REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Ponad 9000 zł brutto średniej pensji w Polsce w 2025 r. Kiedy pracodawcy będą płacić średnio 10 tys. zł miesięcznie?

przeciętne wynagrodzenie
W 2025 r. średnia pensja w Polsce przekroczy granicę 9000 zł. Kiedy pęknie bariera psychologiczna 10 tys. zł brutto miesięcznie?
Shutterstock

REKLAMA

REKLAMA

Główny Urząd Statystyczny podał, że w grudniu 2024 r. przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło 8.821,25 zł. W styczniu 2025 r. to przeciętne wynagrodzenie obniżyło się do 8482,47 zł - ale to normalne, bo grudzień jest zawsze miesiącem nagród (np. świątecznych, jubileuszowych) i premii (kwartalnych, rocznych). W lutym 2025 r. przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw wyniosło 8.613,14 zł, co oznacza wzrost o 7,9 proc. rdr. Zaś w marcu 2025 r. po raz pierwszy przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw przekroczyły 9 tys. zł (ok. 6.450 zł netto). Dokładnie wyniosło 9.055,92 zł, co oznacza wzrost 7,7 proc. rdr. Było to zgodne z wcześniejszymi przewidywaniami ekonomistów. Zdaniem przedsiębiorców, granicą psychologiczną przeciętnej miesięcznej pensji w Polsce jest kwota 10 000 zł brutto (ok. 7.150 zł netto). Kiedy ta granica zostanie przekroczona?

rozwiń >

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w marcu 2025 r. przekroczyło 9 tys. zł

Przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw w marcu 2025 r. wyniosło 9.055,92 zł, co oznacza wzrost 7,7 proc. rdr - podał Główny Urząd Statystyczny. Zatrudnienie w tym sektorze rdr spadło o 0,9 proc. rdr.

"Marzec jest kolejnym miesiącem, kiedy dostajemy potwierdzenie, że wynagrodzenia w tym roku będą zachowywać się bardziej przewidywalnie, a wzrosty będą mniej spektakularne niż przed rokiem. Uspokojenie podwyżek wynagrodzeń to również efekt stabilizacji wzrostu cen w okolicach 5 proc. Przy utrzymaniu prognoz, że rzeczywiście inflacja będzie poniżej 5 proc. średnio w roku, możemy oczekiwać, że płace nie będą rosły w tempie szybszym niż 8 proc. - ocenił w komentarzu do danych GUS główny ekonomista Konfederacji Lewiatan Mariusz Zielonka.

Ekonomista przekazał, że tegoroczny marzec był kolejnym miesiącem obniżania się dynamiki wzrostu wynagrodzeń. Marcowy wzrost był zbliżony do tego w lutym br., kiedy wyniósł on 7,9 proc. Zielonka zwrócił uwagę, że po raz pierwszy w historii średnia płaca przekroczyła granicę 9 tys. zł brutto.

"O ile wynagrodzenia przed rokiem były czynnikiem, który najsilniej reagował na zmiany na rynku pracy, tak 2025 rok zaczyna przekierowywać naszą uwagę na zatrudnienie" - wskazał Zielonka. Dodał, że spadek liczby etatów w marcu może być efektem głębszego sezonowego spadku, ale też prawdopodobnie większego niż przed rokiem spowolnienia w handlu detalicznym. Jego zdaniem nadchodzą zdecydowanie cieplejsze miesiące z sezonowo rosnącym zatrudnieniem. (PAP)

bpk/ pad/

REKLAMA

REKLAMA

9.000 zł brutto - ile to netto

Na podstawie obecnie obowiązujących przepisów, określających zasady opodatkowania wynagrodzeń i objęcia ich składkami na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne (bez uwzględnienia PPK, dla pracownika po ukończeniu 26 roku życia, przy założeniu złożenia przez pracownika PIT-2 i osiąganiu przychodów przychody z jednego stosunku pracy w miejscu swojego zamieszkania) wynagrodzenie pracownika w kwocie 9.000 zł brutto oznacza wypłatę kwoty 6.465,15 zł netto (do ręki). 

PKO BP: wynagrodzenia będą rosły o 6-8 proc. do końca 2025 roku

Do końca tego roku wynagrodzenia będą rosły o 6-8 proc. - prognozują ekonomiści PKO BP w komentarzu do wtorkowych danych GUS. Dodali, że w marcowych danych dostrzegają oznaki, które mogą być jednym z ważnych argumentów za obniżką stóp procentowych w maju.

"Chociaż w kolejnych miesiącach dynamika wynagrodzeń może poruszać się lekko wyboistą ścieżką, spodziewamy się, że do końca roku pozostanie jednocyfrowa, w przedziale 6-8 proc." - ocenili w komentarzu ekonomiści PKO Banku Polskiego. Dodali, że od listopada 2024 r. roczna dynamika płac systematycznie spowalnia.

Ekonomiści wskazali, że w marcu br. najwyższy poziom oraz najszybszy wzrost wynagrodzeń dotyczył sekcji informacja i komunikacja, czyli w dużej mierze branży IT. Przeciętne wynagrodzenie wyniosło tam 16 tys. 719 zł i 66 groszy brutto, co oznaczało wzrost to 17,8 proc. rdr. Dodali, że ponadprzeciętne wzrosty obejmowały również administrowanie, działalność związaną z rekreacją i kulturą i transport.

Wyraźnie poniżej średniej kształtowała się za to po raz pierwszy od blisko dwóch lat dynamika płac w zakwaterowaniu i gastronomii, co zdaniem ekonomistów może być dowodem normalizacji procesów płacowych i malejącego znaczenia czynników regulacyjnych - przede wszystkim płacy minimalnej - w kształtowaniu płac. Autorzy komentarza zaznaczyli, że w 2024 r. wynagrodzenia w tej branży rosły wyraźnie szybciej niż w informacji i komunikacji.

Ekonomiści banku zwrócili uwagę, że w marcu br. przeciętne wynagrodzenie brutto w sektorze przedsiębiorstw po raz pierwszy w historii przekroczyło poziom 9 tys. zł.

"Ryzyka związane z kształtowaniem się presji płacowej były wielokrotnie wymieniane w argumentacji Rady (Rady Polityki Pieniężnej - PAP) za utrzymywaniem restrykcyjnej polityki pieniężnej. W danych za marzec dostrzegamy oznaki trwałej normalizacji procesów płacowych, przy słabym popycie na pracę, co może stanowić jeden z ważnych argumentów wspierających decyzję RPP o obniżce stóp procentowych już w maju" - wskazali.

Zwrócili też uwagę, że w ujęciu miesięcznym liczba etatów została zredukowana o 8 tys., co na razie wpisuje się w krajobraz ograniczonego popytu na pracę. Wskazali, że roczne spadki zatrudnienia były kontynuowane w kluczowych branżach o największym udziale w zatrudnieniu ogółem - m.in. w przetwórstwie, handlu, transporcie i budownictwie - odpowiednio o 0,6 proc., 2,1 proc., 2 proc. i 0,3 proc. rdr. Liczba etatów w ujęciu rocznym rosła natomiast m.in. w obsłudze rynku nieruchomości oraz zakwaterowaniu i gastronomii - odpowiednio o 3,2 proc. i 2,1 proc. rdr. (PAP)
bpk/ pad/

REKLAMA

Polecamy: Kalkulator wynagrodzeń 2025 brutto-netto

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Polecamy: Wynagrodzenia 2025. Rozliczanie płac w praktyce

Granica psychologiczna przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia: 10 tysięcy złotych brutto

- 10 tysięcy złotych brutto miesięcznie to granica psychologiczna jeżeli mówimy o średniej płacy w Polsce. W niektórych sektorach i regionach do przekroczenia od zaraz, ale w skali ogólnopolskiej o taką średnią będzie ciężko. Mamy bardzo duże zróżnicowanie geograficzne jeżeli chodzi o wysokość płac – przyznaje Hanna Mojsiuk, prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie. Jednocześnie prezes Mojsiuk przyznaje, że pensje w Polsce nadal rosną, choć kondycja wielu firm jest trudniejsza niż w minionych latach.
2024 rok był czasem weryfikacji wielu branż. Wiemy, że jest trudno w przemyśle, budownictwie i transporcie – mówi Hanna Mojsiuk.  

10.000 zł brutto - ile to netto

Na podstawie obecnie obowiązujących przepisów, określających zasady opodatkowania wynagrodzeń i objęcia ich składkami na ubezpieczenia społeczne i zdrowotne (bez uwzględnienia PPK, dla pracownika po ukończeniu 26 roku życia, przy założeniu złożenia przez pracownika PIT-2 i osiąganiu przychodów przychody z jednego stosunku pracy w miejscu swojego zamieszkania) wynagrodzenie pracownika w kwocie 10.000 zł brutto oznacza wypłatę kwoty 7.147,39 zł netto (do ręki). 

 Bardziej niż inflacja to płaca minimalna odpowiada za wzrost wynagrodzeń

Dane Głównego Urzędu Statystycznego pokazują, że pensje cały czas rosną, choć dynamika tego wzrostu według ekonomistów będzie w 2025 roku maleć.

- Wzrost pensji jest uzależniony od możliwości przedsiębiorców, sytuacji gospodarczej i tego jaka będzie dostępność pracowników w poszczególnych sektorach gospodarki. Przedsiębiorcy rok 2025 zaczynają dość niepewnie. Wpływa na to m.in. kryzys gospodarczy w Niemczech, sytuacja w Ameryce czy po prostu fakt, że nie da się utrzymać takiego galopu we wzroście wynagrodzeń jak w latach ubiegłych przy jednoczesnym oczekiwaniu, że ostateczny wzrost cen towarów i usług nie będzie odczuwalny dla klienta – mówi Hanna Mojsiuk, prezes Północnej Izby Gospodarczej w Szczecinie.

- Pensje rosną, ale tempo wzrostu będzie hamować. Obecnie czynnikiem napędzającym wzrost pensji bardziej niż inflacja jest coroczna waloryzacja płacy minimalnej – mówi Hanna Mojsiuk.

Na średnią pensję 10 tys. zł będziemy musieli poczekać

Eksperci rynku pracy przyznają, że pensja na poziomie 10 tysięcy złotych brutto to „granica psychologiczna”  - ważna, ale trudna do przekroczenia.

- 10 tysięcy złotych jako średnia pensja w Polsce i w województwie zachodniopomorskim to kwestia czasu, ale będziemy musieli poczekać. Dynamika wzrostu płac maleje. Widać to nawet po wzroście płacy minimalnej. Jeszcze w 2023 i 2024 roku wzrost płacy był dwukrotny w ciągu roku i przewidywał on nawet 20% zmiany, obecnie nie możemy liczyć na taki wzrost ani na rynku komercyjnym, ani publicznym – mówi Maria Skowrońska, ekspertka rynku pracy LSJ HR Group.

  - 10 tysięcy złotych brutto pensji to wysoka kwota. Nie możemy patrzeć na całą Polskę w kontekście wyliczania tej średniej, bo w naszym kraju widać bardzo duże zróżnicowanie wysokości wynagrodzeń w zależności od tego jaki region analizujemy. Mamy województwa, gdzie ta kwota już dawno przekroczyła ten pułap, a mamy regiony, gdzie te wartości ledwo przekroczyły 7 tysięcy złotych – mówi mecenas Łukasz Żak, ekspert rynku pracy.

 Z czego wynika ta nierówność?

- To oczywiste, że w dużych miastach zarabia się najwięcej i w Warszawie, Krakowie, Poznaniu czy we Wrocławiu pensje w niektórych sektorach już dawno przekroczyły 10 tysięcy złotych. Więcej zarabia się także w przemyśle, transporcie, budownictwie, sektorze IT. Otrzymujemy jednak z rynku pracy wyraźne sygnały, że następuje zatrzymanie, a czasem nawet korekta wynagrodzeń. To efekt sytuacji globalnej w gospodarce – dodaje prezes Hanna Mojsiuk.

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Płaca minimalna 2026: Ile brutto w umowie? Ile netto do wypłaty na rękę? W jakich umowach trzeba stosować minimalną stawkę godzinową?

Od 1 stycznia 2026 r. minimalne wynagrodzenie za pracę (tzw. płaca minimalna) wynosi 4806 zł brutto, a minimalna stawka godzinowa dla określonych umów cywilnoprawnych – 31,40 zł. Te kwoty wynikają z rozporządzenia Rady Ministrów z 11 września 2025 r. w sprawie wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz wysokości minimalnej stawki godzinowej w 2026 r. Są to kwoty brutto. A jaka jest kwota netto do wypłaty minimalnego wynagrodzenia za pracę. W jakich umowach trzeba stosować minimalną stawkę godzinową?

Składki ZUS 2026: przedsiębiorcy (mały ZUS), wolne zawody, wspólnicy spółek, twórcy, artyści. Kwoty składek i podstaw wymiaru

Jak co roku - z powodu wzrostu minimalnego wynagrodzenia oraz prognozowanego przeciętnego miesięcznego wynagrodzenia, w 2026 roku zwiększają się także składki na ubezpieczenia społeczne. ZUS w komunikacie z 30 grudnia 2025 r. podał kwoty tych składek i podstaw ich wymiaru dla przedsiębiorców i niektórych innych grup ubezpieczonych.

Ekspres do kawy kosztem uzyskania przychodów na home office? Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej przedstawił swoje stanowisko

Czy przedsiębiorca kupuje ekspres do kawy na potrzeby osobiste, czy w celu osiągnięcia przychodu? Odpowiedź na to pytanie nie zawsze jest oczywista, szczególnie gdy mówimy o prowadzeniu działalności gospodarczej z siedzibą w domu lub mieszkaniu.

Jakie warunki trzeba spełnić, żeby nie płacić VAT od usług udzielania korepetycji? Dyrektor KIS udzielił odpowiedzi na to pytanie

Aby korepetycje udzielane na rynku prywatnym mogły korzystać ze zwolnienia z VAT musi zostać spełniona przesłanka podmiotowa i przedmiotowa. O co konkretnie chodzi? Wyjaśnił to Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej w wydanej interpretacji indywidualnej.

REKLAMA

Modelowanie ust kwasem to nie zabieg kosmetyczny, stwierdził Dyrektor KIS. Trzeba więc zapłacić więcej, bo VAT jest wyższy

Zabieg kosmetyczny, czy usługa opieki zdrowotnej? Odpowiedź na to pytanie ma istotne znaczenie m.in. dla zastosowania odpowiedniej stawki VAT. Trzeba na nie odpowiedzieć, by wiedzieć, czy do tego rodzaju usług można stosować obniżoną stawkę VAT.

KSeF: będzie kłopot ze zwrotem VAT z faktury wystawionej elektronicznie

Krajowy System e-Faktur formalnie nie reformuje zasad rozliczania VAT, ale w praktyce może znacząco wpłynąć na moment jego odliczenia. KSeF może opóźnić zwrot VAT. Decyduje data w systemie, nie na fakturze.

Nowe podatki w 2026 roku. Eksperci WEI wskazują na kumulację projektów

Rok 2026 przyniesie istotne zmiany w obciążeniach fiskalnych dla polskich konsumentów i przedsiębiorców. Zmiany wynikają zarówno z inicjatyw krajowych, jak i konieczności dostosowania polskiego prawa do dyrektyw unijnych. Eksperci Warsaw Enterprise Institute wskazują na kumulację projektów podatkowych dotyczących gospodarki odpadami, akcyzy oraz polityki klimatycznej.

Przed 1 lutego 2026 r. z tymi kontrahentami trzeba uzgodnić sposób udostępniania faktur wystawianych w KSeF. Co wynika z art. 106gb ust. 4 ustawy o VAT?

Dostawcy (usługodawcy) mają niecały miesiąc na uzgodnienie z ponad dwoma milionami podmiotów sposobu „udostępnienia” czegoś, co raz jest a raz nie jest fakturą oraz uregulowanie skutków cywilnoprawnych doręczenia tego dokumentu – pisze profesor Witold Modzelewski. Jak to zrobić i czy to w ogóle możliwe?

REKLAMA

Koniec z antydatowaniem faktur. KSeF może opóźnić zwrot VAT, bo decyduje data w systemie, nie na fakturze

Krajowy System e-Faktur formalnie nie reformuje zasad rozliczania VAT, ale w praktyce może znacząco wpłynąć na moment jego odliczenia. O wszystkim decyduje data wprowadzenia faktury do KSeF, a nie data jej wystawienia czy otrzymania w tradycyjnej formie. To oznacza, że nawet niewielkie opóźnienie po stronie sprzedawcy może przesunąć prawo do odliczenia VAT o kolejny miesiąc lub kwartał.

Masz dwoje dzieci i przekroczyłeś 112 tys. zł? Skarbówka może odebrać ulgę prorodzinną na oba

Dwoje dzieci, studia, szkoła średnia i wspólne rozliczenie PIT – a mimo to ulga prorodzinna przepada w całości. Najnowsza interpretacja KIS pokazuje, że wystarczy przekroczenie jednego limitu dochodowego, by skarbówka potraktowała rodzinę tak, jakby wychowywała tylko jedno dziecko.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA