REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Jaka inflacja w Polsce w 2024 roku? W marcu najniższa, w grudniu najwyższa. Średnio ok. 3,5 proc. Stopy procentowe spadną najwcześniej w listopadzie [prognozy ekonomistów]

Jaka inflacja w Polsce w 2024 roku? W marcu najniższa, w grudniu najwyższa. Średnio ok. 3,5 proc. Stopy procentowe spadną najwcześniej w listopadzie [prognozy ekonomistów]
Jaka inflacja w Polsce w 2024 roku? W marcu najniższa, w grudniu najwyższa. Średnio ok. 3,5 proc. Stopy procentowe spadną najwcześniej w listopadzie [prognozy ekonomistów]
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w marcu 2024 r. wzrosły rdr o 2,0 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrosły o 0,2 proc. - podał 15 kwietnia Główny Urząd Statystyczny. Niestety w kolejnych miesiącach nastąpi szybszy wzrost cen żywności i paliw - prognozują ekonomiści. Na koniec roku inflacja ma osiągąć ok. 4,5-4,8 proc. rdr. A średnio w 2024 roku ok. 3,5% rdr.

GUS: Inflacja CPI w marcu wyniosła rdr 2,0 proc., a mdm 0,2 proc.

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w marcu wzrosły rdr o 2,0 proc., a w porównaniu z poprzednim miesiącem wzrosły o 0,2 proc. - podał Główny Urząd Statystyczny. Wcześniej w szacunku flash GUS podawał, że inflacja CPI w marcu wyniosła 1,9 proc. rdr i 0,2 proc. mdm.

Poniżej poszczególne składniki wskaźnika inflacji za marzec i luty w poniższej tabeli:

REKLAMA

REKLAMA

WYSZCZEGÓLNIENIEluty marzec 
 rdrmdmrdrmdm
OGÓŁEM2,80,32,00,2
Inflacja towarów1,40,10,40,1
Infflacja uslug7,01,06,60,3
     
Żywność i napoje bezalkoholowe2,7-0,40,3-0,1
Napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe6,70,55,20,3
Odzież i obuwie2,6-1,41,13,3
Użytkowanie mieszkania lub domu i nośniki energii1,10,11,30,0
Wyposażenie mieszkania i prowadzenie gospodarstwa domowego4,0-0,32,60,0
Zdrowie4,50,64,00,3
Transport-4,02,1-2,90,1
Łączność3,50,72,60,9
Rekreacja i kultura4,41,84,1-0,7
Edukacja9,20,49,00,2
Restauracje i hotele8,90,88,60,7
Inne towary i usługi6,70,75,40,5

(PAP Biznes)
tus/ ana/

Inflacja CPI 2024 - w kolejnych miesiącach szybszy wzrost cen żywności i paliw - prognozy ekonomistów

Marzec przyniósł najniższą inflację w tym roku, ale w kolejnych miesiącach widoczny będzie szybszy wzrost cen żywności i paliw - wskazali ekonomiści po danych GUS. Zdaniem niektórych szacowana przez nich inflacja bazowa w marcu w wys. 4,6 proc. jest uporczywa i nie wróży cięcia stóp w tym roku.

ING (platforma X):

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

"Marcowa inflacja CPI zrewidowana z 1,9 proc. do 2,0 proc. rdr. Wciąż wysokie tempo wzrostu cen usług (6,6 proc. rdr) przy niskim wzroście cen towarów (0,4 proc. rdr). 2/3 dotychczasowej dezinflacji w Polsce to efekt odwracania (zewnętrznych) szoków podażowych, tylko 1/3 wynika ze spadku inflacji bazowej. W marcu inflacja bazowa wyhamowała do ok. 4,6 proc. r/r i pozostaje niekomfortowo wysoka (wzrost m/m aż 0,5 proc.!).

Marzec to był tegoroczny dołek CPI. Ostatnie miesiące przyniosły nieco szybszy spadek inflacji i poprawę perspektyw CPI. Spodziewamy się wzrostu inflacji do 4,8 proc. rdr w grudniu oraz średnio 3,7 proc. rdr.

Nie zgadzamy się z retoryką, że głównym zagrożeniem inflacyjnym w Polsce jest podniesienie VAT na żywności i stopniowe uwalnianie cen energii. Powodem do obaw NBP powinna być uporczywość inflacji bazowej, na którą polityka pieniężna ma wpływ. W ostatnim czasie nieco obniżyliśmy nasze prognozy inflacji bazowej. Wciąż jednak pamiętamy, że właśnie rozpoczyna się ożywienie gospodarcze, napędzane rekordowo wysokim tempem dochodów. Poza Polską przeszliśmy prawdopodobnie dołek w globalnym cyklu surowcowym. Geopolityka podniosła ceny ropy a napięta sytuacja podażowa i powolne odbicie Chin ceny metali. Uporczywość bazowej to ciemny punkt w ogólnie optymistycznym obrazie dezinflacji w Polsce i to jest główne zagrożenie dla trwałości dezinflacji w Polsce. Niestety, nie słyszymy tego z NBP. Nie widzimy miejsca na cięcie stóp w tym roku."

Dalszy ciąg materiału pod wideo

JAKUB RYBACKI, PIE (e-mail):

"Marzec przyniósł najniższą inflację w tym roku. W kolejnych miesiącach zobaczymy szybszy wzrost cen żywności i paliw. W II połowie roku dominować będą natomiast podwyżki rachunków za energię oraz cen usług. (...)

Nadchodzące miesiące przyniosą wzrost inflacji w okolice 3 proc. W przeciągu najbliższych 2-3 miesięcy zobaczymy efekty powrotu standardowej stawki VAT na żywności – powinna ona podnieść CPI o 0,8 pkt. Spodziewamy się też dalszego wzrostu cen paliw – eskalacja konfliktu między Izraelem i Iranem oznacza utrzymanie się wyższych cen ropy w najbliższych miesiącach. To impuls, który powiększy wzrost cen o kolejne 0,3 pkt.

W II połowie roku inflacja będzie dalej rosnąć – spodziewamy się wyników zbliżonych do 4,0 – 4,5 proc. Głównym czynnikiem przemawiającym za wzrostem będzie odmrożenie cen energii. Równocześnie wciąż obserwować będziemy wysoki wzrost cen usług – w II połowie roku inflacja bazowa przerwie trend spadkowy i prawdopodobnie chwilowo odbije w okolice 5 proc.".

mBank (platforma X): 
"Inflacja jednak ciut wyższa w porównaniu do flasha - 2 proc. rdr. Inflację bazową szacujemy na 4,6 proc. r/r. Finalne dane nie zmieniają jednak perspektywy dla tegorocznej ścieżki inflacji."

Bank Pekao: inflacja utrzyma się w okolicach celu NBP co najmniej do czerwca

Ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS zwrócili uwagę, że miesięczny wzrost cen konsumpcyjnych wyniósł 0,2 proc., co jest najniższym wzrostem w tym roku oraz najniższym odczytem od 5 lat.

„Dużą rolę w silniejszym od oczekiwań tempie dezinflacji odgrywa niska presja ze strony cen żywności. W marcu jej ceny obniżyły się o 0,2 proc. m/m, wyraźnie niżej od typowego wzorca sezonowości” – wskazali ekonomiści. Zwrócili uwagę, że pierwszy raz od 2015 r. ceny żywności spadły w porównaniu do ubiegłego roku (-0,3 proc. r/r), "choć biorąc pod uwagę wysoką bazę odniesienia nie jest to może duży wyczyn”.

Stwierdzili, że od dłuższego czasu na światowych rynkach spadają ceny surowców rolnych, nawozów, pasz, czy energii, które mają duży wpływ na koszty produkcji rolnej i ostatecznie na żywność dla finalnego konsumenta. Dodali, że nie bez znaczenia jest też panująca obecnie wojna cenowa między dyskontami w Polsce, które „obniżając swoje marże próbują przejąć część rynku niższymi cenami”.

„Podmioty zajmujące się handlem detalicznym utrzymywały do tej pory wysokie marże i mają z czego +schodzić+. To będzie czynnik, który będzie hamował inflację w najbliższych miesiącach. Jest to również istotne w kontekście powrotu do wyższej stawki VAT na podstawowe artykuły żywnościowe od początku kwietnia. Coraz więcej dużych detalistów deklaruje, że nie podniesie z tego tytułu cen dla konsumentów +biorąc na siebie+ w jakiejś części podwyżkę VAT. Przy założeniu, że sieci detaliczne w całości przeniosą podwyżkę VAT na konsumentów, szacowaliśmy jej wpływ na inflację na poziomie +0,8 pkt. proc. Jednakże, ze względu na wojnę cenową ten wpływ będzie mniejszy oraz rozłożony w czasie” – czytamy w komentarzu.

Ekonomiści dodali, że ceny paliw w marcu praktycznie pozostały niezmienione (miesięczny wzrost o 0,1 proc.), ale czynnikiem wpływających na ich wzrost może być w najbliższych miesiącach rosnące napięcie geopolityczne. Stwierdzili także, że ceny nośników energii kontynuowały spadki (o 0,3 proc. w marcu), a największy udział w tym spadku miał utrzymujący się od końcówki 2022 r. spadek cen opału. Zastrzegli jednak, że do poziomu cen sprzed kryzysu energetycznego jeszcze trochę brakuje.

„Według naszych szacunków opartych o dzisiejsze dane (jutro NBP opublikuje finalne dane), inflacja bazowa (z wyłączeniem cen żywności oraz energii) w ujęciu rok do roku kontynuowała w marcu swój dezinflacyjny trend obniżając się do 4,6 proc. r/r. Korzystamy tutaj jeszcze z wysokiej bazy odniesienia (co najmniej do kwietnia). W porównaniu do poprzedniego miesiąca ceny bazowe wzrosły o ok. 0,5 proc.. Czy to dużo? Ewidentnie presja spada, a w ujęciu zannualizowanym dalej daje nam to wzrost ok. 3,5-4 proc.” – napisali ekonomiści Pekao.

Stwierdzili, że presja cenowa jest zdecydowanie niższa niż rok temu, ponieważ szoki zewnętrzne, które wpływały na nią w ostatnich latach – takie jak szok energetyczny czy podażowy - wygasły.

„W procesach cenowych w końcu dominować będą czynniki związane z krajową gospodarką. Zakładamy, że inflacja bazowa na przestrzeni 2024 r. będzie asymptotycznie się obniżać. Przy tym zdajemy sobie sprawę, że dobra sytuacja na rynku pracy (wysoki wzrost wynagrodzeń, niska podaż pracy) to obecnie największy +słoń w pokoju+, niepozwalający na szybsze zejście w dół inflacji usług. Doszliśmy obecnie do sytuacji, w której inflacja w ujęciu r/r jest determinowana prawie w całości właśnie przez usługi” – czytamy w komentarzu Pekao.

Ekonomiści banku oszacowali, że średnie inflacja w I kw. 2024 r. wyniosła 2,8 proc. w ujęciu rocznym w stosunku do oczekiwanych przez NBP w projekcji marcowej 3,2 proc.

„Już po miesiącu od publikacji prognoz NBP rozmiar dezinflacyjnej niespodzianki na głównym wskaźniku CPI to 0,4 pkt. proc., a na inflacji bazowej 0,2 pkt. proc.” – stwierdzili ekonomiści Banku Pekao. „Co przyniosą kolejne miesiące dla inflacji? Pobyt w okolicach celu inflacyjnego będzie krótkotrwały, ale potrwa co najmniej do czerwca. Z kolei od początku II połowy roku kształt ścieżki inflacyjnej będzie mocno uzależniony od czynników regulowanych dot. taryf energetycznych (decyzje powinniśmy poznać już w najbliższym czasie). Na koniec 2024 r. inflacja odbije do ok. 4-4,5 proc. r/r, ale odbicie to będzie oparte głównie na czynnikach niebazowych” – czytamy w komentarzu Banku Pekao.

Cel inflacyjny NBP wynosi 2,5 proc. z przedziałem odchyleń +/- 1 pkt. proc. (PAP)

PKO BP: jest przestrzeń na obniżkę stóp NBP w listopadzie - o 25 pkt bazowych

Według ekonomistów PKO BP opublikowane w poniedziałek dane o inflacji nie będą miały wpływu na najbliższe decyzje w zakresie polityki pieniężnej, „ponieważ Rada skupiona jest na perspektywach inflacji bazowej i niepewności w kwestii mrożenia cen nośników energii”.

Niższa od oczekiwań NBP inflacja w I kw. 2024 r. oznacza niższy punkt startowy projekcji lipcowej. My w dalszym ciągu widzimy przestrzeń na obniżkę stóp NBP o 25pb w listopadzie” – zaznaczyli.

Wskazali, że w całym I kw. 2024 r. inflacja wyniosła średnio 2,8 proc. r/r, czyli była o 0,4 pkt proc. r/r niższa niż zakładał NBP w marcowej projekcji. "W marcu ceny towarów drożały tylko o 0,4 proc. r/r, czyli najwolniej od stycznia 2019. Podwyższona pozostaje inflacja usługowa, ale ona również spada – do 6,6 proc. r/r z 7 proc. r/r w lutym” – napisali ekonomiści PKO BP.

Dodali, że ceny żywności i napojów bezalkoholowych w marcu spadły o 0,1 proc. w ujęciu miesięcznym, co oznacza, że znalazły się „poniżej wzorca sezonowego”, bo żywność o tej porze roku zwykle drożeje o ok. 0,2 proc. w ujęciu miesięcznym. Oszacowali, że w ujęciu rocznym inflacja w tej kategorii wynosiła tylko 0,3 proc., podczas gdy w lutym było to 2,7 proc.

„Szybka dezinflacja żywnościowa to zasługa mocno spadających cen drobiu (...), nabiału i jaj (...), owoców (...) i warzyw (...). Oczekujemy, że powrót 5-proc. stawki VAT na ok. 80 proc. koszyka żywnościowego podniesie w kwietniu ceny, aczkolwiek nie w pełnym zakresie ze względu na wojny cenowe między sieciami handlowymi. Zakładamy, że wpływ wyższego VAT na inflację może być bardziej rozłożony w czasie. Oczekujemy, że w marcu inflacja żywnościowa osiągnęła minimum i wzrośnie do ok. 5 proc. r/r na koniec 2024” – czytamy w komentarzu PKO BP.

Ekonomiści PKO BP przypomnieli, że ceny nośników energii spadły o 0,3 proc. w ujęciu miesięcznym oraz o 0,5 proc. w ujęciu rocznym. Ocenili, że wpływ na spadek cen energii – przy zamrożonych cenach regulowanych - miał opał, który w marcu staniał o 2,1 proc., miesiąc do miesiąca, a więc najmocniej od maja 2023 r.

„Dostępne dane ze stacji paliw jak i wzrost ceny ropy Brent w wyniku zawirowań geopolitycznych na Bliskim Wschodzie każą oczekiwać ich silniejszego wzrostu w kwietniu” – wskazali przedstawiciele PKO BP.

Według nich inflacja bazowa bez cen żywności i energii prawdopodobnie spadła w marcu do 4,6-4,7 proc. w ujęciu rocznym z 5,4 proc. Oszacowali, że miesięczne zmiany inflacji rocznej – po odsezonowaniu – wynoszą ok. 0,2-0,3 proc., co dawałoby roczną inflację bazową na poziomie 4-3 proc., a więc powyżej celu NBP (cel NBP wynosi 2,5 proc. +/- 1 pkt proc.)

„W górę zaskoczyły ceny w łączności (0,9 proc. m/m), a od początku roku podwyższona pozostaje dynamika cen w sektorze HoReCa (0,7-0,8 proc. m/m). Oczekujemy, że inflacja bazowa minimum lokalne osiągnie w kwietniu (ok. 4 proc. r/r), po czym do końca roku wzrośnie do 5-6 proc. r/r, głównie jako konsekwencja wysokiej dynamiki płac” – dodali ekonomiści PKO BP. Sektor HoReCa to określenie branży hotelarskiej i gastronomicznej. (PAP)

autor: Marek Siudaj

 

Źródło: PAP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Zmiany w VAT od 2027 roku. Mniej formalności, ale większa odpowiedzialność nabywców

W dniu 17 lipca 2026 r. Sejm uchwalił nowelizację obejmującą ponad 20 obszarów podatku VAT. Z jednej strony ograniczy ona część formalności i ułatwi niektóre rozliczenia, z drugiej – rozszerzy odpowiedzialność solidarną nabywców wybranych usług za zaległości podatkowe usługodawców. Ustawa trafiła do Senatu 20 lipca a 6 lipca Senat wniósł poprawki do tej ustawy.

Firmy z Pomorza mogą dostać nawet 2 mln zł. Rusza nabór na projekty B+R

Pomorskie firmy mogą sięgnąć po od 600 tys. do 2 mln zł dofinansowania na projekty badawczo-rozwojowe. Agencja Rozwoju Pomorza przeznaczyła na drugi nabór 30 mln zł, a wnioski będzie można składać od 31 sierpnia do 28 października 2026 r. Kto może ubiegać się o pieniądze i na jakie projekty można je przeznaczyć?

Mały biznes bez zakładania firmy. Działalność nierejestrowana do 10 813,50 zł przychodu na kwartał w 2026 roku. Co z KSeF, VAT, PIT i składkami ZUS?

Do końca 2025 roku przychód należny z działalności nierejestrowanej nie mógł przekroczyć 3/4 minimalnego wynagrodzenia w żadnym miesiącu. Od 1 stycznia 2026 roku obowiązują nowe zasady. Limit został podniesiony do 225% minimalnego wynagrodzenia i jest rozliczany raz na kwartał. Oznacza to, że przy płacy minimalnej wynoszącej 4 806 zł maksymalny przychód z działalności nierejestrowanej może wynieść 10 813,50 zł w kwartale.

Koniec zakładania firm w urzędzie. Od 1 listopada jednoosobową działalność gospodarczą założysz tylko online

Od 1 listopada 2026 roku założenie jednoosobowej działalności gospodarczej będzie możliwe wyłącznie online. A jeszcze w 2024 roku prawie co trzeci wniosek o założenie firmy składano poza kanałem elektronicznym. Przy ponad 345 tys. rejestracji przedsiębiorstw rocznie zmiana obejmie dużą grupę osób, które dotychczas korzystały z pomocy urzędników. Ich potrzeba uzyskania wsparcia nie zniknie, zmieni się jedynie miejsce, w którym będą go szukać.

REKLAMA

Rząd policzył koszt 2 proc. podatku na Kościoły. Padła kwota, która może zaskoczyć. To miliardy złotych

2-procentowy odpis podatkowy na rzecz wybranego Kościoła lub związku wyznaniowego może kosztować budżet państwa znacznie więcej niż obecny Fundusz Kościelny. Rząd przedstawił wyliczenia, z których wynika, że przy określonej frekwencji podatników koszt mógłby sięgnąć od około 1 do nawet kilku miliardów złotych. Tymczasem w budżecie na 2026 rok na Fundusz Kościelny zagwarantowano 272,56 mln zł. Czy to oznacza, że planowana reforma Funduszu Kościelnego będzie droższa od obecnego rozwiązania?

14 sierpnia nie załatwisz sprawy w urzędzie skarbowym ani w placówce ZUS

W piątek 14 sierpnia 2026 roku wszystkie placówki ZUS będą zamknięte. Tego dnia nie będzie można również skorzystać z pomocy konsultantów infolinii ZUS. Tego dnia również będą nieczynne wszystkie izby administracji skarbowej i urzędy skarbowe. Ale sprawy w ZUS i sprawy podatkowe można załatwiać też online.

Koniec interpretacji podatkowych w gminach? Ważna zmiana od 1 lipca 2027 roku

Kto będzie rozstrzygał wątpliwości dotyczące podatku od nieruchomości, podatku rolnego czy opłaty reklamowej? Ministerstwo Finansów chce przenieść kompetencje z gmin do Krajowej Informacji Skarbowej. Zmiana ma objąć także inne podatki i opłaty lokalne. Sprawdzamy, co dokładnie ma się zmienić i dlaczego rząd chce scentralizować wydawanie interpretacji.

Interpretacje podatkowe ważne tylko 5 lat. Wydane przed 2023 r. stracą ważność w połowie 2028 r. Ministerstwo Finansów szykuje duże zmiany w interpretacjach

Ministerstwo Finansów szykuje istotną reformę ordynacji podatkowej w zakresie wydawania interpretacji podatkowych. Jedną z ważniejszych zmian będzie likwidacja bezterminowości indywidualnych interpretacji podatkowych. Zgodnie z opublikowanymi niedawno założeniami te interpretacje wydawane przez Dyrektora Krajowej Informacji Skarbowej mają być ważne tylko przez 5 lat. Zmiana ta ma na celu wyeliminowanie z obrotu nieaktualnych interpretacji ale dla firm oznacza nowe obowiązki – zwłaszcza przy rozliczeniach ciągłych. Jak wskazuje Monika Piątkowska, doradca podatkowy w e-pity, przedsiębiorcy będą musieli przejąć rolę stale czujnego audytora własnych rozliczeń. Co więcej, nowelizacja wprowadzi harmonogram utraty ważności wcześniej wydanych interpretacji indywidualnych. Przykładowo interpretacje wydane przed 1 stycznia 2023 r. stracą ważność z dniem 30 czerwca 2028 r. Innymi ważnymi zmianami mają być: przeniesienie (od 1 lipca 2027 r.) kompetencji do wydawania interpretacji indywidualnych dotyczących podatków i opłat pozostających we właściwości organów samorządowych z gminnych organów podatkowych do Dyrektora KIS (ta zmiana wynika z innego projektu nowelizacji Ordynacji podatkowej) a także rozszerzenie ochrony prawnej podatnika na skutki podatkowe zaistniałe przed opublikowaniem interpretacji ogólnej poprzez wprowadzenie możliwości wyboru zastosowania się do wykładni wynikającej z interpretacji ogólnej albo do utrwalonej praktyki organów krajowej administracji skarbowej. Ponadto ma być rozszerzony zakres ochrony prawnej wynikającej z interpretacji indywidualnej na skutki podatkowe, które miały miejsce również przed doręczeniem interpretacji.

REKLAMA

Zatrzymanie wadium w zamówieniach publicznych: kiedy zamawiający może zatrzymać wadium?

Wadium ma zabezpieczać zamawiającego, ale wykonawca może je stracić nawet wtedy, gdy odpowie na wezwanie w terminie. Wystarczy, że przesłane dokumenty nie potwierdzą tego, czego żąda zamawiający. Prawo zamówień publicznych przewiduje kilka sytuacji, w których pieniądze mogą przepaść — a jedna z nich jest szczególnie łatwa do przeoczenia. Sprawdź, kiedy samo złożenie dokumentów nie wystarczy i jak uniknąć kosztownego błędu.

OZE na wsi to nie tylko prąd. Gminy i właściciele gruntów mogą zyskać konkretne pieniądze

Farmy wiatrowe i instalacje fotowoltaiczne coraz mocniej zmieniają polską wieś. Dla mieszkańców nie chodzi jednak wyłącznie o produkcję zielonej energii. W grę wchodzą także wieloletnie dochody z dzierżawy gruntów, wpływy podatkowe dla gmin i pieniądze, które mogą wracać do lokalnych społeczności w postaci dróg, szkół czy infrastruktury. Co dokładnie może zyskać wieś na transformacji energetycznej i dlaczego bezpieczeństwo energetyczne zaczyna się również lokalnie?

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA