REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

REKLAMA

Przewodniczący sejmowej Komisji Przyjazne Państwo Janusz Palikot zainicjował niedawno kolejną akcję. Chodzi o zbiórkę publiczną na rzecz znanego w całej Polsce piekarza z Legnicy, zobowiązanego do zapłaty zaległego podatku wraz z odsetkami w znacznej kwocie.

Kliknij aby zobaczyć ilustrację.

REKLAMA

REKLAMA

Autopromocja

Marek Bytof

doradca podatkowy w Kancelarii Taxways

Zaprawdę szlachetny to uczynek. Wszelako wrogowie powątpiewają w szczerość i w skuteczność działań przewodniczącego. W końcu na długo przed nim w sprawie interweniowali politycy tej miary co Kazimierz Marcinkiewicz, Andrzej Lepper i inni ważni, a wszyscy w najlepszym czasie antenowym. Zresztą zostawmy politykę, przecież nie to jest najważniejsze.

REKLAMA

Marek Borowski z LiD-u odniósł się do meritum, wskazując, że zapłacenie podatku za kogoś innego można traktować jako darowiznę. I nie mylił się, uregulowanie cudzego długu bez wątpienia nie jest zdarzeniem neutralnym podatkowo. Janusz Palikot szybko znalazł rozwiązanie. Na oficjalnej stronie internetowej Przyjaznego Państwa przeczytałem, że ustalenie odpowiednio taniego rozwiązania nastąpiło już po kilku dniach narad i poszukiwań. Patent jest prosty. Pieniądze wystarczy wpłacać bezpośrednio na konto bankowe rzeczonego piekarza Waldemara Gronowskiego. Byle nie za dużo, to znaczy jedna osoba nie więcej niż 4,9 tys. zł. Akurat taka kwota stanowi maksimum tego, co nie podlega opodatkowaniu jako darowizna. Gra muzyka. Do czasu.

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Na scenie (po dość długiej przerwie) pojawił się niejaki Fiskus. Od razu rzucił garść nowych, jakże szokujących informacji. Na portalu internetowym Ministerstwa Finansów zwierzył się, że przytaczane w sprawie oceny są niesprawiedliwe i krzywdzące dla organów skarbowych. Ba, nazwał dezinformacją wiadomości o tym, że sprawa dotyczy VAT od darowanego chleba. Na dowód przytoczył trochę statystyki: tylko 6 procent zaległego podatku to VAT, reszta to podatek dochodowy od niezaewidencjonowanej sprzedaży. Przeprowadziwszy dedukcję godną Sherlocka Holmesa, Fiskus uznał, że piekarz sprzedawał chleb, ale nie ujawnił tego. Znaczy, że działał w szarej strefie (czytaj: jest przestępcą). Równolegle do oficjalnego ni stąd, ni zowąd zaczęły pojawiać się anonimowe komentarze internautów, całkowicie zgodne ze stanowiskiem Fiskusa. Zwraca uwagę ich treść. Niezmiernie wiele tam szczegółów - widać autorzy znają sprawę od podszewki. Sporo typowego urzędniczego żargonu. No i ciekawe epitety. Piekarza nazwano m.in. kłamcą, oszustem, osobą, która przynosi wstyd miastu. Oberwałem i ja. Kiedyś napisałem parę słów w obronie Gronowskiego. Wstyd, panie Marku, jako doradca podatkowy doskonale pan wie, o co chodzi w tej sprawie... - odpisał internauta o pseudonimie Finzer.

Jak widać, Fiskus traktuje całą rzecz śmiertelnie poważnie. Tyle tylko, że w tej powadze najwyraźniej sam się zakoziołkował - jakby powiedział Waldemar Pawlak. Przede wszystkim nie jest prawdą, że tylko 6 procent sprawy to VAT. Faktycznie cała ta sprawa dotyczy VAT-u od darowizny. Gronowski konsekwentnie twierdzi, że całość pieczywa darował. Jedynie Fiskus utrzymuje, że sprzedał, choć nigdy go za rękę nie złapał. I to jest oś sporu, który póki co jeszcze trwa. Ponadto skoro Gronowski działał w szarej strefie, to dlaczego jeszcze nie siedzi przynajmniej w areszcie tymczasowym? Niech zgadnę, pewnie z powodu kompletnego braku dowodów. Cała misterna dedukcja á la Fiskus to w istocie ciąg swobodnych skojarzeń. Wystarczy na domiar podatku, jednak to za mało na zarzuty. Skąd zatem niekorzystny wyrok WSA? A no stąd, że Fiskus dysponuje potężnym narzędziem, które działa jak granat w ręku terrorysty. Ale to już nowy wątek. Zainteresowanym obiecuję wyjaśnić w następnym odcinku.

(EM)

 

Źródło: GP

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Szef skarbówki: do końca 2026 roku nie będzie kar za niestosowanie KSeF do fakturowania, czy błędy popełniane w tym systemie

W 2026 roku podatnicy przedsiębiorcy nie będą karani za nieprzystąpienie do Krajowego Systemu e-Faktur ani za błędy, które są związane z KSeF-em - powiedział 12 stycznia 2026 r. w Studiu PAP Marcin Łoboda - wiceminister finansów i szef Krajowej Administracji Skarbowej.

Zmiana formy opodatkowania na 2026 rok - termin mija 20 stycznia czy 20 lutego? Wielu przedsiębiorców żyje w błędzie

W biurach księgowych gorąca linia - nie tylko KSEF. Wielu przedsiębiorców jest przekonanych, że na zmianę formy opodatkowania mają czas tylko do 20 stycznia. To mit, który może prowadzić do nieprzemyślanych decyzji. Przepisy dają nam więcej czasu, ale diabeł tkwi w szczegółach i pierwszej fakturze. Do kiedy realnie musisz złożyć wniosek w CEIDG i co się najbardziej opłaca w 2026 roku?

Identyfikator wewnętrzny (IDWew): jak go wygenerować i do czego się przyda po wdrożeniu KSeF

W Krajowym Systemie e-Faktur (KSeF) problem, „kto widzi jakie faktury”, przestaje być kwestią czysto organizacyjną, a staje się kwestią techniczno-prawną. KSeF jest systemem scentralizowanym, a podstawowym identyfikatorem podatnika jest NIP. To oznacza, że w modelu „standardowym” (bez dodatkowych mechanizmów) osoby uprawnione do działania w imieniu podatnika mają potencjalnie dostęp do pełnego zasobu jego faktur sprzedaży i zakupów. Dla małych firm bywa to akceptowalne. Dla organizacji z dużą liczbą oddziałów, zakładów, jednostek organizacyjnych (w tym jednostek podrzędnych JST), a nawet „wewnętrznych centrów rozliczeń” – to często scenariusz nie do przyjęcia. Aby ograniczyć dostęp do faktur lub mieć większą kontrolę nad zakupami, podatnik może nadać identyfikator wewnętrzny jednostki (IDWew) jednostkom organizacyjnym czy poszczególnym pracownikom.

KSeF obowiązkowy czy dobrowolny? Terminy wdrożenia, zasady i e-Faktura dla konsumentów

Dobrowolny KSeF już działa, ale obowiązek nadchodzi wielkimi krokami. Sprawdź, od kiedy KSeF stanie się obowiązkowy, jakie zasady obowiązują firmy i jak wygląda wystawianie e-faktur dla konsumentów. Ten przewodnik krok po kroku pomoże przygotować biznes na zmiany w 2026 roku.

REKLAMA

Korekta faktury ustrukturyzowanej w KSeF wystawionej z błędnym NIP nabywcy. Jak to zrobić prawidłowo

Jak od 1 lutego 2026 r. podatnik VAT ma korygować faktury ustrukturyzowane wystawione w KSeF na niewłaściwy NIP nabywcy. Czy nabywca będzie mógł wystawić notę korygującą, gdy sam nie będzie jeszcze korzystał z KSeF?

Obowiązkowy KSeF: Czekasz na 1 kwietnia? Błąd! Musisz być gotowy już 1 lutego, by odebrać fakturę

Choć obowiązek wystawiania e-faktur dla większości firm wchodzi w życie dopiero 1 kwietnia 2026 roku, przedsiębiorcy mają znacznie mniej czasu na przygotowanie operacyjne. Realny sprawdzian nastąpi już 1 lutego 2026 r. – to data, która może sparaliżować obieg dokumentów w podmiotach, które zlekceważą wcześniejsze wdrożenie systemu.

Jak połączyć systemy ERP z obiegiem dokumentów w praktyce? Przewodnik dla działów finansowo-księgowych

Działy księgowości i finansów od lat pracują pod presją: rosnąca liczba dokumentów, coraz bardziej złożone przepisy, nadchodzący KSeF, a do tego konieczność codziennej kontroli setek transakcji. W takiej rzeczywistości firmy oczekują szybkości, bezpieczeństwa i pełnej zgodności danych. Tego nie zapewni już ani sam ERP, ani prosty obieg dokumentów. Dopiero spójna integracja tych dwóch światów pozwala pracować stabilnie i bez błędów. W praktyce oznacza to, że wdrożenie obiegu dokumentów finansowych zawsze wymaga połączenia z ERP. To dzięki temu księgowość może realnie przyspieszyć procesy, wyeliminować ręczne korekty i zyskać pełną kontrolę nad danymi.

Cyfrowy obieg umów i aneksów - jak zapewnić pełną kontrolę wersji i bezpieczeństwo? Przewodnik dla działów Prawnych i Compliance

W wielu organizacjach obieg umów wciąż przypomina układankę złożoną z e-maili, załączników, lokalnych dysków i równoległych wersji dokumentów krążących wśród wielu osób. Tymczasem to właśnie umowy decydują o bezpieczeństwie biznesowym firmy, ograniczają ryzyka i wyznaczają formalne ramy współpracy z kontrahentami i pracownikami. Nic dziwnego, że działy prawne i compliance coraz częściej zaczynają traktować cyfrowy obieg umów nie jako „usprawnienie”, ale jako kluczowy element systemu kontrolnego.

REKLAMA

Rząd zmienia Ordynację podatkową i zasady obrotu dziełami sztuki. Kilkadziesiąt propozycji na stole

Rada Ministrów zajmie się projektem nowelizacji Ordynacji podatkowej przygotowanym przez Ministerstwo Finansów oraz zmianami dotyczącymi rynku dzieł sztuki i funduszy inwestycyjnych. Wśród propozycji są m.in. wyższe limity płatności podatku przez osoby trzecie, nowe zasady liczenia terminów oraz uproszczenia dla funduszy inwestycyjnych.

Prof. Modzelewski: obowiązkowy KSeF podzieli gospodarkę na 2 odrębne sektory. 3 lub 4 dokumenty wystawiane do jednej transakcji?

Obecny rok dla podatników prowadzących działalność gospodarczą będzie źle zapamiętany. Co prawda w ostatniej chwili rządzący wycofali się z akcji masowego (i wstecznego) przerabiania samozatrudnienia i umów zlecenia na umowy o pracę, ale jak dotąd upierają się przy czymś znacznie gorszym i dużo bardziej szkodliwym, czyli dezorganizacji fakturowania oraz rozliczeń w obrocie gospodarczym - pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA