczenie możliwości korzystania z 50-proc. kosztów uzyskania przychodów. Tu też mamy pewną zmianę względem pierwotnego planu, ale została już ona uwzględniona w dokumencie rozpatrywanym dziś przez rząd. Pierwotnie projektodawcy zamierzali ograniczyć 50-proc. koszty tylko w przypadku twórców uzyskujących przychody z praw autorskich(do tej grupy zaliczają się też dziennikarze) oraz artystów osiągających przychody z tzw. praw pokrewnych (np. prawo do nagrań programów). Później rozszerzono jednak katalog osób, które straciłyby prawo do stosowania 50-proc. kosztów na obecnych zasadach o wynalazców przenoszących prawa własności wynalazku, czy osoby przenoszące prawo do wzorów użytkowych lub znaków towarowych. Pilnować limitu odliczanych kosztów mają też osoby uzyskujące przychody z opłat licencyjnych np. za przeniesienie prawa stosowania wynalazku, wzoru użytkowego czy wzoru przemysłowego.

 

Koszty uzyskania przychodów z tych źródeł wynoszą obecnie 50%. Jeśli podatnik ponosi w rzeczywistości wyższe koszty i ma na to potwierdzenie, może je zastosować. Rozpatrywany projekt zmian podatkowych zakłada, że twórca, czy wynalazca uzyskujący odpowiednio przychód z praw autorskich lub z przeniesienia prawa własności wynalazku będzie mógł zastosować 50-proc. koszty do momentu aż przekroczą one 42 764 zł. Twórcy, artyści, naukowcy, czy wynalazcy mają przy tym zachować prawo do odliczenia kosztów w wysokości faktycznie poniesionej (to prawo nie zostało ograniczone żadnym limitem).


Po 7 latach koniec ulgi internetowej

REKLAMA


Wszystko wskazuje na to, że rząd nie ma wątpliwości co do likwidacji ulgi internetowej. Ulga ta została wprowadzona w 2005 roku, kiedy ceny usług związanych z dostępem do internetu były wysokie i prywatnie korzystało z nich niewiele osób. Jej celem było zrekompensowanie wzrostu cen tych usług związanego z podwyżką stawki VAT - z 7% do 22 %. W 2011 roku zostały wprowadzone zmiany, które ułatwiły korzystanie z tego rozwiązania (np. poniesione koszty można udokumentować także innym dokumentem imiennym niż faktura, a ulga jest dostępna też dla tych osób, które korzystają z sieci poza miejscem zamieszkania). Według danych Ministerstwa Finansów, w rozliczeniu za 2010 rok z ulgi internetowej skorzystało prawie 4 mln podatników (16,23 % ogółu podatników), odliczając łącznie 2,28 mld zł.

Od dochodu jedna osoba może dziś odliczyć kwotę, jaką wydała na korzystanie z sieci, ale nie więcej niż 760 złotych rocznie. W przypadku rozliczania się według 18- proc. stawki PIT dostęp do sieci po zmianie przepisów może być więc droższy o 136,80 zł rocznie (18 % z 760 zł). Odpowiednio w przypadku małżonków kwota ta może wzrosnąć łącznie do 272 złotych. Jeżeli podatnik uzyskuje wysokie dochody (przekraczające co najmniej o 760 złotych I próg podatkowy), to za cały rok korzystania z internetu dołoży w związku z likwidacją ulgi 243 zł, a małżonkowie z wysokimi zarobkami - nawet 486 zł.

 Katarzyna Rola-Stężycka, Tax Care

  

 

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Źródło: Taxways

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Każda faktura VAT w 2026 r. obowiązkowo wystawiana aż w sześciu formach. Ryzyko powstania wielu oryginałów tej samej faktury. Czy ktoś się w tym połapie?

Ustawa z dnia 5 sierpnia 2025 r. nowelizująca ustawę o VAT w zakresie obowiązkowego modelu KSeF została już podpisana przez Prezydenta RP i musimy jeszcze poczekać na rozporządzenia wykonawcze, gdzie m.in. uregulowane będą szczegóły informatyczne (kody, certyfikaty). Ale to nie koniec – musi się jeszcze pojawić oprogramowanie interfejsowe, a zwłaszcza jego „specyfikacja”. Ile będziemy na to czekać? Nie wiadomo. Ale czas płynie. Wiemy dziś, że obok dwóch faktur w postaci tradycyjnej (papierowe lub elektroniczne), pojawiają się w tych przepisach aż cztery nowe formy - pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Self-billing w KSeF jako nowe możliwości dla zagranicznych podmiotów

Wprowadzenie Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF) budzi wiele pytań wśród polskich podatników, ale coraz częściej także wśród podmiotów zagranicznych działających w Polsce i rozliczających tu VAT. Jednym z kluczowych zagadnień – rzadko poruszanych publicznie – jest możliwość wystawiania faktur ustrukturyzowanych w formule self-billingu przez podmioty nieposiadające siedziby w Polsce. Czy KSeF przewiduje taką opcję? Jakie warunki muszą zostać spełnione i z jakimi wyzwaniami trzeba się liczyć?

Certyfikaty KSeF – ostatni dzwonek dla firm! Bez nich fiskus zablokuje faktury

Od listopada 2025 r. przedsiębiorcy będą mogli wnioskować o certyfikaty KSeF. Brak tego dokumentu od 2026 r. może oznaczać paraliż wystawiania faktur. A od 2027 r. system nie uzna już żadnej innej metody logowania.

KSeF nadchodzi! Skarbówka przejmuje faktury – obowiązek już od lutego 2026: Kto jest zobowiązany do korzystania z KSeF, a kto jest wyłączony? Zapoznaj się z podstawowymi informacjami

Od 1 lutego 2026 r. żadna firma nie ucieknie przed KSeF. Wszystkie faktury trafią do centralnego systemu skarbowego, a przedsiębiorcy będą musieli wystawiać je wyłącznie w nowym formacie. Najwięksi podatnicy wejdą w obowiązek pierwsi, a reszta już od kwietnia 2026 r. Sprawdź, kto i kiedy zostanie objęty nowymi rygorami – i jakie wyjątki jeszcze ratują niektórych z obowiązkowego e-fakturowania.

REKLAMA

Nowe prawo ratuje rolników przed komornikiem! Teraz egzekucje długów wstrzymane po złożeniu wniosku do KOWR

Rolnicy w tarapatach finansowych zyskali tarczę ochronną. Dzięki nowelizacji ustawy o restrukturyzacji zadłużenia złożenie wniosku do Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa wstrzymuje egzekucję komorniczą. Zmiana ma dać czas na rozmowy z wierzycielami, ułatwić restrukturyzację i uchronić tysiące gospodarstw przed nagłą utratą majątku. To krok, który eksperci określają jako bardzo istotny dla bezpieczeństwa produkcji żywności w Polsce.

KSeF 2026: Tryb offline24, offline, awaria i awaria całkowita - co trzeba wiedzieć? MF wyjaśnia

Nowe przepisy dotyczące Krajowego Systemu e-Faktur, które wejdą w życie od lutego 2026 r., przewidują różne procedury na wypadek problemów technicznych i awarii systemu. Ministerstwo Finansów wyjaśnia, czym różni się tryb offline24, tryb offline, tryb awaryjny oraz procedura na wypadek awarii całkowitej – a także jakie obowiązki w zakresie wystawiania, przesyłania i udostępniania faktur będą spoczywać na podatnikach w każdej z tych sytuacji.

KSeF 2.0: Wielka rewolucja w fakturowaniu i VAT! Co dokładnie się zmieni i kogo obejmą nowe przepisy?

KSeF wchodzi na stałe i już od 2026 roku każda faktura będzie musiała być wystawiona elektronicznie. Nowa ustawa całkowicie zmienia zasady rozliczeń i obejmie zarówno podatników czynnych, jak i zwolnionych z VAT. To największa rewolucja w fakturowaniu od lat.

Od kwietnia 2026 r. bez KSeF nie wystawisz żadnej faktury. To prosta droga do paraliżu rozliczeń firmy

Od 2026 r. KSeF stanie się obowiązkiem dla wszystkich przedsiębiorców w Polsce. System zmieni sposób wystawiania faktur, obieg dokumentów i współpracę z księgowością. W zamian przewidziano m.in. szybszy zwrot VAT. Eksperci podkreślają jednak, że firmy powinny rozpocząć przygotowania już teraz – zwlekanie może skończyć się paraliżem rozliczeń.

REKLAMA

Rewolucja w fakturach: od 2026 KSeF obowiązkowy dla wszystkich! Firmy mają mniej czasu, niż myślą

Mamy już ustawę wprowadzającą obowiązkowy Krajowy System e-Faktur. Od lutego 2026 r. część przedsiębiorców straci możliwość wystawiania tradycyjnych faktur, a od kwietnia – wszyscy podatnicy VAT będą musieli korzystać wyłącznie z KSeF. Eksperci ostrzegają: realnego czasu na wdrożenie jest dużo mniej, niż się wydaje.

Rewolucja w interpretacjach podatkowych? Rząd planuje centralizację i zmiany w Ordynacji podatkowej – co to oznacza dla podatników i samorządów?

Rząd szykuje zmiany w Ordynacji podatkowej, które mają ułatwić dostęp do interpretacji podatkowych i uporządkować ich publikację. Zamiast rozproszenia na setkach stron samorządowych, wszystkie dokumenty trafią do jednej centralnej bazy – systemu EUREKA, co ma zwiększyć przejrzystość i przewidywalność prawa podatkowego.

REKLAMA