REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

REKLAMA

Osoby fizyczne będą od 1 kwietnia 2008 r. przesyłać zeznania PIT-36, PIT-36L, PIT-37 lub PIT-38 drogą elektroniczną. Od 1 stycznia podatnicy mogą występować do urzędów skarbowych o niezbędne zaświadczenia do składania e-deklaracji. Za przyznanie elektronicznego podpisu, który umożliwia składanie zeznań elektronicznych, trzeba zapłacić.

 

Na rozliczenia podatkowe drogą elektroniczną podatnicy czekali od kilku lat. Od 1 stycznia 2008 r. e-deklaracje będą mogli teoretycznie przesyłać wszyscy. Teoretycznie, ponieważ w praktyce osoby fizyczne, które chciałyby przesłać zeznania podatkowe PIT-36, PIT-36L, PIT-37 czy PIT-38, będą miały taką możliwość od 1 kwietnia. Podatnicy powinni rozważyć, czy skorzystanie z tej formy rozliczenia z fiskusem jest w ogóle opłacalne.

Jednorazowo nie warto

Eksperci podkreślają, że w sytuacji gdy podatnik chciałby rozliczyć się za pomocą e-deklaracji jedynie raz w roku, przy okazji składania zeznania rocznego, skorzystanie z tej formy nie będzie dla niego opłacalne. Aby przesłać e-deklarację, musi bowiem posiadać kwalifikowany podpis elektroniczny, który kosztuje ok. 300 zł. Wcześniej musi także uzyskać zaświadczenie z urzędu skarbowego, które upoważnia go do przesyłania deklaracji drogą elektroniczną. O zaświadczenie takie można ubiegać się jednak już od 1 stycznia i jeśli podatnik zdecyduje się przesłać zeznanie roczne drogą elektroniczną, warto, aby 1 kwietnia posiadał już zaświadczenie z urzędu skarbowego na druku ZAS-E1. Uzyskanie zaświadczenia może trwać nawet kilka tygodni, więc rozpoczęcie procedury 1 kwietnia nie gwarantuje jej zakończenia przed końcem miesiąca.

Krzysztof Podsiadło, doradca podatkowy, twierdzi, że podatnicy będą skłonni korzystać z e-deklaracji, jeśli będą one atrakcyjne ekonomicznie, a więc, gdy będzie to opłacalne.

- Osoby, które nie wykorzystają e-podpisu do innych kontaktów z administracją publiczną, nie będą skłonne do przesłania zeznania rocznego drogą elektroniczną, a więc prawdopodobnie rozliczą się, korzystając z papierowych formularzy. Jeśli jednak e-podpis posłuży im do innych celów, to korzystniej będzie wysłać e-deklarację. Zachęcam podatników do skorzystania z tej możliwości - powiedział Gazecie Prawnej Krzysztof Podsiadło.

Cezary Przygodzki, doradca podatkowy Ernst & Young, przewiduje, że niewiele osób fizycznych prześle swoje rozliczenie roczne elektronicznie.

- Z uwagi na konieczność podpisywania e-deklaracji kwalifikowanym podpisem elektronicznym i związane z tym koszty (wykupienie certyfikatu, posiadanie odpowiedniej infrastruktury informatycznej) z możliwości tej skorzystają zapewne nieliczni. W praktyce ze złożeniem swego PIT do tej daty będą czekać jedynie zapaleńcy nowych technologii i to ci z grubszym portfelem. A takie grono nie jest liczne - uważa ekspert.

Zapewnić kontynuację

Osoby fizyczne nie będą mogły przesłać e-deklaracji od 1 stycznia, tak jak np. firmy. Dlaczego?

- Ustawa Ordynacja podatkowa podkreśla, że należy mieć na względzie potrzebę stopniowego upowszechniania elektronicznej formy kontaktu z organami podatkowymi i częstotliwość składania deklaracji. Tak więc 1 stycznia 2008 r. będzie można rozliczyć 36 rodzajów deklaracji, m.in. VAT-7, VAT-UE, CIT-8 (co jest rozszerzeniem możliwości rozliczania się w stosunku do chwili obecnej, kiedy to za pomocą systemu e-Poltax można rozliczać 31 deklaracji) - wyjaśnia Radosław Marlęga, dyrektor w departamencie rozwoju systemów informatycznych w Ministerstwie Finansów.

Jak dodał, czynnikiem, który spowolnił prace nad systemem, było unieważnienie przetargu na jeden z elementów systemu. To spowodowało, że resort musiał zrealizować tę część projektu we własnym zakresie, a w konsekwencji w pierwszej kolejności przygotowano formularze używane w systemie e-Poltax, tak aby zapewnić kontynuacje obsługi jego klientów w nowym systemie e-Deklaracje.

Skorzystają firmy

Zdaniem Ernesta Frankowskiego, doradcy podatkowego z PricewaterhouseCoopers, o ile koszty związane z e-deklaracjami, a zwłaszcza z e-podpisem, mogą stanowić przeszkodę dla osób fizycznych, o tyle nie będą stanowiły problemu dla firm, nawet tych najmniejszych. Wiele firm wykorzystuje e-podpis np. do przesyłania elektronicznie dokumentów do ZUS. Wprowadzenie kolejnych rozwiązań, w których konieczne będzie zastosowanie e-podpisu, przyczyni się - zdaniem Ernesta Frankowskiego - do upowszechnienia go oraz zmniejszenia jego ceny.

Na wprowadzeniu systemu skorzystają także profesjonalni pełnomocnicy podatników.

- Jestem przekonany, że osoby, które profesjonalnie zajmują się rozliczeniami, będą stosować e-podpis - uważa Krzysztof Podsiadło.

Chodzi np. o doradców podatkowych, którzy kwalifikowany e-podpis mają wbudowany w legitymację. Będą mogli w imieniu podatników przesyłać deklaracje drogą elektroniczną. Wystarczy upoważnić swojego doradcę na formularzu ZAW-E1. Osoba upoważniona będzie musiała jedynie potwierdzić zgłoszenie drogą elektroniczną na formularzu ZAW-E2.

Prostszy system

Jak twierdzi Radosław Marlęga, system e-Deklaracje, który od nowego roku zastąpi e-Poltax, to proste narzędzie, które zapewni podatnikowi nową jakość kontaktu z urzędem skarbowym.

- Podatnik będzie miał bowiem możliwość wysłania deklaracji o każdej porze i z każdego miejsca, a tym samym nie będzie tracił czasu na stanie w kolejkach w urzędzie skarbowym. Interaktywne formularze wybranej deklaracji skarbowej znajdzie na stronie www.e-dek-laracje.gov.pl i będzie mógł je swobodnie pobrać, już bez konieczności logowania się, jak miało to miejsce dla podatników rozliczających się poprzez system e-Poltax - powiedział nasz rozmówca.

Prostsze ma być potwierdzenie odbioru deklaracji. Jak wyjaśnił Radosław Marlęga, po przesłaniu deklaracji do systemu podatnik otrzyma komunikat, że jego dokument został pomyślnie przesłany. W ciągu doby będzie mógł odebrać urzędowe poświadczenie odbioru (UPO) przez system, które jest oficjalnym dokumentem potwierdzającym złożenie deklaracji.

300 złotych wynoszą koszty związane z uzyskaniem podpisu elektronicznego


Kliknij aby zobaczyć ilustrację.
Elektroniczne zeznania od 2008 roku


ŁUKASZ ZALEWSKI

lukasz.zalewski@infor.pl

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Podatki pójdą w górę. Rząd wyliczył, ile chce zyskać do 2036 roku

Ponad 50 mld zł – tyle mają zyskać finanse publiczne na zmianach podatkowych zapowiedzianych przez rząd. Już w 2027 roku dodatkowe wpływy mają przekroczyć 2,6 mld zł. Najwięcej pieniędzy trafi do NFZ, ale na zmianach zyskać mają też samorządy i Fundusz Solidarnościowy.

Księgowa może zobaczyć dane podatkowe firmy bez telefonowania do urzędu. Nowa funkcja e-Urzędu Skarbowego

Przedsiębiorca może dziś udostępnić księgowej bezpośredni wgląd m.in. w zaksięgowane deklaracje, wpłaty i zwroty podatków. Wcześniej część tych informacji trzeba było uzgadniać z urzędem telefonicznie albo przekazywać do biura rachunkowego w formie zestawień czy screenów. Nowa funkcja e-Urzędu Skarbowego ma więc znaczenie nie tylko dla wygody – może ograniczyć czas poświęcany na obsługę rozliczeń, a tym samym koszty pracy przedsiębiorcy i księgowej.

W 2027 roku zapłacimy więcej. Nowe podatki i opłaty uderzą w Polaków i firmy

Podwyżka drugiego progu PIT do 130 tys. zł to tylko część zmian, które czekają podatników w 2027 roku. W górę pójdą m.in. akcyza na papierosy i alkohol, opłata cukrowa oraz CIT dla największych firm. Część przedsiębiorców może zapłacić nawet dziesiątki tysięcy złotych więcej rocznie. Sprawdzamy, co dokładnie zmieni się od przyszłego roku i ile może kosztować podatników jesienno-zimowy pakiet zmian.

Rząd podniesie próg podatkowy, ale to za mało. 300 zł miesięcznie i koniec

Od 2027 roku drugi próg podatkowy ma wzrosnąć ze 120 do 130 tys. zł, a część podatników zyska nową stawkę 24 proc. Maksymalna korzyść ma wynieść około 300 zł miesięcznie. Problem w tym, że kwota wolna od podatku pozostanie na poziomie 30 tys. zł, a próg, który od 2022 roku nie był waloryzowany, powinien dziś wynosić około 180 tys. zł, gdyby zachował relację do przeciętnego wynagrodzenia. Eksperci Warsaw Enterprise Institute oceniają, że proponowane zmiany są tylko częściową ulgą, a ich koszt w dużej mierze poniosą przedsiębiorcy i największe firmy.

REKLAMA

Zmiany w VAT 2027 – cudowne rozmnożenie podatników. Prof. Modzelewski: litości - nie uchwalajcie tych przepisów

Nonsensy nowelizacji przepisów podatkowych, a zwłaszcza ustawy o VAT, biją wszelkie rekordy. Wydawałoby się, że to KSeF jest tu największym „osiągnięciem”. Bynajmniej: kończą się prace legislacyjne na temat cudownego rozmnożenia liczby podatników VAT w rolnictwie, leśnictwie i gospodarstwach rybackich – pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Praca jako księgowa - jak zdobyć niezbędne kompetencje?

Zastanawiasz się, jak rozpocząć karierę w obszarze finansów, ale nie wiesz, od czego zacząć. Ten zawód od lat cieszy się ogromnym zainteresowaniem osób poszukujących stabilnego zatrudnienia oraz satysfakcjonujących zarobków. Aby jednak sprawnie poruszać się w gąszczu przepisów podatkowych, musisz zdobyć konkretne umiejętności oraz rzetelną wiedzę praktyczną. Przekonasz się szybko, że droga do zdobycia nowego zawodu jest znacznie prostsza, niż może się wydawać na pierwszy rzut oka. Poznaj najważniejsze aspekty przygotowania do tej roli i dowiedz się, jakie wykształcenie otworzy Ci drzwi do biur rachunkowych.

Polacy chcą kwoty wolnej 60 tys. zł. Rządowa propozycja to za mało

Niespełna 41 proc. badanych wskazało podniesienie kwoty wolnej od podatku jako najbardziej potrzebną zmianę w PIT – wynika z sondażu CBOS opublikowanego przez „Dziennik Gazetę Prawną”. Większość ankietowanych chciałaby realizacji obietnicy wyborczej Koalicji Obywatelskiej z 2023 roku, czyli podniesienia kwoty wolnej do 60 tys. zł. Rząd proponuje jednak inne rozwiązanie. Jak Polacy oceniają planowane zmiany i co może oznaczać to dla kampanii wyborczej w 2027 roku?

Sam dopłacasz zaległą zaliczkę na CIT lub PIT? Skarbówka chce od Ciebie dwa razy wyższych odsetek [interpretacja KIS]

Odsetki od zaległej zaliczki na CIT lub PIT sięgają 10,5 proc. rocznie. Gdy sam wykryjesz niedopłatę i dopłacisz podatek, skarbówka żąda pełnej stawki, choć NSA pozwala zapłacić połowę. Może okazać się że korzystniej skorygować niedopłatę przy zeznaniu rocznym.

REKLAMA

12 i 32 proc. oraz stawka pomostowa 24 proc. Reforma ma podnieść próg, ale jest jeden problem

Próg podatkowy ma wzrosnąć ze 120 do 130 tys. zł, a między stawkami 12 i 32 proc. ma pojawić się stawka pomostowa 24 proc. Dla części podatników oznacza to niższe obciążenia, ale zapowiadane zmiany nie rozwiązują podstawowego problemu polskiej skali podatkowej. Maksymalna stawka nadal będzie osiągana przy stosunkowo niskim poziomie dochodów, a planowana reforma może jednocześnie ograniczyć możliwości korzystania z ryczałtu i odsunąć w czasie podwyższenie kwoty wolnej od podatku.

Kwalifikacje podatnika a uzyskiwanie przychodu. Dyrektor KIS wypowiedział się w sprawie kosztów studiów przedsiębiorcy

Czy kwalifikacje przedsiębiorcy mają wpływ na uzyskiwane przez niego przychody, a tym samym, czy koszty związane z ich podnoszeniem mogą zostać zaliczone do kosztów uzyskania przychodów? Dyrektor KIS wydający interpretację indywidualną nie miał wątpliwości związanych z granicą pomiędzy wydatkami osobistymi, a służbowymi.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA