REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Rządowa pułapka na spółki komandytowe

Subskrybuj nas na Youtube
Dołącz do ekspertów Dołącz do grona ekspertów
Waldemar Olichwer
Konrad Glapiak

REKLAMA

Dnia 13. lutego 2013 r. na stronie internetowej Rządowego Centrum Legislacji opublikowany został nowy projekt ustawy o zmianie ustawy o podatku dochodowym od osób prawnych, ustawy o podatku dochodowym od osób fizycznych oraz niektórych innych ustaw oraz uzasadnienie dla tego projektu. Projekt zakłada daleko idące zmiany systemu podatkowego, a najważniejsze z nich to opodatkowanie podatkiem dochodowym od osób prawnych (podatkiem CIT) dotychczas transparentnych podatkowo spółek komandytowej i komandytowo akcyjnej.

Rozwiązanie takie jest w sposób oczywisty profiskalne i zwiększa obciążenia podatkowe wspólników. Szczególnie pasjonująca jest lektura  uzasadnienia projektu, co w przypadku dokumentów legislacyjnych należy uznać za prawdziwy literacki rarytas.

REKLAMA

Autopromocja

REKLAMA

Minister Finansów nie kryje, a nawet uznaje za powód do dumy, że podstawowym celem projektu jest wyeliminowanie możliwości dokonywania optymalizacji podatkowych. Co prawda Minister nie jest w stanie zaprzeczyć, iż działania optymalizacyjne są działaniami zgodnymi z obowiązującym prawem, co zostało potwierdzone przez fundamentalne orzeczenie Trybunału Konstytucyjnego, uznaje jednak „takie praktyki” za „niepożądane” i stanowiące przeszkodę w realizacji wywiedzionej przez Ministra z treści art. 84 Konstytucji RP zasady sprawiedliwości podatkowej.

Jak należy ową zasadę sprawiedliwości podatkowej rozumieć dowiadujemy się z fragmentu uzasadnienia projektu ustawy poświęconego zmianie polegającej na uznaniu spółek komandytowo-akcyjnych („spółek S.K.A.”)  za podatników podatku dochodowego od osób prawnych. Otóż na wstępie tego punktu Minister przedstawia zasady opodatkowania dochodu spółek kapitałowych, który to dochód w przypadku jego transferu do wspólników takich spółek opodatkowany jest jak wiadomo dwukrotnie, czego efektem dla tych wspólników jest obciążenie podatkowe w wysokości ok. 34,40% osiągniętego przez spółkę kapitałową dochodu. Właśnie taki poziom opodatkowania uznawany jest przez Ministra Finansów za zgodny z zasadą sprawiedliwości podatkowej, gdyż proponowane zmiany w statusie podatkowym spółek komandytowo-akcyjnych mają na celu wprowadzenie właśnie takiego obciążenia podatkowego dla transferu dochodu z tych spółek do ich akcjonariuszy.

REKLAMA

Trudno nie zgodzić się z Ministrem, iż obecna sytuacja pozwalająca na odroczenie opodatkowania dochodów osiąganych przez spółki komandytowo-akcyjne nie jest możliwa do utrzymania w dłuższej perspektywie czasowej. Jest również w pełni zrozumiałe, że Minister unika jak ognia analizy tego, w jaki sposób doszło do obecnego specyficznego statusu podatkowego akcjonariuszy spółek komandytowo-akcyjnych, gdyż taka analiza wskazałaby właśnie Ministra jako podmiot ponoszący pełną odpowiedzialność za zaistniałą sytuację.

Zdziwienie budzą dwie rzeczy: dlaczego Minister nie zdecydował się na regulację wprowadzającą nowe źródło przychodów w postaci uczestnictwa w spółce osobowej, w tym spółce S.K.A., co pozwoliłoby zachować transparentność podatkową tych podmiotów (jak przyznaje w uzasadnieniu Minister, transparentność podatkowa spółek osobowych  jest światowym standardem) a jednocześnie uniemożliwiłoby unikanie jednokrotnego opodatkowania dochodu z działalności operacyjnej (?) oraz dlaczego Minister wprowadził do projektu zmianę polegającą na uznaniu za podatnika podatku dochodowego od osób prawnych również spółki komandytowej (?). Trudno bowiem za wyjaśnienie przyjąć stwierdzenie Ministra, iż sytuacja prawna i podatkowa komandytariusza spółki komandytowej jest zbliżona do sytuacji akcjonariusza spółki komandytowo-akcyjnej, gdyż dla każdego praktyka jasnym jest, że twierdzenie to jest fałszywe.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

O ile można snuć bardzo pokrętne uzasadnienie, ze spółka S.K.A. jako specyficzny twór o charakterze w teorii hybrydowym (kapitałowo - osobowym)  powinna być opodatkowana podatkiem CIT o tyle dla klasycznej spółki osobowej, jaką jest spółka komandytowa, uzasadnienia takiego nie ma. Wytłumaczenie może być tylko jedno: Minister Finansów dąży do zwiększenia obciążeń podatkowych bez podnoszenia stawek podatkowych, które to działanie byłoby wizerunkowo zabójcze dla rządu i dla koalicji rządowej.

Pierwszą ofiarą rosnącego apetytu naszego państwa będą spółki komandytowe. Jak wiadomo, spółka komandytowa jest dla polskich przedsiębiorców wręcz idealnym połączeniem opodatkowania dochodu z działalności gospodarczej liniowym podatkiem (stawka 19%) z efektywnym wyłączeniem ryzyka związanego z niepowodzeniem prowadzonej działalności dla majątku prywatnego przedsiębiorcy.

Po wejściu w życie zmian proponowanych przez Ministra Finansów spółka komandytowa stanie się dla przedsiębiorcy pułapką. Dalsze prowadzenie działalności w tej formie będzie bowiem oznaczało obciążenie podatkowe, dochodu transferowanego do wspólnika spółki komandytowej, na poziomie ok. 34,40% (identycznie jak w spółce kapitałowej) oraz obowiązek płacenia składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne w kwocie prawie 12.000 zł rocznie (wraz z projektem uznania spółki komandytowej za podatnika podatku dochodowego oczywiście nie pojawił się projekt zwalniający wspólników takiej spółki z płacenia składek na ubezpieczenia).

Co więc winni uczynić wspólnicy spółek komandytowych, aby uniknąć skutków wcielania przez Ministra w życie zasady sprawiedliwości podatkowej polegającej na opodatkowania dochodu podatkiem według stawki przewyższającej 30%?

Podatnicy mogą zmienić formę prowadzenia działalności na spółkę jawną i narazić cały swój majątek prywatny na ryzyko utraty w przypadku niepowodzenia biznesowego. Na szczęście jest alternatywa w postaci możliwości przekształcenia spółki komandytowej (a także innych spółek osobowych)  w spółkę z ograniczoną odpowiedzialnością. Istnieje bowiem gwarantowana przez prawo podatkowe Unii Europejskiej możliwość uniknięcia opodatkowania dywidendy ze spółki z ograniczoną odpowiedzialnością, w przypadku jej wypłaty na rzecz spółki z państwa członkowskiego Unii Europejskiej, takiego jak np. Słowacja czy też Holandia. Oczywiście taka struktura związana jest z dodatkowymi kosztami, zauważyć jednak należy, że w wypadku wyboru spółki słowackiej [www.podatki.sk] koszty jej funkcjonowania mogą zostać opłacone ze środków zaoszczędzonych w wyniku braku obowiązku opłacania składek na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne. Rozwiązanie jest więc relatywnie proste: wystarczy przekształcenie spółki osobowej w spółkę z ograniczona odpowiedzialnością (lub spółkę akcyjną), albo założenie nowej spółki z ograniczona odpowiedzialnością, która „przejmie” biznes i wniesienie udziałów (akcji) do spółki słowackiej. Po skorzystaniu z tego rozwiązania można cieszyć się pewną i niezależna od kaprysów Ministra efektywną stawką podatku 19% przy jednoczesnym braku odpowiedzialności osobistej. Zapraszamy do zapoznania się z tą i innymi zaletami spółki na Słowacji.

 

Waldemar Olichwer, Konrad Glapiak

Wspólnicy Olichwer&Glapiak, k.s.

 

Dlaczego tak? Czyli o projekcie opodatkowania spółek komandytowych

Kolejne nowości w opodatkowaniu spółek, czyli rzecz o datio in solutum

Planowane zmiany w podatkach dochodowych w opinii przedsiębiorców

 

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Zapisz się na newsletter
Zobacz przykładowy newsletter
Zapisz się
Wpisz poprawny e-mail
Każda faktura VAT w 2026 r. obowiązkowo wystawiana aż w sześciu formach. Ryzyko powstania wielu oryginałów tej samej faktury. Czy ktoś się w tym połapie?

Ustawa z dnia 5 sierpnia 2025 r. nowelizująca ustawę o VAT w zakresie obowiązkowego modelu KSeF została już podpisana przez Prezydenta RP i musimy jeszcze poczekać na rozporządzenia wykonawcze, gdzie m.in. uregulowane będą szczegóły informatyczne (kody, certyfikaty). Ale to nie koniec – musi się jeszcze pojawić oprogramowanie interfejsowe, a zwłaszcza jego „specyfikacja”. Ile będziemy na to czekać? Nie wiadomo. Ale czas płynie. Wiemy dziś, że obok dwóch faktur w postaci tradycyjnej (papierowe lub elektroniczne), pojawiają się w tych przepisach aż cztery nowe formy - pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Self-billing w KSeF jako nowe możliwości dla zagranicznych podmiotów

Wprowadzenie Krajowego Systemu e-Faktur (KSeF) budzi wiele pytań wśród polskich podatników, ale coraz częściej także wśród podmiotów zagranicznych działających w Polsce i rozliczających tu VAT. Jednym z kluczowych zagadnień – rzadko poruszanych publicznie – jest możliwość wystawiania faktur ustrukturyzowanych w formule self-billingu przez podmioty nieposiadające siedziby w Polsce. Czy KSeF przewiduje taką opcję? Jakie warunki muszą zostać spełnione i z jakimi wyzwaniami trzeba się liczyć?

Certyfikaty KSeF – ostatni dzwonek dla firm! Bez nich fiskus zablokuje faktury

Od listopada 2025 r. przedsiębiorcy będą mogli wnioskować o certyfikaty KSeF. Brak tego dokumentu od 2026 r. może oznaczać paraliż wystawiania faktur. A od 2027 r. system nie uzna już żadnej innej metody logowania.

KSeF nadchodzi! Skarbówka przejmuje faktury – obowiązek już od lutego 2026: Kto jest zobowiązany do korzystania z KSeF, a kto jest wyłączony? Zapoznaj się z podstawowymi informacjami

Od 1 lutego 2026 r. żadna firma nie ucieknie przed KSeF. Wszystkie faktury trafią do centralnego systemu skarbowego, a przedsiębiorcy będą musieli wystawiać je wyłącznie w nowym formacie. Najwięksi podatnicy wejdą w obowiązek pierwsi, a reszta już od kwietnia 2026 r. Sprawdź, kto i kiedy zostanie objęty nowymi rygorami – i jakie wyjątki jeszcze ratują niektórych z obowiązkowego e-fakturowania.

REKLAMA

Nowe prawo ratuje rolników przed komornikiem! Teraz egzekucje długów wstrzymane po złożeniu wniosku do KOWR

Rolnicy w tarapatach finansowych zyskali tarczę ochronną. Dzięki nowelizacji ustawy o restrukturyzacji zadłużenia złożenie wniosku do Krajowego Ośrodka Wsparcia Rolnictwa wstrzymuje egzekucję komorniczą. Zmiana ma dać czas na rozmowy z wierzycielami, ułatwić restrukturyzację i uchronić tysiące gospodarstw przed nagłą utratą majątku. To krok, który eksperci określają jako bardzo istotny dla bezpieczeństwa produkcji żywności w Polsce.

KSeF 2026: Tryb offline24, offline, awaria i awaria całkowita - co trzeba wiedzieć? MF wyjaśnia

Nowe przepisy dotyczące Krajowego Systemu e-Faktur, które wejdą w życie od lutego 2026 r., przewidują różne procedury na wypadek problemów technicznych i awarii systemu. Ministerstwo Finansów wyjaśnia, czym różni się tryb offline24, tryb offline, tryb awaryjny oraz procedura na wypadek awarii całkowitej – a także jakie obowiązki w zakresie wystawiania, przesyłania i udostępniania faktur będą spoczywać na podatnikach w każdej z tych sytuacji.

KSeF 2.0: Wielka rewolucja w fakturowaniu i VAT! Co dokładnie się zmieni i kogo obejmą nowe przepisy?

KSeF wchodzi na stałe i już od 2026 roku każda faktura będzie musiała być wystawiona elektronicznie. Nowa ustawa całkowicie zmienia zasady rozliczeń i obejmie zarówno podatników czynnych, jak i zwolnionych z VAT. To największa rewolucja w fakturowaniu od lat.

Od kwietnia 2026 r. bez KSeF nie wystawisz żadnej faktury. To prosta droga do paraliżu rozliczeń firmy

Od 2026 r. KSeF stanie się obowiązkiem dla wszystkich przedsiębiorców w Polsce. System zmieni sposób wystawiania faktur, obieg dokumentów i współpracę z księgowością. W zamian przewidziano m.in. szybszy zwrot VAT. Eksperci podkreślają jednak, że firmy powinny rozpocząć przygotowania już teraz – zwlekanie może skończyć się paraliżem rozliczeń.

REKLAMA

Rewolucja w fakturach: od 2026 KSeF obowiązkowy dla wszystkich! Firmy mają mniej czasu, niż myślą

Mamy już ustawę wprowadzającą obowiązkowy Krajowy System e-Faktur. Od lutego 2026 r. część przedsiębiorców straci możliwość wystawiania tradycyjnych faktur, a od kwietnia – wszyscy podatnicy VAT będą musieli korzystać wyłącznie z KSeF. Eksperci ostrzegają: realnego czasu na wdrożenie jest dużo mniej, niż się wydaje.

Rewolucja w interpretacjach podatkowych? Rząd planuje centralizację i zmiany w Ordynacji podatkowej – co to oznacza dla podatników i samorządów?

Rząd szykuje zmiany w Ordynacji podatkowej, które mają ułatwić dostęp do interpretacji podatkowych i uporządkować ich publikację. Zamiast rozproszenia na setkach stron samorządowych, wszystkie dokumenty trafią do jednej centralnej bazy – systemu EUREKA, co ma zwiększyć przejrzystość i przewidywalność prawa podatkowego.

REKLAMA