REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Kryptowaluty w 2023 roku i kolejnych latach – czego możemy się spodziewać

Kryptowaluty w 2023 roku i kolejnych latach – czego możemy się spodziewać
Kryptowaluty w 2023 roku i kolejnych latach – czego możemy się spodziewać
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Rok 2022 był dla kryptowalut czasem trudnym, ale zarazem przełomowym i dającym nadzieję. Technologią zatrzęsły spadki kursów najpopularniejszych walut, upadki wydawałoby się wielkich (marketingowo i promocyjnie) firm, czy zakwestionowanie dotychczasowej formy używania NFT jako cyfrowej reprezentacji realnych dzieł. Wydawać by się mogło, że tylko te trzy czynniki pogrążą świat kryptowalut i wrzucą je w najczarniejszą otchłań. Tak się jednak nie stało. Dlaczego? Jaka będzie przyszłość kryptowalut i technologii blockchain tłumaczy Marcin Wituś – prezes zarządu Geco Capital OU, firmy zarządzającej funduszami alternatywnymi.

Odpowiedzi należy szukać w działalności gigantów finansowych. Duże banki inwestycyjne, znane z tradycyjnych form prowadzenia biznesu coraz mocniej działają na rynku aktywów cyfrowych. Wspomagane są polityką, która na kanwie utraconych przez inwestorów pieniędzy, zapewne będzie charakteryzowała się większą przejrzystością i skuteczniejszym egzekwowaniem praw inwestorów. Upadły firmy, które kierowały się tylko szybkim zyskiem i chciwością. Natomiast technologie jak NFT, którym blisko było do stania się "memem", nabierają innych kształtów i funkcjonalności. Wielu zapowiadało zimę w świecie kryptowalut. Jednak nawet jeśli ona przyszła to nie przybrała kształtu mogącej trwać dekady zimy z Westeros. To zima, która przynosi dużą nadzieję na ciepłe przedwiośnie.

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Krypto traci, bo jest traktowane poważnie?

Ale po kolei. Dlaczego świat kryptowalut zachwiał się w 2022 roku? Początek spadków nie miał związku z upadkiem giełdy FTX, co więcej trzeba przenieść się do końcówki 2021 roku. To wtedy Bitcoin przebijał swój sufit i jego kurs osiągnął rekordowe 69 tys. dolarów. Nie ma w tym nic dziwnego, że to właśnie w tym czasie inwestorzy indywidualni realizowali swoje zyski. Tym samym, w naturalnym procesie, rynek skorygował kurs i pchnął go w dół.

Ważniejszym jednak czynnikiem była decyzja amerykańskiego FED, który listopadzie 2021 ogłosił zamiar podniesienia stóp procentowych i w kolejnych miesiącach podjął bardzo zdecydowane działania w kierunku realizacji tej strategii. Podniesienie stóp procentowych spowodowało podobny wpływ na waluty cyfrowe jak np. na rynek akcji. Spadek płynności musiał przynieść również spadek kursów kryptowalut. Za ostatnie dwanaście miesięcy wartość BTC i ETH spadła więc o ok. 60-70%. Dlaczego tak się stało, jeśli jeszcze do niedawna, waluty cyfrowe były postrzegane jako skuteczne instrumenty antyinflacyjne?

W tym roku sytuacja zmieniła się, bo nastąpiła większa absorpcja walut cyfrowych przez „analogowych” inwestorów, czyli tych inwestujących w tradycyjne akcje, surowce, obligacje. Przekornie więc kryptowaluty stały się poniekąd ofiarą tego, że zostały uznane za równoznaczny środek płatności (lub aktywo inwestycyjne) jak dotychczasowe narzędzia finansowe. Przestają mieć etykietę ‘alternatywy’, a stają się jednym z coraz powszechniejszych instrumentów finansowych używanych do zarabiania pieniędzy przez banki inwestycyjne czy fundusze hedgingowe.

Kontrola już nie będzie pozorna? Banki Inwestycyjne się nie boją

Nie można jednak zapominać o tym, co stało się późną jesienią tego roku, czyli przede wszystkim o upadku giełdy FTX i innych projektów, które były z nimi bezpośrednio lub pośrednio powiązane. Tak naprawdę trudno oszacować skalę strat. Ostrożne wskazania wskazują, że inwestorzy indywidualni mogli stracić nawet osiem miliardów dolarów. Lepiej obrazują to dane CoinMarketCap, które pokazują, że zawirowania wymazały prawie 200 miliardów dolarów z rynków kryptowalutowych.

Szanse na odbicie są jednak spore i bardzo prawdopodobne, że zostanie dokonane rękoma wielkich gigantów finansowych, które do tej pory zajmowały się tradycyjnymi finansami.

REKLAMA

Rozwój branży kryptowalut przypomina świat funduszy hedgingowych w 2000 roku. Wówczas instytucje finansowe niemal rzuciły się na rynkowe „wyprzedaże”, spowodowane tzw. kryzysem dotcomów, czyli bankructwem wielu firm z obszaru technologicznego. Cel był jeden – zająć jak najlepszą pozycję i przejąć kontrolę nad rynkiem.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Będziemy więc obserwować przejmowanie mniejszych projektów, szczególnie z problemami operacyjnymi i finansowymi. Najwięksi gracze z sektora banków inwestycyjnych już od kilku lat budowali u siebie produkty i zespoły z kompetencjami do operowania na rynku walut cyfrowych. Nie ograniczają się tylko do zwykłych operacji kupna i sprzedaży na rynku spot. Tworzą bowiem własne systemy rozliczeniowe oparte o prywatne stablecoin’y, własne sieci i cyfrowe portfele. To banki inwestycyjne są prekursorami krypto i blockchain w świecie „analogowych” finansów. Przecierają szlaki dla pozostałych banków, które zapewne z czasem odważą się wejść w ten świat nowych standardów finansowych.

Przykład? Goldman Sachs, jeden z potężniejszych banków inwestycyjny z Wall Street, przeznaczył już 690 milionów dolarów na udziały w firmach kryptograficznych w tym CertiK, Coin Metrics, Blockdaemon, Elwood i Anchorage Digital. Planuje również zbudować własny blockchain.

Adopcję kryptowalut i wprowadzenie ich do głównego nurtu może przyśpieszyć to, przed czym branża kryptowalut uciekała od lat, czyli regulacje. System musi pozostać zdecentralizowany, bo taka jest jego natura, ale już niemal wszyscy poważnie zajmujący się tą branżą przyznają, że inwestorzy muszą być bardziej chronieni, a firmy zajmujące się kryptowalutami muszą być bardziej kontrolowane. Przypadek FTX nie powinien już się powtórzyć.

Już dziś mówi się o konieczności regularnego audytu rezerw, aktywów i pasywów we wszystkich podmiotach kryptograficznych, takich jak giełdy i emitenci stablecoinów. Niektóre giełdy zaczęły publikować swoje dowody rezerw, a inne poszły nawet dalej i opublikowały swój stosunek rezerw do zobowiązań.

Wzmożenie legislacyjne obserwowano również po kryzysach konwencjonalnych aktywów. Nowe przepisy prawdopodobnie zostaną zapożyczone z tradycyjnego systemu finansowego, co sprawi, że kryptowaluty będą bardziej upodabniać się właśnie do niego. Większość jest już w drodze, jak choćby dyrektywa Unii Europejskiej dotycząca rynków aktywów kryptograficznych (MiCA), która może zostać ostatecznie zatwierdzona w najbliższych miesiącach, ale wejście jej w życie może zająć kolejne 18 miesięcy. Ruchy legislacyjne dostrzegane są w USA, ale także w innych ważnych dla świata kryptowalut państwach jak Australia czy Kazachstan.

Która technologia będzie podbijać kryptoświat?

Ważnym pozytywnym wydarzeniem 2022 roku było produkcyjne przejście Ethereum na nowy format potwierdzania operacji. Celem tego procesu było odejście od konsensusu Proof of Work (PoW) na Proof of Stake (PoS) i w efekcie zwiększenie skalowalności, szybkości sieci ETH oraz zmniejszenie węglowego śladu poprzez redukcję zużycia energii potrzebnej do obsługi procesów w tej sieci.

Nowe rozwiązania mogą pomóc zdobyć tej walucie jeszcze większą popularność i zapewne dość mocno będzie goniła dotychczasowego króla, czyli Bitcoina. Król jednak zdecydowanie nie jest nagi i mimo potężnych spadków wartości w ostatnich kilkunastu miesiącach, to przyszłość Bitcoina zapowiada się co najmniej ciekawie. Choćby dzięki temu, że duże banki inwestycyjne pracują nad ofertami dla swoich klientów, w których największa kryptowaluta świata odgrywa znacząca rolę. W 2024 roku będziemy mieli do czynienia z kolejnym halvingiem, czyli systemowym zmniejszeniem wydobycia Bitcoina, która również zmieni wartość waluty, a proces ten zacznie sie już w najbliższym czasie.

A co z tokenami NFT? W 2022 roku wiele z nich okazało się po prostu pułapką na niedoświadczonych inwestorów. Jednak sama technologia ma ogromną przyszłość. Przede wszystkim wiele wskazuje na to, że tokeny będą jeszcze bardziej spersonalizowane i skomercjalizowane. Przestaną być też tylko cyfrową reprezentacją twórczości artystów czy influencerów. W 2023 roku na pełną skalę ruszy "phygital", czyli połączenie doświadczeń realnych z cyfrowymi. Przykład? Kupując buty Nike, otrzymamy cyfrowy bon na zakup takiego samego modelu, który będzie mógł nosić nasz awatar w metaverse.

Przełomu możemy oczekiwać również w grach opartych na blockchainie, ale też w świecie zdecentralizowanej nauki i samego świata wirtualnego. Warto bowiem pamiętać, że technologia kryptograficzna to nie tylko cyfrowe waluty, ale również wiele innych aspektów internetu nowe generacji na czele z metaverse. W różnych światach wirtualnych „żyje” już ponad 400 milionów aktywnych użytkowników miesięcznie. Szacuje się, że w 2022 roku wartość rynku światów wirtualnych, wynosi już blisko 50 miliardów dolarów, ale do końca dekady jego wycena może przekroczyć nawet 680 miliardów.

Marcin Wituś – prezes zarządu Geco Capital OU, firmy zarządzającej funduszami alternatywnymi, w tym aktywami cyfrowymi, która legalnie działa na podstawie estońskiej licencji.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Skarbówka zaciska pętlę na podatnikach. 12,4 mln cichych kontroli i rekordowe 11 mld zł zaległości

W latach 2021–2025 organy skarbowe przeprowadziły ponad 12,4 mln czynności sprawdzających, z czego zdecydowana większość dotyczyła VAT, PIT, CIT i akcyzy. Najnowszy raport MDDP i Konfederacji Lewiatan pokazuje, że skarbówka coraz częściej rezygnuje z klasycznych kontroli na rzecz szybkich, masowych weryfikacji, które stały się jej głównym narzędziem odzyskiwania pieniędzy.

Przez jeden błąd poczty stracił szansę na walkę z fiskusem. NSA musiał interweniować

Sąd odrzucił skargę przedsiębiorcy na decyzję VAT, bo uznał, że nie uzupełnił braków formalnych w terminie. Problem w tym, że termin w ogóle nie powinien zacząć biec. NSA stwierdził poważne nieprawidłowości przy doręczeniu korespondencji i uchylił wcześniejsze rozstrzygnięcie.

Procedura VAT OSS w e-commerce: kiedy faktycznie upraszcza rozliczenie, a kiedy nie powinna być stosowana. Faktury, kasa fiskalna, KSeF, zwroty i reklamacje

Procedura OSS została stworzona po to, by uprościć rozliczanie VAT od określonych transakcji B2C w Unii Europejskiej. Z oficjalnych wyjaśnień Ministerstwa Finansów wynika, że obejmuje ona przede wszystkim wewnątrzwspólnotową sprzedaż towarów na odległość, wybrane usługi świadczone konsumentom oraz niektóre dostawy krajowe realizowane za pośrednictwem interfejsów elektronicznych. Jej sens jest prosty: zamiast rejestrować się do VAT osobno w wielu państwach UE, podatnik może rozliczyć zagraniczny VAT w jednym państwie identyfikacji. Jednocześnie poprawna analiza nie powinna zaczynać się od pytania o samą rejestrację do OSS, lecz od kwalifikacji modelu sprzedaży: skąd wysyłany jest towar, kto jest nabywcą, kto jest importerem, czy mamy do czynienia z WSTO czy ze sprzedażą na odległość towarów importowanych (SOTI) lub sprzedażą krajową i gdzie znajduje się miejsce opodatkowania. Dopiero po przejściu przez te etapy można ocenić, czy OSS upraszcza rozliczenie, czy też byłby użyty nieprawidłowo.

Zwolnienie podmiotowe w VAT w 2026 r. - co wlicza się do limitu? Kiedy podatnik traci prawo do zwolnienia i jak może do niego wrócić?

Zwolnienie podmiotowe w VAT kojarzy się z patrzeniem wyłącznie na kwotę sprzedaży. W praktyce przedsiębiorca powinien odpowiedzieć na trzy pytania: które czynności wliczają się do limitu, które są z niego wyłączone i czy nie wykonuje czynności, które odbierają prawo do zwolnienia niezależnie od wysokości obrotu. Najwięcej ryzyk pojawia się przy najmie, mediach, nieruchomościach i usługach zagranicznych.

REKLAMA

Czy „CIT estoński” jest pułapką podatkową? Przepisy nie przewidują trybu naprawczego co do niespełnienia warunków wstępnych

Nawet nieświadomie dokonany wadliwy wybór tej formy opodatkowania, jaką jest CIT estoński jest od początku nieważny i spółka ex lege jest opodatkowana wstecznie na zasadach ogólnych. Przepisy nie przewidują tu trybu naprawczego – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

KSeF a odliczenie VAT – nowe wyjaśnienia Ministerstwa Finansów

Wokół obowiązkowego korzystania z systemu KSeF oraz jego wpływu na moment odliczenia VAT i rozliczenia w JPK_V7 pojawiły się istotne wątpliwości podatników. Szczególnie problematyczne stały się sytuacje, w których te same faktury funkcjonują jednocześnie poza systemem (papierowo lub e-mailem) oraz w KSeF.

Koniec automatycznych PIT-11? Ministerstwo Finansów odpowiada na zarzuty dotyczące projektu UDER105

Ministerstwo Finansów broni swojego projektu deregulacyjnego UDER105, który zakłada zniesienie obowiązku automatycznego przekazywania podatnikom formularzy PIT-11 i innych informacji podatkowych. W odpowiedzi na interpelację posła Janusza Kowalskiego resort przekonuje, że zmiany mają ograniczyć biurokrację i odpowiadają na postępującą cyfryzację rozliczeń podatkowych. Jednocześnie pojawiają się pytania o dostęp do dokumentów dla seniorów, osób wykluczonych cyfrowo oraz możliwość szybkiej weryfikacji danych przekazywanych fiskusowi.

JPK-CIT pod presją krytyki. Eksperci alarmują: nowe obowiązki mogą uderzyć w najmniejsze firmy

Rozszerzanie obowiązków raportowych na mikro, małe i średnie przedsiębiorstwa może oznaczać wyższe koszty działalności, więcej formalności i spadek konkurencyjności sektora MŚP. Takie wnioski płyną ze stanowiska Rady Naukowej przy Rzeczniku Małych i Średnich Przedsiębiorców dotyczącego wdrażania JPK-CIT. Eksperci podkreślają, że cyfryzacja administracji jest potrzebna, ale nie może odbywać się kosztem najmniejszych firm.

REKLAMA

Skarbówka potwierdza: od usług doradczych można odliczyć VAT. Dla firm to nawet tysiące złotych oszczędności

Przedsiębiorcy wydają na doradców dziesiątki, a czasem setki tysięcy złotych podczas poszukiwania inwestora lub finansowania. Powstaje pytanie: czy od takich usług można odliczyć VAT? Najnowsza interpretacja Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej potwierdza, że tak — pod warunkiem spełnienia kilku istotnych warunków. Dla wielu firm oznacza to możliwość odzyskania znacznych kwot podatku i poprawę płynności finansowej.

Nadzwyczajny podatek od paliw. Stawka 60%. Obniżka z 75% [projekt ustawy]

Stawka 75% obniżona do 60%. Niższy podatek od nadzwyczajnych zysków (tzw. windfall tax) obciążający przedsiębiorców prowadzących działalność w obszarze rynku ropy naftowej, tj. podmiotów będących producentami lub dokonujących obrotu z zagranicą niektórymi paliwami ciekłymi.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA