REKLAMA

REKLAMA

Kategorie
Zaloguj się

Zarejestruj się

Proszę podać poprawny adres e-mail Hasło musi zawierać min. 3 znaki i max. 12 znaków
* - pole obowiązkowe
Przypomnij hasło
Witaj
Usuń konto
Aktualizacja danych
  Informacja
Twoje dane będą wykorzystywane do certyfikatów.

Ciernista droga PIT-a w sieci

Piotr Skwirowski
Zbigniew Domaszewicz

REKLAMA

Czekaliśmy na to od wielu, wielu lat. I wreszcie 1 kwietnia - to nie żart - rusza możliwość składania fiskusowi rocznych PIT-ów przez internet

- Nie jestem przesądny - śmieje się Witold Jarzynka, zastępca dyrektora departamentu rozwoju systemów informatycznych w Ministerstwie Finansów. - Na 31 marca zaplanowano włączenie usługi, która umożliwi fiskusowi przyjmowanie od 1 kwietnia kolejnych dokumentów elektronicznych, przede wszystkim PIT-36 i PIT-37 - dodaje.

REKLAMA

REKLAMA


PIT-36 i PIT-37 to najpopularniejsze formularze do rozliczeń rocznych z fiskusem z podatku od dochodów osobistych. Co roku wypełnia je 17-18 milionów podatników. Ręcznie albo za pomocą programów komputerowych. Nawet jednak po wklepaniu wszystkich danych do komputera i wypełnieniu zeznania na monitorze PIT trzeba wydrukować i przekazać fiskusowi w formie papierowej. Teraz to się zacznie zmieniać. Bardzo jednak powoli.


Z początkiem roku ruszył wreszcie system e-Deklaracje. Umożliwia on składanie deklaracji podatkowych drogą elektroniczną każdemu podatnikowi. Wcześniej z tej możliwości mogli korzystać tylko tzw. duzi podatnicy. Fiskus zaliczył do tej grupy firmy z przychodami powyżej 5 mln euro rocznie. Drogą elektroniczną mogły składać w wybranych 20 urzędach skarbowych niektóre formularze podatkowe (35 rodzajów). Jednak duzi podatnicy nie rzucili się na e-Deklaracje. Wedle danych Ministerstwa Finansów z końca października zeszłego roku z rozliczeń przez internet korzystało zaledwie 167 na 7,5 tys. uprawnionych firm.


Firmy najbardziej do takich rozliczeń zniechęciła konieczność prowadzenia księgowości na papierze i w komputerze. Wszystko przez to, że przez internet można było wysyłać fiskusowi tylko część dokumentów.

REKLAMA


Od początku roku już każdy podatnik może wysyłać deklaracje siecią do urzędu. Resort finansów uruchamia jednak wirtualne podatki etapami. Od początku 2008 r. przez internet można składać fiskusowi 32 rodzaje deklaracji, głównie związanych z działalnością gospodarczą, m.in. VAT-7, VAT-UE, CIT-8.

Dalszy ciąg materiału pod wideo


Od 1 kwietnia dojdą do tego formularze, które najbardziej „interesują” zwykłego Kowalskiego PIT-37, PIT-36, PIT-38, PIT-36l, PIT/O, PIT/D. Wszystkie związane z rozliczeniami rocznymi podatku od dochodów osobistych. Potem, 1 lipca 2008 r., dojdzie do tego m.in. PIT-11, a od 1 stycznia 2009 r. także PIT-40 i PIT-28. W sumie na początku przyszłego roku siecią można będzie wysyłać do urzędów skarbowych 81 różnych typów formularzy i deklaracji.


Zdaniem resortu finansów e-Deklaracje ułatwią załatwianie spraw podatkowych. Podatnicy oszczędzą czas i pieniądze. Skorzystać mają też urzędnicy, bo mniejsza liczba deklaracji papierowych to mniej „wklepywania” danych do komputera. W elektronicznych zeznaniach będzie przy tym mniej błędów, bo już w czasie ich wypełniania przez podatnika wyłapie je program komputerowy.


Niestety, żeby skorzystać z dobrodziejstwa e-Deklaracji, podatnik musi mieć tzw. bezpieczny podpis elektroniczny. A właśnie ten podpis to gwóźdź programu.


O ile przy wysyłaniu zwykłego papierowego PIT-a tradycyjną pocztą nikt nie weryfikuje autentyczności podpisu, to droga elektroniczna wymaga stosowania wspomnianego bezpiecznego podpisu elektronicznego (to termin prawny) spełniającego szereg obostrzeń. Aby złożyć taki podpis, trzeba mieć tzw. certyfikat kwalifikowany potwierdzający tożsamość użytkownika. Sam podpis składa się za pomocą „bezpiecznego urządzenia” - uogólniając chodzi o podłączany do komputera czytnik i kartę z mikroprocesorem zawierającym ów certyfikat oraz odpowiednie oprogramowanie.


Skomplikowane? Owszem. - Już sama ta nomenklatura może odstraszyć przeciętnego użytkownika. Dlatego dobrze byłoby jakoś uprościć to nazewnictwo - apeluje do urzędników Wacław Iszkowski, prezes Polskiej Izby Informatyki i Telekomunikacji. Na razie jednak nazewnictwo jest, jakie jest, i tylko bezpieczny podpis elektroniczny jest akceptowany przez MF. Złośliwi przyrównują to czasem do sytuacji, w której składając papierowy PIT, należałoby go poświadczać notarialnie.


Certyfikaty kwalifikowane sprzedają w Polsce tylko trzy firmy - Państwowa Wytwórnia Papierów Wartościowych (PWPW) oferująca te usługi pod marką Sigillum, Krajowa Izba Rozliczeniowa (KIR) pod marką Szafir oraz Unizeto pod marką Certum. Kosztuje to ok. 300 zł. Potem za przedłużenie ważności certyfikatu płaci się ok. 100 zł rocznie.


Bezpieczny podpis elektroniczny może być przeszkodą w upowszechnieniu rozliczeń przez internet. Według Ministerstwa Gospodarki w Polsce wydano ok. 22 tys. certyfikatów kwalifikowanych. Jaka część ich posiadaczy zdecydowała się na rozliczenia podatkowe przez internet? Witold Jarzynka z resortu finansów twierdzi, że do dziś do urzędów skarbowych wpłynęło ok. 2,6 tys. zawiadomień od podatników, którym zgłosili w ten sposób chęć elektronicznego składania deklaracji. - Proces wydawania certyfikatów przyspiesza, ale do 30 kwietnia nie osiągnie skali, z którą się liczymy, czyli 200 tys. - mówi dyr. Jarzynka. - W tej sytuacji nie spodziewamy się dużej skali rozliczeń PIT - dodaje.


Resort finansów zakłada, że z e-Deklaracji korzystać będą głównie firmy. Przynajmniej na początku.- Z ogólnej liczby ok. 70 mln dokumentów podatkowych składanych rocznie w administracji skarbowej ponad 80 proc. to dokumenty składane w związku z taką działalnością. Także tą prowadzoną przez osoby fizyczne - tłumaczy Witold Jarzynka.


Eksperci postulują, aby urzędnicy znaleźli rozwiązania, które mogłyby zastąpić bezpieczny podpis elektroniczny. Prof. Wojciech Cellary z Katedry Technologii Informacyjnych Akademii Ekonomicznej w Poznaniu podkreśla, że już 7,5 mln Polaków kupuje, sprzedaje i płaci na Allegro przez internet. - Technicznie niczym to się nie różni od złożenia elektronicznego PIT-a. Nikt, kto osobiście poznał zalety internetu, nie wróci do papieru i stania w kolejkach - mówi Cellary.


Jego zdaniem rozwiązanie właśnie wprowadzane przez Ministerstwo Finansów, niestety, nie polepszy sytuacji. - Prawie nikt z 22 mln podatników nie będzie chciał płacić za e-podpis po to, by raz w roku złożyć PIT przez internet. - A przynajmniej na razie do niczego innego e-podpis nie jest potrzebny. Kupować przez internet i zarządzać pieniędzmi w bankach elektronicznych ludzie mogą bez niego, a sprawy w administracji zdarzają się obywatelowi sporadycznie - mówi profesor.


I dodaje, że MF mogłoby się obejść bez podpisu elektronicznego, skoro mogą się obejść np. banki.

 

 

 

 

 

 

Źródło: gazeta.pl

Oceń jakość naszego artykułu

Dziękujemy za Twoją ocenę!

Twoja opinia jest dla nas bardzo ważna

Powiedz nam, jak możemy poprawić artykuł.
Zaznacz określenie, które dotyczy przeczytanej treści:
Autopromocja

REKLAMA

QR Code

REKLAMA

Księgowość
Obowiązkowy KSeF 2026: Czekasz na 1 kwietnia? Błąd! Musisz być gotowy już 1 lutego, by odebrać fakturę

Choć obowiązek wystawiania e-faktur dla większości firm wchodzi w życie dopiero w kwietniu 2026 roku, przedsiębiorcy mają znacznie mniej czasu na przygotowanie operacyjne. Realny sprawdzian nastąpi już 1 lutego 2026 r. – to data, która może sparaliżować obieg dokumentów w podmiotach, które zlekceważą wcześniejsze wdrożenie systemu.

Jak połączyć systemy ERP z obiegiem dokumentów w praktyce? Przewodnik dla działów finansowo-księgowych

Działy księgowości i finansów od lat pracują pod presją: rosnąca liczba dokumentów, coraz bardziej złożone przepisy, nadchodzący KSeF, a do tego konieczność codziennej kontroli setek transakcji. W takiej rzeczywistości firmy oczekują szybkości, bezpieczeństwa i pełnej zgodności danych. Tego nie zapewni już ani sam ERP, ani prosty obieg dokumentów. Dopiero spójna integracja tych dwóch światów pozwala pracować stabilnie i bez błędów. W praktyce oznacza to, że wdrożenie obiegu dokumentów finansowych zawsze wymaga połączenia z ERP. To dzięki temu księgowość może realnie przyspieszyć procesy, wyeliminować ręczne korekty i zyskać pełną kontrolę nad danymi.

Cyfrowy obieg umów i aneksów - jak zapewnić pełną kontrolę wersji i bezpieczeństwo? Przewodnik dla działów Prawnych i Compliance

W wielu organizacjach obieg umów wciąż przypomina układankę złożoną z e-maili, załączników, lokalnych dysków i równoległych wersji dokumentów krążących wśród wielu osób. Tymczasem to właśnie umowy decydują o bezpieczeństwie biznesowym firmy, ograniczają ryzyka i wyznaczają formalne ramy współpracy z kontrahentami i pracownikami. Nic dziwnego, że działy prawne i compliance coraz częściej zaczynają traktować cyfrowy obieg umów nie jako „usprawnienie”, ale jako kluczowy element systemu kontrolnego.

Rząd zmienia Ordynację podatkową i zasady obrotu dziełami sztuki. Kilkadziesiąt propozycji na stole

Rada Ministrów zajmie się projektem nowelizacji Ordynacji podatkowej przygotowanym przez Ministerstwo Finansów oraz zmianami dotyczącymi rynku dzieł sztuki i funduszy inwestycyjnych. Wśród propozycji są m.in. wyższe limity płatności podatku przez osoby trzecie, nowe zasady liczenia terminów oraz uproszczenia dla funduszy inwestycyjnych.

REKLAMA

Prof. Modzelewski: obowiązkowy KSeF podzieli gospodarkę na 2 odrębne sektory. 3 lub 4 dokumenty do jednej transakcji?

Obecny rok dla podatników prowadzących działalność gospodarczą będzie źle zapamiętany. Co prawda w ostatniej chwili rządzący wycofali się z akcji masowego (i wstecznego) przerabiania samozatrudnienia i umów zlecenia na umowy o pracę, ale jak dotąd upierają się przy czymś znacznie gorszym i dużo bardziej szkodliwym, czyli dezorganizacji fakturowania oraz rozliczeń w obrocie gospodarczym - pisze prof. dr hab. Witold Modzelewski.

Pracownik może dostać odszkodowanie, ale podatek będzie musiał zapłacić. Dyrektor KIS nie miał wątpliwości. Dlaczego?

Od odszkodowania nie trzeba płacić podatku – takie jest powszechne przekonanie. Jednak odszkodowanie odszkodowaniu nierówne i nie każde tego rodzaju przysporzenie będzie mogło skorzystać z przewidzianego w przepisach zwolnienia podatkowego.

Księgowość jako element wyceny w procesach M&A (fuzje i przejęcia): jak BPO minimalizuje ryzyka i chroni wartość transakcji

W transakcjach M&A (ang. mergers and acquisitions - tj. fuzje i przejęcia) ostateczna wycena spółki zależy nie tylko od dynamiki wzrostu, pozycji rynkowej czy portfela klientów. Coraz częściej elementem krytycznym staje się jakość procesów finansowo-księgowych oraz kadrowo-płacowych. Inwestorzy badają je z taką samą uwagą, jak wyniki biznesowe — bo to właśnie w tych obszarach najczęściej kryją się ryzyka, które mogą obniżyć cenę transakcyjną nawet o kilkanaście procent. Jak trafnie zauważa Monika Łańcucka, Kierownik BPO w Meritoros „W procesach M&A nie chodzi o to, czy firma zarabia, ale czy potrafi udowodnić, że zarabia. A do tego niezbędna jest przewidywalna i transparentna księgowość.”

KSeF rusza w lutym. Lawinowy wzrost publikacji i obawy przedsiębiorców przed „totalną inwigilacją”

Krajowy System e-Faktur (KSeF) zacznie obowiązywać już od lutego, a zainteresowanie reformą gwałtownie rośnie. Jak wynika z danych Instytutu Monitorowania Mediów, tylko w ostatnich miesiącach liczba publikacji na temat KSeF wzrosła o 45 proc. w mediach społecznościowych i o 30 proc. w mediach tradycyjnych. Jednocześnie w sieci narastają obawy przedsiębiorców dotyczące prywatności, bezpieczeństwa danych i kosztów wdrożenia systemu.

REKLAMA

Brat spłacił dług podatkowy. Pieniądze poszły prosto do urzędu, a skarbówka uznała, że zwolnienia nie ma

Darowizna środków pieniężnych od najbliższego członka rodziny co do zasady korzysta ze zwolnienia z podatku od spadków i darowizn, jednak tylko pod warunkiem ścisłego spełnienia wymogów ustawowych. W najnowszej interpretacji indywidualnej skarbówka zajęła jednoznaczne stanowisko w sprawie, w której brat podatniczki uregulował jej zaległości podatkowe, dokonując przelewów bezpośrednio na rachunek urzędu skarbowego.

Skarbówka chce zabrać obywatelom i firmom przedawnienie podatków

Pomimo krytyki ze strony ekspertów Ministerstwo Finansów nie zrezygnowało z pomysłu wykreślenia zakazu prowadzenia postępowania karnego wobec obywatela i przedsiębiorcy po przedawnieniu się podatku. Tak czytamy w dzisiejszym wydaniu „Pulsu Biznesu".

Zapisz się na newsletter
Chcesz uniknąć błędów? Być na czasie z najnowszymi zmianami w podatkach? Zapisz się na nasz newsletter i otrzymuj rzetelne informacje prosto na swoją skrzynkę.
Zaznacz wymagane zgody
loading
Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich
Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj.
success

Potwierdź zapis

Sprawdź maila, żeby potwierdzić swój zapis na newsletter. Jeśli nie widzisz wiadomości, sprawdź folder SPAM w swojej skrzynce.

failure

Coś poszło nie tak

REKLAMA