REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Za szkody odpowie biegły i spółka

REKLAMA

Komisja Europejska jeszcze w styczniu ma zająć się dekoncentracją rynku biegłych rewidentów. Na pewno zostanie ograniczona odpowiedzialność biegłych za błędy.


Z raportu firmy konsultingowej London Economics przygotowanego dla Komisji Europejskiej wynika, że rynek usług audytorskich jest skoncentrowany w firmach tzw. wielkiej czwórki, czyli KPMG, Ernst & Young, PricewaterhouseCoopers oraz Deloitte. W znakomitej większości krajów członkowskich audytorzy z wielkiej czwórki obsługują od 73 do 100 proc. firm notowanych na głównym indeksie giełdowym.


Trzeba przekonać spółki


Firmy audytorskie średniej wielkości nie są postrzegane przez spółki giełdowe jako alternatywa dla wielkiej czwórki. Więcej, gdyby hipotetycznie jeden z największych audytorów zbankrutował, spółki przez niego obsługiwane przeszłyby do innego audytora z grona największych.


- Wyniki raportu przygotowanego dla Komisji Europejskiej pokazują, jak bardzo rynek audytorski jest skoncentrowany. To są informacje niepokojące - przyznał Dariusz Nowak, członek Rady Audytu EuroControll.


Dodał, że w Wielkiej Brytanii fundusze inwestycyjne i emerytalne domagają się odpowiednich zmian w przepisach. Problem polega jednak na określeniu, jakie zmiany spowodowałyby, choćby częściową, dekoncentrację rynku.


Aby doprowadzić do dekoncentracji rynku - zdaniem ekspertów - należałoby przekonać spółki do wyboru audytorów spoza wielkiej czwórki.


- Obecnie nasuwa się wniosek, że spółki giełdowe stawiają sobie za punkt honoru wybór audytora z wielkiej czwórki. Taki wybór ma świadczyć o reputacji firmy. Ktoś jednak musi zdobyć się na przełamanie tego stanu rzeczy - stwierdził członek Rady Audytu EuroControll.

Inni eksperci przyznają jednak, że jest to niemal niemożliwe.


- Ograniczenie wyboru audytorów do wielkiej czwórki wynika z mody wśród spółek i presji ze strony inwestorów i właścicieli tych spółek - powiedział "Gazecie Prawnej" dr Władysław Fałowski z Krajowej Izby Biegłych Rewidentów.


Podobne przekonanie wyraził dr Zdzisław Fedak, przewodniczący Komisji ds. Standardów Rewizji Finansowej i Norm Wykonywania Zawodu KIBR. Jego zdaniem zleceniodawcy mając na względzie korzystne notowania swoich spółek na giełdzie, starają się eliminować wszystko, co mogłoby zaszkodzić wizerunkowi firmy i jej postrzeganiu przez inwestorów.


W Wielkiej Brytanii toczy się obecnie dyskusja, czy nie wprowadzić ograniczenia, aby wielka czwórka mogła świadczyć usługi jedynie dwunastu spółkom spośród dwudziestu największych na głównym indeksie.


Rynek audytorów generalnie jest nieubezpieczony, gdyż nie ma takiej oferty ze strony ubezpieczycieli.


Ubezpieczenie audytorów


Ubezpieczyciele tłumaczą, że są to zbyt duże kwoty ubezpieczenia. Powoduje to, że w przypadku roszczeń ze strony klientów partnerzy w firmach audytorskich muszą z własnej kieszeni wypłacić odszkodowania. Jest to niewłaściwa sytuacja.

Problem ten można jednak rozwiązać. Można np. utworzyć specjalny fundusz, z którego środków wypłacana byłaby pomoc dla audytorów w przypadku konieczności wypłaty dużych odszkodowań. Problem jednak polega na tym, kto miałby te pieniądze do funduszu wpłacać. Drugim rozwiązaniem byłoby przeniesienie odpowiedzialności za szkody na spółki, a trzecim - aby to rządy wypłacały odszkodowania. Kolejna propozycja dotyczy ograniczenia odpowiedzialności firm audytorskich.


OC biegłych


Raport przedstawia trzy koncepcje odpowiedzialności cywilnej. Pierwsza zakłada ustalenie najwyższej kwoty, do której odpowiadaliby audytorzy. Tak jest np. w Belgii i Słowenii, gdzie określono, że audytor może wypłacić odszkodowanie do pół miliona euro oraz w Niemczech - do miliona euro. Druga koncepcja proponuje ustalenie zmiennej maksymalnej kwoty, która byłaby ustalana w zależności od wielkości audytora lub od wielkości obsługiwanej spółki. Trzecie zaproponowane rozwiązanie zakłada odpowiedzialność proporcjonalną, to znaczy za szkody odpowiadać mieliby wszyscy - spółki, audytorzy i inni - w takiej proporcji, w jakiej przyczynili się do powstania szkody.


Zdaniem Dariusza Nowaka najbardziej prawdopodobnym rozwiązaniem są: proporcjonalne ograniczenie odpowiedzialności lub ustalenie zmiennych limitów dla każdego kraju. Władysław Fałowski oraz Zdzisław Fedak uważają natomiast, że największe szanse na przyjęcie ma koncepcja odpowiedzialności proporcjonalnej.

Na podstawie raportu Komisja Europejska musi wydać zalecenia dla państw członkowskich Unii Europejskiej. Oznacza to, że Ministerstwo Finansów będzie musiało implementować przynajmniej część rozwiązań do prawa polskiego.


Audytorzy średniej wielkości konkurują głównie ceną, firmy z wielkiej czwórki - jakością i reputacją firmy.


PRZYKŁAD: SKUTKI SPORÓW Z KLIENTAMI

Firma audytorska średniej wielkości w USA w następstwie kilku sporów z klientami musiała zapłacić odszkodowania. W konsekwencji, w kwietniu 2006 r. zdecydowała obniżyć wpływy finansowe partnerów o 50 proc. Partnerzy zaczęli opuszczać firmę. Spółka zdecydowała więc kolejny raz obniżyć wpływy dla partnerów do 80 proc. W rezultacie, w tym samym roku firma ogłosiła bankructwo.


Łukasz Zalewski
Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
VAT 2026. Jak nie pogubić się w przepisach i zmianach związanych z KSeF

Jak prawidłowo rozliczać VAT w 2026 roku? Gdzie znaleźć praktyczne wyjaśnienia dotyczące KSeF, faktur korygujących, JPK_VAT, split payment czy transakcji zagranicznych? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań znajdziesz w „Praktycznym leksykonie VAT 2026”, który możesz przeczytać bezpłatnie po aktywowaniu dostępu testowego do INFORLEX.

Ta wiadomość na profilu ZUS będzie uznana za doręczoną, nawet gdy pracodawca jej nie otworzy

Od 7 sierpnia 2026 r. wezwania Polskiego Funduszu Rozwoju do zawarcia umowy o zarządzanie PPK trafią wyłącznie na profil informacyjny w ZUS. Dla państwa to uproszczenie, dla przedsiębiorcy – pułapka. Pismo uznaje się bowiem za doręczone po 14 dniach od udostępnienia, choćby nikt go nie otworzył, a od tej chwili biegnie 30-dniowy termin na reakcję.

Dług celny i odpowiedzialność solidarna firm w sporach z UCS. Kiedy cudzy błąd może stać się Twoim problemem

W wielu dużych organizacjach wciąż pokutuje przekonanie, że ryzyko celne dotyczy wyłącznie importera, agencji celnej albo podmiotu, który bezpośrednio dokonał zgłoszenia. To założenie bywa jednak niebezpiecznie uproszczone. W praktyce coraz częściej przedmiotem zainteresowania urzędów celno-skarbowych (UCS) stają się także firmy, które pojawiają się na dalszych etapach łańcucha dostaw, tj. przewoźnicy, operatorzy logistyczni, magazynujący, dystrybutorzy czy przedsiębiorcy obsługujący obrót towarowy już po przekroczeniu granicy Unii. Najbardziej problematyczne są sytuacje, w których nieprawidłowość powstała wcześniej – nierzadko za granicą, na etapie importu, tranzytu albo zgłoszenia dokonanego przez inny podmiot – a po latach konsekwencje finansowe i prawne próbują zostać przerzucone na polską firmę, która nie była inicjatorem naruszenia i nie miała świadomości jego wystąpienia. Właśnie tu zaczyna się spór o dług celny i o to, czy w ogóle istniały podstawy, by przypisać przedsiębiorcy wiedzę o cudzych nieprawidłowościach albo brak wymaganej staranności.

Kwota wolna 60 tys. zł coraz bliżej? Rząd policzył koszt zmiany. Chodzi o ponad 60 mld zł

Podniesienie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł to jedna z najważniejszych obietnic wyborczych. Minister finansów przyznaje, że trwają analizy, ale wskazuje na ogromny koszt dla budżetu państwa. Decyzja może zapaść przy okazji prac nad ustawą budżetową na 2027 rok.

REKLAMA

Podatek od nieruchomości w 2027 r. – podwyżka stawek maksymalnych. 1,29 zł za 1 m2 mieszkania, 36,49 zł za 1 m2 budynków i lokali związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej

Stawki maksymalne podatku od nieruchomości będą w 2027 roku wyższe o ok. 2,7% od obowiązujących w 2026 roku. Minister Finansów i Gospodarki wydał już w tej sprawie coroczne obwieszczenie. Przykładowo stawka maksymalna podatku od budynków mieszkalnych i samych mieszkań wyniesie w 2027 roku 1,29 zł od 1 m2 powierzchni użytkowej, a od budynków (także mieszkalnych) używanych do prowadzenia działalności gospodarczej: 36,49 zł za 1 m2 powierzchni użytkowej. Trzeba wiedzieć, że faktyczne stawki podatku od nieruchomości na dany rok ustalają rady gmin w formie uchwały ale stawki te nie mogą być wyższe od maksymalnych stawek określonych przez Ministra Finansów i Gospodarki.

Czy za okres, w którym „przekształcono” samozatrudnienie w umowę o pracę można wystawić faktury korygujące? Rozwiązanie umowy cywilnoprawnej jedynym racjonalnym wyjściem

Czy były usługodawca a teraz pracownik może wystawić faktury korygujące do faktur, które wystawiał za okres od dnia wydania decyzji PIP o przekształceniu umowy cywilnoprawnej w umowę o pracę, do dnia jej uprawomocnienia? Wyjaśnia prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Podatki lokalne pójdą w górę w 2027 roku? Minister ogłosił nowe stawki

Samorządy w 2027 roku będą mogły pobierać wyższe podatki i opłaty lokalne. Minister Finansów i Gospodarki opublikował właśnie maksymalne limity stawek, które mogą zaskoczyć właścicieli nieruchomości, przedsiębiorców i kierowców. To jednak nie oznacza automatycznej podwyżki – ostateczne decyzje należą do gmin.

Fikcja doręczenia przez e-Urząd Skarbowy nie działa. Decyzja pozostaje niedoręczona

Pełnomocnik spółki nie odebrał decyzji podatkowej z e-Urzędu Skarbowego. Skarbówka uznała, że po 14 dniach i tak było doręczenie - na zasadzie fikcji doręczenia. Spółka wniosła odwołanie z opóźnieniem, twierdząc, że decyzja powinna trafić przez ePUAP, a nie e-US. Sprawa trafiła aż doNSA, który rozpoznał ją w składzie 7 sędziów. I orzekł coś, co może szokować: fikcja doręczenia przez e-Urząd Skarbowy jest nieskuteczna. Jeśli pełnomocnik faktycznie nie pobrał pisma - ono po prostu nie zostało doręczone. Konsekwencje tego wyroku są poważne.

REKLAMA

Nowy podatek dla Big Techów już przesądzony? Rząd pokazał projekt, który może zmienić zasady gry w Polsce

Giganci technologiczni mogą wkrótce zapłacić nowy podatek od działalności w Polsce. Rząd ujawnił szczegóły projektu, który obejmie tylko największe światowe firmy, ale przewiduje też liczne wyjątki i ulgi. Najwięcej pytań budzi jednak to, kto faktycznie zapłaci nowe 3 proc. i jakie mogą być skutki dla rynku.

Trwają prace nad zmianami w podatkach. Rząd nie wyklucza podwyższenia drugiego progu PIT

Rząd pracuje nad budżetem na 2027 rok, a wraz z nim nad zmianami w systemie podatkowym. Czy drugi próg podatkowy zostanie podniesiony? Minister finansów Andrzej Domański po raz pierwszy tak wyraźnie odniósł się do tego scenariusza. W grze są także zmiany dotyczące kwoty wolnej od podatku oraz możliwy powrót programu obniżającego ceny paliw.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA