REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Organizowanie fikcyjnych transakcji nie ma nic wspólnego z doradztwem podatkowym

Organizowanie fikcyjnych transakcji nie ma nic wspólnego z doradztwem podatkowym
Organizowanie fikcyjnych transakcji nie ma nic wspólnego z doradztwem podatkowym
Fotolia

REKLAMA

REKLAMA

Gdy w latach 1993-1996 powstawała ustawa o doradztwie podatkowym jej twórcy, do których miałem zaszczyt należeć, chcieli stworzyć zawód zaufania publicznego, kierujący się – działając dla dobra podatników – zasadami profesjonalizmu, legalizmu oraz etyką zawodową. Miał być przeciwwagą dla urzędniczej wszechwładzy, stawiając zarazem ścisłą granicę między uczciwym stosowaniem prawa podatkowego a oszustwami: w tym ostatnim procederze doradca podatkowy działający na podstawie tej ustawy nie może z mocy prawa uczestniczyć.

Ustawa ta znalazła poparcie ówczesnego rządu oraz polityków. I chwała im za to, bo to nie trwało zbyt długo. Bardzo szybko ujawnili się jej przeciwnicy, którym przeszkadzały zwłaszcza ustawowe ograniczenia (owy obowiązek stosowania przez doradców podatkowych etyki zawodowej), a nawet tylko formalny nadzór organów Krajowej Izby Doradców Podatkowych nad wykonywaniem tego zawodu. Jak zawsze wrogów było wielu:

REKLAMA

REKLAMA

  • Pierwszym z brzegu była część kasty urzędniczej (ta groźna), której z istoty przeszkadzali profesjonalni doradcy w pokątnych zarobkach ich członków rodzin i przysłowiowych „kolegów królika” doradzających np. jak załatwić niepłacenie podatków lub uchylenie decyzji organu podatkowego,
  • drugim był zagraniczny biznes podatkowy, któremu zawsze zawadzały i zawadzają wszelkie „miejscowe” ograniczenia w ich działalności zwanej (przez nich) „międzynarodową optymalizacją podatkową”,
  • trzecim, politycy, w tym ci popierający międzynarodowy biznes podatkowy, oraz ta część klasy politycznej, która tradycyjnie chce wyeliminować wszelkie niezależne, niekontrolowane przez nich organizacje zawodowe.

Już po dwóch latach obowiązywania ustawy zaczął ją torpedować ówczesny minister finansów, odmawiając – z naruszeniem obowiązków ustawowych – zwołania pierwszego zjazdu Izby. Pod jego auspicjami urzędnicy przy udziale pracowników wsławionej później „kreatywną księgowością” jednej z międzynarodowych firm doradczych, napisali projekt nowelizacji tej ustawy faktycznie likwidującej ów zawód (pierwsza próba „deregulacyjna”) po to, aby międzynarodowy biznes podatkowy nie miał tu jakichkolwiek ograniczeń zarabiania pieniędzy w biznesie podatkowym. Kim był ów minister finansów? To ówczesny przewodniczący współrządzącej ówcześnie partii (Unia Wolności) a dziś ikona liberalnych mediów.

Wtedy mu jednak nie udało się zniszczyć tej ustawy oraz „zliberalizować” doradztwa podatkowego na modłę międzynarodową. Doradcy zmobilizowali się w obronie ustawowych ograniczeń (tak!), a posłowie – bywają w tym gronie również ludzie mądrzy i zacni – nie chcieli popierać rządowych patologii legislacyjnych. Odbył się zjazd Izby, powstały jej organy, które rozpoczęły wykonywać nadzór nad działalnością doradczą.

Przeciwnicy nie dawali jednak za wygraną, czego kulminacją była druga, tym razem udana próba „deregulacji” uchwalona w tym roku, czyli ostatecznie, po 15 latach od pierwszej próby, faktycznie zwyciężyli przeciwnicy obowiązywania ograniczeń prawnych i etycznych w wykonywaniu doradztwa podatkowego. Nie ma się tu czemukolwiek dziwić, bo projekt ten wyszedł z rządu współpracującego na co dzień z międzynarodowym biznesem podatkowym. Formalnie istnieje w dalszym ciągu ustawowy status doradcy podatkowego, choć ich legalnym konkurentem może być każdy, nawet niepiśmienny recydywista (tzw. liberalna wizja tego rynku). Nie pierwszy i nie ostatni to przykład „prywatyzacji” prawa podatkowego.

REKLAMA

Podyskutuj o tym na naszym FORUM

Dalszy ciąg materiału pod wideo

Oczywiście ową deregulację wprowadzono zupełnie nie w porę również w świetle mega skandali, których jesteśmy dziś świadkami. Ujawniono mechanizm „umów luksemburskich” mających na celu uchylanie od opodatkowania (straty państw członkowskich, z wyjątkiem oczywiście Luksemburga, liczone są w dziesiątkach miliardów euro), gdzie główne skrzypce grają liderzy międzynarodowego biznesu podatkowego. Widząc skalę patologii na tym rynku władze państwowe naszego kraju powinny przecież zrobić coś zupełnie odwrotnego: zwiększyć nadzór publiczny nad rynkiem doradczym (podobnie jak to miało miejsce po aferze z Arthurem Andersenem w stosunku do usług audytorskich), a nie liberalizować go. Owa „deregulacja” jest jednym z wielu przykładów działań „ludzi niedorosłych do rządzenia”, a tak naprawdę niekompetencji, szkodnictwa legislacyjnego i ochrony interesów tych, którzy działają na szkodę Państwa Polskiego.

Może warto by wystawić symboliczny rachunek dla twórców tych przepisów, który opiewałby na kwotę utraconych pieniędzy przez Polskę w wyniku „deregulacji” zawodu doradcy podatkowego. Oczywiście nie byliby oni w stanie – nawet teoretycznie – zapłacić nawet jednego promila tej kwoty.

Co trzeba zrobić dziś już pod presją „luksemburskiej” afery? Po pierwsze (i najważniejsze) przywrócić nadzór publiczny samorządu zawodowego nad wykonywaniem usług przez całość biznesu podatkowego, czyli wyrzucić do kosza wszystkie „deregulacje”, bo są sprzeczne z interesem publicznym. Po drugie, trzeba egzekwować przestrzeganie prawa, w tym zwłaszcza prawa karnego i karnoskarbowego przez podmioty stosujące „agresywne planowanie podatkowe” i inne „wynalazki” międzynarodowego biznesu podatkowego: są to w świetle orzecznictwa sądowego w istotnej części oszustwa pospolite i pranie brudnych pieniędzy (art. 286 i 299 Kodeksu karnego).

Witold Modzelewski

Profesor Uniwersytetu Warszawskiego

Instytut Studiów Podatkowych

Źródło: INFOR

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

© Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A.

REKLAMA

Księgowość
Ryczałt w 2027 r. Ci klienci biura rachunkowego mogą go stracić – sprawdź ich przed końcem 2026 roku

Klienci biur rachunkowych zwykle nie śledzą prac nad ustawami, a zmiany w PIT i ryczałcie od 2027 r. mogą dotyczyć wielu z nich. Zuzanna Niełacna, ekspert księgowo-podatkowy w fillup k24, podpowiada, jak biuro może wytypować klientów do sprawdzenia, kiedy ich poinformować i czego nie przesądzać za nich.

Prof. W. Modzelewski: Dzięki nowelizacji ustawy o VAT w 2027 r. wzrośnie PKB (tylko na papierze) i spadną (w rzeczywistości) dochody budżetowe

Uchwalono rewolucyjne zmiany w fakturowaniu zakupów płodów rolnych wytworzonych przez tzw. rolników ryczałtowych (czyli większość), które są nie tylko absurdalne, lecz wręcz kryminogenne - pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Opłata paliwowa jak podatek. Rząd zmienia plany i podział pieniędzy

Szykuje się rewolucja w podziale pieniędzy z opłaty paliwowej, którą każdy kierowca zostawia na stacjach benzynowych. Najnowsza wersja rządowego projektu nowelizacji ustawy o Funduszu Kolejowym zakłada radykalne przemodelowanie finansowania polskich torów i dróg, a także częściowe przekierowanie tych środków bezpośrednio do budżetu państwa. Zmiany, które pierwotnie planowano na początek 2027 roku, zostały przesunięte w czasie na rok 2028. Rząd uspokaja jednak właścicieli samochodów: reforma ma zostać przeprowadzona w taki sposób, aby ceny na pylonach stacji paliw nie wzrosły.

Śmierć i podatki po polsku. Oto dlaczego za pochówek płacimy najwięcej na całym Zachodzie

Choć polskie przepisy pośmiertne pozwalają już na załatwienie części formalności przez internet, rzeczywistość na cmentarzach pozostaje bezwzględna dla naszych portfeli. Z najnowszych analiz wynika porażający fakt: proporcjonalnie do zarobków, pogrzeby w Polsce są droższe niż w Niemczech, Wielkiej Brytanii, a nawet w USA. Podczas gdy przeciętny Niemiec jest w stanie pokryć niemal całe koszty pochówku bliskiej osoby z jednej pensji, Polak z trudem opłaci za to połowę ceremonii.

REKLAMA

MOPS umorzył koszty upomnienia. Czy wystawią PIT-11?

Ośrodek pomocy społecznej chciał wystawiać PIT-11 osobom, którym umorzył koszty upomnienia. Dyrektor KIS powiedział „stop“: w tym wypadku przychód w ogóle nie powstaje.

Korzystne połączenie spółek czasem wymaga ich... podziału. Paradoks reorganizacji po transakcji M&A (fuzje i przejęcia)

Intuicja podpowiada, że integracja przedsiębiorstw po transakcji M&A (z ang. mergers and acquisitions - fuzje i przejęcia) powinna prowadzić do ich połączenia. W praktyce skutecznym narzędziem integracji bywa jednak podział spółki. Pozwala uporządkować strukturę grupy i skupić określone części biznesu tam, gdzie będą najlepiej wykorzystywane. W jednym z projektów realizowanych dla przedsiębiorstw z branży logistycznej celem inwestora była integracja działalności nabywanej grupy ze strukturą istniejącą już po stronie kupującego. Z punktu widzenia biznesu chodziło o stworzenie jednolitego organizmu gospodarczego, uporządkowanie funkcji operacyjnych, eliminację dublujących się kompetencji oraz wykorzystanie efektu skali. Klient przez cały czas mówił o „połączeniu” obu organizacji. Co ciekawe, prawnym narzędziem wykorzystanym do realizacji tego celu nie było jednak połączenie spółek, lecz podział.

Spadek lub darowizna zgłoszone po terminie. Skarbówka szykuje e-wniosek. Co już wiadomo, a czego jeszcze nie?

Przeoczenie terminu na zgłoszenie darowizny lub spadku od najbliższej rodziny nie musi już oznaczać bezpowrotnej utraty prawa do całkowitego zwolnienia z podatku. Krajowa Administracja Skarbowa (KAS) zapowiedziała rewolucyjną zmianę w e-Urzędzie Skarbowym. Podatnicy zyskają możliwość elektronicznego składania wniosku o przywrócenie kluczowego terminu (WN-SD). Znamy już oficjalny harmonogram wdrożenia tej oraz wielu innych e-usług, które ułatwią życie milionom Polaków.

Łódź podnosi podatki na 2027 rok. Sprawdź, kto zapłaci teraz najwięcej

Rada Miejska w Łodzi bez dyskusji przegłosowała wyższe stawki podatków na przyszły rok. Zmiany oparte na wskaźnikach inflacji uderzą w konkretne grupy mieszkańców, a skarbnik miasta już wyliczył, o ile wzrosną roczne opłaty. Choć podwyżka dotknie wielu, jedna decyzja urzędników dotycząca wysokości stawek może mocno zaskoczyć.

REKLAMA

Radni Lublina już zdecydowali. Tyle w 2027 roku zapłacą właściciele nieruchomości

Podczas burzliwej sesji Rady Miasta Lublin zapadła bardzo istotna decyzja dotycząca portfeli mieszkańców. Głosami jednego klubu przeforsowano zmiany w opłatach lokalnych, które dotkną zarówno właścicieli małych mieszkań, jak i wielkich obiektów handlowych. Prezydent wprost tłumaczy, na co zostaną przeznaczone te pieniądze. Sprawdź, o ile dokładnie wzrosną Twoje rachunki i kto głosował przeciwko nowym stawkom.

Kwiaty na pogrzeb pracownika można wrzucić w koszty

Czy sfinansowanie ze środków obrotowych pracodawcy zakupu kwiatów na pogrzeb pracownika przyczynia się do uzyskania przychodów? Na to pytanie musiał odpowiedzieć Dyrektor Krajowej Informacji Skarbowej. W wydanej interpretacji poruszył też kwestię reprezentacji.

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA