REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Kredyty hipoteczne 2023/2024. Połowa pensji na ratę kredytu bez wakacji kredytowych

Kredyty hipoteczne 2023/2024. Połowa pensji na ratę kredytu bez wakacji kredytowych
Kredyty hipoteczne 2023/2024. Połowa pensji na ratę kredytu bez wakacji kredytowych
HRE Investments

REKLAMA

REKLAMA

Nawet około 700-800 tysięcy kredytobiorców wydawałoby dziś ponad połowę swojego wynagrodzenia na ratę złotowego kredytu mieszkaniowego – wynika z szacunków HRE Investments. Byłoby tak gdyby nie rządowe wakacje kredytowe. Te mogą zostać przedłużone jeśli nasze pensje nie będą wystarczająco szybko rosły, a RPP nie zacznie w 2023 roku obniżać stóp procentowych.

Kredyty hipoteczne - raty w górę, problemy ze spłatą

Trwający rok cykl podwyżek stóp procentowych spowodował, że raty złotowych kredytów mieszkaniowych poszły mocno w górę. W szczytowym momencie przeciętne miesięczne obciążenie wzrosnąć mogło nawet o 80-90%. Jeśli ponadto ktoś był zadłużony na dłuższy okres – np. 30 czy więcej lat – to jego rata mogła się co najmniej podwoić. To spowodowało, że w 2022 roku gwałtownie rósł odsetek kredytobiorców, którzy mieli problemy ze spłatą raty. 

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

 

 

HRE Investments

Wakacje kredytowe uratowały nawet ponad pół miliona kredytobiorców

Rząd postanowił działać i wprowadził darmowe wakacje kredytowe, czyli możliwość poinformowania banku, że zarówno w 2022, jak i 2023 roku aż po 4 raty postanawiamy przenieść na koniec okresu kredytowania. To oznacza dla banków wielomiliardowe koszty, ale ratuje też budżety domowe setek tysięcy Polaków. Dane BIK sugerują, że prawie 1,1 mln kredytów zostało objętych wakacjami kredytowymi. Oczywiście nie wszyscy, którzy skorzystali z tego rozwiązania faktycznie potrzebowali wsparcia, aby zbilansować domowy budżet. Dla części osób jest to po prostu okazja, aby zbudować oszczędności, nadpłacić kredyt lub wydać pieniądze na przyjemności. 

Grupa zadłużonych, dla których wsparcie w postaci wakacji kredytowych było szczególnie potrzebne, jest trudna do oszacowania. Gdyby jednak przyjąć, że są to ci posiadacze kredytów, którzy wydają na ratę ponad połowę wynagrodzenia, to okazałoby się, że bez rządowego wsparcia pod koniec 2022 roku problem ten mógł dotyczyć posiadaczy około 350-400 tysięcy złotowych hipotek. Zważywszy na fakt, że przeważnie po kredyt idziemy parami, to możemy mówić nawet o 700-800 tysiącach osób, dla których wakacje kredytowe okazały się szczególnie potrzebną deską ratunkową. Dzięki wakacjom kredytowym mogą oni w bieżącym roku ograniczyć koszt obsługi długu o około 1/3. To powinno zmniejszyć grono osób wydających ponad połowę dochodów na ratę o mniej więcej pół miliona. Przy tych szacunkach uwzględniamy dane KNF na temat obciążenia budżetów domowych ratami zlotowych kredytów, dane GUS na temat wynagrodzeń oraz zmiany oprocentowania.

 

REKLAMA

 

 

HRE Investments

Obniżka WIBOR-u poprawia kondycję kredytobiorców

Wakacje kredytowe nie będą jednak trwały wiecznie. Teoretycznie wsparcie to ma obowiązywać do końca 2023 roku, chociaż jeszcze przed wprowadzeniem w życie tego rozwiązania można było spekulować, że wydłużenie tego mechanizmu na 2024 rok jest wysoce prawdopodobne. Rząd nie wyklucza takiej decyzji – o ile okaże się konieczna. Teoretycznie na finalną ocenę sytuacji wpływać powinna kondycja finansowa zadłużonych gospodarstw domowych. Pojawiają się jednak też podejrzenia, że pokus do przedłużenia wakacji kredytowych dostarcza kalendarz wyborczy lub chęć stymulowania konsumpcji kosztem banków. 

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Skupmy się jednak na danych o charakterze ekonomicznym. Z punktu widzenia sytuacji finansowej zadłużonych gospodarstw najważniejsze w tym kontekście wydają się dwie rzeczy – pensje i koszt kredytów. Ten drugi zaczął już powoli spadać. Jeszcze na początku listopada WIBOR 3M – ważny składnik oprocentowania większości złotowych kredytów mieszkaniowych - wynosił nawet ponad 7,6%. Od tego momentu wskaźnik ten zaczął jednak spadać. Notowania z 26 stycznia 2023 roku pokazują już WIBOR 3M na poziomie 6,95% 

Obniżkę WIBOR-u zawdzięczamy głównie ostatnim decyzjom RPP, która od czterech miesięcy pozostawia stopy procentowe na niezmienionym poziomie. W efekcie rynek, który jeszcze w październiku czy nawet na początku listopada 2022 roku oczekiwał dalszych podwyżek stóp procentowych, zrozumiał, że w swoich oczekiwaniach się zagalopował. To właśnie ta rewizja oczekiwań powoduje, że pomimo braku obniżek stóp procentowych, WIBOR w ostatnich miesiącach zaczął zniżkować. 

Efekt? Rata przeciętnego złotowego kredytu mieszkaniowego już ma przestrzeń do spadku o ponad 5%. Niewiele, ale bez wątpienia jest to kierunek, który budżety gospodarstw domowych mogą docenić. Co więcej, aktualne notowania kontraktów terminowych (FRA i IRS) sugerują, że spadek oprocentowania kredytów ma być kontynuowany – szczególnie w drugiej połowie br. Jeśli dzisiejsze przewidywania graczy rynkowych znajdą oparcie w naszej rzeczywistości, to pod koniec 2023 roku raty złotowych kredytów mieszkaniowych mogą być o 5-7% niższe niż dziś. 

Rosnące pensje ułatwiają regulowanie rat

Drugim elementem, który może poprawiać kondycję zadłużonych gospodarstw domowych są zmiany wynagrodzeń. Te w przedsiębiorstwach były w grudniu 2022 roku o 10,3% wyższe niż rok wcześniej. Gdyby ponadto uśrednić pensje za cały rok, to w 2022 roku były one o 13% wyższe niż w 2021 roku – wynika z danych GUS. 

Oczywiście podnoszenie się średniej płacy w gospodarce nie oznacza, że każdy automatycznie dostał podwyżkę. Niektórym uposażenia wzrastały szybciej, innym wolniej, a jeszcze innym nie zmieniły się albo spadły. Gdyby jednak uwzględnić w naszych kalkulacjach, że pensja przeciętnego kredytobiorcy wzrosła, to rata powinna pochłaniać mniejszą część domowego budżetu niż gdyby wynagrodzenie nie poszło do góry. Efekt? Uwzględniając zmieniające się koszty kredytów oraz dotychczasowy i prognozowany wzrost płac, możemy oszacować, że po likwidacji wakacji kredytowych z końcem 2023 roku, rata kredytu mieszkaniowego pochłaniać będzie ponad połowę pensji około 15% osób posiadających złotową hipotekę. To wciąż o ponad 1/3 wyższy odsetek kredytobiorców niż pod koniec 2021 roku, a więc w momencie, w którym podwyżki stóp procentowych dopiero się zaczynały. 

Gdyby więc faktycznie RPP w drugiej połowie 2023 roku zaczęła obniżać stopy procentowe, a do tego zrealizowały się prognozy NBP dotyczące dalszego wzrostu wynagrodzeń (w 4 kwartale 2023 roku mają być one o 10,3% wyższe niż pod koniec 2022 roku), to i tak problemy ze spłatą rat mieliby posiadacze około 250-300 tysięcy kredytów. Mówimy tu o gronie około pół miliona osób. Wynik ten wyraźnie obniżyłyby np. lepsza sytuacja na rynku pracy, odważniejsze cięcia stóp procentowych, ale też sumienne nadpłacanie kredytów przez osoby najbardziej zadłużone. Nie możemy też zapomnieć, że w odwodzie wciąż pozostaje Fundusz Wsparcia Kredytobiorców, który dedykowany jest m.in. dla osób które wydają na ratę ponad połowę wynagrodzenia. Ten już pod koniec 2023 powinien dysponować budżetem, który będzie można przeznaczyć na wsparcie dla posiadaczy 50-100 tysięcy kredytów. Nawet jednak jego wykorzystanie nie oznacza, że problemy posiadaczy kredytów zostaną całkowicie rozwiązane.

Bartosz Turek, główny analityk HRE Investments

 

Źródło: HRE Investments

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Zmiana formy opodatkowania na 2026 rok - termin mija 20 stycznia czy 20 lutego? Wielu przedsiębiorców żyje w błędzie

W biurach księgowych gorąca linia - nie tylko KSEF. Wielu przedsiębiorców jest przekonanych, że na zmianę formy opodatkowania mają czas tylko do 20 stycznia. To mit, który może prowadzić do nieprzemyślanych decyzji. Przepisy dają nam więcej czasu, ale diabeł tkwi w szczegółach i pierwszej fakturze. Do kiedy realnie musisz złożyć wniosek w CEIDG i co się najbardziej opłaca w 2026 roku?

Identyfikator wewnętrzny (IDWew): jak go wygenerować i do czego się przyda po wdrożeniu KSeF

W Krajowym Systemie e-Faktur (KSeF) problem, „kto widzi jakie faktury”, przestaje być kwestią czysto organizacyjną, a staje się kwestią techniczno-prawną. KSeF jest systemem scentralizowanym, a podstawowym identyfikatorem podatnika jest NIP. To oznacza, że w modelu „standardowym” (bez dodatkowych mechanizmów) osoby uprawnione do działania w imieniu podatnika mają potencjalnie dostęp do pełnego zasobu jego faktur sprzedaży i zakupów. Dla małych firm bywa to akceptowalne. Dla organizacji z dużą liczbą oddziałów, zakładów, jednostek organizacyjnych (w tym jednostek podrzędnych JST), a nawet „wewnętrznych centrów rozliczeń” – to często scenariusz nie do przyjęcia. Aby ograniczyć dostęp do faktur lub mieć większą kontrolę nad zakupami, podatnik może nadać identyfikator wewnętrzny jednostki (IDWew) jednostkom organizacyjnym czy poszczególnym pracownikom.

KSeF obowiązkowy czy dobrowolny? Terminy wdrożenia, zasady i e-Faktura dla konsumentów

Dobrowolny KSeF już działa, ale obowiązek nadchodzi wielkimi krokami. Sprawdź, od kiedy KSeF stanie się obowiązkowy, jakie zasady obowiązują firmy i jak wygląda wystawianie e-faktur dla konsumentów. Ten przewodnik krok po kroku pomoże przygotować biznes na zmiany w 2026 roku.

Korekta faktury ustrukturyzowanej w KSeF wystawionej z błędnym NIP nabywcy. Jak to zrobić prawidłowo

Jak od 1 lutego 2026 r. podatnik VAT ma korygować faktury ustrukturyzowane wystawione w KSeF na niewłaściwy NIP nabywcy. Czy nabywca będzie mógł wystawić notę korygującą, gdy sam nie będzie jeszcze korzystał z KSeF?

REKLAMA

Obowiązkowy KSeF: Czekasz na 1 kwietnia? Błąd! Musisz być gotowy już 1 lutego, by odebrać fakturę

Choć obowiązek wystawiania e-faktur dla większości firm wchodzi w życie dopiero 1 kwietnia 2026 roku, przedsiębiorcy mają znacznie mniej czasu na przygotowanie operacyjne. Realny sprawdzian nastąpi już 1 lutego 2026 r. – to data, która może sparaliżować obieg dokumentów w podmiotach, które zlekceważą wcześniejsze wdrożenie systemu.

Jak połączyć systemy ERP z obiegiem dokumentów w praktyce? Przewodnik dla działów finansowo-księgowych

Działy księgowości i finansów od lat pracują pod presją: rosnąca liczba dokumentów, coraz bardziej złożone przepisy, nadchodzący KSeF, a do tego konieczność codziennej kontroli setek transakcji. W takiej rzeczywistości firmy oczekują szybkości, bezpieczeństwa i pełnej zgodności danych. Tego nie zapewni już ani sam ERP, ani prosty obieg dokumentów. Dopiero spójna integracja tych dwóch światów pozwala pracować stabilnie i bez błędów. W praktyce oznacza to, że wdrożenie obiegu dokumentów finansowych zawsze wymaga połączenia z ERP. To dzięki temu księgowość może realnie przyspieszyć procesy, wyeliminować ręczne korekty i zyskać pełną kontrolę nad danymi.

Cyfrowy obieg umów i aneksów - jak zapewnić pełną kontrolę wersji i bezpieczeństwo? Przewodnik dla działów Prawnych i Compliance

W wielu organizacjach obieg umów wciąż przypomina układankę złożoną z e-maili, załączników, lokalnych dysków i równoległych wersji dokumentów krążących wśród wielu osób. Tymczasem to właśnie umowy decydują o bezpieczeństwie biznesowym firmy, ograniczają ryzyka i wyznaczają formalne ramy współpracy z kontrahentami i pracownikami. Nic dziwnego, że działy prawne i compliance coraz częściej zaczynają traktować cyfrowy obieg umów nie jako „usprawnienie”, ale jako kluczowy element systemu kontrolnego.

Rząd zmienia Ordynację podatkową i zasady obrotu dziełami sztuki. Kilkadziesiąt propozycji na stole

Rada Ministrów zajmie się projektem nowelizacji Ordynacji podatkowej przygotowanym przez Ministerstwo Finansów oraz zmianami dotyczącymi rynku dzieł sztuki i funduszy inwestycyjnych. Wśród propozycji są m.in. wyższe limity płatności podatku przez osoby trzecie, nowe zasady liczenia terminów oraz uproszczenia dla funduszy inwestycyjnych.

REKLAMA

Prof. Modzelewski: obowiązkowy KSeF podzieli gospodarkę na 2 odrębne sektory. 3 lub 4 dokumenty do jednej transakcji?

Obecny rok dla podatników prowadzących działalność gospodarczą będzie źle zapamiętany. Co prawda w ostatniej chwili rządzący wycofali się z akcji masowego (i wstecznego) przerabiania samozatrudnienia i umów zlecenia na umowy o pracę, ale jak dotąd upierają się przy czymś znacznie gorszym i dużo bardziej szkodliwym, czyli dezorganizacji fakturowania oraz rozliczeń w obrocie gospodarczym - pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Pracownik może dostać odszkodowanie, ale podatek będzie musiał zapłacić. Dyrektor KIS nie miał wątpliwości. Dlaczego?

Od odszkodowania nie trzeba płacić podatku – takie jest powszechne przekonanie. Jednak odszkodowanie odszkodowaniu nierówne i nie każde tego rodzaju przysporzenie będzie mogło skorzystać z przewidzianego w przepisach zwolnienia podatkowego.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA