REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

KO: proponujemy wprowadzenie obligacji NBP

KO proponuje obligacje zgodne z inflacją
KO proponuje obligacje zgodne z inflacją
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Proponujemy wprowadzenie obligacji detalicznych NBP, oprocentowanych tak jak stopa inflacji - mówili w środę posłowie KO: Katarzyna Lubnauer i Dariusz Rosati. Ich zdaniem dzięki temu przestanie spadać wartość oszczędności obywateli, a banki będą zmuszone do podniesienia oprocentowania lokat

Obligacje zgodne z inflacją dla wymuszenia zysku z lokat bankowych

Lubnauer i Rosati przypomnieli na środowej konferencji prasowej, że inflacja, jak podał GUS, wyniosła w kwietniu 12,4 proc., tymczasem banki z większościowym kapitałem państwowym, takie jak PKO BP czy Pekao SA, proponują oprocentowanie lokat na poziomie 0,1-0,5 proc.

REKLAMA

REKLAMA

"Koniec apelowania do banków, czas wykorzystać to, co głosiło PiS - że bank ma narodowość. Po to przejmowali banki, by móc wpływać na ich politykę" - mówiła Lubnauer.

Inflacja „zjada” oszczędności w bankach

Przypomniała, że wielu Polaków ma oszczędności, na ogół niewielkie. "Te oszczędności topnieją w oczach. To z kolei zachęca do konsumpcji, do tego, by kupić telewizor, bo za chwilę będzie droższy, by kupić samochód, bo za chwilę będzie droższy, kupić pralkę, bo za chwilę będzie droższa. A to z kolei pobudza inflację" - wymieniała Lubnauer.

"Dlatego uważamy, że rząd powinien zacząć podejmować działania, które będą przeciwdziałać inflacji, a z drugiej strony zabezpieczą oszczędności Polaków" - zaznaczyła.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Stąd, jak dodał Rosati, Koalicja Obywatelska proponuje, by wprowadzić detaliczne obligacje, emitowane przez Narodowy Bank Polski, przeznaczone dla osób fizycznych. Obligacje te byłyby oprocentowane w wysokości stopy inflacji.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

"To rozwiązanie ma trzy główne zalety. Po pierwsze, obywatele kupując takie obligacje, oprocentowane na poziomie inflacji, a nie na śmiesznym poziomie 0,5 czy 0,1 procenta mają pewność, że ich oszczędności nie będą tracić na wartości. Po drugie, oszczędzając pieniądze w postaci zakupu tych obligacji NBP-owskich nie będą ich wydawać na nadmierną konsumpcję (...) Po trzecie, ta operacje spowoduje ograniczenie nadpłynności banków, które siedzą na ogromnej kupie pieniędzy i właśnie dlatego nie chcą podnosić oprocentowania depozytów" - podkreślał Rosati.

Podwyżki stóp procentowych NBP nie przekładają się na oprocentowanie lokat bankowych

Zwrócił uwagę, że "pomimo podwyżek stóp procentowych przez NBP banki nie robią nic, by podwyższyć oprocentowanie depozytów". "Ale emisja obligacji NBP wyssie pieniądze z depozytów i przekaże je na obligacje, więc banki będą zmuszone podnosić oprocentowanie" - powiedział poseł KO.

Zatem propozycja KO, podsumował Rosati, to remedium na trzy zagrożenia: na utratę wartości oszczędności, na wzrost inflacji, na nadmierną nadpłynność w sektorze bankowym.

Obligacje takie, dodała Lubnauer, można by wykupić do 50 tys. zł na osobę. Podkreśliła, że rozwiązanie to chwalą eksperci.

"Projekt KO w tej sprawie jest już w Sejmie, ale nie ma nawet nadanego numeru druku. Apelujemy o to, żeby to rozwiązanie wprowadzić w życie, bo Polacy zasługują na to, by chronić ich lokaty" - mówiła Lubnauer.

"Dzięki temu też NBP zrobi coś dobrego w walce z inflacją, zamiast wykupywać obligacje rządowe i napędzać inflację" - przekonywała posłanka KO.

Rosati z kolei skrytykował zapowiadany przez premiera program emisji obligacji Skarbu Państwa, bo jego zdaniem spowoduje to jeszcze większy wzrost inflacji, bo uzyskanie dzięki obligacjom pieniądze rząd będzie wydawał na cele społeczne, zwiększając ilość pieniądza na rynku.

Pod koniec kwietnia premier Mateusz Morawiecki zaapelował do banków, by podniosły oprocentowanie lokat i depozytów. Szef rządu zapowiedział też wprowadzenie nowego typu obligacji powiązanych ze stopami procentowymi NBP. „Będą to nowe obligacje jednoroczne z oprocentowaniem na poziomie stopy referencyjnej NBP, a więc obecnie 5,25 proc.” – wyjaśnił.

Z informacji zamieszczonych na stronie Ministerstwa Finansów wynika, że w czerwcu resort wprowadzi do stałej oferty dwa nowe typy obligacji: roczne i dwuletnie o zmiennym oprocentowaniu opartym na stopie referencyjnej NBP. Obligacje roczne będą nowym instrumentem oszczędzania stanowiącym bezpośrednią referencję dla lokat bankowych. Nowe obligacje dwuletnie zastąpią dotychczas sprzedawane obligacje o tym samym okresie zapadalności i stałym oprocentowaniu.(PAP)

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
VAT 2026. Jak nie pogubić się w przepisach i zmianach związanych z KSeF

Jak prawidłowo rozliczać VAT w 2026 roku? Gdzie znaleźć praktyczne wyjaśnienia dotyczące KSeF, faktur korygujących, JPK_VAT, split payment czy transakcji zagranicznych? Odpowiedzi na te i wiele innych pytań znajdziesz w „Praktycznym leksykonie VAT 2026”, który możesz przeczytać bezpłatnie po aktywowaniu dostępu testowego do INFORLEX.

Ta wiadomość na profilu ZUS będzie uznana za doręczoną, nawet gdy pracodawca jej nie otworzy

Od 7 sierpnia 2026 r. wezwania Polskiego Funduszu Rozwoju do zawarcia umowy o zarządzanie PPK trafią wyłącznie na profil informacyjny w ZUS. Dla państwa to uproszczenie, dla przedsiębiorcy – pułapka. Pismo uznaje się bowiem za doręczone po 14 dniach od udostępnienia, choćby nikt go nie otworzył, a od tej chwili biegnie 30-dniowy termin na reakcję.

Dług celny i odpowiedzialność solidarna firm w sporach z UCS. Kiedy cudzy błąd może stać się Twoim problemem

W wielu dużych organizacjach wciąż pokutuje przekonanie, że ryzyko celne dotyczy wyłącznie importera, agencji celnej albo podmiotu, który bezpośrednio dokonał zgłoszenia. To założenie bywa jednak niebezpiecznie uproszczone. W praktyce coraz częściej przedmiotem zainteresowania urzędów celno-skarbowych (UCS) stają się także firmy, które pojawiają się na dalszych etapach łańcucha dostaw, tj. przewoźnicy, operatorzy logistyczni, magazynujący, dystrybutorzy czy przedsiębiorcy obsługujący obrót towarowy już po przekroczeniu granicy Unii. Najbardziej problematyczne są sytuacje, w których nieprawidłowość powstała wcześniej – nierzadko za granicą, na etapie importu, tranzytu albo zgłoszenia dokonanego przez inny podmiot – a po latach konsekwencje finansowe i prawne próbują zostać przerzucone na polską firmę, która nie była inicjatorem naruszenia i nie miała świadomości jego wystąpienia. Właśnie tu zaczyna się spór o dług celny i o to, czy w ogóle istniały podstawy, by przypisać przedsiębiorcy wiedzę o cudzych nieprawidłowościach albo brak wymaganej staranności.

Kwota wolna 60 tys. zł coraz bliżej? Rząd policzył koszt zmiany. Chodzi o ponad 60 mld zł

Podniesienie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł to jedna z najważniejszych obietnic wyborczych. Minister finansów przyznaje, że trwają analizy, ale wskazuje na ogromny koszt dla budżetu państwa. Decyzja może zapaść przy okazji prac nad ustawą budżetową na 2027 rok.

REKLAMA

Podatek od nieruchomości w 2027 r. – podwyżka stawek maksymalnych. 1,29 zł za 1 m2 mieszkania, 36,49 zł za 1 m2 budynków i lokali związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej

Stawki maksymalne podatku od nieruchomości będą w 2027 roku wyższe o ok. 2,7% od obowiązujących w 2026 roku. Minister Finansów i Gospodarki wydał już w tej sprawie coroczne obwieszczenie. Przykładowo stawka maksymalna podatku od budynków mieszkalnych i samych mieszkań wyniesie w 2027 roku 1,29 zł od 1 m2 powierzchni użytkowej, a od budynków (także mieszkalnych) używanych do prowadzenia działalności gospodarczej: 36,49 zł za 1 m2 powierzchni użytkowej. Trzeba wiedzieć, że faktyczne stawki podatku od nieruchomości na dany rok ustalają rady gmin w formie uchwały ale stawki te nie mogą być wyższe od maksymalnych stawek określonych przez Ministra Finansów i Gospodarki.

Czy za okres, w którym „przekształcono” samozatrudnienie w umowę o pracę można wystawić faktury korygujące? Rozwiązanie umowy cywilnoprawnej jedynym racjonalnym wyjściem

Czy były usługodawca a teraz pracownik może wystawić faktury korygujące do faktur, które wystawiał za okres od dnia wydania decyzji PIP o przekształceniu umowy cywilnoprawnej w umowę o pracę, do dnia jej uprawomocnienia? Wyjaśnia prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Podatki lokalne pójdą w górę w 2027 roku? Minister ogłosił nowe stawki

Samorządy w 2027 roku będą mogły pobierać wyższe podatki i opłaty lokalne. Minister Finansów i Gospodarki opublikował właśnie maksymalne limity stawek, które mogą zaskoczyć właścicieli nieruchomości, przedsiębiorców i kierowców. To jednak nie oznacza automatycznej podwyżki – ostateczne decyzje należą do gmin.

Fikcja doręczenia przez e-Urząd Skarbowy nie działa. Decyzja pozostaje niedoręczona

Pełnomocnik spółki nie odebrał decyzji podatkowej z e-Urzędu Skarbowego. Skarbówka uznała, że po 14 dniach i tak było doręczenie - na zasadzie fikcji doręczenia. Spółka wniosła odwołanie z opóźnieniem, twierdząc, że decyzja powinna trafić przez ePUAP, a nie e-US. Sprawa trafiła aż doNSA, który rozpoznał ją w składzie 7 sędziów. I orzekł coś, co może szokować: fikcja doręczenia przez e-Urząd Skarbowy jest nieskuteczna. Jeśli pełnomocnik faktycznie nie pobrał pisma - ono po prostu nie zostało doręczone. Konsekwencje tego wyroku są poważne.

REKLAMA

Nowy podatek dla Big Techów już przesądzony? Rząd pokazał projekt, który może zmienić zasady gry w Polsce

Giganci technologiczni mogą wkrótce zapłacić nowy podatek od działalności w Polsce. Rząd ujawnił szczegóły projektu, który obejmie tylko największe światowe firmy, ale przewiduje też liczne wyjątki i ulgi. Najwięcej pytań budzi jednak to, kto faktycznie zapłaci nowe 3 proc. i jakie mogą być skutki dla rynku.

Trwają prace nad zmianami w podatkach. Rząd nie wyklucza podwyższenia drugiego progu PIT

Rząd pracuje nad budżetem na 2027 rok, a wraz z nim nad zmianami w systemie podatkowym. Czy drugi próg podatkowy zostanie podniesiony? Minister finansów Andrzej Domański po raz pierwszy tak wyraźnie odniósł się do tego scenariusza. W grze są także zmiany dotyczące kwoty wolnej od podatku oraz możliwy powrót programu obniżającego ceny paliw.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA