REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.
PIT-2 w 2022 roku
PIT-2 w 2022 roku

REKLAMA

REKLAMA

Czym jest PIT-2. Czy trzeba go złożyć w 2022 roku? Wyjaśniamy, co to za formularz, do czego służy, kiedy się go składa i jak sprawdzić, czy został już złożony.

Czym jest PIT-2?

PIT-2 to oświadczenie pracownika dla celów obliczania miesięcznych zaliczek na podatek dochodowy od osób fizycznych. Tłumacząc najprościej: taki wniosek składamy pracodawcy, by ten mógł odprowadzić z naszej pensji podatek z uwzględnieniem kwoty wolnej. Złożenie tego druku powoduje, że wypłata „na rękę” jest wyższa, nie dostajemy natomiast zwrotu podatku po rozliczeniu PIT. Formularz PIT-2 to żadna nowość. Obowiązuje od lat i wielu pracowników już go złożyło.

REKLAMA

REKLAMA

Dlaczego od 2022 roku PIT-2 stał się istotny?

W ostatnich dniach fraza „PIT 2” jest jednak wyjątkowo popularna w internetowych wyszukiwarkach. Ma to związek z Polskim Ładem, czyli reformą systemu podatkowo-składkowego, która wejdzie w życie 1 stycznia 2022 r.

Do tej pory (do końca 2021 roku) kwota zmniejszająca podatek (równa 17% kwoty wolnej od podatku) była niska. Jej wysokość była zróżnicowana w zależności od dochodów danego podatnika. Statystyczny pracownik korzystał z kwoty zmniejszającej równej 512,12 zł rocznie (43,76 zł miesięcznie). Oznaczało to, że dotąd niezłożenie PIT-2 nie było szczególnie odczuwalne. Pracownik o średnich dochodach zarabiał co miesiąc o ok. 43 zł mniej, a na koniec roku otrzymywał zwykle ponad 500 zł zwrotu podatku.

Na skutek Polskiego Ładu kwota wolna od podatku wzrośnie do 30 tys. zł. W konsekwencji wyższa będzie również kwota zmniejszająca. Niezłożenie PIT-2 po Polskim Ładzie spowoduje więc, że co miesiąc będziemy dostawać „na rękę” sporo mniej. Zarabiający miesięcznie 3186 zł brutto lub więcej dostaną pensję netto aż o 425 zł mniejszą niż mogliby zarabiać, a korzyści z reformy odczują dopiero w 2023 r., gdy urząd skarbowy wypłaci im 5100 zł zwrotu podatku. Pracownicy o niższych dochodach w ogóle nie będą musieli płacić podatku. Mimo to zaliczka na podatek będzie odprowadzana od ich pensji, a wyrównanie otrzymają dopiero po złożeniu PIT.

Czy jest zatem powód do niepokoju? Niekoniecznie. Wielu pracowników złożyło już PIT-2 w poprzednich latach. Takie oświadczenie zwykle składa się pracodawcy przed pierwszą wypłatą wynagrodzenia. Jeśli w kolejnych latach stan faktyczny podany w oświadczeniu się nie zmienił, nie musimy składać nowego wniosku. Zatem druki PIT-2 złożone w poprzednich latach będą ważne także w 2022 r., o ile oczywiście opisany w nich stan faktyczny się nie zmienił.

REKLAMA

Jak sprawdzić, czy złożyłem PIT-2?

Wiele firm przekazuje nowym pracownikom PIT-2 wraz z kompletem dokumentów, jakie należy podpisać przy podejmowaniu zatrudnienia. Jak wygląda taki druk, możemy zobaczyć na stronie rządowej:

Dalszy ciąg materiału pod wideo

https://www.podatki.gov.pl/media/5621/pit-2_06_2019.pdf

Jeśli nie pamiętamy, czy wypełnialiśmy ten formularz, możemy to sprawdzić na kilka sposobów. Przede wszystkim zapytajmy naszego pracodawcę (dział kadr i płac), czy nie złożyliśmy PIT-2 w poprzednich latach.

Dość niekonwencjonalną, ale skuteczną metodą, jest skorzystanie z kalkulatora wynagrodzeń na 2021 r. Możemy wpisać w nim naszą pensję brutto i wyliczyć pensje netto, z zaznaczoną lub odznaczoną opcją „nie złożyłem PIT-2”. Następnie trzeba porównać oba wyniki z rzeczywistą wysokością wypłaty. Tak zyskamy pewność, czy pracodawca uwzględnia PIT-2, czy też nie.

Kalkulator wynagrodzeń

Inną metodą jest analiza rozliczenia podatkowego PIT-37. Jeśli ktoś pracuje wyłącznie na etacie w jednej firmie, nie wykazał w PIT żadnych ulg (np. na dziecko, rehabilitacyjnej, na darowiznę), a mimo to otrzymał kilkusetzłotowy zwrot podatku, to prawdopodobnie PIT-2 nie złożył. Podatnik w bardziej złożonej sytuacji faktycznej również może to obliczyć, będzie to jednak bardziej skomplikowane.

Kto nie może złożyć PIT-2

Jeśli ktoś pracuje równolegle w kilku firmach, PIT-2 może złożyć tylko w jednej z nich.

To formularz dla pracowników, nie składają go więc np. osoby zarabiające na umowach cywilnoprawnych.

W oświadczeniu PIT-2 pracownik oświadcza, że:

  • nie otrzymuje emerytury lub renty za pośrednictwem płatnika,
  • nie osiąga dochodów z tytułu członkostwa w rolniczej spółdzielni produkcyjnej lub innej spółdzielni zajmującej się produkcją rolną,
  • nie otrzymuje świadczeń pieniężnych z Funduszu Pracy lub z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych,
  • nie osiąga dochodów, od których jest obowiązany opłacać zaliczki na podatek, tj. dochodów: a) z działalności gospodarczej b) z najmu lub dzierżawy

Jeśli zatem któreś z tych stwierdzeń jest nieprawdziwe, wniosku się nie składa.

Źródło: gazetaprawna.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Szef skarbówki: do końca 2026 roku nie będzie kar za niestosowanie KSeF do fakturowania, czy błędy popełniane w tym systemie

W 2026 roku podatnicy przedsiębiorcy nie będą karani za nieprzystąpienie do Krajowego Systemu e-Faktur ani za błędy, które są związane z KSeF-em - powiedział 12 stycznia 2026 r. w Studiu PAP Marcin Łoboda - wiceminister finansów i szef Krajowej Administracji Skarbowej.

Zmiana formy opodatkowania na 2026 rok - termin mija 20 stycznia czy 20 lutego? Wielu przedsiębiorców żyje w błędzie

W biurach księgowych gorąca linia - nie tylko KSEF. Wielu przedsiębiorców jest przekonanych, że na zmianę formy opodatkowania mają czas tylko do 20 stycznia. To mit, który może prowadzić do nieprzemyślanych decyzji. Przepisy dają nam więcej czasu, ale diabeł tkwi w szczegółach i pierwszej fakturze. Do kiedy realnie musisz złożyć wniosek w CEIDG i co się najbardziej opłaca w 2026 roku?

Identyfikator wewnętrzny (IDWew): jak go wygenerować i do czego się przyda po wdrożeniu KSeF

W Krajowym Systemie e-Faktur (KSeF) problem, „kto widzi jakie faktury”, przestaje być kwestią czysto organizacyjną, a staje się kwestią techniczno-prawną. KSeF jest systemem scentralizowanym, a podstawowym identyfikatorem podatnika jest NIP. To oznacza, że w modelu „standardowym” (bez dodatkowych mechanizmów) osoby uprawnione do działania w imieniu podatnika mają potencjalnie dostęp do pełnego zasobu jego faktur sprzedaży i zakupów. Dla małych firm bywa to akceptowalne. Dla organizacji z dużą liczbą oddziałów, zakładów, jednostek organizacyjnych (w tym jednostek podrzędnych JST), a nawet „wewnętrznych centrów rozliczeń” – to często scenariusz nie do przyjęcia. Aby ograniczyć dostęp do faktur lub mieć większą kontrolę nad zakupami, podatnik może nadać identyfikator wewnętrzny jednostki (IDWew) jednostkom organizacyjnym czy poszczególnym pracownikom.

KSeF obowiązkowy czy dobrowolny? Terminy wdrożenia, zasady i e-Faktura dla konsumentów

Dobrowolny KSeF już działa, ale obowiązek nadchodzi wielkimi krokami. Sprawdź, od kiedy KSeF stanie się obowiązkowy, jakie zasady obowiązują firmy i jak wygląda wystawianie e-faktur dla konsumentów. Ten przewodnik krok po kroku pomoże przygotować biznes na zmiany w 2026 roku.

REKLAMA

Korekta faktury ustrukturyzowanej w KSeF wystawionej z błędnym NIP nabywcy. Jak to zrobić prawidłowo

Jak od 1 lutego 2026 r. podatnik VAT ma korygować faktury ustrukturyzowane wystawione w KSeF na niewłaściwy NIP nabywcy. Czy nabywca będzie mógł wystawić notę korygującą, gdy sam nie będzie jeszcze korzystał z KSeF?

Obowiązkowy KSeF: Czekasz na 1 kwietnia? Błąd! Musisz być gotowy już 1 lutego, by odebrać fakturę

Choć obowiązek wystawiania e-faktur dla większości firm wchodzi w życie dopiero 1 kwietnia 2026 roku, przedsiębiorcy mają znacznie mniej czasu na przygotowanie operacyjne. Realny sprawdzian nastąpi już 1 lutego 2026 r. – to data, która może sparaliżować obieg dokumentów w podmiotach, które zlekceważą wcześniejsze wdrożenie systemu.

Jak połączyć systemy ERP z obiegiem dokumentów w praktyce? Przewodnik dla działów finansowo-księgowych

Działy księgowości i finansów od lat pracują pod presją: rosnąca liczba dokumentów, coraz bardziej złożone przepisy, nadchodzący KSeF, a do tego konieczność codziennej kontroli setek transakcji. W takiej rzeczywistości firmy oczekują szybkości, bezpieczeństwa i pełnej zgodności danych. Tego nie zapewni już ani sam ERP, ani prosty obieg dokumentów. Dopiero spójna integracja tych dwóch światów pozwala pracować stabilnie i bez błędów. W praktyce oznacza to, że wdrożenie obiegu dokumentów finansowych zawsze wymaga połączenia z ERP. To dzięki temu księgowość może realnie przyspieszyć procesy, wyeliminować ręczne korekty i zyskać pełną kontrolę nad danymi.

Cyfrowy obieg umów i aneksów - jak zapewnić pełną kontrolę wersji i bezpieczeństwo? Przewodnik dla działów Prawnych i Compliance

W wielu organizacjach obieg umów wciąż przypomina układankę złożoną z e-maili, załączników, lokalnych dysków i równoległych wersji dokumentów krążących wśród wielu osób. Tymczasem to właśnie umowy decydują o bezpieczeństwie biznesowym firmy, ograniczają ryzyka i wyznaczają formalne ramy współpracy z kontrahentami i pracownikami. Nic dziwnego, że działy prawne i compliance coraz częściej zaczynają traktować cyfrowy obieg umów nie jako „usprawnienie”, ale jako kluczowy element systemu kontrolnego.

REKLAMA

Rząd zmienia Ordynację podatkową i zasady obrotu dziełami sztuki. Kilkadziesiąt propozycji na stole

Rada Ministrów zajmie się projektem nowelizacji Ordynacji podatkowej przygotowanym przez Ministerstwo Finansów oraz zmianami dotyczącymi rynku dzieł sztuki i funduszy inwestycyjnych. Wśród propozycji są m.in. wyższe limity płatności podatku przez osoby trzecie, nowe zasady liczenia terminów oraz uproszczenia dla funduszy inwestycyjnych.

Prof. Modzelewski: obowiązkowy KSeF podzieli gospodarkę na 2 odrębne sektory. 3 lub 4 dokumenty wystawiane do jednej transakcji?

Obecny rok dla podatników prowadzących działalność gospodarczą będzie źle zapamiętany. Co prawda w ostatniej chwili rządzący wycofali się z akcji masowego (i wstecznego) przerabiania samozatrudnienia i umów zlecenia na umowy o pracę, ale jak dotąd upierają się przy czymś znacznie gorszym i dużo bardziej szkodliwym, czyli dezorganizacji fakturowania oraz rozliczeń w obrocie gospodarczym - pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA