REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Dążenie do płacenia jak najniższych podatków nie jest zakazane, jest naturalnym prawem każdego podatnika. Takie jest stanowisko NSA

Dążenie do płacenia jak najniższych podatków nie jest zakazane, jest naturalnym prawem każdego podatnika
Dążenie do płacenia jak najniższych podatków nie jest zakazane, jest naturalnym prawem każdego podatnika
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Dążenie do płacenia jak najniższych podatków nie jest prawnie zakazane, a jest niejako naturalnym prawem każdego podatnika. Organy, a później sądy, mogą jedyni oceniać zgodność z prawem tych dążeń. Przypomniał sąd administracyjny, uchylając zaskarżoną przez przedsiębiorcę decyzję naczelnika urzędu celno-skarbowego.

Dążenie do płacenia niższych podatków jest naturalnym prawem każdego podatnika. Poza zakresem prawnych kompetencji organów skarbowych pozostaje wywodzenie negatywnych dla podatnika skutków, jeśli nie wynikają one wprost z przepisu prawa podatkowego. Organy muszą rozróżniać granice między dozwolonymi sposobami pomniejszania opodatkowania a niedozwolonym uchylaniem się od niego – tak wynika z nowej linii orzeczniczej prezentowanej przez sądy.

REKLAMA

REKLAMA

Organ skarbowy podważył racjonalność transakcji między spółkami

Jedna ze spółek (X) wytworzyła znak towarowy i wzory przemysłowe, które następnie wniosła aportem do innej spółki (Z). W 2016 roku Z udzieliła licencji na znaki i wzory spółce X. Opłaty licencyjne zwiększały przychód Z i zwiększały koszty uzyskania przychodu spółki X. Jak ustalił naczelnik urzędu celno-skarbowego, celem tych działań przedsiębiorców było przeniesienie korzyści podatkowej w postaci możliwości dokonywania odpisów amortyzacyjnych na podmiot powiązany - spółkę Z, których dokonywać nie mogła X jako wytwórca (a nie nabywca) tych wzorów i znaków.

Organ stwierdził, że gdyby w tej sprawie nie występowały podmioty powiązane, a niezależne od siebie przedsiębiorstwa, wówczas do takich transakcji nigdy by nie doszło. Naczelnik skonstatował, że przeprowadzane między obiema spółkami transakcje wyraźnie odbiegały od warunków rynkowych. Choć formalnie właścicielem wzorów i znaków była spółka Z, to w rzeczywistości wykorzystywała je, sprawowała nad nimi kontrolę i ponosiła koszty ich ulepszenia spółka X, która pierwotnie je wytworzyła. Rola tej pierwszej ograniczała się więc wyłącznie do naliczania opłat licencyjnych, przy których brak było ryzyka gospodarczego co do ich płacenia. Organ przywołał obowiązujące w 2016 r. przepisy dotyczące cen transferowych, a dokładnie na art. 25 ust. 1 i 4 ustawy o PIT (obecnie przepis ten jest uchylony), stanowiące, że jeśli podmioty powiązane ze sobą osobowo lub kapitałowo ustalą warunki transakcji różniące si od warunków, które ustaliłyby między sobą niezależne podmioty, i w wyniku tego podatnik nie wykazuje dochodów albo wykazuje dochody niższe od tych, jakich należałoby oczekiwać gdyby wymienione powiązania nie istniały – wówczas dochody danego podatnika oraz należny podatek określa się bez uwzględnienia warunków wynikających z tych powiązań.

Przedsiębiorca zarzucił organom podatkowym, że te dokonały bezprawnej reklasyfikacji przeprowadzonych w spółkach transakcji

W oparciu o te regulacje naczelnik UCS dokonał zmniejszenia przychodów licencyjnych spółki Z o ponad 2,8 mln zł i jednocześnie „wyjął” z jej kosztów uzyskania przychodu odpisy amortyzacyjne w wysokości blisko 3,2 mln zł. Oznaczało to również, że spółka X nie może zaliczyć tych 2,8 mln zł opłat licencyjnych do swoich kosztów uzyskania przychodu. Organ ustalił inną wysokość tych kosztów w wyniku oszacowania wartości rzeczywiście wykonanej przez Z usługi. Umożliwiło to organowi samodzielnie określić inną wysokość należnego fiskusowi od firm podatku.

REKLAMA

Autopromocja
Konferencja stacjonarna

V Ogólnopolskie Forum Biur Rachunkowych

16.09.2026 8:30-17:10 Warszawa

Praktyczna wiedza • Najlepsi Eksperci • Stoły dyskusyjne

Ale przedsiębiorca zarzucił organom, że te dokonały bezprawnej reklasyfikacji przeprowadzonych w spółkach transakcji. Takie działania na gruncie przepisów o cenach transferowych organy mogą bowiem podejmować dopiero od 2019 roku, kiedy to weszły w życie art. 23m ust. 1 pkt 6 oraz art. 23o ust. 4 ustawy o PIT. Pierwszy z przepisów wprowadził do ustawy definicję transakcji kontrolowanej, drugi - przesłanki możliwości ustalania przez organ podatkowy dochodu podatnika z pominięciem takiej transakcji. Nawet obowiązujące wówczas wytyczne OECD, na które chciałyby się powołać organy nie stanowiły źródła prawa powszechnie obowiązującego w Polsce. W oparciu o obowiązujące w poddanym kontroli 2016 roku przepisy art. 25 ust. 1 – 4 pozwalały organom jedynie stwierdzić czy ustalona między spółkami cena wynikająca z umowy licencyjnej albo z aportu wartości niematerialnych i prawnych powinna być niższa.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rzeszowie zgodził się z przedsiębiorcą, że organy podatkowe próbują w tej sprawie, pod pozorem uruchomienia regulacji dotyczących cen transferowych, w rzeczywistości zastosować przepisy klauzuli przeciw unikaniu opodatkowania, które w 2016 roku jeszcze nie istniały w polskim porządku prawnym.

Optymalizacja podatkowa przy użyciu legalnych instrumentów prawnych może stanowić element planowania działalności

Sąd przyznał prawidłowość ustaleniom organów, że stronami spornych umów licencyjnych były podmioty powiązane, m.in. z uwagi na zasiadanie tych samych osób w zarządach obu spółek. Ba, sąd przyznał również, że całość transakcji, także poprzedzających zawarcie umów licencyjnych, m.in. przenoszących prawa do znaków towarowych i wzorów przemysłowych, miały charakter optymalizacji podatkowej, polegającej na umożliwieniu amortyzacji wartości niematerialnych i prawnych przez spółkę Z, których nie mogła amortyzować spółka X, jako ich wytwórca.

Dalej sąd zgodził się również, że takie stanowisko organów znalazło akceptację w niektórych orzeczeniach sądów, między innymi rzeszowskiego (wyrok z dnia 3 lutego 2022r., sygn. I SA/Rz 872/21). Jednak tym razem, rozstrzygając obecnie, sąd w Rzeszowie zmienił swoje podejście i kwestionuje prawidłowość stanowiska zajmowanego przez skarbówkę. Orzekł, że przepis art. 25 ust. 1 ustawy o PIT nie dawał podstawy do przedefiniowania dokonanych między podatnikami transakcji, ograniczając uprawnienia organów jedynie do skorygowania ceny transakcji, co potwierdza aktualna linia orzecznicza Naczelnego Sądu Administracyjnego.

W wyroku z 9 czerwca 2022 r. NSA orzekł, że optymalizacja podatkowa przy użyciu legalnych instrumentów prawnych może stanowić element planowania swojej działalności. Niezbędne jest rozróżnienie i ustalenie granic pomiędzy dozwoloną formą unikania opodatkowania, a uchylaniem się od niego.

Nie ma jednak żadnych wątpliwości, że kwestionowanie przez organy użytej metody optymalizacji musi mieć wyraźną podstawę prawną. Nie mogą one uciekać się do stosowania innych, zamiennych regulacji, używając ich jako równoważnych do klauzuli obejścia prawa (sygn. akt II FSK 2508/19, a także sygn. II FSK 2711/18 z 8 maja 2019r., oraz sygn. akt II FSK 744/22 z 13 grudnia 2022r.).

Dążenie do płacenia jak najniższych podatków jest naturalnym prawem podatnika

Rzeszowski sąd podkreślił, że w dacie przeprowadzania zakwestionowanych transakcji nie obowiązywała klauzula nadużycia prawa ani klauzula przeciw unikaniu opodatkowania. Art. 7 ustawy nowelizującej ustawę o PIT wyraźnie stanowi, że mają one zastosowanie do korzyści podatkowych osiągniętych po dniu ich wejścia w życie, czyli po 15 lipca 2019 r. Organy nie mogły więc w tej sprawie ich zastosować. Zgodnie ze stanowiskiem NSA wyrażonym w wyroku z 16 grudnia 2005 r., organy skarbowe nie mają podstaw prawnych do kwestionowania transakcji między podatnikami, nawet jeśli ich celem jest zmniejszenie opodatkowania. Dążenie do płacenia jak najniższych podatków nie jest prawnie zakazane, a jest niejako naturalnym prawem każdego podatnika. Organy, a później sądy, mogą jedyni oceniać zgodność z prawem tych dążeń (sygn. akt II FSK 82/05).

WSA w Rzeszowie uchylił zaskarżoną przez przedsiębiorcę decyzję naczelnika urzędu celno-skarbowego (wyrok z 4 kwietnia 2023 r., sygn. akt I SA/Rz 12/23). Postanowieniem z 21 maja 2024 r. dalsze postępowanie umorzył NSA w związku z wycofaniem swojej skargi kasacyjnej przez naczelnika (sygn. akt II FSK 1005/23).

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Rynek prywatny wraca do Polski. Rewolucja w ustawie o funduszach inwestycyjnych. Kwalifikowany fundusz inwestycyjny (KFI)

Polskie prawo od lat nie oferowało wyspecjalizowanych instrumentów inwestycyjnych porównywalnych z tymi dostępnymi w innych państwach europejskich. Fundusze private equity i venture capital, które mogłyby finansować krajowe przedsiębiorstwa na wczesnym etapie rozwoju, rejestrowały swoje struktury za granicą z uwagi na elastyczność i adekwatność tamtejszych regulacji do specyfiki inwestycji w rynek prywatny. Luka regulacyjna stawiała polskich zarządzających w gorszej pozycji konkurencyjnej wobec zagranicznych zarządzających, którzy dysponowali rozwiązaniami prawnymi lepiej dostosowanymi do potrzeb inwestorów indywidualnych i instytucjonalnych. Projektowana ustawa o zmianie niektórych ustaw w związku z rozwojem funduszy inwestycyjnych ma tę lukę wypełnić poprzez wprowadzenie m.in. kwalifikowanego funduszu inwestycyjnego (KFI). Projektowana nowela ma zmienić kilkanaście ustaw od podatkowych po nadzorcze, w szczególności ustawę o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi (u.f.i.). Jest to jedna z najszerszych reform rynku kapitałowego od co najmniej dekady.

FIDA i ekonomia zaufania. Kto będzie zarabiał na danych finansowych?

Rozporządzenie FIDA, tworzące ramy dostępu do danych finansowych, jest najczęściej przedstawiane jako kolejny etap rozwoju otwartej bankowości zapoczątkowanej przez PSD2. Takie skojarzenie jest zrozumiałe, ponieważ w obu przypadkach punktem wyjścia jest założenie, że klient powinien mieć możliwość wykorzystania danych zgromadzonych przez instytucję finansową także poza relacją z tą instytucją. Znaczenie FIDA polega jednak na czymś więcej niż na dodaniu kolejnych kategorii danych do istniejących rozwiązań technicznych. Nowe przepisy mają tworzyć rynek otwartych finansów obejmujący dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych czy ubezpieczeń – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

FIDA, AI i odpowiedzialność za wykorzystanie danych finansowych

Rozporządzenie FIDA ma stworzyć rynek otwartych finansów obejmujący różnorodne dane dotyczące kredytów, inwestycji, oszczędności, produktów emerytalnych i ubezpieczeń. W praktyce oznacza to możliwość budowania usług opartych na obrazie sytuacji finansowej klienta znacznie szerszym niż w modelu open banking znanym z PSD2. Największym wyzwaniem FIDA nie będzie sam dostęp do danych, lecz odpowiedzialne wykorzystywanie informacji finansowych w procesach automatyzacji, profilowania i rekomendacji – pisze Karolina Potrawka, radca prawny, associate w kancelarii KWKR.

Rząd szykuje wielką zmianę w podatkach? 60 tys. zł kwoty wolnej od podatku może zmienić sytuację milionów Polaków

Podwyższenie kwoty wolnej od podatku do 60 tys. zł ponownie stało się jednym z najważniejszych tematów dotyczących zmian w systemie podatkowym. Ministerstwo Finansów potwierdziło, że prowadzi analizy dotyczące zmian parametrów skali podatkowej. Politycy koalicji rządzącej zapowiadają realizację jednej z najważniejszych obietnic wyborczych, ale jednocześnie wskazują, że pełne wdrożenie rozwiązania może wymagać rozłożenia go na etapy.

REKLAMA

Fundacja rodzinna zabezpiecza sukcesję firmy – preferencje podatkowe, pułapki, ryzyka

Statystyki dla polskiego biznesu prywatnego są nieubłagane - tylko niewielki procent firm rodzinnych skutecznie przechodzi w ręce kolejnego pokolenia, a sukcesja w trzeciej generacji to rzadkość. Przez lata polscy przedsiębiorcy zazdrościli zachodnim konkurentom instytucji, które pozwalały chronić kapitał przed rozdrobnieniem i konfliktami rodzinnymi. Od momentu wejścia w życie ustawy o fundacji rodzinnej, to rewolucyjne narzędzie jest dostępne również w Polsce. Po kilku latach funkcjonowania przepisów widać wyraźnie, że nie jest to chwilowa moda, ale fundament nowoczesnego planowania biznesowego.

Podatnik się zagapił i nie zrobił w terminie kolejnego badania samochodu. Co z odliczeniem VAT?

Odliczanie VAT związanego z wydatkami ponoszonymi na nabycie i eksploatację samochodu wykorzystywanego w prowadzonej działalności gospodarczej podlega ścisłym regułom. Niedopełnienie choćby jednego z przewidzianych w przepisach obowiązków może uniemożliwić odliczenie podatku.

Rząd chce objąć opłatą cukrową napoje z min. 20% dodatkiem soku owocowego. Ceny wzrosną do 16,5%. To uderzy w konsumentów i polskie sadownictwo. Raport Instytutu Staszica

Każda zmiana zasad opodatkowania napojów owocowych i owocowo-warzywnych zawierających co najmniej 20% soku owocowego będzie niekorzystna zarówno dla konsumentów, jak i dla polskich sadowników. Oznaczać będzie wzrost cen i pogorszenie jakości produktów, a także spadek zapotrzebowania na owoce i warzywa. Takie wnioski płyną z najnowszego raportu Instytutu Staszica pt. „Przyszłość polskiego sadownictwa i zachowań konsumenckich w świetle potencjalnych zmian prawnych”.

Oszczędność energii nie zawsze skutkuje niższymi fakturami. Coraz wyższe opłaty za energię bierną - jak firmy mogą minimalizować te koszty

Rosnące ceny energii sprawiają, że firmy coraz dokładniej analizują swoje rachunki za prąd. Zazwyczaj uwaga skupia się jednak na całkowitej kwocie faktury, podczas gdy w jej szczegółach mogą znajdować się dodatkowe opłaty, których da się uniknąć. Jedną z ważnych pozycji jest opłata za pojemnościową moc bierną, której koszt w ostatnich latach zaczął szybko rosnąć i coraz mocniej obciąża budżety przedsiębiorstw. Tymczasem, jak podkreślają eksperci SPIE Building Solutions, dostępne są rozwiązania, które pozwalają znacząco ograniczyć te koszty, a w niektórych przypadkach niemal całkowicie je wyeliminować, często przy okresie zwrotu liczonym w miesiącach, a nie latach.

REKLAMA

KSeF zmienia gastronomię. Największy problem restauracji nie zaczyna się przy wystawianiu faktury

Choć w gastronomii większość sprzedaży kończy się wydaniem paragonu, obowiązkowy KSeF zmienia sposób obsługi bardziej złożonych zamówień. Największym wyzwaniem nie jest samo wystawienie e-faktury, lecz uporządkowanie procesów, odpowiedzialności i obiegu dokumentów. Eksperci ostrzegają, że błędy mogą oznaczać opóźnienia w rozliczeniach, a nawet problemy z płynnością finansową.

Kwota wolna od podatku 60 tys. zł? Padła ważna deklaracja

Podniesienie kwoty wolnej od podatku z obecnych 30 tys. zł do 60 tys. zł było jednym z najważniejszych zobowiązań wyborczych Koalicji Obywatelskiej przed wyborami parlamentarnymi w 2023 roku. Choć pierwotnie zmiana miała zostać przeprowadzona szybko, obecnie przedstawiciele koalicji rządzącej wskazują, że jej realizacja może wymagać etapowego podejścia. Senator KO Grzegorz Schetyna zapewnił, że rządzący zamierzają doprowadzić do spełnienia tej obietnicy jeszcze przed końcem obecnej kadencji.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA