REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Stopy NBP wzrosną do 7%? Prognoza

Stopy NBP wzrosną do 7%? Prognoza
Stopy NBP wzrosną do 7%? Prognoza

REKLAMA

REKLAMA

Prognozujemy, że NBP podniesie stopy do najwyższego poziomu +7,00 proc. (wobec +5,75 proc. poprzednio) - przekazało 9 maja 2022 r. biuro analiz Goldman Sachs. Kolejne podwyżki stóp procentowych są konieczne - ocenił tego samego dnia w radiu TOK FM członek Rady Polityki Pieniężnej Ludwik Kotecki. Jego zdaniem, obniżki stóp pod koniec 2023 r. są możliwe, choć będzie zależeć to od skali podwyżek w tym roku i kształtowania się inflacji.

Goldman Sachs: Prognozujemy wzrost stóp procentowych do 7 proc.

Prognozujemy, że NBP podniesie stopy do najwyższego poziomu +7,00 proc. (wobec +5,75 proc. poprzednio) - przekazało w poniedziałek biuro analiz Goldman Sachs. Goldman Sachs skomentował ostatnią decyzję Rady Polityki Pieniężnej NBP o podniesieniu wszystkich stopy procentowe o 0,75 pkt proc. Stopa referencyjna, główna stopa NBP, wzrosła z 4,5 proc. do 5,25 proc.

Analitycy oceniają, że wypowiedzi prezesa NBP są "zgodne" z opinią Goldman Sachs, iż "argumenty przemawiające za dalszym zacieśnianiem polityki pieniężnej w Polsce pozostają silne".

W związku z tym GS prognozuje, że "NBP podniesie stopy do najwyższego poziomu +7,00 proc.(wobec +5,75 proc. poprzednio)". "Inflacja nadal osiąga nowe maksima i znacznie przewyższa oczekiwania. Oczekiwania inflacyjne są na historycznie wysokim poziomie, a złoty pozostaje pod powtarzającą się presją deprecjacyjną" - wymieniają.

"Naszym zdaniem oznacza to, że zacieśnianie polityki pieniężnej będzie musiało być bardziej znaczące i trwałe" - wskazali. "W związku z tym, ostatnio podnieśliśmy nasze oczekiwania dotyczące stóp procentowych w Polsce i w innych krajach regionu Europy Środkowo-Wschodniej" - zaznaczyli analitycy Goldmann Sachs.

GS przypomniał opinię prezesa NBP, według którego wysokie stopy procentowe będą się utrzymywać, a obniżka stóp będzie możliwa dopiero pod koniec 2023 r. "W pewnym momencie, mam nadzieję, że pod koniec 2023 r., kredytobiorcy usłyszą, że stopy procentowe idą w dół" - powiedział prezes NBP podczas piątkowej konferencji.
(PAP)
autorka: Ewa Nehring
neh/ drag/

REKLAMA

REKLAMA

Kolejne podwyżki stóp procentowych są konieczne, obniżki pod koniec '23 możliwe - Kotecki, RPP

Kolejne podwyżki stóp procentowych są konieczne - ocenił w radiu TOK FM członek Rady Polityki Pieniężnej Ludwik Kotecki. Jego zdaniem, obniżki stóp pod koniec 2023 r. są możliwe, choć będzie zależeć to od skali podwyżek w tym roku i kształtowania się inflacji.

"Moim zdaniem, te podwyżki są koniecznie. Oczywiście tym bezpośrednim i najbardziej istotnym powodem jest inflacja, która dalej będzie rosła. Wszystkie prognozy wskazują, że inflacja będzie w Polsce rosła w następnych miesiącach" - powiedział Kotecki.

"Chyba wszyscy spodziewali się w maju, że to będzie podwyżka o 100 pb, ona zrealizowała się w wysokości 75 pb. To by pewnie oznaczało, że jakaś dodatkowa część podwyżki nie została zrealizowana, tak można by to interpretować, i ona przenosi się na następne miesiące - że one będą albo dłużej trwały, albo w przyszłości będą większe. Nie można tu mówić jeszcze ani o liczbie tych podwyżek, ani wysokości. Na pewno one będą. Dzisiaj wiemy, że przed nami jeszcze kolejne decyzje, prawdopodobnie w kolejnych miesiącach. Tak sobie wyobrażam, że Rada nie będzie robiła jakiejś przerwy w podwyższaniu stóp proc., bo nie ma żadnego powodu, żeby takie przerwy robić" - zaznaczył.

Członek RPP zapytany, czy obniżki stóp procentowych pod koniec 2023 r. są możliwe, powiedział: "Pewnie tak, jest to możliwe, ale to oczywiście zależy od tego, jak mocno te podwyżki w tym roku będą następowały i jaki będzie ich efekt, czyli jak szybko inflacja będzie nam spadać".

REKLAMA

W ocenie Koteckiego, wskazane byłoby spotkanie resortu finansów i Rady Polityki Pieniężnej w celu omówienia działań polityki fiskalnej i monetarnej.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

"Mamy taką sytuację w Polsce, i wydawałoby się, że pożądane jest spotkanie z ministrem finansów, żeby porozmawiać trochę o policy mix, który w Polsce jest postawiony do góry nogami - my kopiemy dołek inflacji, żeby ona była coraz niższa, a w tym czasie ten dołek jest zasypywany przez rząd, żeby ona była tak naprawdę wyższa. Rząd robi wszystko, żeby nam utrudnić życie i zadanie" - powiedział Kotecki. (PAP Biznes) pat/ asa/

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Podwyżka opłaty cukrowej od 2027 r. Eksperci: ceny wzrosną nawet o 22%, spadnie zawartość soku w napojach i ucierpią polscy sadownicy

Rada Ministrów przyjęła pod koniec września br. projekt nowelizacji ustawy o zdrowiu publicznym, zakładający od początku 2027 r. podwyższenie tzw. opłaty cukrowej i objęcie nią kolejnych produktów. Zdaniem autorów raportu Instytutu Staszica „Przyszłość polskiego sadownictwa i zachowań konsumenckich w świetle potencjalnych zmian prawnych” nowe rozwiązania spowodują spadek sprzedaży napojów z wysoką zawartością soku min. 20%, co przełoży się na gwałtowne zmniejszenie zapotrzebowania na polskie owoce i warzywa.

Kiedy ZUS może wypłacać za pracodawcę zasiłki i inne świadczenia z ubezpieczeń społecznych?

Kłopoty finansowe pracodawcy nie muszą oznaczać braku pieniędzy dla pracowników. Gdy firma traci płynność, Zakład Ubezpieczeń Społecznych może przejąć wypłatę świadczeń, takich jak zasiłki chorobowe, macierzyńskie czy świadczenia rehabilitacyjne - wyjaśnia Krzysztof Cieszyński, Regionalny Rzecznik Prasowy ZUS województwa pomorskiego. Gwarancją ciągłości wypłat jest złożenie odpowiedniego wniosku przez pracodawcę lub samego ubezpieczonego.

Limity podatkowe w 2027 roku wzrosną. Jednak ryczałtowcy mają powody do niepokoju, szykuje się potężne cięcie

Limity podatkowe na rok 2027 będą wyższe niż w latach 2025-2026. To pierwszy wzrost od 2023 roku. W rezultacie więcej przedsiębiorców będzie mogło korzystać ze statusu małego podatnika, rozliczenia kwartalnego VAT czy uniknąć konieczności przejścia na pełną księgowość. Większość limitów wciąż jest jednak niższa niż w latach 2023-2024.

Rząd przyjął nowy plan podatkowy. Jedni zyskają tysiące, inni mocno dopłacą [LISTA ZMIAN]

Rząd oficjalnie przyjął projekt rewolucyjnych zmian w podatkach, które mają wejść w życie już od 1 stycznia 2027 roku. Premier Donald Tusk zapowiedział reformę, która przyniesie realne korzyści dla około 3,5 miliona Polaków – niektórzy zyskają nawet 3,6 tys. zł rocznie dzięki nowej stawce PIT i podniesieniu progu podatkowego. Wielka reforma ma jednak swoją cenę. Aby sfinansować te ulgi, Ministerstwo Finansów wprowadza bolesne podwyżki dla innych grup podatników. Kto dokładnie zapłaci wyższy CIT, kogo dotknie nowa danina solidarnościowa i jakie drastyczne cięcia czekają przedsiębiorców na ryczałcie? Sprawdź, czy znajdziesz się w grupie zyskujących, czy tracących na nowych przepisach.

REKLAMA

Fizyczna rezerwa finansowa firmy poza bankiem: ile trzymać i gdzie, żeby to miało sens

W mojej pracy regularnie rozmawiam z przedsiębiorcami o tym, gdzie i jak trzymają to, co dla firmy najważniejsze. Zauważam pewien schemat. Firma ma rachunek bankowy, ma na nim płynność na bieżące zobowiązania, ma zaufanego doradcę po drugiej stronie infolinii - i na tym sprawa się kończy. Płynność uznaje się za rozwiązaną, bo pieniądze „są”. Tymczasem płynność to nie stan konta. To pytanie, czy w danej chwili masz do tych pieniędzy dostęp. Dwie różne rzeczy, które tylko w spokojnych czasach wyglądają identycznie.

Jak zatrzymać spadek dochodów budżetowych z VAT-u? Prof. Modzelewski: przyjrzyjmy się zasadności zwrotów podatku; KSeF tu nie pomoże

Spadają dochody budżetu państwa, w tym z podatku od towarów i usług i akcyzy – nawet nominalnie. W 2026 roku może zabraknąć w sumie około 50 mld zł w stosunku do bardzo ostrożnych prognoz budżetowych – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski. I wyjaśnia co trzeba zrobić, by ten spadek dochodów został powstrzymany.

Znamy już limit pełnej księgowości na 2027 rok. Które firmy będą musiały prowadzić księgi rachunkowe?

Od 2027 roku przedsiębiorcy, których przychody netto ze sprzedaży towarów i usług w 2026 r. osiągną co najmniej 10 942 500 zł, będą zobowiązani do prowadzenia ksiąg rachunkowych. To równowartość ustawowego limitu 2,5 mln euro przeliczonego według średniego kursu NBP z 1 października 2026 r. Nowy próg będzie o 296 000 zł wyższy niż limit obowiązujący w 2026 r, który wynosił 10 646 500 zł.

Skarbówka przegrała przed sądem. Kiedy musi oddać pieniądze po uchyleniu decyzji? MF wyjaśnia

Masz wyrok sądu, który przyznaje Ci rację w sporze z fiskusem, ale na koncie wciąż pusto? To rzeczywistość wielu polskich podatników. Resort finansów musiał oficjalnie wytłumaczyć się z bulwersującej praktyki podległych mu urzędów. Chodzi o przetrzymywanie gigantycznych kwot mimo wygranej w sądzie.

REKLAMA

W spadkach i darowiznach fiskus żąda przybliżonych kwot. Czy narusza prawa podatników? Zdania są podzielone

Urząd skarbowy nie jest w stanie błyskawicznie ustalić, ile rzeczywiście wynosi podatek od spadku albo darowizny więc określa jego przybliżoną wielkość. Odbywa się to nie w trybie wymierzenia/ustalenia podatku a zabezpieczenia zobowiązań podatkowych. Po co? Wcale nie po to, aby zabezpieczyć podatki przed brakiem płatności. Tylko w celu przerwania biegu bliskiego już przedawnienia roszczeń fiskusa.

10 sygnałów ostrzegawczych, że firma traci kontrolę nad swoimi finansami

Dynamiczny rozwój firmy kojarzy się z rosnącą sprzedażą, większą liczbą klientów i powiększającym się zespołem. Jednak wraz ze skalowaniem biznesu rośnie również złożoność procesów finansowych. To, co działało przy kilku pracownikach i prostym modelu operacyjnym, może nie wystarczyć, gdy firma zacznie działać na większą skalę. Utrata kontroli nad finansami rzadko pojawia się nagle. Zazwyczaj poprzedzają ją sygnały ostrzegawcze: brak aktualnych danych, trudność w określeniu rentowności, decyzje podejmowane bez pełnego obrazu sytuacji czy problemy z przewidywaniem przyszłych przepływów pieniężnych. Właściciele firm często zauważają problem dopiero wtedy, gdy zaczyna on realnie wpływać na rozwój biznesu. Tymczasem odpowiednio wcześnie rozpoznane „czerwone flagi” pozwolą uporządkować finanse i odzyskać kontrolę nad kierunkiem rozwoju.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA